Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. filodendron

    Barf

    [quote name='motyleqq']a moim zdaniem brzmi logicznie ograniczenie cukru i mąki.[/QUOTE] Oczywiście, że to jest logiczne ale dieta Dukana nie ogranicza się tylko do tego. Głównym zarzutem, jaki się jej stawia to wysokobiałkowość, która może doprowadzić do nadmiernego wypłukiwania wapnia z kości.
  2. A zrobiłaś to, o co prosił Faustus - przeliczyłaś cenę w kontekście dziennej dawki Chappi a np. Brita czy Ariona? Bo co z tego, że worek karmy kosztuje mniej, skoro musisz do miski sypać więcej? Dawka Chappi na psa 10 kg to 200 gram dziennie, a Brita premium - 119 gram dziennie - to prawie o połowę mniej.
  3. A jak tam Biały "klimatyzuje się" w nowym domku?
  4. filodendron

    Barf

    Jeśli nie jesteś bardzo młoda, jak i ja ;), to tym bardziej - nie obawiasz się jednak tej osteoporozy, którą straszą przeciwnicy diety Dukana? Moim zdaniem to niestety brzmi logicznie.
  5. filodendron

    Barf

    [quote name='panbazyl']jedyna i słuszna dla mnie dieta to mniej żreć[/QUOTE] Racja i tego się nie przeskoczy. Organizm musi dostać mniej kalorii niż potrzebuje. A jak kto sobie tę przykrość czyni mniej przykrą to już inna sprawa. Diecie Ducana osobiście nigdy bym nie zaufała.
  6. filodendron

    Barf

    Mój skóry wsuwał bez problemów - i te surowe, i gotowane. Ale na surowo to z tylko z kurczaka i indyka. Kaczkę na surowo bojkotował - raz, czy dwa zdarzyło się, że zjadł. Gotowaną owszem, może być ze skórą.
  7. [quote name='d_mich']Ja śpię z psem i dobrze nam z tym. Doszło nawet do tego, że kiedy się zasiedzę w nocy, to pies leży w łóżku i daje znak, że pora na spanie :lol:[/QUOTE] Na to bym trochę uważała, bo moja mama tak rozpuściła swoją sucz, że potrafiła całe towarzystwo zagnać do swoich pokoi - bo ONA chce już spać :D No ale mam miała wybitnie miękkie serduszko ;)
  8. [quote name='sleepingbyday'] na marginesie - drażnienie mozliwe jest tylko na terenie właściciela psa??? [/QUOTE] Nie, oczywiście że nie :) Tylko na własnym terenie nie wchodziłby w grę art. 77 kw, a tak jest grzywna kontra grzywna. Poza tym, trudno mi uwierzyć, że ktoś dorosły i - jak mniemam - trzeźwy drażnił amstafa ;) Jeszcze trudniej, że znajdą się świadkowie, którzy to potwierdzą.
  9. Może być tak, jak pisze Sleepingbyday, że sprawa rozejdzie się po kościach, że chcieli tylko postraszyć - jeśli faktycznie nie było urazu. Bo do sądu to trzeba coś mieć - zaświadczenie od lekarza, jakieś rachunki z apteki. Nikt nie założy opłat sądowych, żeby odzyskać paręnaście złotych za rajstopy. Nikt rozsądny w każdym razie.
  10. [quote name='sleepingbyday']doctor dog, marka kakadu ;-)[/QUOTE] Był na ten temat niezbyt milutka dyskusja: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233529-Doctor-Dog-nowa-karma/page2[/url]
  11. Moim zdaniem nie przejdzie z drażnieniem psa. Był przywiązany pod sklepem - to jest publiczne miejsce, a nie jego kojec/podwórko, i powinien być pod kontrolą właściciela. Artykuł 77 kw kontra art. 78 kw. Podejście do psa, nawet próba jego pogłaskania, to jeszcze nie drażnienie, a szczerze wątpię, że dorosła kobieta podeszła do amstafa i próbowała mu włożyć patyk w ucho.
  12. Podobno kiedyś zapytano Agathę Christie, skąd biorą się w kobiecej główce tak mordercze pomysły na książki. A ona odpowiedziała, że nachodzą ją podczas zmywania naczyń. I ja się z nią utożsamiam. Nienawidzę zmywać. NIENAWIDZĘ. Jak zmywarka się popsuła, to wpadłam w czarną rozpacz :D
  13. Mięso to mięso a mączka mięsna to mięso odparowane i zmielone na mączkę. Różnią się zasadniczo zawartością wody a co za tym idzie stężeniem białka na przykładowe 100 gram produktu. Mączka prędzej niż mięso może się znaleźć na drugim miejscu składu, choć dla mnie karma składająca się w blisko 60 % z mąki ziemniaczanej to jakoś tak nie bardzo...
  14. No bardzo dobry mi się trafił :evil_lol: Jak mnie się nie chce, to sam zrobi cały obiad - trochę z surówkami kiepsko, ale jeśli chodzi o pyrki i kotlety, to ja się nie umywam :D Smażenie mięsa wychodzi mi zdecydowanie gorzej. W ogóle smażenie - mięso, placki ziemniaczane itp. to domena pana męża. I jeszcze ciasto na pizzę i pierogi. Moja broszka to sałatki, surówki, chińska kuchnia i spaghetti - oraz nadzienie na pizzę i do pierogów - w tym ostatnim to jak Pat i Mat - trzeba dwóch, żeby coś wyszło :D
  15. [quote name='panbazyl']a to myślisz, ze winogrona kupowane są wolne od chemii? :eviltong:[/QUOTE] No wiesz, to tak jak z mięsem - wolne nie, ale jest jej mniej niż w kiełbasie, bo się nie dodaje jedno do drugiego :p
  16. [quote name='Bejkowa']Co ugotować , aby nie tuczyć psa ? Moglibyście wymienić mi najmniej tuczące rzeczy :p[/QUOTE] chude mięso i warzywa
  17. [quote name='Tascha']ta a a... tylko cena jaka...to rodzynki taniej bedzie gotowe kupic ;)[/QUOTE] No to tak kilka połóż gdzieś w kąciku suszarki na próbę :D Te kupne są konserwowane chemią. Mam już własną ukiszoną kapustę, pan mąż nauczył się kręcić majonez więc też mam free od chemii, no pomarańczy na parapecie nie wyhoduję, to już trudno, ale jeszcze własne rodzynki do surówki by mi się przydały :D
  18. [quote name='Faustus']Trochę przekłamań się wdało ;) TD przez wiele osób dalej jest uznawana jako prawdziwa. Być może dlatego, że nawet jeśli założenia ma błędne (załóżmy), [B]to przynosi jednak pozytywne skutki w wychowaniu psów[/B].[/QUOTE] Jak każde zasady konsekwentnie wdrażane w życie psa, choćby to były trzy obroty w prawo przed wyjściem na spacer i trzy w lewo po powrocie - wszystko jedno co, byleby właściciel wymagał, a pies wykonywał - teorie do tego nie są konieczne ;)
  19. [quote name='markzo'] Właśnie on robił zabieg u jakiegoś "znajomego, znajomego" i pies padł :/ dlatego wolałbym jeśli coś to oddać ją w pewne ręce.[/QUOTE] Zawsze możesz rozejrzeć się za wetem z chirurgiczną specjalizacją, jeśli masz aż takie obawy. Zamierzasz zostawić sobie dwa szczeniaki, więc jeśli to nie będą także suki, to jakoś musisz sprawę rozwiązać - w przeciwnym razie za rok będziesz miał kolejne. Zresztą nawet jeśli same suki, no to jest jeszcze pies sąsiada...
  20. To przetestuj na winogronach ;) Winogrona są ;)
  21. [quote name='Diora']Obstawiam, że to nasz gatunek, a nie ptaki... Nogi są praktycznie nietknięte i jakby równo "obcięte"... Koszmar[/QUOTE] Też mi się tak wydaje. Łatwiej ukradkiem wynieść z lasu sarnę bez nóg i kręgosłupa niż w całości.
  22. A to jest ciekawe, że aż tyle doświadczeń w tym temacie. Tak sobie teraz przewrotnie myślę, że może jednak źle się stało, że zabrano myśliwym prawo do odstrzału psów w lesie? Moja fota pochodzi akurat z regionu, gdzie wilki są, ale wszyscy wiemy, że jest ich tyle, co kot napłakał. Więc kto?
  23. [quote name='Rinuś'][I][B]to te sarny mające naturalnych wrogów mają przes...e :diabloti: [/B][/I][/QUOTE] No a jak Ty myślałaś? :evil_lol: [url]http://i52.tinypic.com/317jp1t.jpg[/url]
  24. Ej, nie gońcie sarenek, bo zgoniona sarna zimą dostaje zapalenia płuc i nie musi dać się złapać, żeby było finito.
  25. [quote name='klaki91']wreszcie gdy facet się zamachnął nogą (a nie trafił bo rozwścieczony york to bardzo zwinne zwierzątko) padło piękne "co go pan KOPIESZ?! tez ma mam cię kopnąć idioto?" i nastąpiło święte oburzenie świetych krów. Nie wiem jak się wszystko skończyło, wolałam się szybko ulotnić :p[/QUOTE] A znamy ten styl - u mnie chadza pani z pudelkiem i przyjaciółką z jakimś innym maciupeństwem, które wespół zespół z pudelkiem rzuca się czasem ludziom do nogawek. I raz byłam świadkiem, jak nieszczęsna ofiara próbowała obronić spodnie kopniakiem, a wtedy panie zjechały go równo i solidarnie jak ich własne psy.
×
×
  • Create New...