-
Posts
8278 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kociabanda2
-
[quote name='kakadu']czy ktos sie moze wybiera do wtorka w weekend? jakas kociabanda ;) czy ktosik z jabłonny? bo bym dala jedzonko - mam w woreczku zamrozona porcyjke;[/QUOTE] dopiero przeczytałam :/ Ja bez Aneczki&Sułtana się nie wybiorę, bo transportu nie mam :P Gdyby Ania się wybierała to i ja się postaram zabrać choć łatwo może nie być, bo ostatnio wszystko mi się na łeb wali i nic do przodu nie mam jak zaplanować :( Zapytam Ani czy jedzie.
-
[quote name='protzlav'][B][COLOR=red] [B][COLOR=blue]Co do ogłoszeń czy też plakatów, napiszcie coś i mi podeślijcie - porozklejam chętnie po okolicy !!![/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]Pozdrawiam :)[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue](D.)[/COLOR][/B][/QUOTE] O no i super. To już są dwie chętne. Jeśli Pedro jeszcze plakaciku nie ma to myślę, że warto go zrobić. Allegro i ogłoszenia na necie to jedno, a tradycyjne metody to drugie. W końcu nie wszystkie dobre domki mają internet, no i jest też masa ludzi, która np. z kompa korzysta tylko w pracy, a wszystko inne woli załatwiać po staremu. Wśród nich też są fajne domki :) Trzeba dotrzeć i do nich :) Wystarczy, że każdy na tym wątku rozlepi 5 plakacików w swoim mieście i już szanse Pedra wrosną :) A tak na marginesie, jeśli by która Cioteczka miała możliwość to Bąbelek też bardzo ładnie prosi o rozwieszanie jego plakacików :dog: [URL="http://img291.imageshack.us/img291/2070/plakacik.pdf"][B]KLIK [/B][/URL]
-
Na pewno jakiś domek na Pedra czeka. [B]A jak on stoi z ogłoszeniami, allergo, plakatami ????[/B] Jak jest jakiś plakat to mogę gdzieś u siebie przy okazji kilka rozwiesić. Bywam czasem u swojego weta, pod pracą też mam jednego, któremu ciągle podrzucam nowe plakaciki, no i zamówienia z animalii odbieram u jeszcze innego, to już trzy gabinety. Na osiedlu też są tablice ogłoszeniowe. Zawsze miejsce na plakacik, gdzieś by się znalazło :)
-
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
Kociabanda2 replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='kado']Rewelacja:) Olinek do domciu:)[/QUOTE] Wydawało mi się, że Olin wybiera się do hoteliku? O co chodzi z tym domkiem, bo chyba nie nadążam :/ -
Hehe :D nie tylko Bąbel lubi poleżeć w błocie. Biały Bulisław sąsiadki Ani też to nie raz praktykował :) Co się dziwić - upał, a błotko chłodne :) Buliś ma fajną fotkę z takiej "kąpieli". No niestety psiaki czasem robią nam takie numery :P Fajnie, że skontaktowałaś się z Pawłem :) Trzymam kciuki za sukcesy wychowawcze :thumbs:
-
BRATEK - szukamy domku któy go pokocha ..... takiego jakim jest
Kociabanda2 replied to amikat's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Goldenek2']I należałoby tytuł zmienić :)[/QUOTE] ano wypadałoby :) -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
o rany, ale tu się dzieje :D Heniek już w domku:multi::multi::multi: Impreza na całego i nawet pierwsze foty z domku już są :jumpie: A ja się trochę na imprę widzę spóźniłam, ale mam nadzieję, że jeszcze mnie wpuścicie :BIG: :drink1: -
4,3kg Star-Zgredek grzeje już pupę w domu :))) ha!
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
miło się czyta takie wieści... :) -
Sed znów porzucony! :( PROSIMY o pomoc - szukamy domu dla Seda!
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='kameralna']Sedziu trzymaj się dobrze i nie zgredziej :) Domek się znajdzie![/QUOTE] Nie trać nadziei Sedziku -
[quote name='Ma6da']ja również chciałabym podziękować wspaniałym opiekunom Stefana, wszystkim którzy pojawiali się na wątku i pomagali tak jak potrafią najlepiej i nowemu domkowi Stefana, wspólnymi siłami osiągnęliśmy sukces :) NOWY DOM dla kochanego Stefanka a Pan Bóg nie grzmi, bo ma NAS i wie, że może na NAS liczyć ...[/QUOTE] To powinien zrobić takich NAS więcej :), bo sądząc po przepełnionych schroniskach wciąż jest NAS jeszcze za mało na tyle nieszczęść :( Acha i przydałoby się jeszcze mocą bożą zmienić obowiązujące przepisy prawa odnośnie zwierząt, bo mocą ludzką coś nam marnie idzie... Ustawa od lat leży gotowa - między innymi dogomaniacy dołożyli swej krwawicy, by takowa powstała - ale jakoś nie sposób przeforsować, by szanowni posłowie się tym zajęli :shake: Może jakiś grom z jasnego nieba zmotywowałby ich do pracy ;)
-
[quote name='blacky764']Ja powiem szczerze że ja sama byłam w tym doopa ciemna, i sąsiad informatyk mi tak wytłumaczył i tym moim sposobem tak robie ;) Ale fajny, prosty sposób :)[/QUOTE] Hehe :D Tak to jest jak się człowiek uczy od fachowców :D Przypomniało mi się, jak Mama (architekt) pomagała mi w podstawówce rozwiązywać zadanie z matmy :D Zły wynik mi wychodził. Oczywiście efekt tego był taki, że jak przed jej pomocą prawie wszystko rozumiałam, tak po mamusinej pomocy nie rozumiałam nic, a babka w szkole postawiła mi za to zadanie laskę, bo stwierdziła, że tego materiału nie przerabialiśmy. Z obliczeń na pół strony Mama zrobiła obliczenia na 3 strony i jeszcze się pultała, że jakie oni zadania dzieciom dają (chyba 3 klasa podstawówki), bo przecież tego nie da się rozwiązać bez zastosowania tego, tego i tamtego... Fachowcy zawsze wszystko niepotrzebnie komplikują :eviltong:
-
Lola (Mimi) już na swoim w Skierniewicach :)
Kociabanda2 replied to paula82's topic in Już w nowym domu
no proszę. Czyli z tym siusianiem nie jest tak najgorzej :) -
Stefanek uratowany i szczęśliwy, a jakiś czas temu na Warszawskim Tarchominie widziałam jak jacyś robotnicy wieźli na pace samochodu jakiegoś zabiedzonego bernardyna... :( Pewnei do pilnowania kolejnej budowy... :( :( :( Boże... widzisz i nie grzmisz! Chyba nigdy Cię nie zrozumiem :shake:
-
[quote name='wiolabiszop']Nie ma sprawy,STEFAN jest wart kazdych pieniązków.A dla niego zrobiliście bardzo duzo czyli poświęciliscie największe pieniadze mam na mysli swoj drogocenny czas ,którego nie sposob przeliczyć na pieniądze.Okazaliście serce ,które jest godne zuważenia ,podziwiania oraz uczenia się od was:))[/QUOTE] Bardzo dziękujemy za miłe słowa :) Mam nadzieję, że zasłużyliśmy na nie :D [QUOTE]Chciałabym bardzo serdecznie podziekowac za wkład finansowy wszystkich kochanych ludzi, ktorzy przyczynili się do tego że STEFANEK dostal szansę na lepsze życie.WSZYSTKIM BARDZO DZIĘKUJEMY I POZDRAWIAMY:))[/QUOTE]O tak. Bardzo dziękujemy!! Bez Waszej pomocy nie mielibyśmy szansy pomóc Stefankowi. Ależ się cieszę, że tak pięknie kończy się tułaczka tego przytulaka... :loveu: Koniec chłodu, głodu i samotności! Teraz już przed nim tylko to co dobre :multi:
-
[CENTER][B][SIZE=3][COLOR=Blue]Kochane Cioteczki i kochani Wujkowie Stefanka, bardzo baaaaardzo Wam wszystkim dziękujemy za pomoc jaką mu okazaliście :) [/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=SeaGreen][B][COLOR=Green]Stefanku, wszystkiego najlepszego w nowym domku! Niech Ci się wiedzie piesku [/COLOR][/B]:loveu:[/COLOR][/SIZE] [/CENTER]
-
[COLOR=Blue]Pani Wioletto, bardzo dziękuję za zwrot kosztów przywiezienia Stefanka! Pieniążki doszły[/COLOR] :) Fąfelek już doszedł do siebie. Proszę się nie martwić :) Znowu kręci nosem na jedzenie paskuda nasza :eviltong: Przy Stefanku zapomniałam jaki to z Fąfla niejadek. Stefan motywował go do opróżnienia swojej miski bez zbędnej zwłoki :D Teraz znowu muszę prosić psa, by łaskawie zainteresował się tym co ma w misce :eviltong: ____________________________________ Wprowadziłam ostatnie poprawki na pierwszej.
-
Zobaczcie jaki on kochany i zadowolony... :loveu: A jak Niuniek ładnie go toleruje :) Kochany kiciuś :loveu: [IMG]http://images50.fotosik.pl/318/f21d3aebc2d379a5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/312/a20fbc868cf17105med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/318/1fbdac6eff46a029med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/313/57dd4eaa98ab00afmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/313/2b0d2c64865e94cdmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/313/0cd5435650c90e7emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/317/0e76f77b01f5bf07med.jpg[/IMG]
-
[SIZE=2][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Wiadomość od Pani Wioli :) [I]Dzień dobry :> My już dawno po spacerku ze STEFANKIEM.Na tych rannych i wieczornych ,gdzie jest duzo chłodu ucze go różnych komend najlepiej idzie mu wtedy nauka.Jesteśmy na etapie podania łapy i schodzenia po schodach przy nodze.To drugie idzie mu super ,jezeli powiem noga stoi jak wryty i czeka na komendę idziemy i wtedy krok w krok za moimi nogami schodzimy sobie spokojnie powoli bez szarpania krzykow w odróżnieniu do naszego sasiada tego od amstafa.Ale STEFAN bardzo lubi wszystkich w podwórku i nie tylko.A oni jego.Wczoraj byłam u weta i daliśmy mocz do badania i pobral mu krew.Wyniki bedą w poniedziałek i wtedy bedzie decyzja co do karmy itd.Przy pobraniu krwi troche STEFEK warczał na pana Piotra ale po to juz tak sie łasił jak do swojego pana.Z maścia do ucha mamy juz przestać smarować.Jazda autem bez wymiotów.:))[/I] ______________ Eh... ale ja bym go chciała zobaczyć... Szkoda, że to tak daleko, ale może jakoś niedługo się wybierzemy. Stefanek śnił mi się dzisiaj :) Taki uśmiechnięty i z rozmerdanym ogonem :) [/FONT][/COLOR][/SIZE]
-
Lola (Mimi) już na swoim w Skierniewicach :)
Kociabanda2 replied to paula82's topic in Już w nowym domu
Po prostu przekroczyłaś limit znaków (czy czegoś tam). Też mam tak często jak próbuję za dużo upchnąć :lol: W sygnaturze nie pomieści się więcej niż 5 banerków (w przepisowych wymiarach) i to też pod warunkiem, że nie dodajesz napisów. Widocznie przy tych wpisach, które masz zmieści się tylko jeden banerek :( -
Bąbelek na kudłaczach oraz szpicach w potrzebie: [U][url]http://www.dogomania.pl/threads/146370-Kud%C5%82acze-w-potrzebie-w%C4%85tek-dyskusyjny-PROSZ%C4%98-O-NIECYTOWANIE-ZDJ%C4%98%C4%86!!/page502[/url][/U] [U][url]http://www.dogomania.pl/threads/1895-Szpice-w-potrzebie!!!/page264[/url][/U] Cholera nie pamiętam czy już go tam zgłaszałam, więc na wszelki wypadek zgłosiłam jeszcze raz :/
-
Kolejny kudłaty psiak w potrzebie.... :( Coś ja mam szczęście do tych kudłatków. Proszę o pomoc w znalezieniu dla Bąbelka domu :modla: To jego wątek: A tu ogłoszenie i zdjęcia: Bąbelek - niewielki, młody, uroczy piesek szuka domu. Pojawił się znikąd na Warszawskim Grochowie. Kręcił się kilka dni tu i tam rozglądając nerwowo dookoła. Jednak w pobliżu nie było żadnej znajomej nogi. Był sam Nikt nie zwracał uwagi na niewielkiego pieska. Minęło kilka samotnych dni i piesek zaległ na małym trawniczku pod jednym z bloków. Nie ruszał się stamtąd na krok. Był brudny, głodny i obolały. Może potrącił go samochód? Tyle razy sam przebiegał przez ruchliwe ulice w poszukiwaniu znajomej twarzy... Teraz leżał już tylko na tym małym skrawku zieleni i prawie się nie podnosił. Mijały kolejne dni. Ktoś ulitował się nad pieskiem. Zniósł mu miseczkę z jedzeniem. Kto inny krzyczał i wyganiał. W końcu ktoś wezwał Straż Miejską i piesek trafił do schroniska... Okazało się, że nic mu nie dolega. Jest zdrowy i bardzo chce do człowieka. Cieszy się widząc wyciągniętą do niego przyjazną dłoń To świetny i bardzo kochany pies! Bąbelek przypomina rzadką w Polsce rasę: szpic American Eskimo Dog. Sięga mniej więcej do połowy łydki, ma dość długą sierść o pięknym białym i kremowym umaszczeniu. Ma około 2 lata i waży 13kg. Jest mądry, energiczny i bardzo kontaktowy. Kocha ludzi! Jest bardzo przyjacielski, sympatyczny i wesoły Lubi dzieci, dogaduje się z kotami Na spacerkach z chęcią bawi się z innymi pieskami. Może mieszkać z suczką. Bąbelek jest niesamowitym pieszczochem! Uwielbia się przytulać Piesek znajduje się obecnie w Piasecznie pod Warszawą. Szukamy dla Bąbelka domu i kochających opiekunów! Warunkiem wydania psa jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. KONTAKT: Ewa 695 333 986 magiaslonca@gmail.com Bąbelka można obejrzeć na żywo po wcześniejszym umówieniu się ze mną