Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. [quote name='jolam']No ale akurat tutaj filozofię zdrowego żywienia to ty dorabiasz :-) krytykując przepisy. Dziewczyna dzieli się przepisami i fajnie, kto chce ten skorzysta ;-)[/QUOTE] Ja napisałam o kurczakach nie wiadomo czym karmionych? Naprawdę? :) Przepisy są upublicznione, a to jest forum - wyrażam swoją opinię wedle której sery są dla psa mniej naturalnym pokarmem niż mięso, a tym bardziej mało naturalne są groszek, fasolka i cieciorka. I to wszystko. A co kto psu daje, to już jego sprawa. Ja daję indyka, wołowinę, wieprzowinę i te kurczaki karmione nie wiadomo czym ;)
  2. Milutkie, szkoda, że im tekstu ktoś porządnie nie zredagował
  3. [quote name='Tascha'] Teraz na wsi tez za bardzo nie słychac-tzn u nas, bo to co sie u nas na podwórku mówi, to sie okazuje ze w jednym miejscu na wsi słychac dokładnie co do słowa...nie wiem czemu tak, jakies prady powietrza czy co...jak mi znajomi mówili ze słysza to myslałam najpierw ze sobie jaja robia, ale potem sama usłyszałam bedąc akurat w tym odpowiednim miejscu, jak Jacekcostam opowiada[/QUOTE] Noooo, to kara za kolędę. Uważaj, bo Ci wieś egzorcyzmy zorganizuje :D Wyszorowałam skórki. O wymoczeniu nie pomyślałam. Następnym razem tak zrobię.
  4. [quote name='Rinuś'][I][B] Gdyby media nagłośniły całą sprawę i te zmiany które są konsekwencją nowej ustawy ludzie zaczęliby bardziej dociekać o co w tym wszystkim chodzi. Ktoś chce psa Z rodowodem,nie na wystawy tylko o tak do domu to nie wnika dalej czy to rodowód stowarzyszenia (wczesniej pseudo) czy z ZKwP. Media powinny zacząć edukację na czym polega ta różnica.[/B][/I][/QUOTE] Właśnie to jest to "skrzywienie zawodowe", o którym mówię :evil_lol: W Europie kryzys, Unia Europejska się rozpada, świat atakują terroryści, w Mali jest wojna, ale media powinny się zająć legalnie działającymi stowarzyszeniami kynologicznymi ;) I ekspresami do kawy - bo ja np. na tym się nie znam tak, jak Motyleqq, a chciałabym fajny ;)
  5. I jak się teraz czujesz, kiedy dzwonisz do jakiejś instytucji a tam sygnał oczekiwania na połączenie - Dla Elizy? :D Ja to miałam mordercze myśli z powodu tego fletu. Człowiek czuł się tak, jakby tkwił uwięziony w jakimś filmie psychologicznym. Oni też wysiłki dziecięcia darzyli wielką atencją - ósma rano, okna pootwierane na oścież i dziecię grało urbi et orbi. Jak się dowiedziałam, że się wyprowadzają, to chciałam szampana otwierać. *** Zrobiłam wczoraj dżem z pomarańczy, bez syropu glukozowo-fruktozowego ;) Myślicie, że się nie potrujemy pestycydami z pomarańczowych skórek? :)
  6. [quote name='Bite'][COLOR=#000000]do czytania bloga zapraszamy - i mamy nadzieję że psiarze nabiora trochę dystanu i wezną też pod uwage że nie każde danie jest publikowane bo niektóre zwyczajnie są nudzniejsze niż inne[/COLOR][/QUOTE] Z tego wynika, że publikowane są te bardziej kontrowersyjne :) Dobrze, że pies dostaje też i te nudniejsze :)
  7. [quote name='Amberówna'] Wam zdaje się, że info o tych stowarzyszeniach spadają na człowieka z nieba... a ja się dowiedziałam coś tylko, kiedy wpisałam nazwę do wyszukarki.[B]Temat wcale nie jest tak popularny jak się wydaje[/B].[/QUOTE] Oczywiście, że nie jest. Nigdy nie był. I nigdy nie będzie dla początkujących. Dogomania to typowy przykład tzw. "skrzywienia zawodowego" ;) Można się tak zakręcić, że potem człowiek zwykłego ekspresu do kawy nie potrafi kupić, tylko stoi w Mediamarkcie i myśli - a jeszcze tego nie sprawdziłam, a tam nie zajrzałam, a może jeszcze jedno forum by poczytać, a może zapytać na Onecie, a może by potłumaczyć fora z kraju producenta... :D
  8. Zawsze trzeba szukać dobrej strony - przynajmniej mogliście sobie tych krzaczorów nasadzić :D A jak my mieliśmy nad głową uczennicę szkoły muzycznej (flet), to tylko "najpiękniejsze" przekleństwa człowiekowi zostawały na pocieszkę ;) ;)
  9. [quote name='jolam']to co mu posłuży ? Bo teraz to chyba trzeba by gospodarstwo założyć i samemu sobie wszystko hodować.....[/QUOTE] Napisałam to w kontekście wpisu na blogu, z którego wynikało, że psiak dostaje skrzydła z kurczaka tylko w weekend - i że to jest ok, bo przecież nie wiadomo, czym te kurczaki są karmione. Poza tymi skrzydłami z kurczaka to tylko ser cheddar, gouda, biały, mozarella, ryba z puszki, ser (jw), inna ryba z puszki, jakiś schab wieprzowy, ryba wędzona. No OK. Każdy karmi psa, jak chce i jak lubi. Ale nie dorabiajmy do tego filozofii zdrowego żywienia ;) Jedzenie, jak jedzenie - raczej przetworzone - nie mniej, jeśli nie bardziej (a chyba na pewno bardziej) niż kurczaki ;)
  10. [quote name='panbazyl'] I czytam - sprawa dotyczyła kradzionego drzewa (od innych sąsiadów z resztą, z lasu) które było w stodole. A tekst był mniej więcej taki "drzewo w stodole należy bez zwłoki zabezpieczyć". I weź tu człowieku nie ryknij śmiechem. Zrozumieli tyle, że drzewo, stodoła i zwłoki...... znaczy trup. [/QUOTE] o matko i córko! :D :D :D
  11. [quote name='Domnia']Farbowanie... psa raczej mało obchodzi kolor swojej sierści... Ale chyba gorsze są fryzurki: [IMG]http://i.wp.pl/a/f/jpeg/22867/pudelzolw.jpeg[/IMG] Pies ze zdjęcia nie przypomina psa... ja bym to zaliczyła do znęcania się... czemu oni tego nie mogą robić na pluszowych/wełnianych odpowiednikach żywych psów?[/QUOTE] Pluszowe pieski są dla uczniów. A ta pani na zdjęciu to Sandra Hartness ze swoją suczką Cindy - wielokrotna zwyciężczyni pokazów i konkursów tzw. kreatywnego groomingu, nagradzana nie tylko przez jury ale i przez publiczność. Jej pies jest tak przygotowywany na konkurs, a potem wraca do normalnej pudlej fryzury. Przecież nikt nie wychodzi z żółwiem na spacery.
  12. [quote name='panbazyl']i na pewno pachnie lepiej niż ludzkie gooowno z psiej paszczy.[/QUOTE] Z tym się zgadzam, nawet w kontekście surowych żwaczy - choć to chyba kwestia psychiki i wyobraźni ;)
  13. Pocykaj jakieś foty - bo teraz to masz tricolorek w domu :D
  14. O kurka wodna, Panbazyl, a nie da się tam na trochę zwykłego pastucha elektrycznego, ale tak gęsto? A potem zostawić same tasiemki, żeby zwierzom nie szkodziły? Zawsze można by się wymówić, że to ze wzgl. na psy czy coś, a psy trochę potrzymać pod kontrolą. Bo taki pastuch to potrafi z lekka telepnąć (z własnego doświadczenia mówię ;))
  15. Ulotki, plakaty na przystankach autobusowych, kioskach, sklepach, w gabinetach wet - to bardzo pomaga, ale sama wszystkiego nie dasz rady zrobić. Może choć w najważniejszych, najbardziej "ludnych" miejscach - pod kościołem np.? I jeśli robić, to dobrze byłoby ze zdjęciem, bo to przyciąga wzrok. Pobliski schron też trzeba by zawiadomić i zostawić kontakt, czy tę "poczekalnię", do której miał trafić - bo tam ludzie mogą szukać. Może niech wet zadzwoni do tej klientki, co go przyniosła (może ma kontakt), żeby rozpowiadała po sąsiadach, że znaleziono.
  16. O bidulek. Mam rodzinę w Gdańsku - zadzwonimy, żeby nastawiali uszu, czy ktoś nie szuka.
  17. Puszkowane ryby i dojrzewające, solone sery na dłuższą metę niekoniecznie psu posłużą. W każdym razie nie bardziej niż karmione hormonami kurczaki.
  18. [quote name='Tascha'] a my z batmanami mamy spokój he he:diabloti: bo gonie to zakłamane towarzystwo i juz, pierwszego roku tylko cos przylazło spytac czy wpuscimy, ale powiedziałam ze nie, to wiecej nie przyłazili,ani batman, ani wysłannicy batmana ani zadne baby z lista czy czymś:diabloti:[/QUOTE] No właśnie niedługo po tym, jak się sprowadziliśmy też pogoniłam i był spokój przez pięć lat. A w tym roku sobie przypomnieli - nie wiem, faroż się zmienił czy cuś? Albo nas odfajkowali, bo wzięliśmy te opłatki od pomocnika batmana :)
  19. Moim zdaniem surowe są nie do pobicia. Jak dawałam suszone (których nawiasem mówiąc pies nie chciał jeść), to leżały na psim legowisku, a ja omijałam legowisko szerokim łukiem. Jak surowe - to pies był razem z nimi eksmitowany na balkon z uszami spiętymi "w kucyk", żeby uniknąć ryzyka, że któreś ucho się umoczy. Rozmrażałam w szczelnie zamkniętym pojemniku i wystawiałam na balkon najpierw psa, a potem - na wdechu - pojemnik :)
  20. [quote name='P&Rubi']Ja się z tym nie zgadzam, takie twierdzenie jest niesprawiedliwie i prawdę mówiąc głupie, ponieważ jak pies +50kg będzie chciał się wyrwać to i dorosły mężczyzna go nie utrzyma. Jeśli nad takim psem nie panujesz psychicznie to nie panujesz wcale, chyba, że jesteś Pudzianem. ;) [/QUOTE] Tak się kończy wyjmowanie zdania z kontekstu. A kontekst był taki, że ktoś wychodzi z dużym psem, nad którym nie panuje ani fizycznie, ani psychicznie. Bo gdyby panował psychicznie, to nie byłoby wielkiego halo o to, że może podbiec obcy pimpek w skutek czego właścicielką dużego psa zostanie przeorany trawniczek. Ja rozumiem, że takie rzeczy mogą się zdarzyć incydentalnie, ale nie powinno być na nie przyzwolenia tak ogólnie - tak samo, jak nie powinno być przyzwolenia na podbieganie obcych psów bez pytania. Czyli - na jedno wychodzi, jedni i drudzy mają problem ze SWOIM psem. Można się oczywiście kłócić o to, kto ma większy problem :)
  21. [quote name='sachma']Biedne pieski dziś wytarzały się w śniegu, a że mnie plecy bolą potwornie, nie miałam zamiaru ich suszyć, więc zła pani kazała leżeć na kocach :P[/QUOTE] O kurczaczki, to ja jestem zła pani, mimo że plecy mnie nie bolą ;)
  22. [quote name='panbazyl'] choć kiedyś pognałam jedną taką z listą, bo jak gadać na nas wierutne bzdury to pierwsi we wsi co to my jesteśmy[/QUOTE] A co jesteście? :evil_lol: *** Nasza ekspresowa mozarella: [url]http://i46.tinypic.com/2rctszk.jpg[/url] No nie tak piękna jak sklepowa, ale na pizzy smakowała dobrze :D
  23. Oszkurka :) Opał i dach rozumiem, ale kwiaty i obrusy... :D
  24. Różnica jest zasadnicza. W szpitalu jest się raz na jakiś czas. Poza domem - dość często, zważywszy że z psem trzeba wyjść trzy razy dziennie. Nie lubię spotykać zwiewnych kobietek trzymających na smyczy dużego psa tylko umownie - bo jak pies się wkurzy, to one się wywrócą. Podbiegaczy można sobie nie życzyć, jasna sprawa, ale nie życzyć sobie, bo komuś np. psują pracę nad problemem, a nie życzyć sobie, bo w razie czego pies przeciągnie właściciela po glebie, to są dwie różne sprawy.
  25. Panbazyl, ale na batmanie statystycznie przyoszczędzasz - tanio tam u Was ;) ;)
×
×
  • Create New...