alfabia
Members-
Posts
333 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by alfabia
-
Ajula: Kora ogólnie wygląda na doświadczonego i zrównoważonego psa. Jedynie rano z radości skacze jak piłka, ostatnio przewróciła Wikę z radości a przy jej gabarytach to ewenement.
-
Jeszcze troszkę żeberka widać ale porównując ze zdjęciem z pierwszej strony to cud , miód i malina :loveu: [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/7907/dsc07771p.jpg[/IMG]
-
A tu Karmelita niewiniątko mokre: [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/751/dsc07779q.jpg[/IMG]
-
CIESZYN - malutki KARMELEK - ZNALAZŁ SWOJĄ RODZINĘ!!
alfabia replied to Morgan:-)'s topic in Już w nowym domu
Dziś scenka z życia: Karmel uparcie zaczepia Lunę. Z uniesioną do góry kitą podchodzi pod jej pysk, zachodzi drogę celowo prowokując. Luna początkowo olewa go. Po kilkunastu zaczepkach bierze Karmela pod siebie, przydusza do ziemi, warczy wściekle. Karmel cały naprężony również warczy wojowniczo. Co robi Kora?? Wskakuje na Lunę, łapie ją za kark i tarmosząc sierść próbuje zwlec Lunę z Karmela. Sytuacja trwa ok 30 sekund. Kora odchodzi widząc co szykuję. Rozdzielam psy wodą ze szlaufa ogrodowego. Oba zakapiory kapią wodą a Kora sucha tuli się do mnie, jakby dumna ze swojego udziału. Potem zauważyłam, że przez jakiś czas chodzi między Karmelem a Luną rodzielając odległość między nimi. Jest zaniepokojona i jakby chce uspokoić sytuację. Podlizuje Lunę, trąca nosem Karmela i cały czas stwarza bufor ochronny między nimi. Byłam z niej dumna, na Karmela zozerżona bo to on sprowokował całą sytuację. Nie dziwię się że Miszka go dziabnął bo Karmel rzeczywiśnie nie zważając na swe nikłe wymiary chce dowodzić i stroszy się jak kogut prowokując futrzaną. Oj KaRMEL KARMEL.... A tu Karmelita niewiniątko mokre: [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/751/dsc07779q.jpg[/IMG] -
[IMG]http://img194.imageshack.us/img194/1791/dsc07784d.jpg[/IMG]
-
Mokra futrzana [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/629/dsc07776z.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img32.imageshack.us/img32/9312/dsc07781.jpg[/IMG]
-
Karmel ze swoją ochroną :cool3: [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/6282/dsc07774r.jpg[/IMG]
-
CIESZYN - malutki KARMELEK - ZNALAZŁ SWOJĄ RODZINĘ!!
alfabia replied to Morgan:-)'s topic in Już w nowym domu
Karmel ze swoją ochroną :cool3: [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/6282/dsc07774r.jpg[/IMG] -
CIESZYN - malutki KARMELEK - ZNALAZŁ SWOJĄ RODZINĘ!!
alfabia replied to Morgan:-)'s topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img196.imageshack.us/img196/3265/dsc07773.jpg[/IMG] -
Niewiniątka po zadymie w komplecie, a szlauf z wodą na dowód :) [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/3265/dsc07773.jpg[/IMG]
-
Dziś scenka z życia: Karmel uparcie zaczepia Lunę. Z uniesioną do góry kitą podchodzi pod jej pysk, zachodzi drogę celowo prowokując. Luna początkowo olewa go. Po kilkunastu zaczepkach bierze Karmela pod siebie, przydusza do ziemi, warczy wściekle. Karmel cały naprężony również warczy wojowniczo. Co robi Kora?? Wskakuje na Lunę, łapie ją za kark i tarmosząc sierść próbuje zwlec Lunę z Karmela. Sytuacja trwa ok 30 sekund. Kora odchodzi widząc co szykuję. Rozdzielam psy wodą ze szlaufa ogrodowego. Oba zakapiory kapią wodą a Kora sucha tuli się do mnie, jakby dumna ze swojego udziału. Potem zauważyłam, że przez jakiś czas chodzi między Karmelem a Luną rodzielając odległość między nimi. Jest zaniepokojona i jakby chce uspokoić sytuację. Podlizuje Lunę, trąca nosem Karmela i cały czas stwarza bufor ochronny między nimi. Byłam z niej dumna, na Karmela zła bo to on sprowokował całą sytuację. Nie dziwię się że Miszka go dziabnął bo Karmel rzeczywiście nie zważając na swe nikłe wymiary chce dowodzić i stroszy się jak kogut prowokując futrzaną. Oj KaRMEL KARMEL.... A oto kilka nowych zdjęć: Korze jakby już mniej sterczą żebra i kości na pupie: [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/3065/dsc07770q.jpg[/IMG]
-
CIESZYN - malutki KARMELEK - ZNALAZŁ SWOJĄ RODZINĘ!!
alfabia replied to Morgan:-)'s topic in Już w nowym domu
A Kora chłepcze mleko jak kocię :cool3: Rano daję im 1-1,5 litra mleka. Wlewam w miskę i jest kolejka. Pierwszy Karmel którego potem odstawiam od miski, potem Kora ze smakiem a resztę wciąga wielkolud. Oczywiście sterowanie kolejką musi być odgórne :lol: Zawsze w nocy rozwleką gdzieś miki po działce dlatego jak znajdę jedną to w nią wlewam do podziału. Potem dzieciaki odnajdują miski. Groszków stoi otwarty pełny kociołek jedzą kiedy chcą, tylko Karmelowi sypię do osobnej miski z dwóch powodów. Ha! Powiedzmy że to kolejna zagadka - dlaczego? :eviltong: __________________ -
Dziękuję za zmianę tytułu. Teraz tak optymistyczniej :) A Kora chłepcze mleko jak kocię :cool3: Rano daję im 1-1,5 litra mleka. Wlewam w miskę i jest kolejka. Pierwszy Karmel którego potem odstawiam od miski, potem Kora ze smakiem a resztę wciąga wielkolud. Oczywiście sterowanie kolejką musi być odgórne :lol: Zawsze w nocy rozwleką gdzieś miski po działce dlatego jak znajdę jedną to w nią wlewam do podziału. Potem dzieciaki odnajdują miski. Groszków stoi otwarty pełny kociołek jedzą kiedy chcą, tylko Karmelowi sypię do osobnej miski z dwóch powodów. Ha! Powiedzmy że to kolejna zagadka - dlaczego? :eviltong:
-
CIESZYN - malutki KARMELEK - ZNALAZŁ SWOJĄ RODZINĘ!!
alfabia replied to Morgan:-)'s topic in Już w nowym domu
Cytat: Napisał [B]clo[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-szkielet-psa-kora-mix-boksera-blaga-o-pomoc-w-oplaceniu-hotelu-132651/index90.html#post12322269"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]cudowne wiesci!alfabia dzieki! a co do karmelka i jego zagadki to moze..dlatego,zeby mu inne dziady nie przeszkdzaly i jedzonka nie podbieraly?:P[/I] W samo setno Clo!!! Brawo. Karmel nigdy nie oddala się dalej niż na metr od miski jeśli coś w niej jest :lol: -
[quote name='clo']cudowne wiesci!alfabia dzieki! a co do karmelka i jego zagadki to moze..dlatego,zeby mu inne dziady nie przeszkdzaly i jedzonka nie podbieraly?:P[/quote] W samo setno Clo!!! Brawo. Karmel nigdy nie oddala się dalej niż na metr od miski jeśli coś w niej jest :lol:
-
CIESZYN - malutki KARMELEK - ZNALAZŁ SWOJĄ RODZINĘ!!
alfabia replied to Morgan:-)'s topic in Już w nowym domu
Karmel jest jak te dziadki w filmie :Zgryźliwi Tetrycy. Dosłownie. Fuka na na futrzaki ledwie któryś zbliży się na odległość pół metra. Zagadka: dlaczego? -
Karmel jest jak te dziadki w filmie :Zgryźliwi Tetrycy. Dosłownie. Fuka na na futrzaki ledwie któryś zbliży się na odległość pół metra. Zagadka: dlaczego?
-
CIESZYN - malutki KARMELEK - ZNALAZŁ SWOJĄ RODZINĘ!!
alfabia replied to Morgan:-)'s topic in Już w nowym domu
W sobotę było świniobicie. Psy w dzień musiały być zamknięte bo było przy tym mnóstwo pracy a one były niesamowicie podniecone zapachami. Wieczorem tak się napchały że same wyglądały jak balerony :evil_lol: Wczoraj znowu wyjadały moją nieudaną kaszankę (popękała:-o) Pies z biegnący przez podwórko z ciągnącą się za nim kaszanką wygląda pięknie :lol: Przy czym gonią go dwa inne futrzaki i obrywają to co się wlecze po ziemi :errrr: Niestety zdjęcia nie zdążyłam zrobić co wydaje się zrozumiałe :p Psy to jednak drapieżniki mięsożerne :diabloti: -
W weekend coś zamieszczę. Na razie trzeba by pożyczyć zdjęcia Asty :cool3: W sobotę było świniobicie. Psy w dzień musiały być zamknięte bo było przy tym mnóstwo pracy a one były niesamowicie podniecone zapachami. Wieczorem tak się napchały że same wyglądały jak balerony :evil_lol: Wczoraj znowu wyjadały moją nieudaną kaszankę (popękała:-o) Pies z biegnący przez podwórko z ciągnącą się za nim kaszanką wygląda pięknie :lol: Przy czym gonią go dwa inne futrzaki i obrywają to co się wlecze po ziemi :errrr: Niestety zdjęcia nie zdążyłam zrobić co wydaje się zrozumiałe :p Psy to jednak drapieżniki mięsożerne :diabloti:
-
[quote name='Apbt_sól']Edkiem i tak nikt sie nie iteresuje ale napisze... Edek dopadl koty dzis w lazience , stan jednego kota nie znany ukryl sie pod wanna i nie mozna go wyciagnac, Edek nie moze tam zostac niestety nie wykazuje checi socjalizacji z kotami.. a szkoda:( Edus wyladuje w schronisku jesli nie znajdzie sie DT. Smutne ale pawdziwe. Ogloszenia milcza..[/quote] Naprawdę nikt? 750 zł Doddy to faktycznie strasznie dużo (25 zł/doba?). Może poszukać innych hotelików jeśli ktoś zna. Ja wiem, że to nie takie proste ale równie trudne będzie te 750 zł. Najmniej dobre to, że chyba Alf z innymi psami raczej ciężko będzie się dogadywał. Tak? A w hotelikach to do uniknięcie trudne. A prywatnie na płatne DT - znacie jakieś dobre, sprawdzone domy?
-
Kora w zasadzie pilnuje się domu. Raz udało jej się wyjść za ogrodzenie (Karmel pokazał jej dziurę między siatką a ziemią), ale nie oddaliła się. Zaraz wróciła. Ogrodzenie uszczelniliśmy w tym miejscu. Dodatkowo w niedzielę stanęła porządna już brama (była prowizorka budowlana). Pies wygląda zdrowo i radośnie. Pozdrawiam wszystkie Korowe ciocie.
-
[quote name='Morgan:-)']Jak tam?? Co tam?? Sprawozdanie z dnia poproszę. Jak Karmelit?? Jak Kora?? Lunka ok?? :cool3:[/quote] Raport: Lunka tradycyjnie wyśliniła Korę. Wszystkie trzy dostały na deser świńską nóżkę. świnka jest kulawa. Łatwiej było by dla czterech psinek, świnka nie musiała by kuśtykać na jednej wolnej nóżce. Cóż - mamy komplet psinek. Wieczorem Karmelita przyszedł na drapanko, Koressa wylizała mnie dokumentnie. Tymczasem Lunka wylizywała kosteczki bowiem upatrzyła, że skoro tłok to się pchac nie będzie. Dzień udany. Psy zadowolone. Koniec telegramu STOP :lol:
-
Pięknie wygląda! Uszka mu ślicznie zarastają. Psotnik wygląda na zadowolonego:cool3: Co Lubi najbardziej? Czego nie lubi bardzo? Daj tu jakieś ciekawe wydarzenie z udziałem Karmela (imiennika zresztą mojego zadziory)