Jump to content
Dogomania

Kateczka

Members
  • Posts

    2560
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kateczka

  1. tylko opisanych jest 7 ras...i informacje też raczej szczątkowe ja tam jednak zawsze polecam fora miłosników danej rasy...tam pies jest rozłożony na części pierwsze :P co Cię skłoniło do zmiany owczarka na doga? i skąd wybór owczarka?
  2. Kateczka

    kaganiec

    jak żadna? prawie kazdy pies leci od razu do szyi...mój także... na przyszłość mozna jeszcze spróbować poddusic psa atakujacego...kopanie czy bicie po głowie chyba niewiele da :(
  3. Kateczka

    kaganiec

    a czesto Twoja akita jest atakowana?? mi przez 4 lata zdarzyło sie zaledwie kilka sytuacji, w których obcy pies podbiegł i szybko tego pożałował. Po prostu mam oczy wokoło głowy...i w razie czego nogi, które też potrafią kopnąc jak cos sie niepotrzebnie zbliża bez właściciela. Owszem to opiekun jest odpowiedzialny. a bulki to psiaki jak każde inne i nie chodzi chyba o to z jakim psem Twoj da sobie radę...tylko o to jakie jest ryzyko ataku przez konkretnego psa.
  4. Kateczka

    kaganiec

    to nie bullowate powinny mieć kagańce tylko psy agresywne do innych zwierząt i ludzi, a szczególnie te nad którymi ktoś nie panuje...w moich okolicach 90% owczarków niemieckich. wiekszosć bulli, które znam to anioły...nawet do mojego psa z zębami na wierzchu :) wiesz swojego czasu akity też chyba uzywali do walk wiec jakoś źle radzic sobie nie musiały... ja też uzywam kagańca tylko wtedy kiedy gdzieś jade bo muszę...zawsze mam go jednak w zapasie na wypadek spotkań z innymi samcami ale to akurat nie tak często;) młoda juz dostała kantar na wypadek przejazdu autobusem...
  5. Kateczka

    kaganiec

    owszem...ale gdyby tamten pies miał kaganiec do zdarzenia by nie doszło... kaganiec jest do użytku w konkretnych sytuacjach
  6. ok zmieniam podejscie :) Ty jesteś nienormalna...a takich ludzi trzeba traktować z dystansem ;)
  7. jakbyś nie zauważyła piszę o Tobie w osobie trzeciej bo nie mam zamiaru wchodzić z Tobą w dyskusje...o ile znasz te wszystkie pojecia. Naprawdę nie idzie Ciebie czytać...a wystarczy chwilę sie zastanowić nad kultura pisowni...Po kazdym przecinku powinna być spacja to moze chociaz połowa treści by coś znaczyła polecam tez właczenie edytora bo moze jak zauważysz całą wypowiedz na czerwono to sie zastanowisz co wypisujesz. Ile robie dla zwierząt i od kiedy to nie Twoj interes, owszem jako osoba. Ja muszę sie z tym obnośic zeby udowodnić, zę coś robię w odróżnieniu od Ciebie. Choć zakładajac treść twoich wypowiedzi raczej pojecie masz niewielkie...co i może z korzyścią dla tych wszystkich zwierząt, którym teoretycznie pomagasz. Być moze jesteś mądrą kobietą z doswiadczeniem ale niestety każdym kolejnym postem na różnych działach dogo sukcesywnie temu zaprzeczasz. Nie mam zamiaru Cię obrażac...opisuje jedynie fakty, który kazdy widzi. na każdym watku wywołujesz te same negatywne emocje, ba praktycznie kazda Twoja wypowiedz je wywołuje. Moze zrób rachunek sumienia i zastanów się dlaczego wiekszość osób neguje Twoje wypowiedzi?? to, ze nie ejst to twoje prywatne form nie oznacza też, że możesz sie szarogęsić... Tyle ode mnie
  8. xxxx pisze chyba we wszystkich wątkach...o wszystkim wie najlepiej...ale najpierw znała psy rasowe...a teraz wyglada, że wszystkie rasy na których sie zna to mieszańce wieć już sama nie wiem... zajmuje się adopcjami w Polsce i za granica...ma problemy z pisaniem po polsku bo mieszka za granica...ale doskonale zna polskie realia i polskie schrony... szczerze...ja już sie w wersjach pogubiłam. pewne jest, że ma problem z poprawnym pisaniem i czytaniem ze zrozumieniem, i zawsze ma rację więc wszelkie dyskusje sa bez sensu...wystarczy prześledzic watki poszukiwanych psów do adopcji... kazdy pies na ogód to zły bo buda to od razu łańcuch....no a przeciez świetnie zna polskie schrony wiec doskonale wie, że u nas kazdy pies dostaje własny boks, legowisko, pełną michę i mnóstwo zainteresowania...w zwiazku z tym, zal wydawac do nowego domu... absurd... i to nie jad...to chyba próba utrzymania równowagi. Nie znam sie na jamnikach czy borderach to sie o nich nie wypowiadam bo mogę tylko szkody narobić wymądrzaniem...ale ta kobieta mysli, ze zna sie na wszystkim...i własnie dlatego, ze tylko jej się wydaje -co nie raz było udowodnione -warto to uswiadamiać innym, zeby czasem jej nie do końca słuchali
  9. no właśnie u mnie tez dwa psy tej samej rasy...pierwszy mozę zostać 10 godzin sam i nic mu nie jest...budzi sie jak przychodze...w miedzyczasie pewnie sie bawi zabawkami...młody nie jest w stanie wytrzymać beze mnie 5 min...demolka zaczyna sie zaraz po wyjsciu...i wtedy juz nie wazne czy nie ma mnie 2 czy 8 godzin ...
  10. chyba, że pies ma w pompie konga :P a moj pies tak miał :)
  11. to musisz sie od domowników dowiedziec...w wychowaniu psa powinni uczestniczyć wszyscy nie tylko właściciel...tym bardziej, ze przez część tygodnia Cię nie bedzie...tu moze dojsć kwestia tesknoty psa
  12. a ile ty masz hovawartów zeby uważać, że sa łatwiejsze od rotka...?? autorka powinna zagadać to kilku hodowli...i zobaczyć czy to co jej odpowiada :)
  13. oj weź już przestań kobieto...każdy pies może byc niebezpieczny...dziewczyna doswiadczenie ma...bo ma dwa psy...moze nie duze...ale nie zauważyłam zeby rotki wymagały jakichś nie wiadomo jakich metod wychowawczych.... ja miałam kundla jamnika jak byłam dzieciakiem 4 lata temu kupiłam akite...to jest dominujaca rasa...i uparta..i trudna w ułozeniu...i zyję...mało tego mam drugiego psa...też akitę...baaa w bloku ;) psy dzis były na spacerze z innymi akitami...nie zerzarły sie choc powinny bo to jest zapisane w genach ;) rott nie jest bardzo trudnym psem...nie demonizujmy...a moze bullmastif?? tylko, ze to wielkie ;)
  14. Omry...ale on mógłby mieszkać w domu...jak dobrze zrozumiałam to byłby wybór samego psa gdzie mu sie podoba :) jedyne czego nie polecam to owczarek niemiecki...tu jak se coś skopie w wychowaniu bedzie histeryk...a cieżko teraz o dobre skojarzenie mimo wszystko..
  15. na szczeście nie mam przyjemnosći znać agresywnych kaukazów..tylko łagodniaki...stanowcze ale naprawdę spokojne...a dzis poznałam kolejnego...najchetniej zalizałby z radosci wszytskie akity...i to samiec. osobiście uważam za łatwiejsze ułozenie kaukaza niz owczarka niemieckiego... ale moze skupmy sie na rotku ....dziewczyna sama zaproponowała...i wystraszy wygladem...i obroni jak trzeba bedzie...a charakter fajny...choć opinia krzywdząca. Psiak fajny do współpracy...do biegania też sie nada jak nie zostanie upasiony na parówkę...
  16. ja wrzuciłam je razem z rogzami i manmatami i ezydogami i wszystkim co miałam( wraz z przyczepionymi adresatkami ) do pralki z proszkiem i wygladają jak nówki ;P
  17. co nie zmienia faktu, że molos jakiś mógłby być dobrym wyborem...może faktycznie suka kaukaza?? jak ktoś ma checi i zapał to kazdego psa ułoży...tak samo jak mozna bez problemu spartaczyć charakter nr rasy ozdobnej... fakt molosowate bywają cieżkie ale wsyzstkie które znam poza groźnym wygladem to wielkie dzieciaki :) czasem uparte ale do ogarniecia nawet przez nastolatka poukładanego :)
  18. a ja właśnie wolę moje 40 kg rudego futra prowadzić na szelkach...szczególnie jak wiem, ze gdzies spotkam dużo innych psów....w razie zagrozenia łapię za pasek na plechach albo rączke i pies ani ruszy :) pies zwykle chadza w obrożach na spacerach :) szczeniora teraz też prowadzam na szelkach bo ciągnie jak dzikus...i probuję ją nauczyć chodzenia na jednym i na drugim
  19. ezydogi tez mają regulacje :)
  20. no włąsnie sama potwiwierdziłąś, ze jest to pojecie wzgledne...bo dla Ciebie ta konkretna hodowla może mieć idealne warunki i psy a dla mnie nie :) i akurat nie zgodze sie z Tobą pod pojeciem , ze ta hodowla jest najlepsza...bo dla mnie jest i co teraz? posłuchasz mnie czy siebie? osobiście dokonałabym akurat zupełnie innego wyboru....tak tez zrobiłam przy kupnie drugiego psa, choć nie uważam, zeby wszystkie inne hodowle były be :) Matagi akit juz dawno nie hoduje stad psy moga nie wygladać tak jak sobie zyczysz...zobacz ile mają lat :)...ja nie hodowałam nigdy. na drugiego psa tej rasy czekałam długo. Skoro wiesz i tak lepiej pytania tu zadawane sa bez sensu. psa możesz kupic i za 2 tys bo rozumiem, ze to spory wydatek i może wygladac tak jak chcesz i mieć dobry charakter tak więc te wszystkie zarzuty są co najmniej dziwne. sami hodowcy rzadko tu sie "udzielają" w takich tematach więcej spokoju radzę :)
  21. ja nie smiem nawet twierdzic, że wszystkie...stad było moje pytanie co oznacza dobra hodowla...w mojej rasie kupi sie psa za 1500zł...standard teraz to 3tys...wchodzące już pod 4tys...dobre skojarzenie to i do 10tys...a z Japonii to nawet sie wypowiadać nie bede bo nie mam tylu zer na klawiarurze :P żartuje oczywiscie ... bardziej zareagowałam na określenie, że z dobrej hodowli to nie 2 tys ale 3 tys...i tak sie wątek rozwinał jakoś :P czego kto oczekuje...przy drugim psie stawiałam poza hodowlą mocno na rodowód własnie zeby mieć jak najbardziej idealnego psa..
  22. dobra hodowla to pojęcie względne chyba dla każdego ;) a tak poza tym to szukasz zabawki co bezie ładnie wygladać czy psa??? co jeśli z idealnego twoim zdaniem szczeniaka wyrosnie inny pies...nikt nie jest w stanie tego do końca przewidzieć... a o charakterze coś wiesz w ogóle??
  23. chodzi o amerykana (DJP) a japońca?
  24. oj to, że można osłowi wyjezdzić championat to zupełnie inna sprawa-nie ujmujac nic Twojemu psu (to tak ogólnie)... 1/3 zwyciestw jest dlatego, że konkurencja była żadna, kolejna 1/3 dlatego, że sędzia nie ma pojecia o rasie i wszyscy sie za głowę trzymają...a ostatnia dlatego, że pies jest dobry w typie...oczywiscie wyolbrzymiajac :) bo też mam pierwszego psa po championie...i gdybym chciała to on też już pewnie intera by miał....choc niezasłuzonego...bo "gorsze psy" go mają... chodziło mi o okreslenie, ze za 3 tys to nie wiadomo jakiego wymiatacza sie dostanie...i dlatego chciałam wyjaśnić ile takie coś może kosztowac...importowanie psów...jezdzenie z nimi po europie czy dalej...badania ...wyzywienie... co nie zmienia faktu, zę pies za 2tys może byc tak samo ładny i dobrze wychowany jak ten za 7tys :P nie lubie po prostu określenia dobra hodowla ;) bo ważne jest an czym nam zależy...na idealnym psie w typie...czy po prostu na zrównoważonym towarzyszu bez chorób. wiesz jedna hodowla bezie miałą mega tytuły mega osiagniecia i psy bedą bombowe zakupe pieniedzy...ale serca w tym nie bedzie...bedziesz miała showa...ale mozesz kupić psiaka w najnormalniejszej cenie, który ma super warunki, samą miłosć i nie na wystawy jest szykowany (tylko tu juz wchodzi kwestia potrzeby nadmiernego rozrodu hodowlanych psów :() i faktycznie nie an temat wiec kończe :) każdy pies sie odnajdzie u nowego właściciela jak ten odnajdzie sie z nowym psem :) predyspozycje to jedno, checi drugie... inaczej nikt by nie radził sobie z kundelkami, ktore mają kupe zmieszanych nie raz cech :P
×
×
  • Create New...