-
Posts
8278 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kociabanda2
-
SALSA - malutka amstaffka, zostaje na stałe w DT u Bulletów :))))
Kociabanda2 replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Ciekawe jaktam Salsa i Bulliś :roll: Fajnie, że Bulletowi on się tak podoba :) Oby i on jej spasował :) Kiedy nowe zdjęcia??? Chyba wpadnę dziś do Was suszyć włosy po kąpieli :eviltong: Przynajmniej na chwilę zobaczę jak sobie radzicie :) -
może być taki jak teraz (tytuł)?? mam nadzieję, że teraz uda się zrobić jakieś zdjęcia i wreszcie go zobaczymy :)
-
O rany!! SUper!!! :multi::multi::multi: Cieszę się, że już bezpieczny :) Zaraz zmienię tytuł :)
-
[quote name='asiaf1']mam worek karmy -nie jest najlepsza ale może by dać go temu panu co ma tyle psiaków. [B]Lulka [/B]czy jak będe odbierac ubranko dla Inari to mogę zostawić worek u Iwony?[/QUOTE] byłoby świetnie :) Ja mogę zanieść facetowi tą karmę tylko jak ją od Ciebie odbiorę? Przejeżdżasz może przez Jabłonnę?
-
[quote name='marlenka']Ja siedze w pracy jak na szpilkach , oby sie udało to piesek by już dziś doopsko grzał w ciepłej nowej budzie . Tak sobie wczoraj myślałam że fajnie ze są jeszcze ludzie o dobrych sercach i pomagają takim bidom , o których nawet nie wiemy . U nas w Warce to znieczulica straszna :( pies to pies ... zero uczuć :( Jeszcze mam cichą nadzieje ze czarnuch się dogada z psami Pana Krzysztofa to jest para haszczaków chyba 8 i 7 lat maja ale sa podobno dobrze ułożone , Pan Krzysztof może opowiadać o nich godzinami :) juz znam ich historię jak i historię poprzedniej suni Onka :)[/QUOTE] O! To tam są już dwa psiury. No mam nadzieję, że się dogadają. Rety, oby wszystko poszło dobrze! :kciuki: :kciuki:
-
[quote name='Ewa i flatki']Mocno trzymam kciuki, bo mam uraz do sedalinu...[/QUOTE] a jakie masz doświadczenia z sedalinem? Pytam, bo mam naszykowany na Ciapeczka z mojego podpisu, ale boję się go użyć :( Póki psiak kręcił się po osiedlu na którym mieszkam to tak kombinowałam, ale teraz jak pies jest przy ruchliwej ulicy, na dokładkę na terenie zakładu, gdzie jest mnóstwo miejsc, w które on się wciśnie, a ja w życiu tam go nie sięgnę... No to chyba nie jest dobry pomysł w tym przypadku, co? Nie wiem jak ten sedalin na niego podziała. Nigdy nie stosowałam. A tak przy okazji... ma ktoś z Was dojście do klatki pułapki większej niż taka na lisa i mniejszej niż taka na kaukaza?? Takiej co bym psa mogła w nią złapać, ale żeby się mieściła do combiaka?
-
O rety... No to ściskam mocno te kciuki. Dobrze, że się trochę ociepliło, bo w temperaturach poniżej 0 to bym się bala użyć sedaliu. Na szczęście jest troszkę cieplej :) POWODZENIA!!
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Kociabanda2 replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
ejj... tak nie można! Nos do góry! Zamiast rezygnować z odbierania telefonu lepiej załóż sobie telefon na kartę - taką co to jak ktoś dzwoni to Ci minuty nabija i niech dzwonią i gadają ile chcą :eviltong: A że w większości debile? No to co? Takim kota nie dasz, a minuty się przydadzą :) -
ja przejeżdżam jagiellońską :), ale wcześnie rano :/ W drodze powrotnej z pracy jadę już trasą toruńską. Bazarku na Namysłowskiej nie znam :shake:
-
SALSA - malutka amstaffka, zostaje na stałe w DT u Bulletów :))))
Kociabanda2 replied to doddy's topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']Kociabanda, czy to Ciebie wczoraj poznaliśmy osobiście?[/QUOTE] tak tak. To ja :) [quote name='Neigh']Ja tylko chciałam tak nieśmiało wtrącić, ze zdjęcie przeszło.........wiec jakaś tam kasa bedzie......... Mam doła giganta - non stop dzwonią do mnie jakieś debile w sprawie persów......ZERO normalnych na tym łez padole.....[/QUOTE] Weszłam zobaczyć wyniki bazarku foto i kurna nie wiem co się tam wyrabia :/ Jakieś dogrywki od dogrywek. To zdjęcie Malwinki i Bulisława w końcu przeszło czy odpadło? Neigh, nie przejmuj się debilami - w końcu to oni płacą za te rozmowy. Jakoś już tak jest, że trzeba odebrać 100 durnych telefonów, by doczekać się tego jednego, na który czekamy... [quote name='Aneczka&Sułtan']ta jest! :) Aga kurcze ja mam ostatnio wrażenie, że sami tacy dzwonią niezależnie od tego co jest do adopcji. Persy trza opakować w kokardy i pod choinkę dziewczynom na wątku rozdać :) prezentów się nie oddaje :D[/QUOTE] To byłoby całkiem cwane Aniu, gdyby nie fakt, że i ja i Ty jesteśmy na wątku :eviltong: Bullet pewnie ucieszyłby się z persika :D nie wiem jak Salsa, Ty i TZ oraz krzesełka i firany :eviltong: ...Kokardy... pchiiii :obrazic: Ja wolę na złotej poduszce :eviltong: ;) -
SALSA - malutka amstaffka, zostaje na stałe w DT u Bulletów :))))
Kociabanda2 replied to doddy's topic in Już w nowym domu
super :) Dzisiaj Kamila też po południu nie będzie? Wspominałaś coś o spacerze z nimi. My dziś niestety wracamy później trochę, ale jak zdążę to mogę Ci pomóc. Nie wiem, o której je będziesz wyprowadzać? -
no ja niestety w Markach nie bywam :shake: a szkoda, bo u tego faceta jest jedna szczeniorka.
-
SALSA - malutka amstaffka, zostaje na stałe w DT u Bulletów :))))
Kociabanda2 replied to doddy's topic in Już w nowym domu
i jak pierwsza noc Salsy w nowym DT i poranne spacerki? -
no gdyby ODPUKAĆ mojemu Fąflowi przydarzyła się taka historia to na pewno byłoby z nim tak jak piszesz. On ogólnie boi się obcych ludzi. Na osiedlu każdego kogo nie zna omija szerokim łukiem, a jak zdarzy mu się być w miejscu, gdzie jest więcej ludzi (choćby park) to jest spanikowany i ciągnie jak głupi. Non stop usiłuje uciekać przed siebie, oby jak najdalej od ludzi. Takiego Fąfla wystarczyłoby złapać i usadzić na chwilę w spokojnym miejscu, by się otworzył na nowego ludzia :) Nie wiem jednak czy w przypadku Ciapka to tak będzie, bo on jednak nigdy ludzia nie miał. Cóż no. Zobaczymy. Na razie trzeba go złapać, a to niemal mission impossible. Chcę pożyczyć za pośrednictwem Mru taką dużą klatkę pułapkę, bo z tą mniejszą z vivy to jest tak, że po pierwsze myślę, że do małej nie wejdzie (musiałby się wczołgać), a po drugie jeśli nawet będzie na tyle głodny i zdesperowany by tam wejść to obawiam się, że mogłoby mu ogonek przytrzasnąć. Kłopot w tym, że ta większa klatka jest naprawdę wielka (nie mam nikogo z klatką o pośrednich rozmiarach) i może być kłopot z jej przewiezieniem (aż z Konstancina) :( Mru ma mi podać wymiary i zobaczymy czy się zmieści do jakiegokolwiek samochodu :/ [SIZE=3][B]A może któraś z Was ma dojście do klatki pułapki większej niż ta na lisa i mniejszej niż taka na kaukaza????????[/B][/SIZE]
-
Ośmiopak z działki - OKRUSZEK nadal bez domu!
Kociabanda2 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
a wiesz może jaki domek przygarnął mamę? Czy ona w ogóle była do ludzi czy raczej dzika? -
Lotus - grzeje pupkę w nowym domku!!! :D
Kociabanda2 replied to Kociabanda2's topic in Już w nowym domu
nie zawsze wiedzą :eviltong: Boksio znaleziony przez Aneczkę zwalił się z łóżka z tak wielkim hukiem, że Aneczka myślała, że coś się wali i biegiem leciała na ratunek :D -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Kociabanda2 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
podniosę... -
Ośmiopak z działki - OKRUSZEK nadal bez domu!
Kociabanda2 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
niesamowite tempo... :crazyeye: Też jestem ciekawa jaki mamy stan na dziś i czy mamusia też ma domek? -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
Kociabanda2 replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']Poza tym z uroda to roznie bywa, u ludzi tez :):) mam sporo znajomych samotnych kobiet, ladne, mile, zadbane, wyksztalcone i samotne. Znam tez kobiety zamezne, ani ladne, ani mile a jakos idzie ..........:):)[/QUOTE] i tego się trzymajmy :D Norek na pewno znajdzie domek, dla którego będzie najpiękniejszy :) -
kurcze mną ciągle miotają rozterki... Ciągle się zastanawiam czy taki piesek zdoła kiedykolwiek zaufać ludziom? czy będzie adopcyjny? Czy nauczy się życia z człowiekiem? Czy będzie szczęśliwy? No ale przecież to co ma teraz... w jego oczach widać, że teraz szczęśliwy na pewno nie jest. Trzeba spróbować. Dać mu szansę. Zawsze jak go widzę... kiedy próbuję z daleka w kucki go do siebie wołać... zawsze wtedy mam wrażenie, że on by tak bardzo chciał zaufać, ale strach jest silniejszy. Myślę, że nie raz dostał od ludzi kopniaka... :( Mam nadzieję, że do klatki wejdzie... bo on jest raczej z takich co unikają jakiejkolwiek przestrzeni zamkniętej :/ Jak nie klatka to nie wiem co :(
-
:D Kurde ja jakoś kompletnie tych literówek nie zauważam, a ta zawsze się czepnie :eviltong: Ja się już pilnuję jak mogę żeby z Ciapka Cipka nie robić. To dla odmiany Lulka zrobiła z niego Cipaka :D
-
Spoko. Zrobił się tu wątek psiaków Jabłonowskich i Józefowskich :roll: Jak złapię Ciapeczka to przywrócę tu porządek :eviltong: Nie wiem czy pozwolą mu budę wstawić - takowej zresztą nie posiadam. Kręcili już nosem na słomę pod rampą :shake: Wolałabym go po prostu jak najszybciej złapać. Oby wszedł do tej klatki jak już ją skądś pożyczę.
-
stary BIG - zwyrodnienia stawów, starość...
Kociabanda2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o rety. Mam zaległości i dopiero dziś dotarłam do Bigusia :( Zdjęcia super :) Big piękny :loveu: ale czemu zaczął posikiwać w domu? Może go coś boli i tak daje Wam znać? Koty często zaczynają posikiwać w dziwnych miejscach jak chcą zakomunikować opiekunowi, że coś im dolega. Może coś się dzieje z jego układam moczowym? -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Kociabanda2 replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem przekonana, że Idolek ma tam dobrze... na pewno biega po kwiecistych łąkach :) Żadnego śniegu gryzącego w łapki! I pewnie zerka na nas ciekawie, bo teraz wreszcie nas widzi - swoje Ciotki :)