Jump to content
Dogomania

kropka77

Members
  • Posts

    1026
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kropka77

  1. Ja zupełnie nie mam w tym rozeznania. Kupować- kupuję na bazarkach, ale z moim roztrzepaniem obawiam się,że wiele bym pogmatwała. Dlatego wolę się nie wcinać.
  2. A czemu pod moje dyktando? Cebul nie dałam dużo, bo nie napisałyście, co chcecie. Cena u mnie to 3,30zł i 4zł. A reszta to rzeczy, których cen nie znam..
  3. No włąśnie. To trochę waży- przesyłka do Łodzi pochłonie niepotrzebne pieniądze. Ja niestety mam środek sezonu i brak czasu nawet na sen. Z 3-4 tygodnie będę bardziej dyspozycyjna, ale to już za późno .. Może jest ktoś z okolic Skierniewic?
  4. To ja dojadę do Was poślinić się trochę. [B]Mumin[/B], dzięki za linka. Strasznie dużo tych psisk..
  5. Fanty już w rękach TŻ-ta Papryki. Co do deklaracji- moja nie jest stała, bo jak już pisałam mam sklerozę. Postaram się wpłacać coś co miesiąc.. Ja nawet nie pamiętam o wpisaniu nicka do przelewu- zawsze odbiorcy mają z tym problem. Szczególnie klną na mnie na allegro.. Pozdrawiam wszystkich i czekam na efekty bazarku! Anka
  6. [B]Nestor[/B]- maluchy piękne! Szczególnie ta ciemna sunia. W podobnym kolorze był psiak w Zimowej. Ach, żebym ja miała inne warunki mieszkaniowe... [B]Ruda Megi[/B]- ja za to przez kilka pierwszych miesięcy czekania na szczeniora obstawałam przy złotym kolorze. Pręgusy znałam tylko ze zdjęć- miałam farta i na odwiedzanych wystawach brylowały same złocisze. Za to jak wreszcie poznałam takiego jednego pana w paski..
  7. No to super wieści. Rozumiem,że jak o tym nie piszesz, to z poszukiwań właściciela nici?
  8. Ja sie dopatrzyłam w przelewie, że nie podałam swojego nicku. Anna K. to ja. Jak mam dostarczyc Wam fanty? Kto robi bazarek?
  9. No to w takim razie ruszymy z tymi cebulkami. Poprosze tylko Paprykę o jak najszybszy kontakt ze mną. Telefon mają dziewczyny. Co do roślin- mam pełen repertuar- pracuję w dużej szkółce. Piszcie, co chcecie ( najpierw z cebul), ja dostarczę. Cebule znajdziecie na stronie PNOS Ożarów, w zakładce katalog jesień. Nie mam oczywiście już pełnej oferty- koniec sezonu- ale jeszcze sporo ciekawostek jest..
  10. Dziewczyny, czy cebule tulipanów, narcyzów jesteście w stanie sprzedac na bazarku? ładnie opakowane, termin najlepszy do sadzenia..
  11. Idę prasować psa.
  12. Już jestem mądrzejsza. Trochę. Jestem laik, ale po obejrzeniu filmu mam wrażenie,że i tam pręgusy są szczuplejsze od żółtków. Może to tylko wina odbioru przez oko ciemnego koloru sierści..
  13. Hej, tłumaczcie mi, jak krowie na pustyni. ja przeciez stara, głupkowata baba jestem. O co chodzi z tym standartem? Kto to Julia? Czyli to normalne,że pręgusy odzielnie? Czemu u nas nie?
  14. Najpierw musimy sie spotkać. Nie, najpierw to musze pogrzebać w szafie.. [B]Majqa[/B]- wysyłam Ci na Pw numer do mnie.
  15. Jestem ze Skierniewic. Jeśli mogę jakos pomóc, piszcie. Deklaracji stałej nie dam- mam straszną sklerozę, ale wpłacac będę. Mam tez kilka rzeczy na bazarek- ale tym musicie zająć sie same- nie mam poprostu czasu. Piszcie, co najbardziej potrzebne.
  16. [B]Mumin[/B]- dzieki za link. Jeszcze ktoś by mi tylko wytłumaczył, a czym mówią.. Psy piękne. Nie wiem, który bardziej mi się podoba. Wytłumaczcie mi, czemu pręgusy były oddzielnie? Przypadek,czy tak tam oceniają? A wyniki? Ja językowy daun jestem, i sama sobie nic nie przetłumaczę.
  17. Dogo/psy do adopcji/ wielkopolskie
  18. [B]Nestor[/B]- nie zawsze hodowca ma możliwość dokładnego sprawdzenia właściciela. I w związku z tym pies czasem źle trafia. Sama o tym wiesz najlepiej.. Jeśli pies ma rzeczywiście tatuaż z innego kraju, jak pisze What May, ktoś włozył wiele trudu w sprowadzenie suni. Może została ukradziona? Czemu od razu wieszac psy na hodowcy i właścicielu? Domyślam się,że macie info, które dla ogółu nie jest dostępne, ale spokojnie. Po co znów przepychać się na forum. Najważniejsza jest teraz dziewczynka.
  19. [B]What May[/B]- numer konta poproszę. Chyba,że wolicie np. karmę.
  20. [B]Aneta[/B]- właśnie o takie konkrety mi chodzi, jakie podała Magda. Nie wstydź się i przesyłaj nr konta. Ja nie mam niestety warunków na drugiego olbrzyma. Popytam, choc mój zaścianek jest dupny do adopcji..
  21. [B]Aneta[/B]- coś wiadomo? Odczytałaś tatuaż? Czy czegoś Wam potrzeba? Napisz coś.. Na Dogo jest dział o znalezionych psach. Może trzeba dać ogłoszenia na Waszych poznańskich forach? Dziś nie mam już nawet 5 sek. na net, może któraś z dziewczyn pogrzebie w sieci. Obiecuję jutro wieczorem być do Twojej dyspozycji. Ucałuj Poisonka i Niunię.
  22. U mnie czipowanie + paszport to 80zł. I tak za dużo dla przeciętnego Kowalskiego. Pod tym, co Nestor napisał o mentalności Polaka podpisuję się obiema rękoma.. Podstawa, to wpojenie małolatom szacunku dla zwierząt. Jeśli u mnie na osiedlu 5-cio latek ciąga kotka na sznurku przez 2 godziny po osiedlu, aż biedny stworek nie ma siły już nawet chodzić, a jego młodsza siostra ma frajdę rozdeptując żaby- jak z niech maja wyrosnąć ludzie mający pojęcie o cierpieniu zwierząt? Skąd oni mają wiedzieć,że zwierzęta cierpią, jeśli ani rodzice, ani inni dorośli nie kwapią się do wytłumaczenia im tego? ( kocina jest u mojej kumpeli. Mocno podduszona, ze skręconą łapą, częściowo wydepilowana..ale żyje)
  23. Brawo Aneta! Panna ładniutka. Ja nie mam możliwości szukania hodowcy- tu Magda i inni zagłębieni w tą rasę więcej się orientują. Mam nadzieję,że wszystko sie ułoży. Wkleiłaś tą informację na inne fora?
  24. Podatek znieśli, ale jest coś, co nazywa się chyba opłatą. U nas 35 zł na rok. Naprawdę jesteś za " nakazem sterylizacji nierasowych i niewystawowych'? Masz starszą sąsiadkę z ukochanym brzydalem, dla którego żyje i ma tylko jego? Jest dla niej oczkiem w głowie i na 100% nierasowym i niewystawowym kundlem. Powiedz jej że ze swojej renciny ma odłożyć 2 tysiące na rasowego jamnika. Lub karz jej szukać peta... Podwyższone podatki też niewiele zdadzą. Choć u mnie przynajmniej wiem, na co ostatnio idą. Postawiono masę koszy z torebkami, które są stale uzupełniane. Na pewno problem w pewnym sensie rozwiązałoby obowiązkowe czipowanie. Nikt się nie wyprze psa przywiązanego w lesie. Choć z drugiej strony baza psów zaczipowanych w Polsce pozostawia WIELE do życzenia. [B]Nestor[/B]- maluchy cudne. Moją faworytą jest ta czarnulka ( bo to suńka?) !
  25. Ja również nigdy nie przepadałam za mięsem. Jedyne, co lubiłam to pieczonego kurczaka, kotlety z piersi i wędzoną makrelę. Z mięsa jednak rezygnowałam etapami- młode dziewczę ze mnie było, rodzice bali sie anemii. Pierwsze do kosza poszło mięso czerwone, po kilku miesiącach drób. Najdłużej chyba jadłam ryby. Nigdy potem nie ciągnęło mnie do tego typu potraw. Jak poprzedniczka nie traktuję mięsa jako pożywienia. Nie mam za to problemów z jego przygotowaniem dla innych. Powiem więcej- mąż rozgłasza na wszystkie strony, że gotuję dużeo lepiej niż jego babcia, a nawet- mama! Gotuję prawie bez przepisów, intuicyjnie, doprawiam na oko. Tak mięsne jak i swoje potrawy.
×
×
  • Create New...