-
Posts
1026 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kropka77
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
kropka77 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Ja raz popełniłam błąd i przyznałam się, że mięso jest dla psa. Wprawdzie były to tylko wołowe skrawki, ogony i serca ale kolejka za mną mało mnie nie zjadła. Pierwszy raz w życiu było mi wstyd,że mam trochę więcej kasy niż inni.. Zdaję sobie sprawę,że niektórzy jedzą mięso kilka razy w miesiącu a mój pies codziennie. Śmieję się, że zjada za mnie- ja od 18 lat jestem wege.. I tak jak Martens nie widzę nic złego w lekko woniejącym obiedzie mojego Gamonia. Pod warunkiem,że tylko "lekko". Choć również wściekłabym się, gdyby sprzedawca wcisnął mi takie do torby bez mojej wiedzy, do tego jeszcze pewnie w cenie świeżego. -
A ja jutro zobaczę dzieciaki Jagi na żywo!! I będziemy się miziać! I możecie już mi zazdrościć!
-
Zerknij na ich wątek przed zakupowym szaleństwem- część rzeczy kupiona. Choć w sumie nigdy tego za wiele w ich przypadku. Mogę podjechać do Ciebie na spokojnie w sobotę- możemy się przepacerować z naszymi stworkami. Poproszę na PW adresik i nr. telefonu. Anka
-
Mój na szczotkę naszej osiedlowej Pani sprzątaczki. Dobrze,że kobita psiara jest, bo inna mogłaby zawału dostać.
-
[B]Jaga[/B]-w niedzielę jadę zawieźć rzeczy do tych Państwa od 19 piesków. Mogę podbić do Żyrardowa.
-
Dla mnie ten filmik jest debeściacki: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=H3xxUSEVigg&feature=BF&list=ULiH2Ci5LXiA4&index=11[/URL]
-
To łysole są oceniane razem z owłosionymi?
-
[B]Sybel-[/B] miałam podobną sytację. U mojego ówczesnego weta mieszkał sobie kot Klemens. Kocur wagi i postury średniego psa. Moja owczarkowata, młodziutka suńka, która zasmakowała już gonitwy za kotkami, próbowała "pobiegać z koteczkiem". Koteczek spokojnie siedział do momentu w którym rozpędzone 40-parę kilo było jakieś 30cm od niego. Po czym wyciągnął łapeńki i tak przylał mojej pani, że do końca życia omijała koty szeeerokim łukiem. A widownia zamiast ratować biedną psicę płakała ze śmiechu-widok kota jadącego tyłem na psie i piorącego go po tyłku był niesamowity. Kotek uczył ponoć każdego psa kultury w ten sam sposób. Dodam,że rzecz się działa blisko 20 lat temu- byłam młoda i gucio wiedziałam o wychowaniu psa.
-
[B]Anetko[/B], ja wiem,że Ty wypruwasz sobie żyły dla innych. Nie zazdroszczę Ci też ogromu smutku i zła, które widzisz na codzień.
-
Teraz coś smutnego: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/198069-XXI-wiek-tragedia-ludzi-i-zwierząt[/URL] Środek cywilizowanego kraju. Święta.. Każdy może pomóc. Tam będzie potrzebna ( przy leczeniu) olbrzymia ilość posłań- koce, narzuty, stare obrusy, ręczniki. Karma i leki. Wierzę w Was Dziewczyny..
-
Teraz coś smutnego: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/198069-XXI-wiek-tragedia-ludzi-i-zwierząt[/URL] Środek cywilizowanego kraju. Święta.. Każdy może pomóc. Tam będzie potrzebna ( przy leczeniu) olbrzymia ilość posłań- koce, narzuty, stare obrusy, ręczniki. Karma i leki. Wierzę w Was Dziewczyny..
-
Teraz coś smutnego: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/198069-XXI-wiek-tragedia-ludzi-i-zwierząt[/URL] Środek cywilizowanego kraju. Święta.. Każdy może pomóc. Tam będzie potrzebna ( przy leczeniu) olbrzymia ilość posłań- koce, narzuty, stare obrusy, ręczniki. Karma i leki. Wierzę w Was Dziewczyny..
-
Aneta, i do tego jeszcze każde kółko zakończone nurem w zaspę! Koniecznie największą- na spodzie jest najlepszy śnieg na świecie! I dlatego znów antybiotyk..powtórka z rozrywki z zeszłego roku.. Nalewka nie działa na Iwana. Wszelkiego rodzaju trany i inne środki na odporność też nie.. Używałyście srebra koloidalnego? Macie może jakieś doświadczenia z tym preparatem?
-
Misie Iwana też tracą wnętrzności. Ale tego jednego szkoda mi wyrzucać- chłopak ma z nim strasznie fajną zabawę. Miś mianowicie tak naprawdę jest tygryskiem, do tego z pozytywką. Ma dłuugie nogi i ogon, i tak świetnie tłucze nimi Gamonia po pysiu gdy ten wali nim raz z lewej raz z prawej. Wiecie o co mi chodzi? O taką super zabawę w potrząsanie zwierzyną. Miś nadaje się do tego idealnie- każde potrząśnięcie prowokuje Gamonia do dalszej zabawy- bo miś nie jest mu dłużny i oddaje.. Do tego gra. Pozytywka na szczęście jest już zepsuta i wydaje tylko ciche buczące dźwięki.. Dlatego miś w moich oczach zasługuje na cotygodniową reanimację, zszycie powłok brzusznych i wszelakich innych oraz uzupełnienie brakujących elementów wypełnienia. [B]Bluebell[/B]- sępy cuś znalazły?
-
Znaleziono bullmastiffkę - psica ma najlepszy dom!!
kropka77 replied to What May NN's topic in Bullmastiff
Bardzo się cieszę! Zdjęcia ze szkrabem cudne. Z alergią da się żyć, pod warunkiem, że wiadomo na co jest. A hormony.. może poprostu sterylka? -
No to i my z misiem. Ukochanym , najwspanialszym i obrzydliwie różowym.. Chodzi z nim po całym domu. Jak widać traktuje jako poduszkę- pod głowę, lub przeciwny koniec ciała.. Na wyjazd do Torunia spakowane walizki stały w przedpokoju- Iwan chwilę przed wyjściem wygrzebał swojego brudasa i położył na wierzchu sterty rzeczy do zabrania. Po czym usiadł na tym wszystkim.. [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/844/009nwa.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/479/005lcb.jpg[/IMG]
-
O wyższości psów nad kotami - i odwrotnie ;-)
kropka77 replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Dla mnie nie ma wyboru-pies albo kot. Oba gatunki dopełniają mój dom i moje życie. Inteligencja? Zależy jakie kryteria weźmiemy pod uwagę. Jeśli szybkość nauki i wykonywania komend bryluje pies. Jeśli naukę otwierania szafek, zdejmowania haczyków od drzwi, znajdywania w szafie najnowszych, koniecznie czarnych ciuchów celem zostawienia na nich swej sierści- tu pole do popisu mają moje koty. Kocica lepiej aportuje od psa. Kłóci się ze mną jak nastolatka z rodzicami. Budzik mi nie potrzebny- pora jedzenia MA BYĆ STAŁA. Indywidualistka, kocha tylko mnie. Kocur- przeciwieństwo stereotypowego kota. Kocha wszystkich gości, inne zwierzęta, wodę, spacery. Oba bezbłędnie reagują na swoje imię i natychmiast są przy mnie- no chyba,że akurat robią inne ważne rzeczy-wtedy tylko informują paszczowo,że słyszą, ale nie mają czasu. Łażą po stołach, zaglądają w gary, biegają po głowie, wykopują kwiaty, piasek z kuwety jest na połowie mieszkania. Doprowadzają mnie często do szewskiej pasji. Ale jak przychodzi wieczór i pies już powędrował wygłaskany do siebie, wtulają się we mnie dwie mruczące, mięciutkie kulki.. I to się nazywa szczęście. -
[B]Jaga[/B]- Ty to nie masz co robić w piątek w nocy? [B]Anita[/B]- zdjęcia i ja chcę!! Pstrykaj Babo je co chwilę- Parówka zmienia się teraz z dnia na dzień. Potem będziesz żałować,że masz fotek z dzieciństwa tak mało. Nie widzieliśmy jeszcze Szkraba na śniegu.
-
Malutki? Chudziutki? On wygląda jak pstrokata paróweczka! Najpiękniejsza na świecie. Żartuję oczywiście. Po prostu byłam w szoku,że tak szybko rosnie taki mały szkrab. Nie pojechałam do Was bo źle się czuję i nie chce mi się odśnieżać auta. Karma zamówiona. Poczta przeczytana. Prosimy z Trutniem o nowe foty.
-
[B]Nitka[/B], czemu zaniedbujesz swój własny wątek? Wpiernicz Ci się należy. To nie ja mam donosić o najnowszych wydarzeniach , tylko TY! No pochwal się jak utuczyłaś Kluska!
-
[B]Bluebell[/B]- zawodowe foty! Na ostatniej Młody dostaje smaka? [B]Nestor[/B]- a jak chcesz siusiu to ile czasu zajmuje Ci wywalanie ekipy?
-
Fajnie wiedzieć, że to działa.
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
kropka77 replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Mimo,iż nadal nie dostąpiłam zaszczytu oglądania siebie wśród stałych deklarowiczów :placz: przelew wysłałam.. -
[quote name='gops'] ...oprocz tego suka zabila 2 wroble ( bedac na smyczy) i tez z tego powodu nie plakalam [/QUOTE] Pomijam kwestię ułożenia/ złego ułożenia/ braku ułożenia psa. Twój pies prócz zabicia kota zabija jeszcze inne zwierzęta. Tak, wiem, to tylko ptaki i brudne osiedlowe koty.. Sorki, ale nie rozumiem. Smycz ile ma? 2-3 metry? I w takiej odległości od Ciebie zostaje uśmiercone zwierzę i Ty tak spokojnie o tym piszesz? Uważasz to za normalne ludzkie zachowanie? W czym lepszy jest pies od innego stworzenia? Rozmiem,że można nie lubić kotów, myszy, pająków, dzieci itp. ale trochę empatii bardzo ułatwia współżycie na tej planecie.