-
Posts
1026 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kropka77
-
Szczerze Ci współczuję.
-
Niunieczek! Iwan też często śpi z tak odwiniętymi ucholami.
-
U nas olewka totalna. Tylko koty siedziały w łazience.
-
Jeśli masz wątpliwości co do zasadności leczenia, idź poprostu do innego weta. I nie denerwuj się,że mało osób Ci odpowiada- mamy dziś Sylwester, a nikt nie ma obowiązkowych dyżurów na Dogo:) Pozdrawiam
-
[B]Wszystkiego Najlepszego w Nowym 2011 roku![/B] [B]Szampańskiej zabawy jutro i maleńkiego kaca ;)[/B] [B]Anka[/B] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/8324/sylwester241.jpg[/IMG]
-
[B]Wszystkiego Najlepszego w Nowym 2011 roku![/B] [B]Szampańskiej zabawy jutro i maleńkiego kaca ;)[/B] [B]Anka[/B] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/8324/sylwester241.jpg[/IMG]
-
[B]Wszystkiego Najlepszego w Nowym 2011 roku![/B] [B]Szampańskiej zabawy jutro i maleńkiego kaca ;)[/B] [B]Anka[/B] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/8324/sylwester241.jpg[/IMG]
-
Psiaki fajne, ale fotki strasznie niewyraźne. [B]Wszystkiego Najlepszego w nowym 2011 roku!![/B] [B]Szampańskiej zabawy oraz malutkiego kaca ;)[/B] [B]Rodzinka Kopaczów[/B] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/8324/sylwester241.jpg[/IMG]
-
Damy se klapnęły na kanapie jak .. dwie rozwory.. Dziewczynki- mamusia mie uczyła,że kolanka razem maja być? Tak poważnie to fajnie,że znalazłaś chwilę na pokazanie części stadka. Czekam z niecierpliwościa na resztę! Obie damesy i Hipiego znamy- osobiście mizialiśmy- niech zazdrości, kto chce! A sposób wystawiania Waszych psiaków powala mnie na kolana.. Pozdrawiam serdecznie! Anka
-
U nas kocica polowała na nas póki była sama. Jak dochodziły nowe koty, to odpuściła naszym kończynom. Szkody? Trochę ich było ;) ale i tak nie oddam tych rozrabiaków za nic.
-
U nas bombki od kilku lat styropianowe. Choinka przywiązywana jest do kaloryfera, rurki grzewczej i sufitu. A i tak pierwszego dnia ubraną miałam 15 minut.. I co dzień następuje ponowna zmiana dekoracji. Tylko u mnie szaleją koty- Gamonia nie interesuje.
-
[B]Jaga[/B]- przyznaję już teraz,że będę bezczelnie wykorzystywać Twój tekst o pogrzebach! Moj brat zresztą też!
-
[B]Jaga[/B]- a mały psiak nie rozrabia w domu? Nie sika, nie demoluje mebli itp? Z kociakiem jest tak samo. Tylko czystości uczy się przeważnie o wiele szybciej. Vera jak była kociakiem uparcie polowała na palce u stóp. Największą ochotę przejawiała na nie w środku nocy.. Ale była tak uroczym mruczącym przytulakiem,że wszystko się wybaczało! Co do zapachów- jak bardzo długo nie ma nas w domu- tak kole 10 godzin, to kuweta [U]trochę[/U] "daje". Ale koty mam dwa, a kuwetę jedną. Teraz żwirki są tak fajne,że naprawdę nie czuć nawet śmierdzącego kupala. Gorzej z podrastającym kocurkiem- ale i to wet rozwiąże.. Ja nie wyobrażam sobie domu bez psa i kota. Ale każdy ma prawo do swojego zdania :lol:
-
Anita niestety jest przez kilka dni bez dostępu do netu, ale telefonicznie prosiła mnie o przekazanie wszystkim czytającym Zdrowych i spokojnych Świąt Bogatego Mikołaja i małego kaca!
-
U mnie na 1 miejscu jest Brytyjczyk. Potem "mały kuń" a na 3- rusek...
-
O wyższości psów nad kotami - i odwrotnie ;-)
kropka77 replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Nie, no masz rację.'Zapomniałam o tym okresie z naszego życia. Kocica na pierwszego tymczasa reagowała podobnie. Potem już się przyzwyczaiła. Zresztą robiła to zawsze w obrębie ubikacji. Kocur jak uzna,że w kuwecie jest za dużo "dobra" jak dla niego też potrafi wystawić tyłek na podłogę- również tylko w ubikacji. O chorobie wiem w momencie znalezienia niespodzianki np. na łózku.. -
Czy to jest złe - rozmnazanie suki bez rodowodu????
kropka77 replied to Yuveza's topic in Pseudohodowle
Dlatego właśnie dłuugo na to wpadałam. -
Czy to jest złe - rozmnazanie suki bez rodowodu????
kropka77 replied to Yuveza's topic in Pseudohodowle
[B]Justa[/B]- gratuluję tak rzadkiego w Twoim wieku roządku. Ja w Twoim wieku zaczęłam zarabiać pierwsze ( malutkie) pieniądze na wyprowadzaniu i szkoleniu psów sąsiadów. Oni traktowali to raczej jak zabawę nastolatki, ale kilka groszy wpadało. Oczywiście nie byłam w stanie uczyć tych psiaków cyrkowych sztuczek, ale właściciele byli i tak zadowoleni, że ich pupil pojął co to siad, leż i takie tam, do tego grzeczniejszy jest w domu bo wybiegany. Potem.. chyba nie powinnam tego pisać, bo to karalne.. No dobra, przedawnienie. Pisałam w liceum wypracowania, prace zaliczeniowe, referaty. Nie polecam Ci tego oczywiście, ale pragnę uświadomić,że nawet młoda osoba może przy odrobinie dobrej woli zarobić kilka złotych. Co do skrótów na forum najdłużej rozgryzałam TŻ;) -
[IMG]http://img828.imageshack.us/img828/3762/015es.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img828.imageshack.us/img828/3762/015es.jpg[/IMG]
-
Przyjedziesz -sprawdzimy. Jeden z moich kotów ma charakter taki jak Iwan- przyjaciel całego świata. Aż czasem mi wstyd za niego. Z ciekawostek- na dżwięk domofonu tylko on jest przy drzwiach.. A układ pies+koty w domu wnosi wieele radości. [B]Jaga-[/B] ty widzę nocny marek jesteś. Całkiem jak ja. Przed siedzeniem przy kompie do 3-4 blokuje mnie tylko praca. A przy okazji: [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/3762/015es.jpg[/IMG]
-
86! Zdjęcie super. Jak i modelka zresztą.
-
O wyższości psów nad kotami - i odwrotnie ;-)
kropka77 replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Większość historyjek o złośliwości kotów niestety bierze się z nieznajomości ich zachowań i psychiki. U kota ciężej wykryć,że coś jest "nie tak" ze zdrowiem. Ja wiem,ze jak któryś z moich podopiecznych załatwi się nie w kuwecie to natychmiast mam go wsadzić w transporter i pędem do weta. Zawsze okazuje sie,że kocisku coś dolega. Pies jest łatwiejszy do obserwacji. Ma więcej zrozumiałych dla nas objawów chorobowych, jest bardziej kontaktowy. -
Aż się Gamoń zaczerwienił jak mu przeczytałam te "achy" na jego temat! Choć musze przyznać,że udało mi się stworzyć psa o idealnym (jak dla mnie) charakterze. Zresztą wychodzę z założenia,że pies z "dobrego domu" wymaga jedynie umiejętnego nakierowania na odpowiednie tory. Uwielbiam wszystkie rasy tzw,"bojowe", a właściwie to ich spokój i olewcze odejście do życia. Większość egzemplarzy na wystawach to kochane miśki, które dają buziaki i nadstawiają dupki do głaskania. Nie można tego niestety powiedzieć o małych, ślicznych, i zwykle nadpobudliwych "pyskolach". Oczywiście trochę generalizuję, bo zawsze są wyjątki. [B]Jaga[/B]- od spotkania się nie wywiniecie. Nitka z Hagim już się nie mogą doczekać! Iwan również obiecał poprawę- pod warunkiem,ze nie będzie śniegu bo stwierdził,że nie ma ochoty moczyć podwozia przy zapoznaniu z niższymi psiakami.. P.S. My śpimy z Iwanem i 2 kotami..
-
Boże. Dobrze,że nie mam długowłosego stwora.. Nie miałam chwili, aby podziękowć Jadze za spotkanie. Dla psiaków nie było za przyjemne- Jonemu nie przypadł mój mutancik do gustu. Za to ja mam nadzieję na kolejne pogawędki! A i chłopaki dojdą do porozumienia. Parka Jagi jest super! Dwie błyskawice- nie siedziały nawet 2 sekund. Jony mocno zmienił kolor od naszego ostatniego spotkania. A Tessi- strasznie słodka Młoda Dama. Pozdrawiam i już cieszę się na następny raz! Anka