Oj, mnie też taka obróżka by się nadała, bo ciężko mi się zasypia. :)
A tak z innej beczki - zbliża się koniec roku i, niestety, sylwester. Mam strachulca, co na każdy duży hałas reaguje paniką (grzmoty, petardy). Denerwuje się nawet, gdy słyszy trzepanie dywanów, ale to jest do opanowania. Może macie jakieś wypróbowane sposoby na opanowanie paniki?
Nutusiu, mizianka wszystkim czterołapym przesyłam. :)