-
Posts
10631 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Magolek
-
Gadziorki w potrzebie...10 tys. długu w lecznicach :(
Magolek replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='ŚWIAT']A ja gościłam Budryskowego Hipcia przez weekend..łobuz mały:) spodziewałam się psinki wielkości szczeniaka owczarka a to maluszek jest:) dominującą cechą Hipcia jest waleczność- dzielnie rzucał się na kapcie położone i ubrane na nogi, zmiotkę, mopa, odkurzacz (ten potwór trochę go przestraszył) a już ulubionym sportem było ściganie liści na spacerach - wietrznie było. Dominującym dżwiękiem w przypadku Hipcia jest odgłos ogona walącego po meblach:). Trochę zdjęć (tylko linki bo mój net nie tego) co tam jest? [url]http://img84.imageshack.us/img84/9155/hipcio3.jpg[/url] pożyczyłem od psiego kumpla zabawkę [url]http://img683.imageshack.us/img683/9766/hipcio1.jpg[/url] ciężka dola szczeniaka - trzeba się podrapać... [url]http://img833.imageshack.us/img833/9620/hipcio2.jpg[/url][/QUOTE] Ależ cudny szczylek z tego Hipcia :) aż ręka się wyciąga, żeby chłopaka pomiziać :) -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Magolek replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witaj Brunusiu, szukaj tego domku, szukaj :) -
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
Magolek replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Niestety, erka, niestety masz rację! Ale myślę, że to się wiąże także z kwestiami prawnymi, tzn. z wielką pobłażliwością wszelkich organów, które powinny zajmować się prawami zwierząt. Dopóki zwierzę będzie traktowane jak przedmiot, który nie czuje i nie będą respektowane jego prawa, dopóty tak będzie. Nikomu nie każę kochać zwierząt, ale należy im się szacunek i nasza opieka, tak jak wszystkim, którzy są od nas słabsi i zależni. To my, ludzie, uzależniliśmy je do siebie i to nasz zas...any obowiązek opiekować się nimi. -
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
Magolek replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Ludzie są dziwni. Wiem, że są różne sytuacje życiowe - choroba, śmierć i rozumiem, że wtedy szuka się innego domu zwierzakowi, siła wyższa. Ale inne sytuacje? Jak można pozbywać się członka rodziny, jeśli ta rodzina jest? Dziecko, matkę, ojca czy kogoś innego też można tak zostawić, po prostu? W takim przypadku trzeba chyba płacić alimenty na utrzymanie tej osoby, prawda? A czym to się różni od zostawienia/oddania zwierzaka? Nie wspominam już o emocjach i uczuciach osoby porzuconej. Powinno się ponosić z tytułu oddania zwierzęcia [B]przynajmniej [/B]konsekwencje finansowe, tzn. ponosić koszty jego utrzymania, choćby częściowe, do czasu znalezienia nowego domu. Miłość i przywiązanie nie mają ceny, ale miejsce do spania, opieka lekarska i karma tak. I chociaż tyle byłemu członkowi rodziny się należy. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Magolek replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak to dobrze Niunia, że trzymasz rękę na pulsie. Kurczę, no niechby ten domek, choćby tymczasowy, się znalazł. Trzymaj się Brunusiu. :) Zajrzyjcie do jednej panienki i chociaż podrzućcie pannę http://www.dogomania.pl/threads/201565-Cegie%C5%82ki-na-hotelik-dla-Miki-do-9.02.2011r.-godz.-22-00 -
Gadziorki w potrzebie...10 tys. długu w lecznicach :(
Magolek replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Budrysku, jest bazarek ogłoszeniowy, chcę wykupić Twoim kociakom pakiety ogłoszeń. Powiedz, którym - ze 3-4 kociaki. Wiem, że Świat ogłaszała już kilka, nie chcę, żeby ogłoszenia się dublowały. -
Bezdomna Zibusia POTRZEBUJE POMOCY!
Magolek replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
Dzięki Budrysku za wieści. Przy Twojej gromadce szybko się "uspołeczni" dzikusek mały. :) -
Witaj maluszku, jak tam w nowym dt? Masz już może imię? :)
-
Po 8latach straciła dom! Teraz ma najcudowniejszy DS!
Magolek replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Oj, pusto tu u sunieczki, co u niej słychać? -
[quote name='krzewil']"chodzi mi o miejscowość albo chociaż region, gdzie się znajduje" przepraszam..miałam podać tą informację i zapomniałam. Piesek znajduje sie w Warszawie. Dzis znalazl sie dla niego dom tymczasowy. szukamy pilnie domu stalego..takiego juz na zawsze. akrz86[/QUOTE] To na razie dobre wiadomości, że ma lepszy dt niż dotychczas. Trzeba szukać domku, na innych wątkach troszkę pospamować i trzeba go ogłaszać.
-
akrz86, chodzi mi o miejscowość albo chociaż region, gdzie się znajduje.
-
I co, nikt nie zajrzał do maleństwa? Do góry maluszku, może ktoś Cię wypatrzy :)
-
Gadziorki w potrzebie...10 tys. długu w lecznicach :(
Magolek replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Co słychać w kocio-psiej rodzince? Jak się czuje Bezunia i co z Zygmusiem, jedzie do Arktyki? -
Bezdomna Zibusia POTRZEBUJE POMOCY!
Magolek replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
Co u Zibusi maleńkiej słychać? Na zbiorczym wątku nic nie znalazłam. :) -
Maleństwo! Napisz, gdzie jest w tej chwili - w jakiej miejscowości, może łatwiej będzie znaleźć mu chociaż dobry dt.
-
Piękna Emilka szuka swojego Dużego...ma domek:)
Magolek replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
Ślicznotka ta Emilka :) -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Magolek replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witaj Brunusiu rankiem :) -
Prado-czekał i w końcu ma swój dom stały:) Dziękuję za pomoc
Magolek replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Prado, niech Ci się szczęści w nowym miejscu. Zasługujesz na wszystko co najlepsze. Też trzymam kciuki bardzo, bardzo mocno :) -
Puste oczodoły!!! Toffi prosi o wsparcie!!! POMÓŻ MU!!!
Magolek replied to kagome19's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='kagome19']Witam, wreszcie mogę coś napisać^^ Mi poprostu nie chce się wierzyć, że Toffiś jest niewidomy. On zachowuje się tak jakby widział. Chodząc po mieszkaniu "rozgląda się" na wszystkie strony. Wskakuje na segment, nawet na samą górę, balansuje na krawędzi wanny i nie spada. A jak chce wejść na łóżko to najpierw opiera przednie łapki, "rozgląda się" kto siedzi na łóżku i wtedy wskakuje żeby się pomiziać. Niesamowity kotek :)[/QUOTE] Jak dobrze czytać takie wieści. Widać, że jest mu dobrze mimo jego kalectwa. Trzymaj się Toffisiu. :) -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Magolek replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='niunia448']Byłam u Bruna - wykąpałam kolejny raz, wyczyściłam uszka, przycięłam pazurki;) jest taki kochany...miziasty,uwielbia drapanie za uchem:)Jego skóra się znacznie poprawiła - już nie jest żywoczerwona jak to ma miejsce przy podrażnieniu a jest blado-różowa:)[/QUOTE] Chociaż trochę dobrych wieści :) -
Gadziorki w potrzebie...10 tys. długu w lecznicach :(
Magolek replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='BUDRYSEK']metamorfoza :) zobaczcie jeszcze inne fotki :) [URL=http://img696.imageshack.us/i/k296mg2638.jpg/][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/3217/k296mg2638.th.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [/QUOTE] To Michałek taki śliczniasty? Wygląda jak obrazek w sepii... :)