Jump to content
Dogomania

Kociabanda2

Members
  • Posts

    8278
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kociabanda2

  1. No przykro z powodu tych szczeniąt :( , ale to chyba jedyna słuszna decyzja. Jak się czują obie mamusie?
  2. Koleżanka [B]Izusi[/B] chce przygarnąć mikropieska w typie rasy. Kłopot w tym, że ona szuka szczeniaka lub młodego pieska :(
  3. Pani Wiola i Agnieszka mają chwilowo kłopoty z Internetem :( Dominik próbował to wczoraj naprawić, ale nie dało rady. Ja natomiast mam kilka zdjęć do zrzucenia z dt i nowego domku. Jednak nie dam rady na razie się za to zabrać :( Jeszcze nie jestem w stanie oglądać jego zdjęć, sprzątnąć miski, z której jadł itd...
  4. Myślę, że kąpiel to bardzo dobry pomysł.
  5. Zdjęcia śliczne :) Szkoda tylko, że z tym siusianiem idzie tak ciężko :(
  6. Bąbelek na razie ma DT u [B]Izusi[/B], ale nie wiem jak długo jeszcze będzie mógł tam zostać. To Izusia musi się w tej kwestii wypowiedzieć. Na razie szukamy mu przede wszystkim DS. Dzięki za dobre chęci :) W razie jakiejś podbramkowej sytuacji będę się do Ciebie odzywać :)
  7. Stefanek już w nowym domku. Bardzo spokojnie przyjął tą zmianę - jak to on. Jak do nas trafił też się tak spokojnie zachowywał. Dopiero później, jak go trochę poznałam, zobaczyłam, że jednak trochę się stresował. Teraz też na pewno się stresuje - nowi ludzie, nowe miejsce, nowe pieski w okolicy, ale po nim tego stresu nie widać tak na pierwszy rzut oka. Nie wyje, nie płacze. Jest grzeczny. Spędziliśmy u Pani Wioli i rodziny kilka godzin. Nawet nie wiem ile. Stefanek miał nieco czasu, by oswoić się z nowym otoczeniem. Biszop furczał na Stefanka, ale paniki nie było. Drugi kotek gdzieś zabalował i nie zdążył wrócić do domu zanim pojechaliśmy. Wychodząc daliśmy Stefankowi ulubione wędzone uszko świni i Stefanek natychmiast się nim zajął. Droga powrotna była dla nas koszmarna. Strasznie za nim tęsknimy. Bez Stefanka w domu jest jakoś pusto :( Nie wiem jak sobie damy radę.
  8. Shugartowa, a próbowałaś może napoić małą wywarem spod mięska czy jakimś rosołkiem? Nie wiem czy ona aż tak za tym przepada jak mój pies, ale gdyby się okazało, że tak, to to może by pomogło. Mój Fąfel tak bardzo kocha pić rosołek, że pije ile tylko mu dam choćby miał pęknąć. Za pierwszym razem nie przypuszczałam, że ochla się aż tak i dałam po prostu tyle ile miałam - znaczy duuużo... Ochlał się jak cysterna i mimo, że był już dorosły i nauczony sikania na dworzu nie był w stanie kontrolować moczu. Sikał po prostu pod siebie. Popuścił w domu, potem trochę na klatce schodowej, nieco na chodniu... a jak dobiegł na trawkę to sikał i sikał.... i po 5 minutach przerwy zaczynał sikać od nowa. Może sprawdź czy Lola przypadkiem też nie posmakuje w takim rosołku/wywarze? Jeśli by jej pomakowało to pozwól wypić jej dużo (może nie aż tak dużo jak mój Fąfel wtedy, ale dużo) i gnaj od razu na trawkę. Nie wytrzyma. Popuści w końcu.
  9. Jestem. Niestety nie mam jak pomóc :oops: Będę jednak zaglądać. Trzymam kciuki, by udało się dozbierać barkującą kwotę.
  10. Tekst i zdjęcia są na pierwszej stronie. Sorry, że dopiero teraz odpisuję, ale miałam dziś egzaminy i nie zaglądałam na dogo :oops:
  11. Jeśli masz możliwość to proszę zrób. To dopiero pierwszy telefon. Pani jeszcze nie powiedziała, że jest gotowa zaadoptować Bąbla. No a jeśli zgłosi się ktoś jeszcze to dla Bąbelka tylko lepiej. Zawsze lepiej mieć wybór :)
  12. [quote name='izusia'](...) mówila, że wczesniej w taki sposób nie adoptowała psiaka. (...) [/QUOTE] Znaczy w jaki sposób? Wyglądać ma to z grubsza tak: 1. Najpierw zainteresowany powinien zobaczyć pieska i dowiedzieć się o nim jak najwięcej zanim podejmie decyzję czy chce go adoptować. Informujesz go też, że warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. W umowie tej jest między innymi mowa o wizytach poadopcyjnych. 2. Jeśli zainteresowanej osobie spodoba się piesek i podejmie decyzję o adopcji to ktoś musi przeprowadzić wizytę przedadopcyjną podczas, której wypytujemy zainteresowanego o takie rzeczy jak np. gdzie pies będzie mieszkał, czy osoba ta liczy się z kosztami utrzymania i leczenia psa, jakie miała wcześniej zwierzaki i co się z nimi stało. Wszystkie te rzeczy, z jakich powinno się wypytać adoptującego wysłałam Ci mailem razem z drukiem umowy adopcyjnej :) Najlepiej jeśli o część tych spraw wypytasz już podczas pierwszego spotkania. 3. Jeśli wizyta przedadopcyjna przebiegnie pomyślnie i osoba zainteresowana adopcją wydawać się będzie godną zaufania i odpowiedzialną, to umawiasz się już tylko na przekazanie pieska i podpisanie umowy adopcyjnej w dwóch egzemplarzach: jeden dla adoptującego, drugi dla nas. 4. No i po adopcji należy być jeszcze przez jakiś czas w kontakcie z adoptującym i monitorować czy psu nie dzieje się krzywda. Chyba tyle.
  13. no to niech się teraz chłopak goi :) Postaramy się z Anią wpaść do niego 18.07, ale nie obiecuję. Też mam właśnie jakoś ciężko ostatnio z wolnym czasem :(
  14. [quote name='izusia']Mały dochodzi do siebie - miał jakiś stan zapalny ranki po operacji - dostał leki i narazie chyba jako-tako. Jest przesłodki - wita się skacząc - jak piłeczka. Ma wzrok słodziaka. [/QUOTE] Kochany brzdąc :loveu: Stan zapalny? Kurcze... :( Mam nadzieję, że szybko dojdzie do siebie.
  15. O rany! Pierwszy telefon :multi: Nareszcie! :) [quote name='Atomowka']Terminy by się chyba zgadzały, może to ona. Jak będziesz z nią rozmawiała to się zapytaj dokładnie.[/QUOTE] Nie wykluczone. O poprzedniego pieska trzeba wypytać. Trzymam moooocno kciuki! :thumbs: Izusia, wiesz co po czym trzeba robić? Poradzisz sobie? Jakbyś miała jakieś pytania to dzwoń lub pisz :)
  16. [quote name='L/Olka']no nie mów, że to o mnie :oops: [/QUOTE] O Tobie :) DZIĘKUJĘ, że znalazłaś dla nas czas :Rose: Na dokładny opis sytuacji musimy faktycznie poczekać, aż obecne DT napisze więcej, ale swoją drogą może napisz [B]Aniu[/B] jak to było u Ciebie? Na tyle na ile ja znam sprawę to wydaje mi się, że nastąpiło jakieś małe cofnięcie w rozwoju Loli z tym siusianiem i koopkaniem. Może to przez to, że mała w krótkim czasie tyle razy zmieniła otoczenie? :(
  17. [quote name='Sylwia K']porobię mu troszkę ogłoszeń wieczorem dziś lub jutro tylko ja dopiero raczkuje w ogloszeniach:oops: więc nie będzie ich aż tyle[/QUOTE] Bąbelek na pewno będzie Ci baaardzo wdzięczny :) Kompletnie nie mam kiedy się za to zabrać :( DZIĘKUJĘ Ci dobra Kobieto!! :loveu: To wielka pomoc.
  18. jest proste :) ale jakby co to pisz. Napiszę dokładniej :)
  19. piszę najpierw tekst, a potem zaznaczam go i klikam ikonkę wstawiania linku. Wklejam adres w okienko i już :)
  20. wiem, że niektórzy, by nauczyć szczeniaka załatwiania się na dworze, natychmiast po zrobieniu koopy w mieszkaniu biorą psa na spacer razem z tą koopą. Biegiem na pierwszy trawniczek. Wywala się koopola w trawkę pokazując małolatowi. Można też porządnie napoić gnojka czymś smacznym (np.wywarem/rosołkiem) i w te pędy na dłuuuuugi spacer. Jak w końcu nie wytrzyma i popuści to wychwalać malucha pod niebiosa :) Pierwszy sposób po części wypróbowałam, bo jak mój Fąfel był mały to chodził tylko po chodnikach. My nie wchodziliśmy na trawę to on też nie. No i siłą rzeczy koopy walił też na chodniku. Kilka razy więc przenosząc świeżo zrobionego koopola na trawkę pokazałam mu, że tu powinien był ją zrobić, no i jakimś cudem podziałało, ale nie wiem na ile to dobra metoda. Druga metoda działa na pewno :) Tylko jest nieco czasochłonna, bo taki spacer potrafi trwać naprawdę długo :D No a teraz upały, więc trzeba uważać. Są już niestety pierwsze psie ofiary tegorocznych upałów :( Może wieczorkiem robić takie spacerki??? Pomysł z behawiorystą jest chyba z tego wszystkiego najlepszy. Specjalista najlepiej podpowie. Znam na dogo jedną dobrą behawiorystkę :) Zaraz wyślę jej pw. Może znajdzie chwilę, by do nas tu wpaść i coś poradzić :)
  21. jak to?? :crazyeye: No co Ty? Jak nie tego co trzeba?
  22. [quote name='Vlk']NiJaSe: a spróbuj użyć trybu zaawansowanej edycji ;) u mnie normalnie nie da się edytować postów czy coś ale w zaawansowanej się da[/QUOTE] u mnie tak samo. Tylko przez zaawansowaną edycję. Cieszę się, że chłopak tak wydobrzał :multi::loveu:
×
×
  • Create New...