-
Posts
9631 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaskadaffik
-
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
kaskadaffik replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Margo jest piękna i jak piszesz towarzyska, ja również nie wyobrażam sobie, żeby można było ją uśpić.... Wyliczcie jak tam ma być i wtedy dajcie znać dokładnie ile trzeba wpłacić, bo tu nie ja tylko decyduję, ja tylko robię bazarki ;) -
Na zawsze w naszych sercach zostaniesz słoneczko
kaskadaffik replied to Basia1968's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cioteczka ode mnie możesz skopiować cały post pierwszy bazarku, to potem już tylko kopiujesz i zmieniasz tekst :) Ja sobie tak już kolory i wszystko nałożyłam, więc jest dużo mniej roboty jak jest bez robienia od początku :) Cieszę się, że dla suni sie coś szykuje dobrego, żeby zdrówko było tylko !!! -
Na zawsze w naszych sercach zostaniesz słoneczko
kaskadaffik replied to Basia1968's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O matko ale biedactwo, chudzizna straszna, zgłosiłyście może na bokserach ? -
Na zawsze w naszych sercach zostaniesz słoneczko
kaskadaffik replied to Basia1968's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Basiu tyle mogę pomóc narazie, z poprzednich bazarków coś dołożymy... Kto potrzebuje drapaka ?? http://www.dogomania.pl/threads/196200-Super-drapak-dla-kotka-18.11?p=15709035#post15709035 -
KUBA wyrwany z rak sadysty, odszedł:( Żegnaj Piesku [*]
kaskadaffik replied to rescal's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Asia jest właśnie u weta z Kubą, jechała z ostatnią myślą, a tu Kuba zaczął żyć ..... Podbiegł do auta, przed wyjściem ZJADŁ trochę kaszki :) sama już nie wiem co myśleć, teraz Kubolek dostał kolejną kroplówkę i następne dni czekania co będzie... Więcej i dokładniej napewno Wam Asia powie przez telefon, bo ja krótko z Nią rozmawiałam -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
kaskadaffik replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Czyli mam z bazarków za Margo wpłacić pieniążki? -
Mielecka Pixie - rarytas wśród psów - już w kochającym domku!!!
kaskadaffik replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Agusia to juz za długo trwało i cierpiał, kolejna transfuzja dzisiaj... choć to bardzo niesprawiedliwe :( był tak malńki i kochany :( :( codziennie właził na kolana rano i czekał na michę, bo był wielkim łakomczuchem... AMELKA I FREDZIU SĄ TERAZ ZDROWE Majak ma sie dobrze, szaleje u Basi, jedynie troszkę pokaszliwała, ale to nie ma związku z parwo w tym przypadku. -
Mielecka Pixie - rarytas wśród psów - już w kochającym domku!!!
kaskadaffik replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Z Pixie wszystko dobrze, Ciaputek też ok, Gucio niestety (*) To z podniesioną nogą zdjęcie pokazuje jak ona za każdym razem robi jak się do niej podchodzi, pokazuje brzuszek do głaskania :) -
Na zawsze w naszych sercach zostaniesz słoneczko
kaskadaffik replied to Basia1968's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Guciu nie mogę uwierzyć, ale Ty już nie cierpisz.... (*) Taki byłem zaczepny i szalony .. http://www.youtube.com/watch?v=RKemdphydHM Śpij Maleństwo... :( :( Basiu trzymaj się, ja też płaczę, rano jak przychodziłam, pierwsze na kolana pchały mi się jeżyki... -
Na zawsze w naszych sercach zostaniesz słoneczko
kaskadaffik replied to Basia1968's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gutku Kochany ..... -
Na zawsze w naszych sercach zostaniesz słoneczko
kaskadaffik replied to Basia1968's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobrze, że jest lepiej a z Ciaputkiem dobrze, spijcie dobrze Maluszki :) -
KUBA wyrwany z rak sadysty, odszedł:( Żegnaj Piesku [*]
kaskadaffik replied to rescal's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kuba jest kochany, bo jest strasznie kochanym psem, nie słyszy kompletnie, ale jak mu machamy ręką, nawet z daleka, to rusza w człowieka stronę, przychodzi do tulenia ...i wierzę, że jeszcze długo go będziemy przytulać -
Mała, długowłosa Lusia - miodzik nie sunia juz we własnym domciu:)
kaskadaffik replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Dlatego ja jej znaleźć nie mogłam na liście i miałam panikę, ale mają piękny ogród !!!! a ja nie wiem, co to za psiaczek.... -
KUBA wyrwany z rak sadysty, odszedł:( Żegnaj Piesku [*]
kaskadaffik replied to rescal's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak nie pisałam wcześniej bo sama czekałam na wyniki... Tak jak napisała Paulina nie jest dobrze i zrobić można niewiele... Wcześniej myślałyśmy żeby robić wyniki wątrobowe i więcej ale sam Doktor stwierdził, że to raczej nie ma sensu, bo patrząc na Kubę, można powiedzieć że są fatalne, a koszty będą duże. Kuba rano był gorszy, ale koło 12 sam wyszedł na zewnątrz i się wysikał, przeszedł sam po trawce, wczoraj nie było o tym mowy. Bardzo to smutne, że psisko tak w życiu sie nacierpiało, a teraz mieszkając w domu, gdzie jest głaskany i przytulany czeka go tylko... ale dostał znowu zastrzyki.... potem po 3 dniach mamy podawać depomycyne jeszcze, nie ma wyjścia.... A osłonowo dostawał codziennie witaminy, nazwy nie znam i jakieś krople, ja tego nie podawałam więc nie wiem jakie... Kubuniu ..... Tu Kuba w tamtym tygodniu -
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
kaskadaffik replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cieszę sie Dziadku że już Ci lepiej !! -
Na zawsze w naszych sercach zostaniesz słoneczko
kaskadaffik replied to Basia1968's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wszystkie psiaki dzisiaj mają się dobrze, nigdzie nie znalazłam biegunki, wymiotów, Amelka miała 39,1, więc dobrze, Fredzik też nie miał gorączki. Wszystkie psy zjadły pieknie, pobiegały, za to ja leżę juz w domu :-( Miejmy nadzieję, że się nic nie będzie pogarszało, Asia zamówiła surowice, Kuba ma się jakby lepiej, jak weszłam na chwilę do domu, to wstał i sam wyszedł się wysikać, czego wczoraj nie był w stanie zrobić niestety. Mam nadzieję, że to dziadostwo odpuści, a Maluszki dojdą do siebie... -
Mielecka Pixie - rarytas wśród psów - już w kochającym domku!!!
kaskadaffik replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Wszystkie psiaki dzisiaj mają się dobrze, nigdzie nie znalazłam biegunki, wymiotów, Amelka miała 39,1, więc dobrze, Fredzik też nie miał gorączki. Wszystkie psy zjadły pieknie, pobiegały, za to ja leżę juz w domu i nie dam rady iść do schroniska w najbliższych 2, 3 dniach :( Miejmy nadzieję, że się nic nie będzie pogarszało, Asia zamówiła surowice, Kuba ma się jakby lepiej, jak weszłam na chwilę do domu, to wstał i sam wyszedł się wysikać, czego wczoraj nie był w stanie zrobić niestety. -
Na zawsze w naszych sercach zostaniesz słoneczko
kaskadaffik replied to Basia1968's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śliczne maleństwo, Ciaputku oby rodzeństwo dało radę .... -
Na zawsze w naszych sercach zostaniesz słoneczko
kaskadaffik replied to Basia1968's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeszcze 4 sztuki szczeniaków i Amelka, małe czarne, już nie wiem co mysleć, jutro będziemy coś działać dalej...