-
Posts
8278 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kociabanda2
-
Alpen-jamnik który sam się okaleczał ZNÓW SZUKA DOMU
Kociabanda2 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę ze szczęścia Alpenka :loveu: Powodzenia chłopaku!!! :multi: [quote name='Ingrid44'][B]Kochani, czy znacie kogos kto jezdzi z Poznania do Torunia. Potrzebny jest transport dla 18 letniej suni ,ktora jedzie do DT do Arktyki. Moze byc za zwrot kosztow paliwa.[/B][/QUOTE] Ja w najbliższą sobotę jadę do Poznania, ale z Warszawy :( -
o rany... straszne :placz::placz::placz: [quote name='BeataU']Sunia z pewnością nie trafi do schroniska w Kielcach. To jest już pewne.[/QUOTE] bardzo się cieszę. A co w takim razie planujesz z nią zrobić? Będziesz ogłaszać? Szukać dla niej domu?
-
DUŻAbiałaSUKA-ZNALAZŁA SIĘ MOJA FIONECZKA
Kociabanda2 replied to pbkkatka's topic in Już w nowym domu
no to trzymam kciuki! -
[quote name='Akrum'] Ja tylko wprowadzę małe sprostowanie na temat tego zdania: bo żeby było jasno - z tego 1280 zł to praktycznie tak jakby było tylko 280 zł, bo przecież 500 zł pożyczone od Ani, a 500 ode mnie. A to niestety trzeba zwrócić. Czyli 280 - 768 = - 488 zł Z czego ja daje na Maksia 100 zł, więc do oddania dla mnie tylko 400 zł (specjalnie teraz na sobotę wzięłam sobie dodatkowe zlecenie, żebym to 100 zł mogła Maksiowi podarować :)). Dobrze to chyba zrozumiałam? No i jeszcze kolejny miesiąc pobytu w DT trzeba opłacić, to jest kolejne 200 zł, pewnie też na dojazdy do lecznicy Neris wydajesz sporo, to trzeba by też zwrócić, bo leki póki co funduje zwierzuś, prawda? [/QUOTE] Kikou, Neris... mogłybyście uporządkować jakoś finanse Maksia na pierwszej, byśmy wiedziały ile Maksiowi jeszcze potrzeba??
-
Jak się znalazł taki co chciał psa bez nogi, a z drugą nogą połamaną i w gipsie, to i na łysolka może ktoś się skusi :) Ogłoszenia jest sens robić! Są ludzie, którzy szukają pięknych psów, a są ludzie, którzy chcą pomóc jakiejś biedzie i na tych drugich w tym przypadku musimy liczyć. Mnie niestety w najbliższy weekend nie ma co by Wam pomóc z tymi zdjęciami :( Trafiły mi się kurde chrzciny w Poznaniu i nie ma rady, trzeba jechać :/
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Kociabanda2 replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
ale rozkosznie się bawi :loveu: -
śliczna, młoda, Majka z szydłowca- ma DS..brata się z Marlonem
Kociabanda2 replied to kama210's topic in Już w nowym domu
[quote name='pudzian321'] [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/2674/dsc06120small.jpg[/IMG][/QUOTE] Przeurocza :loveu: -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Kociabanda2 replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Neigh']Powoli dochodzę do wniosku, ze mieszkam z aniołem.........Mówię ostatnio kochanie wiesz......w niedzielę u nas będzie nocowała taka dziewczyna, co mi kota przywiezie.......ja jej nie znam. Mój Tz spojrzał na mnie i odopowiedział "acha"[/QUOTE] boski :D :D Mój jest pierwszy do spektakularnych akcji ratunkowych, typu nurkowanie w rowie melioracyjnym w pogoni za kociakiem, ale potem to już liczyć na niego nie ma co :/ Choć wszystko zależy od humoru, a on ma wybitnie zmienny :/ Ciężko nadążyć :mad: -
a jaki jest obecny stan finansów Maksia? Te rozliczenia na pierwszej są chyba nieaktualne.
-
podniosę...
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Kociabanda2 replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Kociabanda2']Zapytam TZta :) Zawsze mi się rudzielec marzył :) i jeszcze z psychiatryka... Brzmi jak w sam raz dla mnie :loveu:[/QUOTE] TZ jest nieugięty... :angryy: Korzystając z dobrego humoru jaśnie pana (za godzinę już pewnie nie byłby tak dobry, więc postanowiłam nie czekać) zapytałam na gg o ten tymczas dla kotka... Odpowiedź brzmi - cytuję:[SIZE=2] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]"nie ma k**** mowy" ............................. :angryy: Jak dla mnie brzmi bardzo jasno :/ [/FONT][/COLOR][/SIZE] -
Trzymam! :)
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Kociabanda2 replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Neigh']Tyson był znaleziony w czasach "krzyczek" wtedy mało było czasu na kociambrowe wątki......i chyba nim go na dobre zaczęłam ogłaszać, toście sie napatoczyli - wprawdzie po psa, ale upchęłam Wam i i kota. Kiedy - no kurak nie wiem....... musze sie troszkę odkocić....... A'propos nie chce ktoś cuuudnego marchewkowego chłopaka z psychiatryka? Znaczy się rudego kotka małego co na terenie Szpitalu Psychiatrycznego mieszka? Całe rodzeństwo nie żyje, tylko on się bidulek ostał i szuka tymczasu. Ma zapewnioną opiekę finansową. Bym wzięła.........no ale GDZIE?[/QUOTE] Zapytam TZta :) Zawsze mi się rudzielec marzył :) i jeszcze z psychiatryka... Brzmi jak w sam raz dla mnie :loveu: -
[quote name='koosiek']Eh, marne perspektywy są przed psiakiem :( Albo go któryś życzliwy przegoni kijem, albo wezwie w końcu hycla i psiak trafi do jakiegoś pseudoschronu...[/QUOTE] no właśnie :( Strasznie się tego boję, że może tak to się skończyć :(
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Kociabanda2 replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Neigh']Powiem szczerze, ze nie pamiętam........ale poszukam. [/QUOTE] Szkoda :( [QUOTE]Pamiętam natomiast gdzie go znalazłam. Ganiał po parkingu za dzieciakami z piłką. Myślałam, ze to ich.......Potem dzieciaki sobie poszły, a to ruszyło w pogoń za mną. Tak naprawdę, to ja go nie chciałam wziąć....się uczepił.[/QUOTE] :D :D świetny! :D Wiedział co robi :) To kiedy wpadasz odwiedzić Tysona? :) -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Kociabanda2 replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Neigh']Kcius tiaaaaaa, wyskakujący zza rogu i ładujący się po człowieku jak po drzewie z dodatkowych efektem w posataci pazurów...... Pamiętam jak zachodziłam w głowę, jak to możliwe ze "ONI GO CHCĄ?!" To był POTWÓR w kociej skórze.[/QUOTE] hmmm... Mój "pierworodny" ;) Tygrysek robił tak samo jak był mały. I co? :niewiem: No toć przecie to zwierze nadrzewne :) Cóż w tym dziwnego? Kilka lub raczej kilkanaście razy :roll: zabroniłam i przestał :) No ale Dominik (mój TZ) to faktycznie tego bardzo nie lubił :D Darł się jak obdzierany ze skóry i zwalał Tysona na podłogę, a Tyson hyc spowrotem i tak w kółko :D :D Stąd też mąż ochrzcił go Tysonem (od Mike Tysona) :D -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Kociabanda2 replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Nutusia']O matko moja! Czytając o Taysonie, byłam jakoś (nie wiem czemu) przekonana, że to... pies! :) Czytając opis Kociejbandy wyobrażałam sobie co najmniej pitbulla prawie na głowie księdza, a tu się okazuję, że to... kiciuś! :)))))))))))))[/QUOTE] Kiciuś kiciuś :) Słodziak kochany. Absolutnie dementuję doniesienia Neigh o galopującym ADHD i podłym charakterze! :eviltong: Swoją drogą ciekawam czy Tyson (niegdyś Kibic) miał gdzieś swój wątek? Chętnie bym poczytała archiwum :D A co u kotków szukających aktualnie domów??? Wszystkim udało się znaleźć DT czy ktoś jeszcze czeka? -
Wczoraj z sąsiadami tak rozmawialiśmy o zachowaniu psiaka i wydaje nam się, że conajmniej raz jakiś człowiek zrobił mu krzywdę. Jest bardzo nieufny. Boi się każdego gwałtowniejszego ruchu, np. jak się mu podrzuca z daleka jedzonko to zawsze w pierwszej chwili się chłopak przestracha i odskoczy do tyłu. Może też stąd te kłopoty z łapką? Może ktoś go skopał? Z łapką nadal kiepsko. Nosi ją w górze. Tyle, że chyba nauczył się z tym jakoś funkcjonować i często całkiem szybko kica na trzech. Gdyby jednak było to tylko stłuczenie to już by się zagoiło, więc musi to być coś poważniejszego :(
-
guffi juz nie BEZDOMNY - pojechal do nowego domku :)
Kociabanda2 replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
kurcze, no to tragedia :( A może jakieś DT by się trafiło dla niego? -
[quote name='kaja555']bidne te psiury, u mnie też koty walczą o miskę i jeden największy goni pozostałe ciężko jest zwierzętom wytłumaczyć, że tak się nie robi[/QUOTE] No w domu to po prostu każdy ma swoją michę i zakaz zaglądania do cudzych, ale w schronie to się tak nie da :( Kciuki mocno zaciśnięte :)