-
Posts
8278 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kociabanda2
-
stary BIG - zwyrodnienia stawów, starość...
Kociabanda2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dobre :D Ja też kilka razy próbowałam śpiewać dzikiemu Ciapkowi, żeby się wyluzował, ale widocznie kiepsko śpiewam, bo nie pomogło :D -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
Kociabanda2 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Przypadek braku domu dla Lupusa przez tak długi czas jest dla mnie tak zaskakujący, że mi głos i silę w palcach odbiera :([/QUOTE] dla mnie równie dziwny jest przypadek braku domu dla Pucka (ładny, grzeczny i kocha pieski, kotki, fretki...) czy dla Nory, która wygląda jak rasowa (choć no z nią są pewne kłopoty i to może ludzi zniechęcać). Nie wspominam już o Dybuku, który czeka na dom więcej niż rok, a pierwsze ogłoszenia miał niemal jako szczeniak w typie rasy... Nie wiem co się dzieje, co z tymi adopcjami... :( Trzymam kciuki żeby fajne domki zaczęły dzwonić po Lupuska i nie tylko... -
[quote name='toyota'][B]Koty Wioli nigdy nie wychodziły z domu ![/B] Chyba, że pod kontrolą na smyczy. Nie ma możliwości, aby zatruły się trutką na szczury. Jedynie Niuniek jest kotem wychodzącym, ale on jest zdrów jak ryba...[/QUOTE] Wiem, dlatego pytam czy jest możliwość, że zjadły coś na spacerze, bo na smyczy też nie zawsze się upilnuje by kot/pies nic nie zjadł. W domu jednak mniejsza szansa, że się czymś aż tak zatruły... Choć i to się zdarza, np. mogły dobrać sie do śmietnika, a w nim do folii po czymś smacznym. Jak się zwierzak naje folii to też często kończy się to zejściem śmiertelnym :( Kwiatki Wiola już wykluczyła. My mieliśmy raz przypadek (na szczęście byliśmy wtedy w domu) jak był u nas Stefanek, że rozszczelnił się w szafce pojemnik ze sprayem na owady. Trucizna ulatniała się z sykiem na mieszkanie. Szczęśliwie byliśmy w domu i nic się nie stało... no ale tym to by się wszyscy potruli... podobnie jak oparami z farb czy rozpuszczalników... Dobrze by było znać przyczynę choroby Biszopa i Toubiego, by mieć pewność, że nic nie zagraża pozostałym domownikom... Biedni chłopcy :( :( :( Nie rozumiem :shake:
-
Co u Pucka? Były jakieś telefony?
-
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
Kociabanda2 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
podniosę Lupuska... -
podniosę pannicę
-
stary BIG - zwyrodnienia stawów, starość...
Kociabanda2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Znaczy, jak?? -
stary BIG - zwyrodnienia stawów, starość...
Kociabanda2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
super, że mu się tak poprawiło :) -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']To taka w stylu tej, która chciała się umówić na odbiór psa na parkingu w centrum handlowym, bo akurat będzie tam na zakupach... :([/QUOTE] o mamo... :crazyeye: -
O matko... :(((((((( Dopiero teraz przeczytałam (od czwartku byłam na przymusowym urlopie wyznaczonym przez syndyka) :( Wierzyć się nie chce, że Biszopa i Toudiego już nie ma z nami :placz: Co się mogło stać???? Czy przed tym zatruciem byli na jakimś spacerze? Czy jest możliwe, że zjedli coś na zewnątrz? Wiolu, strasznie mi przykro z powodu Toudiego i Biszopa... :-(:-(:-(:-(:-(:-( Odnośnie trutek na szczury nowej generacji to są bardzo niebezpieczne i powodują ogromne cierpienia (tu kolejny przypadek otrutego psa: [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=188739027842729[/URL] ). Na dokładkę wiele zwierzaków chętnie je zjada :( (z wyjątkiem szczurów, bo te szybko się uczą, że to się nie nadaje do jedzenia). Przez kilka dni opiekowałam się takim zatrutym kotkiem wyciągniętym z piwnicy :( Nie przeżył :( Te trutki nowej generacji [U]mumifikują[/U] zwierzę za życia, by po śmierci jego ciało nie śmierdziało :angryy: Zatruciu towarzyszą krwawa biegunka i wymioty. Organizm zostaje pozbawiony wszelkich płynów i wysycha za życia dzięki czemu ma po śmierci nie śmierdzieć :angryy: Jedyną odtrutką według producentów tego gówna jest duża dawka witaminy K podana jak najszybciej. Mam nadzieję, że Biszop i Toudi nie zatruli się czymś takim???? Mieli krwawe biegunki i wymioty? Strasznie mi przykro z powodu chłopców... :-(:-(:-(:-( Wiolu - trzymaj się!!
-
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
Tak znów czekamy :( Dziś miałam jeden kretyński telefon o Norę :/ Pani nie zamierza wpuszczać psa do domu i na dokładkę nie zgadza się na wizytę przedadopcyjną. Myślała, że kliknie na allegro i już załatwione. -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
No i już się wyjaśniło. Państwo mieli się do Ani odezwać we wtorek i umówić dokładnie na środę, ale nie zadzwonili. Nie odebrali też telefonu od Ani i wizyta w ogóle nie doszła do skutku :( -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
na razie nie mam żadnych info od Ani z Poznania odnośnie wczorajszej wizyty :( Przed chwilą próbowałam do niej zadzwonić, ale nie odbiera. Musimy uzbroić się w cierpliwość. a parę minut temu mialam z kolei telefon od Pani z Opola. Domek wydaje się super, ale Pani na razie tylko informacyjnie dzwoniła, bo biorą z córką pod uwagę kilka piesków. -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
dziś wizyta przedadopcyjna w Poznaniu. Trzymajcie kciuki :kciuki: -
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
Kociabanda2 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
[B]Kaa[/B], bardzo mi przykro, ale sytuacja zmusza mnie do wycofania mojej deklaracji na Bimka (10zł/mieś.) :( Do tej pory nie było łatwo, bo lwią część dochodów pochłania rata kredytu hipotecznego i wszystkie opłaty mieszkaniowe. No a teraz to już tragedia ponieważ moja firma ogłosiła upadłość i wszedł syndyk... :( Lada chwila spodziewamy się wypowiedzeń. Z jednej pensji z mężem nie wyżyjemy, a nie wiem jak szybko uda mi się znaleźć nową pracę na dokładkę nie gorzej płatną niż ta dotychczasowa... :/ U męża w pracy też zresztą planują jakieś redukcje etatów... no to by już było przegięcie :( Mam nadzieję, że rozumiesz... Za chwilę sami nie będziemy mieli co jeść, a mamy do wykarmienia swoje dwa koty i psa + dzikiego Ciapka (banerek). Dycha to niby nie dużo, ale w tej sytuacji każda złotówka się liczy :( Przepraszam Bimuś :( -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Kociabanda2 replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Moim zdaniem trzeba zacząć od dopytania o panią tej psinki i jeśli to możliwe skontaktowania się z nią. Małe nadzieje, ale jeśli to sytuacja przejściowa to może łatwiej będzie o DT... ? :( -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
Kociabanda2 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Baaaaardzo Cię proszę, Kociabando - odprawiaj co możesz, bo nasze wilczysko już dawno powinno być "na swoim"...[/QUOTE] To idę odstawić proszący o dom dla Lupuska taniec w pokrzywach w ruinach domu co stoją na działce obok mojej pracy ;) Koty mi pomogą, bo tak w pojedynkę to może być za mało magicznie :eviltong: A Wy się módlcie, żeby nam się te ruiny na łby nie zwaliły, bo te resztki dziurawych ścian już ledwie stoją :D -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
Kociabanda2 replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='DIF']Ten k/Otwocka![/QUOTE] No to do mnie daleko, bo ja mieszkam obok Józefowa, ale tego przy Legionowie... Zostaje mi życzyć powodzenia! Oby kumpel szybko się znalazł... A za Norka nieustająco trzymam kciuki :) Niech się chłopak szybciutko cywilizuje :) -
[quote name='kakadu']dzieki natusiaa, jak sie pozbieram to ja wkleje - ona faktycznie by pasowala bo jest spora :) selenga :loveu: - dziekuje bardzo za pamiec - wyslalam pw zamowilam na bazarku u waderci pakiet 50 ogloszen dla rysi za 10 zlotych; [URL="http://www.dogomania.pl/threads/208438-50-og%C5%82osze%C5%84-za-DYSZKE%21-%29-dla-ka%C5%BCdego-psiaka-ALLEGRO%21Zbieramy-na-sterylki%21-do-5.06"]http://www.dogomania.pl/threads/208438-50-og%C5%82osze%C5%84-za-DYSZKE!-)-dla-ka%C5%BCdego-psiaka-ALLEGRO!Zbieramy-na-sterylki!-do-5.06[/URL] pisalam do moniki - nikt nie dzwonil w sprawie rysi... :shake:[/QUOTE] Moją Norę też Wadercia nam ogłosiła :) Przykro, że nikt nie dzwoni :( ale chyba teraz taki czas, bo i o Norę telefonów prawie nie ma (a ona wygląda jak rasowa)... i idealny bezproblemowy Pucek do kotów, fretek i wszystkiego co żyje też domku nie może znaleźć... :( Naprawdę kiepski czas chyba :(
-
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
Kociabanda2 replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Którego Józefowa? Pod Warszawą są dwa. -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
Kociabanda2 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
ja jestem trzecim pokoleniem czarownic w mojej rodzinie to mogę coś odprawić :D Wprawdzie my z tych czarownic co na manify chodzą, zamiast ziółka parzyć, ale dla Lupusa mogę zrobić wyjątek ;) :D Na działce obok mojej pracy rośnie dużo pokrzyw i sporo kotów chodzi - pogadam z kotami i coś wymyślimy ;) -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
Wadercia, dzięki za ogłoszenia! :multi: [quote name='ANETTTA']Goniap i jej Fundacja jest z poznania jakby co klikajcie może ktos pomoże[/QUOTE] Dzięki :) Ania z Poznania idzie na wizytę w środę i zobaczymy co dalej. -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
miałam przed chwilą telefon od miłej Pani, ale Pani ma duży nieogrodzony teren i jak usłyszała o ucieczkach to zrezygnowała, bo ogrodzenie tak dużego terenu w tej chwili byłoby dla niej dużym problemem. Przy okazji wyjaśniłam Pani, że jeśli myśli o jakimkolwiek psie to najpierw powinna się solidnie ogrodzić. Pani sama stwierdziła, że za wcześnie jeszcze myśleć o adopcji.