Nita123
Members-
Posts
158 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nita123
-
To się cieszę :)
-
Chyba nie rozumiesz co powyżej napisałam. Ipakitine nie szkodzi nerkom, ale też działanie Ipakitine nie polega na obniżaniu białka tylko na wiązaniu szkodliwego dla nerek fosforu z jedzenia. Głównym składnikiem Ipakitine jest węglan wapnia, który to właśnie "wyłapuje" fosfór, dlatego też pieski z PNN powinny mieć zawsze przy robieniu badań dodatkowo robiony jonogram, naljepiej rozszerzony. Wtedy wiemy czy nadal możemy stosować Ipakitine czy też jest już czas, aby przejść na inne środki wiążące fosfór. Czy teraz działanie Ipakitine jest zrozumiałe?
-
[quote name='martynka1978']Ten proszek ipaktine obniża białko dlatego dostaje do jedzenia.[/QUOTE] Witam, dawno tu nie zaglądałam, ale gwoli wyjaśnienia Ipakitine NIE obniża białka z jedzenia tylko ma za zadanie wiązać fosfór z jedzenia, który jest szkodliwy dla nerek. Tak, że to, że dajesz dużo białka i Ipakitinę nie działa w ten sposób. Proszę obniż udział białka w jedzonku Twojej psinki. pozdrawiam, Anita i Boksery
-
[quote name='gayka']Nie wiem jak w Laboklinie. Ja robiłam trzy wskaźniki tarczycowe we Wrocławskim laboratorium i zapłaciłam 80 zł.[/QUOTE] Witam, ja też mam starszą bokserkę po sterylce z niedoczynnością tarczycy. My płacimy w Labwecie za rozszerzony profil tarczycowy 90zł. Wyniki obejmują: TSH, do wyboru T3 lub T4, fT3 lub fT4 (my zawsze wybieramy T4 i fT4) i cholesterol. Sunia miała lekką niedoczynność, ale dopiero przy dawce 1000 microgramów Eltroxin'u waga, samopoczucie i sierść się unormowały. Niestety cały czas mamy problemy ze skórą (cienka i z grzybicą). Podaję na podniesienie odporności Engystol i Echinaceę w zastrzykach. Ostatnio skóra się unormowała, ale poza kąpielami w Manusanie i Nizoralu zastosowałam ludzki lek przeciegrzybiczy w spray -> Lamisilat. Mogę powiedzieć, że działa. Skóra jest mniej przebarwiona, sucha w dotyku; nic się nie wałkuje. Pozdrawiam, Anita i Boksery
-
[quote name='Stricker']Oczywiście pisząc "tylko żółtko" mam na myśli, że bez białka.[/QUOTE] Powyżej moja odpowiedź. Nie wiem co się dzieje z dogomanią.
-
[quote name='Stricker']Oczywiście pisząc "tylko żółtko" mam na myśli, że bez białka.[/QUOTE] Stricker, proszę o wyjaśnienie dlaczego piszesz, że tylko żółtko a nie białko? Przecież żółtko jaja zawiera więcej białka aniżeli białko jejeczne? Na plus żółtko jest bardziej kaloryczne z racji większej zawartości białka i tłuszczu (patrz rozspiska poniżej). Można spokojnie podawać całe jaja. [SIZE=2][U]zawartość białka jajecznego w jajku[/U]:[/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2]ilość białka w 100g jajka całego - 12.5g [/SIZE] [SIZE=2]lość białka w 100g białka jaja - 10.8g [/SIZE] [SIZE=2]ilość białka w 100g żółtka - 16.3g[/SIZE] Poza tym jeśli pies ma zdrową trzustkę to właśnie główne kalorie pochodzą z tłuszczu. Popatrz sobie na skład karm nerkowych. Redukujemy białko a podwyższamy zawartość tłuszczy. W końcu skądś tej energii powinniśmy dostarczyć naszym miluśińskim chorym na nerki. Oczywiście z tłuszczem (typu olej) nie należy przesadzać bo możemy doprowadzić do luźnego stolca.
-
[quote name='saganka']Do pnn doszla nam niedoczynnosc tarczycy.. Ale przynajmniej wiemy juz co sie dzieje.[/QUOTE] No w życiu nie stawiałabym na niedoczynność. Ja po cichu skłaniałam się w stronę nadczynności z powodu tej utraty masy. Najważniejsze, że diagnoza postawiona i nasz dr. House ponownie się sprawdził.;) Trzymam kciuki za poprawe wyników wątrobowych.
-
[B]Saganka[/B], tak się zastanawiam nad tą utratą masy i jednoczesną apatią. Jak tylko coś mi zaświta to napiszę.
-
Ale my to mamy z naszymi psiakami. Tak dr. House by się przydał. A tak już na poważnie, to rzeczywiście zanim doczytałam do końca Twojego postu to pomyślałam o zaburzeniach endykronologicznych, tylko czy aby tarczyca? Dr Neska i tak powolutku przebada wszystko. To taka żeńska "odmiana" dr. House ;) Ale dobrze, że przynajmniej nerki są w porządusiu :)
-
[B]Tufi[/B], łączymy się z Tobą w cierpieniu :-( :-( :-(, a [B]Bigoś[/B] na pewno biega już wolny od bólu z resztą naszych piesków, które odeszły za TM z powodu tej przeklętej choroby. Trzymaj się cieplutko.
-
[B]misza[/B] jeśli chodzi o ten temat to jest łatwy do odszukania. Wchodzisz na forum dogomanii, dział Weterynaria, potem Urologia i potem na temat, "niestety" chyba najczęściej odwiedzany: [B]KTO MIAŁ LUB MA PSA CHOREGO NA NERKI ?[/B]
-
:kciuki: Trzymamy, trzymamy mocno za Was i całą resztę chorych piesiów.
-
[quote name='martini-ka']A spytam, Nito, przy okazji - pewnie masz rację, tyle że niunia tak nie lubi łykania tabletek:shake: Tak się zastanawiam: środki na odkłaczanie, Tusiowieckiej znów leci futerko, zwłaszcza puch, łyka to i się ksztusi, przy jej ciągle jeszcze wrażliwym żołądku to kłopot, ale czy można je podawać? Przy tej ilości leków...No i przy nerkach, które dopiero dochodzą do jakiej takiej normy...[/quote] Jeśli chodzi o odkłaczanie to niestety nie mogę Tobie pomóc. Mam psy krótkowłose. Myśle, że niestety będziesz zmuszona udrzyć z tym tematem do dr. Neski. Natomiast jeśli chodzi o podawanie tabletek to weterynaryjna puszka Royala Hepatic u mnie sprawdza się rewelacyjnie. Ma świetną konsystencję pasztetu i ten zapach :sabber: po prostu super, a może ja już kompletnie zbzikowałam. Ja wkładam tabletki do małej ilości puszeczki i robię kuleczkę, którą należy umiejętnie podać, aby nie została pożarta wraz z ręką :lol:
-
[B]alba[/B], tak bardzo mi przykro :bigcry: . Sama przez to nie tak dawno przechodziłam :-(. To straszne. Trzymaj się cieplutko.
-
[quote name='martini-ka']ja do tego dorzucam Essentiale Forte ( wyciskam z opakowania i mieszam z jedzonkiem[/quote] [B]martini-ka[/B] nie jestem pewna czy dobrze robisz wyciskając zawartość kapsułki. Z tego co się orientuję kapsułka powinna być połknięta w całości, aby połączyć się z sokami trawiennymi w żołądku a nie z enzymami śliny w buzi. Może warto się dopytać.
-
[B]iszta[/B] napisz coś więcej. Jakie wyniki ma sunia, jak się czuje i jak ją leczysz? Rozumiem, że u Ciebie to sprawa wtórna. Twoja sunia jako bokserka i tak dożyła pięknego wieku i chwała Tobie za to. Mam nadzieję, że jeszcze troszkę będzie Tobie towarzyszyć. Trzymam kciuki za Was.
-
[quote name='losiczka']Czy może mi ktoś podpowiedzieć jakie badanie powinnam zrobić aby bardzo dokładnie przebadać [B]nerki[/B]?Badanie krwi z profilem na nerki?Czy jest coś takiego? No i mocz...rozumiem,że nie może być taki zebrany strzykawką z podłogi...tylko do jałowego pojemniczka?Powinnam zrobić posiew?czy posiew jest raczej na bakterie...? Jakie właściwie wykonuje się badania prócz tych dwóch oczywistych:???:[/quote] [B]losiczka[/B] zobacz mój post na stronie 328, w którym opisuję, które badania powinny być zrobione. Jest badanie z profilem nerkowym, ale to za mało. Ty powinnaś zrobić profil nerkowy rozszerzony zobacz na stronie, którą wymieniłam jakie badania powinny być ujęte.
-
[B]Martini-ka[/B] mam nadzieję, że wyniki będą lepsze, chociaż bądź przygotowana na to, że mogą być gorsze. Często tak bywa, że przy antybiotykoterapi wyniki szczególnie kreatyniny i parametry wątrobowe są gorsze ze względu na obciążenie. Dopiero po odstawieniu antybiotyku i po "wypłukaniu" go z systemu następuje poprawa. Niestety, przy infekcji nie możecie odstawić antybiotyku, bo to jedyny ratunek w Waszym przypadku. Z objawów widać, że nerki nie funkcjonują jeszcze poprawnie (potrzeba stosowania cerenii i famotydyny), ale na wszystko potrzeba czasu. Jeżeli Toto ogólnie czuje się lepiej to jest najważniejsze. Poza tym robicie wszystko, aby jej pomóc. Trzymajcie się :hand:
-
[quote name='Nita123'][B]Aniamyy[/B] - co u Ciebie? Czekamy, abyś podzieliła się dalszym rozwojem diagnozowania Twojego pieska, szczególnie, że u Ciebie to przypadek złożony. Czy skontatkowałaś się z dr. Neską (mailowo, telefonicznie)?[/quote] Powielam moje pytanie. [B]Aniamyy[/B] prosimy o aktualizację. Myślę, że Wszyscy są zainteresowani leczeniem bardziej złożonego przypadku. Mówiąc szczerze, martwię się o stan Twojego pieska i nie obrażaj się, ale głównie niestety z powodu Twojego podejścia do leczenia.:shake:
-
Jak uniknąć cierpienia mastifa tybetańskiego - osteodystrofia
Nita123 replied to Maciej2409's topic in Ortopedia
A czy możesz podzielić się z nami u kogo się leczycie od dwóch miesięcy (mam na myśli weta, który szkolił się w Niemczech)? Czy jesteś zadowolony z obydwu lekarzy? Jaka jest Twoja opinia? -
[quote name='martini-ka']Aaa... przypomniało mi się - po czym poznać nadciśnienie u psa? Ciepły znienacka łepek i uszy, np. po dłuższym leżakowaniu...? Powiedzcie coś na ten temat. Nigdzie w okolicy nie ma nikt urządzeń do pomiaru ciśnienia u piesków, a w obliczu prawdopodobieństwa podawania Tusi Enarenalu kwestia mnie dość mocno zajmuje... I jak, kurde blade, zmierzyć psu ciśnienie aparatmi dla ludzi????[/quote] Dzięki za aktualizację stanu Totuni. Trzymamy mocno kciuki! Jeśli chodzi o rozpoznanie nadciśnienia objawowo to niestety nie orientuję się. Może zaczerwienione mocniej śluzówki, które mogą wskazywać na podwyższenie ciśnienia (podobnie jest u ludzi). Jeśli chodzi o badanie ciśnienia ludzkim ciśnieniomierzem to z tego co się orientuje to się nie uda. Zawsze wyjdzie błąd przy pomiarze.
-
[B]Eurydyka[/B] cieszę się bardzo, że byłaś zadowolona z wizyty u dr. Neski - ja nie miałam wątpliwości, że tak będzie i pewnie Wszyscy inny, którzy ją poznali osobiście. [B]Martini-ka[/B] - jakie rokowanie daje dr Neska Toto? Czy coś powiedziała poza zaleceniami? [B]Aniamyy[/B] - co u Ciebie? Czekamy, abyś podzieliła się dalszym rozwojem diagnozowania Twojego pieska, szczególnie, że u Ciebie to przypadek złożony. Czy skontatkowałaś się z dr. Neską (mailowo, telefonicznie)?
-
[quote name='mala_czarna']I nie dziwię się! Domięśniowo to tylko lekarz, albo technik. Tu potrzebne jest doświadczenie i precyzja.[/quote] Zdecydowanie tak byłoby lepiej, bo trzeba podać głęboko domięśniowo i powoli.
-
[quote name='mala_czarna']Po to, żeby dwa razy pieska nie kłuć. Cerenia również szczypie. My wiele leków dodawaliśmy do kroplówek dożylnych. To było jeszcze w lecznicy, kiedy wypłukiwaliśmy mocznik i kreatyninę. Zawsze mielismy takie zalecenie od weta. Chyba wiedzieli co robią. :roll:[/quote] To wygląda na to, że można ;) to i lepiej. My też podawaliśmy co tylko można było do kroplówki (Combivit, Intravit - te też szczypią, itd.).
-
Nikt nie mówi o zmyślaniu - tylko teraz należy ustalić co jest prawdą, aby nie zaszkodzić. Może jednak sms do dr Neski?