-
Posts
8278 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kociabanda2
-
[quote name='koosiek'] A na wątku tamtego psiaka byłam jakiś czas temu - on ma tak przeraźliwie smutne spojrzenie... :([/QUOTE] Owszem... :(
-
I ja też mocno zaciskam kciuki!!! :multi: Jeśli ta studentka faktycznie zdecyduje się na adopcję to może przydałoby się, by ktoś kompetentny pomógł jej nieco w tymi lękami separacyjnymi. W końcu pies ma za sobą ogromną traumę. Może sprawiać trochę kłopotów - zwłaszcza na początku. Nie zaszkodziłoby podzielić się z dziewczyną doświadczeniami starych wyjadaczek :D
-
[quote name='Akrum']tak szukamy dalej finansów, ponieważ jeszcze będzie czekać Maksia zabieg zdjęcia tego co ma na wierzchu paszczy, no i nie ma w ogóle deklaracji na DT, no i oczywiście dojazdy do weta też kosztują... A Maksio raczej szybko do nowego domku nie pójdzie, choć cuda się zdarzają :)[/QUOTE] Dobra. Rozumiem :) [quote name='Neris']W książeczce ma wpisany rok urodzenia 2002, ale nie wiem jaka jest prawda.[/QUOTE] e! To nie taki staruszek z niego :) Jeśli faktycznie ma 8 lat to jeszcze ma chyba trochę przed sobą, co?
-
[quote name='koosiek']Nie, czekał na swojego "Pana"... Okazało się, że to pies jakiegoś menela... Trafiłam na całkiem sensownego faceta z SM, najpierw próbował wybadać, czy psu nie dzieje się u niego krzywda, ale w sumie na głodnego czy bitego nie wyglądał, tylko był strasznie zarośnięty i brudny... Pytaliśmy faceta, czy nie potrzebuje jakiejś pomocy przy nim, karmy czy czegoś takiego - stwierdził, że nie.. Skończyło się na tym, że zabrał psa, poszedł i tyle :roll:[/QUOTE] aha... no sama nie wiem czy to dobrze czy nie. Różnie to z tymi menelami bywa :/ Lekko napewno te psy nie mają, ale nie wszyscy menele krzywdzą zwierzęta. W pobliskim supermarkecie czasem spotykam takiego niepachnącego delikwenta co zawsze na niego pies przed wejściem wiernie czeka. Psiak jest brudny, chudy, ale nigdy nie widziałam by był pobity, a facet w sklepie zawsze kupuje jedzenie dla tego psa. Często to jedyne co tam kupuje... Żyją więc biednie, ale chyba się kochają... To chyba jednak rzadkość wśród menelskiej braci. Tam często psy bardzo cierpią :( Zobaczcie np. na tego psiaka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/192405-Przywi%C4%85zany-do-wanny-kr%C3%B3tkim-%C5%82a%C5%84cuchem...-TRAGEDIA[/url]!
-
Trzymam kciuki Topiczku!! :kciuki:
-
[quote name='Neris'] A Maksiula jest dzisiaj NIE-ZNOŚ-NA! Po odzyskaniu mobilności żuchwy używa jej do celów zupelnie innych niż przewidziano, a mianowicie piłuje japę niemiłosiernie! I żebrze jak stary wyjadacz. Dzisiaj posiekałam mu kurczaka na dość drobne kawałki i co? Podawałam z ręki umieszczając jak najstaranniej na języku i wszamał wszystko. Oby to się tylko zrosło, takie stare, kruche kości nie są zbyt chętne do regeneracji...[/QUOTE] Wow! No nieźle :) Pewnie bardzo się cieszył, że może kurczaka podjeść :) A ile on może mieć lat?
-
[quote name='Neris']Doszło 700zł wysłane przez Odi, bardzo dziękujemy. W tej chwili mam na koncie 1212zł należących do Maksia. 900zł jesteśmy winni Ani i Akrum, więc jest jakby 312zł [/QUOTE] Yyyy... Czyli Maksio jest 312zł do przodu, ale jak się domyślam przewidujecie kolejne wydatki (pewnie nie małe) czyli nadal szukamy źródeł finansowania. Tak?
-
DUŻAbiałaSUKA-ZNALAZŁA SIĘ MOJA FIONECZKA
Kociabanda2 replied to pbkkatka's topic in Już w nowym domu
[quote name='pbkkatka']tam sprawdzałam .w zanlezionych..ale nie zgłaszałm zaginięcia ....zrobię to ..juz się pogubiłam gdzie zgłaszałam gdzie nie ..tyle tych stron ...mogłam zapisywać[/QUOTE] zgłoś koniecznie i ze zdjęciami. A jeśli nie potrafisz wstawić zdjęć to ja mogę założyć. Daj znać. -
[SIZE=2][B]Dostałam odpowiedź z [/B][B]Serca Serc[/B]: [/SIZE][I][SIZE=2](...) Moje możliwości pomocy tej psinie są bardzo ograniczone. Nie posiadam funduszy, aby sfinansować potencjalne leczenie psiaka. Co mogę zrobić i jak mogę pomóc?[/SIZE][/I] [I][SIZE=2]1. zamieścić historię tego psiaka na stronie kundelka, pomóc w szukaniu dla niego domu.[/SIZE][/I] [I][SIZE=2]2. mogę pomoc w transporcie psiaka do domu tymczasowego (jeśli sie znajdzie) lub adopcyjnego. (...) [/SIZE][/I]
-
[quote name='koosiek']Eh, miałam wczoraj tak samo, wracając z psem ze skweru zauważyłam strasznie zaniedbanego kudłacza leżącego na chodniku. Mój pies nie z każdym się lubi, a już na pewno nie pozwoliłby mi podejść do tamtego, więc zaprowadziłam go do domu i wróciłam - kudłacz jak leżał, tak leżał, nikt się nim w tym czasie nie zainteresował. Na wyciąganie reki reagował pokazaniem zębów, więc nie bawiłam się w łapanie go samej, tylko zadzwoniłam po SM - z zamiarem zabrania go później z Palucha. Czekałam tam ponad pół godziny, masa ludzi przechodziła, nawet patrzyli na psa - i nic, zero reakcji. Nawet ludzie, którzy wracali z psami, w tym właścicielką zoologicznego, mówili, że owszem, widzieli go jak leżał i godzinę wcześniej, gdy szli na skwer - i kurde nic, miłośnicy zwierząt :roll: A pies wyglądał naprawdę kiepsko :-([/QUOTE] O rany :( Pewnie potrącony biedak :( Kurcze ręce na to wszystko opadają :( Tych psich (i nie tylko psich) nieszczęść jest za wiele, a pomocy z nikąd :( Państwo ma w dupie zwierzęta, organizacje pro nie nadążają, pieniędzy nie ma, a przechodnie tylko przechodzą obok obojętnie...
-
[quote name='Awit']No tak, i dlatego ten ktoś karmi po cichu pod osłoną świtu lub nocy. A ja dziś znalazłam psa, cudem za mną przyszedł, i SM go wzięła na paluch... Przez godzinę kręcił się w 1 miejscu, nikt go nie zauważał. Być może gdyby zamieszkał gdzieś na ulicy, zaraz by się znalazł ktoś kto by go zobaczył, bo przecież pies przeszkadza, w żadnym razie nie można go karmić i mu pomóc..[/QUOTE] ehh... no właśnie... Nie wolno pomagać, bo się nie odczepi, a przecież strasznie przeszkadza... biedny psiak :( Nic dobrego na paluchu go raczej nie czeka :( Straszne jest to wszystko :(
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Kociabanda2 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O rety! Pięknie dziękujemy Cioteczkom!!! :loveu: Z tego co wiem to w tej chwili zbierane są deklaracje. O wpłaty Ciotki będą prosić troszkę później. Tak zrozumiałam, ale nie ja tu przewodzę, więc mogę się mylić :P -
DUŻAbiałaSUKA-ZNALAZŁA SIĘ MOJA FIONECZKA
Kociabanda2 replied to pbkkatka's topic in Już w nowym domu
Czy ona ma już wątek tutaj: [URL]http://zaginionepsy.waw.pl/portal.php?sid=b3d9df59c89d2d3e16abf6bd00914b66[/URL] ?? Warto sprawdzić w dziale znalezionych. No i może warto by było napisać do Kory? Ona jest oblatana w poszukiwaniach psów. Może jeszcze coś podsunie. -
DUŻAbiałaSUKA-ZNALAZŁA SIĘ MOJA FIONECZKA
Kociabanda2 replied to pbkkatka's topic in Już w nowym domu
Szukaj, nie poddawaj się. Ona gdzieś jest i za Tobą tęskni. W końcu trafisz na jej ślad. -
podniosę ...
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Kociabanda2 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kurcze, właśnie doczytałam, że tam już jest kolejny psiak... Trzeba zabrać im oba... -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Kociabanda2 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak to po co? Po to, że zawsze znajdzie się ktoś kto od nich tego zwierza z litości wykupi za flaszkę. Wtedy "przygarniają" następnego. Uważam, że absolutnie nie wolno odkupować od nich psa, bo wtedy na pewno zaraz znajdzie się następny. Postraszyć odebraniem zasiłków i wyrokiem za znęcanie się nad zwierzętami, jeśli znowu sprowadzą sobie zwierzę!! a tego odebrać z pomocę policji i organizacji pro lub po prostu zabrać jak przyjdzie do Klaudus__ po jedzenie. W końcu nie musimy wiedzieć, że on ma właścicieli. Włóczy się po ulicy sam, szuka w śmietnikach pożywienia, jest zaniedbany. Czym on się różni od bezdomniaka?? -
DUŻAbiałaSUKA-ZNALAZŁA SIĘ MOJA FIONECZKA
Kociabanda2 replied to pbkkatka's topic in Już w nowym domu
bardzo mi przykro :( Fionka, gdzie jesteś???? -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Kociabanda2 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
przynajmniej podniosę :( -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Kociabanda2 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ostatnio wysyłałam trochę zaproszeń do znajomych, więc mi tak nie bardzo :( Zresztą nie wiem czemu, ale połowę ludzi com ich miała zapisanych mi poznikało po tych zmianach na dogo :angryy: No ale wstawiłam link na bardzo popularnym bazarku fotograficznym. Może Cioteczki zauważą i przyjdą do tego biedaka :( -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Kociabanda2 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
coś mały ruch tu kurcze :( -
stary ślepy Grafitek - już na swoim! w 100% :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
Graficiu domek już coraz bliżej i będziesz miał swoją ukochaną Bambino codziennie! :loveu: -
niestety poza Psim Aniołem na razie nikt mi nie odpowiedział na maile... :(
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Kociabanda2 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Melduję się na zaproszenie Akrum :) Niestety nie mogę nic zadeklarować :( -
Melduję się na zaproszenie Lu_Gosiak. Niestety nie mogę nic zadeklarować :(