-
Posts
7523 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by filodendron
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
filodendron replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07'] Ale gdyby można było tak żeby nie było widać siatki to super :). [/QUOTE] Przy takim kudłatym piesku może się uda. Zobaczę. Choć to pierwsze zdjęcie jest dodatkowo nieostre. Teraz pracuję ;) Postaram się późniejszym popołudniem zamieścić skadrowane. Chyba że ktoś może wcześniej. -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
filodendron replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07'] Mam nowe zdjęcia białego pudliszonka tomaszowskiego [B]TOBIEGO[/B]. Ale trzeba je chyba jakoś obrobić, żeby tylko psa było widać. [/QUOTE] Mogę spróbować tym się zająć, jeśli dacie mi czas do późniejszego popołudnia. Tylko musiałabym wiedzieć, o jaką obróbkę chodzi - czy tylko o kadrowanie pozostałych psów, czy trzeba Tobiego "wyciągnąć" przed siatkę. -
2 kg KIKA Pudelek - jest w cudownym DS !!!
filodendron replied to Ewanka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewanka'] ... dzielna dziewczynka, często psiaki po przejściach, reagują lękiem na niespodziewane hałasy.[/QUOTE] Nie, jeśli są głuche ;) Jaanna już wcześniej sygnalizowała, że Kika najprawdopodobniej nic nie słyszy. Biorąc pod uwagę to, co się dzieje na sylwestra, to poniekąd nawet dla niej lepiej ;) -
[quote name='panbazyl']to że tak jest napisane - wedle prawa i w zgodzie z prawem (równiez w rozumieniu jedzenia dla ludzi) znaczy tyle, ze ostatni producent - ten koncowy producent danego produktu nie dodał to finalnej wersji produktu konserwantow i barwinków. smacznego ;)[/QUOTE] Dokładnie. I to samo poniekąd dotyczy suchych karm, nawet tych z wyższej półki. Prawo nie wymaga, aby producent na etykiecie tłumaczył się z tego, co wcześniej dodano do półproduktów, które on zakupił. Niemniej nie należy popadać w przesadę, coś jeść trzeba ;) Dobrze jednak, gdy zamiast "mięso i produkty itd." jest napisane "wołowina", "kurczak", "mączka z kurczaka/indyka" - cokolwiek, co określa czym wcześniej było to, co zapakowano do puszki. No bo "mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego" może oznaczać wszystko, co nie jest rośliną/nabiałem. Pod tym względem wyobraźnia producenta może być dość duża a możliwości wolnego rynku - zadziwiające. Oczywiście w sensie biologicznym są to zapewne produkty nieszkodliwe doraźnie, więc jako wyjście awaryjne pewnie się nadają. Każdy z nas od czasu do czasu z musu chapnie jakiegoś hamburgera i żyje.
-
[quote name='Olson'] A tak na poważnie: cena to 4,39, czyli podobnie do Chappi, Darlingów. [B]Składu nie znalazłam[/B].[/QUOTE] Bo producenci marketówek nie podają składu, żeby nie odstraszyć klienta ;) Jedyne, na co można liczyć to tyle a tyle procent mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego. A z czego to mięso, i z czego te produkty to już jest tajemnicą producenta. Pedigree na zachętę informuje, że 4% granulki o określonym kolorze to np. wołowina, albo 4% granulki o innym kolorze, to groszek. A czym pozostałe 96% - nie wiadomo.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Melisa']Robili sobie jaja :( Niestety w innych stajniach też to praktykowali. Pracuję z końmi ( w tym także z ogierami ) ponad pół życia...Teoria nie ma potwierdzenia w praktyce. Potwierdzą, to właścicielki ogierów :)[/QUOTE] A no widzisz - tak mi się właśnie zdawało. To tak śmiesznie się ponabijać z "kobietek". Z ogierami nie miałam wprawdzie zbyt dużo do czynienia (ale na tyle, żeby wiedzieć, jak reaguje na klacz w rui i że to może czasem przestraszyć, jak się ma takiego konika do opanowania, to owszem), za to u mojego psa, niekastrowanego samca - w związku z takimi czy innymi dniami (w domu są dwie kobiety) - nigdy nie zauważyłam żadnych objawów wskazujących na jakiś rodzaj "zaangażowania". Nie wątpię w jego doskonały węch i w to, że wyczuwa zmiany, ale nie widzę żadnych różnic w zachowaniu. Prędzej zasygnalizuje czyjś stres, zdenerwowanie, adrenalinę itp. ale to też niekoniecznie jest reakcja na zapach, bo wtedy i "mowa ciała" i tembr głosu są inne. -
Tylko że Acany mają tak bogaty skład, że w życiu się nie dojdzie co uczula. Tam jest dużo ziół, owoców.
-
[quote name='sachma']Dlaczego? hodowlankę w federale zrobisz bez kłopotu ;) ale BOB, BOG czy BIS to już małe szanse.[/QUOTE] Pewnie masz rację. Ale na chłopski rozum wydaje mi się, że trochę szkoda, że upodobania do konkretnej fryzury w jakimś stopniu mogą utrudnić wystawową "karierę" potencjalnych psów o cechach użytkowych, a co za tym idzie - z dobrym charakterem i zdrowych. A przecież takie psy powinny być "premiowane". Ktoś kiedyś pisał, że pudle zostały zaliczone do grupy IX trochę przez pomyłkę i że powinny być w retrieverach. Może coś w tym jest ;)
-
[quote name='sachma']Bo jest "za mało" włosa, sędziowie szybciej postawią na pudle psa z grzywą niż bez. [/QUOTE] Szkoda, bo to podcina skrzydła ewentualnej "użytkowości" pudla. A to takie wspaniałe psy. W Stanach polują, pracują jako psy asystujące, a u nas tylko noszą koafiury.
-
[quote name='sachma']Bo jest "za mało" włosa, sędziowie szybciej postawią na pudle psa z grzywą niż bez. [/QUOTE] Szkoda, bo to podcina skrzydła ewentualnej "użytkowości" pudla. A to takie wspaniałe psy. W Stanach polują, pracują jako psy asystujące, a u nas tylko noszą koafiury.
-
Dlaczego federał traktowany jest po macoszemu? Szczerze mówiąc, podoba mi się najbardziej. Lew też, tylko te kaski na głowie...
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='ulvhedinn']Jeden z moich psów reagował na ruję kotek. Bardzo jednoznacznie, bym powiedziała. W innym momencie nie był zainteresowany kontaktami intymnymi, natomiast w momencie kiedy kotka miała ruję próbował ją kryć :roll:[/QUOTE] A ruja u kotki wiąże się z krwawieniem, jak u suki, czy nie? (Zupełnie nie znam się na kotach). Bo mnie w zasadzie zaintrygowało to, czy feromony związane z owulacją mają jakiś "międzygatunkowy wspólny zbiór" ;) Pamiętam ostrzeżenia w stajni ogierów, żeby uważać w czasie miesiączki - no ale to dotyczyło właśnie miesiączki, nie owulacji (no chyba, że masztalerze robili sobie z nas jaja). -
Lisy też są szczepione - na ogół ogłaszają, kiedy należy uważać na psy, bo rozrzucane są przynęty ze szczepionką. Tak w ogóle, to konieczność szczepienia dla mnie nie podlega dyskusji, chciałabym tylko, żeby prawo podążało za medycyną i skoro są już od dość dawna szczepionki na dwa lata, to żeby szczepienie taką szczepionką odraczało kolejne na okres, na który daje gwarancję producent.
-
[QUOTE=makot'a;18298185] Dokładnej ceny nie znam, ale jak pytałam tatę o tę karmę to mówił, że jest o wiele tańsza niż Darling, Chappi itp. [/QUOTE] To strach się bać, z jakiego zwierza i w jakim stanie rozkładu to 35%... Dobrze, że to tylko "od wielkiego dzwonu"
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='a_niusia'] kiedy nagle ujrzalam dwie male babki. jeda trzyma doga niemieckiego, druga dwa dogi niemieckie. i te babki dra sie do mnie "prosze tedy nie isc".[/QUOTE] Na mnie tak się darła para dorosłych osób wspólnymi siłami trzymając rottweilera... na podejściu do gabinetu wet, do którego akurat zmierzałam :roll: Miałam zapytać, czy w takim razie weterynarz wyjdzie do mnie, ale bałam się, że go nie utrzymają. Wydaje mi się, że jeśli pies stwarza aż takie zagrożenie dla otoczenia, to jednak powinni zamawiać wizyty domowe. -
A ile kosztuje taka puszka Chappi czy puszka Teo? Z ciekawości :)
-
[quote name='Olson']Mówią, że dla niejadków najlepsza Josera. Podobno wcinają aż się im uszy trzęsą. I chyba Josera Festival ma tą cudowną zaletę, że zalewa się ją ciut wodą i powstaje taki... sosik? [/QUOTE] No ja niestety tego nie potwierdzę. Owszem, mówili tak, ale na mówieniu się skończyło ;) Sosik jak sosik - o niebo lepszy można zrobić samemu, a nawet jeśli się nie chce gotować, to łyżka dobrej karmy z puszki rozprowadzona ciepłą wodą daje lepszy efekt niż ten joserowy "sosik". Obawiam się, że pod względem smakowitości karmy zbożowe (a taka jest Josera) z punktu widzenia przeciętnego psa zawsze będą w tyle za karmami bezzbożowymi typu TOTW czy Orijen. To wynika ze sporej zawartości mięsa.
-
Wracając jeszcze na chwilę do skorupek z jaj - bo może i ja powinnam trochę popodawać skoro "dziecko" nie chce twarogów - czy obróbka termiczna (to opiekanie czy gotowanie) wpływa jakoś na przyswajalność związków wapnia ze skorupki? Bo u mnie praktycznie jedyny sposób podawania jaj to jaja na twardo i zastanawiam się, czy skorupki z nich są do wykorzystania.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='strix']Pracowałam kiedyś z psem (samcem, niekastrowanym), który miał problemy z agresją i jedną z jego stałych historii było niewpuszczanie pana do sypialni podczas menstruacji żony (chyba sobie skojarzył zapach krwi z rują). Wtedy też bywał nader waleczny kiedy 'bronił' pani na spacerach. Z mojego doświadczenia wynika, że niekastrowane samce reagują na kobiecą menstruację. Ale już nie offuję, sorry. ;)[/QUOTE] Pytam o owulację, nie o menstruację. Choć nawiasem mówiąc to, z czym się psu kojarzy zapach krwi, to tylko pies wie - może z rannym towarzyszem, a nie z rują. -
[quote name='Patisa']oooo...ale porównanie. :razz:[/QUOTE] A bo ja wiem, czy to tylko porównanie... Art 177 Kodeksu wykroczeń: "§ 1. Kto, mając obowiązek utrzymania czystości i porządku w obrębie nieruchomości, nie wykonuje swoich obowiązków lub nie stosuje się do wskazań i nakazów wydanych przez właściwe organy w celu zabezpieczenia należytego stanu sanitarnego i [B]zwalczania chorób zakaźnych[/B], podlega karze grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany."
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='panbazyl']nieszkolony co nie znaczy, ze pozbawiony umiejętności czucia. On doskonale wyczuwa, tylko my nie rozumiemy zachowania psa. To my jesteśmy niedoszkoleni w rozumieniu psiego behawioru. [/QUOTE] Ale ja nie neguję psiej umiejętności czucia, absolutnie. Chodzi mi jedynie o to, z jakich powodów nieszkolony pies miałby sygnalizować zachowaniem dni płodne kobiety/albo innej samicy innego gatunku. Bo padło stwierdzenie, że można to zobaczyć po zachowaniu samców (spontanicznym, jeśli dobrze zrozumiałam) - samców, czyli nie samic, czyli że rzecz jest jakoś tam instynktowna, w dalszym toku rozumowania - jest jakiś wspólny zbiór feromonów samiczych niezależnie od gatunku. Czy jest na to jakieś potwierdzenie? Ja nie wiem, tylko pytam, nigdy się z czymś takim nie spotkałam - ze stwierdzeniem żeby samiec jakiegokolwiek gatunku reagował na (przepraszam za kontekst) ruję innego gatunku (pomijam celowe szkolenie, np. na te krowy, o których wspomniano, o ile coś takiego faktycznie funkcjonuje /i o ile zależy od płci a nie zwykłego szkolenia na konkretny zapach/). Czy idąc dalej - pies, nieszkolony, instynktownie, samoistnie może reagować/pokazywać ruję klaczy? -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Panbazyl, zgadzam się ze wszystkim, co piszesz, ale dlaczego nieszkolony pies miałby w jakiś sposób "dawać po sobie poznać", że czuje kobiece feromony? Dla niego to jeden z milionów zapachów - czemu miałby okazywać, że go czuje? Bo że go czuje, to wierzę. Krew prędzej zrozumiem - krew to krew. Jak się zatnę w palca, to czasem pies niuchnie kontrolnie na zasadzie "a co to?". Ale feromony? -
[quote name='panbazyl'] a mój kot dziwak wczoraj pożarł nam 3 sztuki mięsa na 3 kotlety ze schabu....[/QUOTE] Na raz? :crazyeye: Jakiegoś tygrysa tam trzymasz i się nie przyznajesz ;)
-
[quote name='Patisa'] Pytanie zatem - szczepic psy czy może po prostu pilnować?[/QUOTE] To jest pytanie retoryczne. Równie dobrze można zapytać - czy popełniać wykroczenie czy nie popełniać i próbować nie dać się złapać. O ile nie przestępstwo, bo [B]chyba[/B] prawny status czynu, którym jest niezaszczepienie psa p/wściekliźnie uległ zmianie.