-
Posts
8278 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kociabanda2
-
[quote name='mru']Kociabanda, taki spacer to dobra rzecz żeby psy się poznały, niestety w domu może być zupełnie inaczej w razie co my możemy pomóc :roll: najlepiej nie dawać nikomu wygrywać - pozwolić im sobie się przepycha itp. byle nie było w tym agresji jeśli któryś walczy karcimy głosem ich obu (nie personalnie, wam ma się nie podobać, że oni używają ostrzejszych argumentów) jeśli jeden na drugiego włazi to też krzyczymy, że spokój czy tam fee nie wolno i już :) tylko tak zdecydowanie, głośno i wyraźnie moim zdaniem kastracja jest jak najbardziej wskazana :) to taniej zawsze, a jednak nie będzie latał za sukami i jeśli jest dominujący to może mu po części przejdzie (np. nie będzie znaczył terenu)[/QUOTE] Wow! Ogromne dzięki za radę i deklarację ewentualnej pomocy!!!! Oprawię sobie to w ramki normalnie :D Czyli robiliśmy błąd dając komuś fory i karcąc głosem Fąfla jak powarkiwał na Stefana w pierwszej chwili jak się pierwszy raz zbliżyli! :/ Jeśli tylko nic pilnego w weekend nam nie wypadnie to myślimy nad zrobieniem drugiej próby w domu w kolejny weekend, ale na razie muszę lecieć, więc poczytam wszystko i napiszę więcej później.
-
Nie miałam kiedy wczoraj już tego pisać, ale za każdym razem jak widzę Stefana to wydaje mi się, że on tak sztywno chodzi. Jakby nóżki miał sztywne. Też to zauważyłyście? Może tylko mi się wydaje :roll:
-
Jestem :) wprawdzie na chwilkę, ale jestem. Wczoraj też byliśmy u Stefana (tak około 15tej). Zabraliśmy go razem z naszym Fąflem na spacer do lasu. Zaszło nam się około godziny :) więc Stefan w sobotę wyspacerował się pożądnie :D Nasz Fąfel jest wielkim kumplem wszystkich psów i do każdego leci jak wariat, ale do Stefana podszedł z rezerwą :/ Może dlatego, że obce miejsce i ogólnie był trochę zestresowany całą sytuacją. Jego Pańcia weszła do obcego budynku w obcym miejscu i wyszła z obcym psem na smyczy. Też by mi się to nie podobało :D Nie wyglądało by zapałali do siebie miłością jak to Fąfel ma w zwyczaju, ale się tolerowali. Jak szliśmy w stronę lasu panowie wyraźnie konkurowali o przewodnictwo w stadzie :/ Każdy chciał iść na samym przodzie... Czuliśmy się niemal jak na psich zaprzęgach i nie wiem czy dobrze zrobiliśmy, ale Fąflowi pozwalaliśmy wygrywać tę konkurencję. Stefan ustąpił. Potem nieco się bawili i rozglądali w lesie, ale każdy zachowywał się tak jakby tego drugiego wcale tu nie było. Jak na naszego Fąfla to jest to bardzo dziwne zachowanie, bo on zazwyczaj do każdego pieska i kotka podchodzi z wielką przyjaźnią, a tu tylko tolerancja. Nic nad to. Jeśli chodzi o samego Stefana to jest bardzo spokojnym psem w porównaniu z Fąflem. Sika chłopak na potęgę. Pięć kroków i przystanek na kolejny sik. Z pęcherzem to by mu się musiało trochę poprawić zanim byśmy mieli go do siebie zabierać, bo 10-11 godzin czekania na spacerek to on chyba nie wytrzyma. No i pieszczochowi zdecydowanie potrzebna kastracja. Żadnej suczce nie przepuści :D Nasz Fąfel jest wykastrowany i baaardzo nie lubi jak ktoś go próbuje "zapinać". To chyba jedyna sytuacja, w której on się potrafi naprawdę wnerwić. To może być punkt zapalny niestety :/ Na psy nie szczekał przy nas choć mijaliśmy ich wiele, ale na każdego zwraca uwagę. Zatrzymuje się i patrzy w znieruchomieniu. Za każdym razem zastanawiałam się czy zaraz nie wystartuje - pytanie tylko czy do zabawy czy z zębami, ale on tylko stał i się patrzył
-
Nova już... w novym domku :) u siebie na Woli - trzymaj się, kochana!
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
dobra :) przekażemy przytulaski od Was :) -
Nova już... w novym domku :) u siebie na Woli - trzymaj się, kochana!
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
dziś wolne od ogłoszeń :) będziemy się starali pojechać za to do Stefana -
Nova już... w novym domku :) u siebie na Woli - trzymaj się, kochana!
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
Co mam dopisać do ogłoszenia Novy? że toleruje dzieci, czy że lubi? a może łagodna w stosunku do dzieci? ... inaczej. wklejam dotychczasowy tekst jej ogłoszenia i poproszę o weryfikację. Co dodać, co zmienić, co poprawić?? [CENTER][CENTER][B]Szukam na stałe kochającej rodziny[/B][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Wołają na mnie Nova. Gdy przywieziono mnie do przytuliska pod Warszawą było mi bardzo ciężko. Miałam depresję, nie wychodziłam z kąta i płakałam. Dziś czuję się już lepiej. Teraz mam nadzieję… Nadzieję, że znajdę człowieka, który mnie pokocha i da mi ciepły kąt w swoim domu. [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Jestem niewielką (ważę około 5 kg), około dwuletnią, smukłą i bardzo miłą sunią. Mam miękką, sterczącą na wszystkie strony sierść. Jestem grzeczna, umiem chodzić na smyczy, toleruję inne psy. Jestem też bardzo kontaktowa, choć trochę nieśmiała. Bardzo lubię towarzystwo ludzi. [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Jeśli chciałbyś/chciałabyś mnie poznać zadzwoń tutaj:[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][B]KONTAKT[/B] w sprawie adopcji:[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Magda: [B]604 129 008[/B] Paweł: [B]509 075 051[/B] mail: [EMAIL="mru.psiaki@gmail.com"]mru.psiaki@gmail.com[/EMAIL][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Pieska można obejrzeć na żywo po wcześniejszym umówieniu się z nami :) [B]w dni powszednie jest to możliwe nawet do godziny 22[/B].[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Nova przed adopcją zostanie wysterylizowana i zachipowana[/CENTER][/CENTER] -
Nova już... w novym domku :) u siebie na Woli - trzymaj się, kochana!
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']hehehe. sie psa wygania z pokoju :) a nie obserwatora sobie zostawia! zboczency !!! :)[/QUOTE] oj baby baby :D :D Tylko tak dopowiem, bo się powstrzymać nie mogę, że koty to obowiązkowo trzeba wywalać z pokoju :) Te to dopiero pomysły mają :D -
Nova już... w novym domku :) u siebie na Woli - trzymaj się, kochana!
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']Mala dominantka powinna miec na imie CIEN. lazi wswzedzie za czlowiekiem. Idziesz do kuchni, ona za Toba. Idziesz do lozka, ona za Toba, idziesz do kibelka ona za Toba :) normalnie cien :)[/QUOTE] hehe :) To psy tak nie robią normalnie? :hmmmm: Nasz Fąfel całe swoje 1,5 roczne życie tak ma:niewiem: Myślałam, że to normalne u psa :grin: -
[quote name='Sol_1']Stefanku, przystojniak z ciebie! ;) Kociabanda2, czy będziesz u Stefanka np. w niedzielę? Planowałam go odwiedzić w niedzielę, ale jeżeli Ty się wybierasz z ze swoim psiakiem, proszę, daj znać - dzięki :)[/QUOTE] Trudno mi no to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie :roll: W niedzielę raczej nie damy rady. Mamy ambitny plan pojechać dziś. Mąż właśnie pojechał na przegląd techniczny samochodu, bo dziś mija nam termin (wszystko na ostatnią chwilę oczywiście :angryy:) i jeśli wszystko pójdzie dobrze to wyruszamy zaraz po przeglądzie. Spodziwam się dotrzeć do futrzaka dziś około 13-14.00. Jak będzie w praktyce tego nie wiem, bo trudno przewidzieć ile się zejdzie czasu na tym przeglądzie :roll: Jak zejdzie się za długo to nie wiem czy w ogóle zdążymy do niego pojechać, bo wieczorem z kolei mamy umówionych ludzi na lekcję, a do Stefana mamy 46km z domu :/ Przy tych warunkach atmosferycznych na sam dojazd może się zejść sporo czasu :shake:
-
no mamy zamiar się wybrać tylko nie potrafię jeszcze powiedzieć kiedy dokładnie :/ Mamy daleko i musimy ten spacerek z innymi planami jeszcze pogodzić, a samochód tylko jeden. Chciałabym wpaść do niego z naszym Fąflem w weekend. Mam nadzieję, że się uda, bo w tygodniu będzie jeszcze trudniej.
-
Pechowy Pixel znalazł dom (oby na zawsze... ;)
Kociabanda2 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
musisz zwołać tu więcej ludzi wysyłając na pw zaproszenia z linkiem. Ja ogłaszam w tej chwili 8 psów i nie dam już rady nawet w tym pomóc :( -
[quote name='mru'] ona sama jest wielkości kota :D[/QUOTE] :D no właśnie :D Z naszą koteczką Psotką pewnie by się ładnie bawiły, ale jeśli chodzi o kocurka Tysona i 19kg Fąfla to oczyma wyobraźni już widzę jak ona staje się jedną z ich zabawek a nie towarzyszką zabawy... :D :D Ci dwaj nawet nam wchodzą na głowy a co dopiero takiej kruszynce :loveu:
-
no pogadam jeszcze z mężem, ale nic nie obiecuję. Znając te nasze gnojki mam obawy brać w opiekę taką drobinkę. Poza tym obiecaliśmy już spróbować ze Stefanem (on waży niewiele więcej niż nasz pies to sobie krzywdy nie da zrobić, a koty podobno toleruje, no i różnica wieku między nimi niewielka), ale jeszcze przemyślimy temat :) Popytam też jeszcze czy ktoś ze znajomych by jej choć na DT nie mógł wziąć. Zobaczymy.
-
[quote name='mru']maja, bo Kociabanda wychodzi z siebie :) teraz to szczeniaki najbardziej potrzebują ogłoszeń[/QUOTE] No nie wiem czy wszystkie mają. Jest ich bardzo dużo, a ja ogłaszam tylko osiem: Agata, Biska, Dinę, Miki, Morusa, Novą + Heńka + Stefana (ten nie z lecznicy). Ogłaszają też inne cioteczki :) ale kompletnie nie wiem ile ogłoszeń mają pozostałe pieski. Ja lecę po kolei, z listy stron ogłoszeniowych, zanim dojdę do końca to te pierwsze będą już dawno zakopane pod innymi nowszymi ogłoszeniami. Nie zaszkodzi, więc na niektórych przynajmniej stronach dorabiać im nowsze ogłoszenia, do czego wszystkich zachęcam :) Tu w albumach mam foty i teksty ogłoszeń ogłaszanych przeze mnie psiaków: [url]http://kociabanda.fotosik.pl/[/url]
-
No śliczny to on jest :) Pojęcia nie mam czemu jeszcze telefony na DS się do niego nie urywają!?? Urody mu się nie da odmówić :) Ciekawe tylko co za charakterek się pod tym gęstym futrem kryje :evil_lol:
-
[quote name='Madallena']Kora to prawdziwy MIKROPES ( w przeciwienstwie do Novej :) Nova jest Makro Mikropies :) Korunia jest kochaniutka i cudowna. PILNIE POTRZEBNY JEJ DT. Ona tak cierpi w tej klatce :(:([/QUOTE] No przy moich młodziakach (młody pies 19kg z ADHD i dwa koty - z czego jeden wielce wojowniczy) to ona by miała przerąbane :razz: Próbowałam uprosić moją babcię, która mieszka sama i nie ma żadnych zwierzaków (odkąd żyję nigdy nie miała :/ ), by ją trochę przechowała, ale nic z tego. Za nic w świecie i już. Jej trzymanie zwierząt w mieszkaniu kojarzy się z przetrzymywaniem ludzi w obozach, które miała "przyjemność zwiedzać" za czasów wojny... a poza tym to ona "lada dzień będzie umierać"... i tak od około 10 lat :roll: Tak na prawdę ma się dobrze :) - taki typ :roll:
-
Pechowy Pixel znalazł dom (oby na zawsze... ;)
Kociabanda2 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
:( straszne... Mogę jedynie podnieść :( -
[quote name='kosu32']Kurcze - byłoby super gdybyście mogli zabrać Stefana do siebie na DT. Podczas takiego pobytu psiaka w domu zdobywa się nieocenione informacje względem Jego charakteru, zachowania itd ...[/QUOTE] No postaramy się :), ale najpierw musimy przeprowadzić testy ;), bo tak jak pisałam 10-11h dziennie nie ma nas w domu i nie chcielibyśmy, by się w tym czasie towarzystwo pozabijało, albo w stresie zeżarło nam mieszkanie (a nasz pies to miewa czasem takie pomysły). Jednak tak jak pisałam: warunkiem byłoby kontynuowanie składek na finansowanie utrzymania i leczenia Stefanka, bo u nas z kasą cienko i nie damy rady sami go finansować - zwłaszcza jeśli potrzebne byłyby jakieś wizyty u weta itd.
-
radosna Miki - super pies do sportu! ma dom! mieszka w Płocku!
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
melduję się na wątku