Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. Ja też zaglądam, allegro już dobiega chyba powoli końca, domku gdzie jesteś???
  2. Koruś, Ty na pewno znajdziesz domek. U nas w Orzechowcach takie bokserkowate mają wzięcie ( wiadomo jak jest, ale mają większe szanse niż takie szarobure kundelki ). A Ty na pewno z dnia na dzień piękniejesz. A jak się nie pogniewasz to pokażę dziewczynom naszą orzechowską "burą" suczkę, tak dla poprawienia humorku, bo ona jakieś takie pozytywne wibracje roztacza:lol: Oto Lucia :[url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/lucia-7-letnia-mala-sunia-z-wielkim-sercem-orzechowce-131791/[/url] Ciumki dla Ciebie:loveu::loveu::loveu:
  3. A i jeszcze będziemy oczka przemywać rumiankiem. Strasznie drobiazgowa jestem, nie?;):eviltong:;)
  4. Post mi przeskoczył:angryy: Trzeba Leo poogłaszać wszędzie gdzie tylko można, kto się tego podejmie, mam na myśli , kto ma doświadczenie w tym temacie?
  5. I ja też chyba pójdę, bo ostatnio ( nie dość , że czas zmienili ) to mam pobudki jak tylko zaczyna się robić jasno:shake: To chyba takie poschroniskowe przyzwyczajenia, bo jak się tylko robi ciemno to Leoś idzie spać na dobre
  6. Poldzio był dziś ze mna u zaprzyjaźnionej wetki na "przeglądzie". Starsze z niego psisko to wiadomo, powolny, trochę sapiący, ale jak na swój wiek w całkiem niezłym stanie. Zakupiłam mu karmę dla starszych psów, dzięki której może uda mu się zrzucić parę kilo i zawiera składniki pomagające lepiej funkcjonwać m in. stawom. Niestety Leo ma zaćmę na oczkach i nie widzi dobrze, no i ze słuchem nie jest ciekawie, słyszy tylko bardzo głośne , gwałtowne dźwięki. Ale on sobie z tym daje spokojnie radę, to kwestia zadomowienia się i poznania otoczenia w którym przebywa. Na przykład chodzenie po schodach nie stanowi już dla niego przeszkody. Leo teraz to wszystko odsypia:sleep2:
  7. Mru! Dziękuję bardzo za te wiosenne porządki na Poldziowym wątku, podejrzewam, że nie jedno dobre słowo będę tu mogła o nim jeszcze napisać
  8. Lucia tak czeka zawsze w budzie i patrzy ... to mnie zawołasz? no udało się, to mnie wołasz , już biegnę , tylko się wygramolę....tak ciężko wrócić z powrotem....
  9. Oczywiście , że zazdrosna, jak zaczynam Leo miziać natychmiast staje między nami, chociaż jeszcze przed sekundą spała jak zabita:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Ale ona ogólnie bardzo przyjaźnie żyje z wszystkimi Orzeszkami , które były u mnie do tej pory, wręcz pomaga im się zaaklimatyzować, wogóle się nie przejmuję jej zazdrością... Mam jeszcze 2 kocury, one też na początku nie wiedziały co się dzieje jak jakiś nowy pies się pojawiał, a przy Leośce to już totalna zlewka jest, chyba sie przyzwyczaiły, że od czasu do czasu, Pańcia przytarga jakiegoś nowego futrzaka:lol:
  10. Szpilka Kochana dawaj Leosia na to allegro!!! Co Ci potrzeba do tego? Pisz szybko!
  11. To pierwsze zdanie z mojego otatniego postu , to cytat Soemy- nie wiem cos tam sobie źle przycisnęłam, ciagle się uczę:oops::oops::oops:
  12. Majuska wielkie pokłony dla Ciebie, że nie odwiozłaś go.[/quote] Wiecie co... nie byłabym w stanie zamknąć za nim tej drewnianej rozklekotanej furtki w sadku....:-( Nawet moi domownicy nie protestowali, a zaoferowali pomoc, jestem z nich dumna!
  13. U nas już Leopold też ma kilka imion:Leon, Leo, Leonard, Leoś, Poldi, Poldziak,
  14. Dziękujemy za wieści. Wiedziałam , że tak będzie:evil_lol: Fajne to imię Rzabka, nie?
  15. Pan Leopold, ma się całkiem nieźle, dużo śpi, ma apetyt, już nie ucieka przed ręką chcącą go pogłaskać, na spacerkch ładnie idzie, powolutku, ale radzi sobie, na szczęście mieszkam na parterze więc pokonanie tych kilku schodków idzie mu coraz sprawniej, wydaje mi sie , że z racji nadchodzącej wiosny zaczyna się podkochiwać w mojej Mai, ale nie wie, że ten wulkan go zniszczy:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Po kilku minutach harców staje zdyszany, a ona dopiero się rozgrzewa...Mam ubaw. Neczka wstawi niebawem jakieś fotki , które jej przesłałam i co jakiś czas będę podsyłać nowe. Aha, jutro pojadę z Leo do weta na takie ogóle oględziny, więc po powrocie zdam relację.
  16. Dziewczyny ! To ja do swoich 20zł na hotelik dołożę 10 na kastrację, chciałabym więcej, ale nie wiem co mnie jeszcze czeka z Leopoldem:shake:
  17. Tak! Wszystko wydawało się być w porządku, pełna akceptacja stanu psa itd. Też nie wiem po co? Zwłaszcza w przypadku takich starszych lub chorych psów trzeba dom sprawdzać!!!
  18. Ja akurat wciąż się uczę, a to była ciężka lekcja i ta nauka nie pójdzie na pewno na marne, właściwie to robiłam za transport, a skończyło się jak skończyło... Jechała też ze mną wtedy Rita i chociaż jej się poszczęściło
  19. MagdaH ! Napisz PW do Weroniki, na pewno się odezwie. Przypominam o naszym Leosiu! Jest dziś bardzo spokojny, dużo śpi, bo trochę go "wymasakrowałam" na spacerku. Coraz częściej wykazuje zainteresowanie tym co się wokół niego dzieje i moje głasy już też takie straszne mu się nie wydają.
  20. Wykasujcie proszę ten czerwony napis ADOPTOWANY na pierwszej stronie przy fotce Leośka, niestety to nie prawda:-(
  21. Clo! Przypomnij mi się na PW jak trzeba będzie za hotelik przelać znów pieniążki. CZARNY DO DOMU!!!
  22. Silke wielkie dzięki. Dziś Neczka wraca z rozjazdów, ma adres, więc się skontaktujemy
×
×
  • Create New...