Jump to content
Dogomania

daderma

Members
  • Posts

    135
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by daderma

  1. Witajcie ;) Faktycznie żwacze to absolutny top przysmaków. Wilk za nie dałby się porwać.Szpic też,ale po pewnym namyśle ;) Ale jak jedzą żwacze, to z własnej nieprzymuszonej woli wychodzą na zewnątrz. Takie mam subtelne psy......... :) pozdrawiam
  2. [quote name='Drzagodha']A już myślałam, że Korek ma szansę na dom :( Jakbyś miał jednak jakiegoś chętnego znajomego to daj znać ;)[/QUOTE] Fajny ten Korek podoba mi się.Niestety z tymi domami dla biednych psów jest krucho.Kto o tym wie lepiej jak nie WY. Znaleźć kogoś odpowiedzialnego kto zapewni opiekę biednym, potrzebującym opieki psom to sztuka.
  3. Witajcie ;) Drzagodha- to nie tak.Mam dwa psy.Jeden z nich to kundel,ale bardzo w typie Szpica Wizygotów.Jesteśmy w nim bardzo zakochani.Swoją inteligencją,niezależnością i całą osobowością wprawia nas w podziw i zdumienie.Dlatego się interesuję tą rasą i chciałbym zobaczyć inne psy k. wyglądają jak nasz Ukochany Bąbel ;) pozdrawiam
  4. Witajcie ;) Angi - mogłabyś podać namiary na tę hodowlę? pozdrawiam
  5. Cześć ;) Wiesz -trudno mi sobie wyobrazić żeby pies ( zwłaszcza,, budzący respekt") biegał sobie po polu namiotowym luzem. Ludzie są różni, mogą też różnie reagować,mogą Twojemu psu niezależnie od jego rozmiarów dawać do jedzenia różne rzeczy. Zaletą fajnego pola namiotowego na Mazurach jest to że jesteś w lesie, parę kroków od namiotu i pies niech sobie hasa luzem. Oczywiście uważaj na kleszcze i ustal adres i tel. najbliższego weta. Polecam pola namiotowe nad Nidzkim- Drapacz, Bobrowa- to duże pola namiotowe, Mały Lasek- to jest kameralne.Popatrz na mapy.Jeśli chodzi o ceny to nie wiem.Fajne jest również pole namiotowe nad jez. Wiartel. pozdrawiam
  6. Ja natomiast zamiast szamponu polecam szczotkę :)
  7. [quote name='kratka']Hehe... nikt nie wie, czy psiak będzie po tym wymiotował, bo to zależy od tego, czy jego organizm będzie ten antybiotyk tolerował, czy nie... to najlepiej by było Synergal po prostu odstawić, odczekać i ZROBIĆ WRESZCIE POSIEW, i dopiero potem dobrać antybiotyk. [/QUOTE] No właśnie-,,odczekać" dotarła do mnie info że po podaniu antybiotyku trzeba odczekać nawet dwa tygodnie do zrobienia posiewu. pozdrawiam
  8. [quote name='ewtos']Co kupujesz mężowi na kleszcze? :evil_lol:[/QUOTE] ;) Stawiam na obrożę przeciwkleszczową :))
  9. Advancex - ja myślę, że byłoby lepiej i szlachetniej.Jak czytam tu różne psie tragedie,to naprawdę serce się kraje........ Psy w odróżnieniu od ludzi mają minimalny bądź żaden wpływ na swój los.Jeśli byś zdecydował się przygarnąć psa, to go po prostu uratujesz. Onki są wspaniałymi psami,ale mam również kundla takiego 9 kg. i jest on równie wspaniały ( a nawet wspanialszy) od Dona. pozdrawiam Cię serdecznie
  10. Wydaje mi się że 3-4 godz dziennie przez 5 dni w tygodniu,(jeśli byś to utrzymał) to nie jest mało.A z kim byłby onek w weekendy jak byś nie mógł podjechać i wyjść na szybki spacer? Wiesz - z psem jak z dzieckiem- im więcej mu poświęcisz czasu, tym będzie lepiej dla niego i jego rozwoju. Poza tym owczarek dobrze karmiony i zadbany to na moje wyczucie 300zł/m-c lekką ręką ;) ( przy R. C.) pozdrawiam
  11. Witajcie ;) Uważam że wersja domowa jest jedynie słuszna i w naszych warunkach naturalna. W/g wersji mojej Ukochanej Pani Vet ,,buda dla psów- to wymysł ludzi " Jest to słuszna opinia.Zupełnie inny jest kontakt z psem k. jest z nami w domu. Owczarek, kiedy nie ma jego pana jest nie za bardzo szczęśliwy i czeka na niego. Naprawdę fajnie jest jak wszyscy na czele z psami są w domu.Widać wtedy że psy są też szczęśliwe a sfora ;) kompletna. pozdrawiam
  12. W przypadku mojego psa fantastycznie sprawdza się łyżka wazowa do zupy.Bomba sprawa.Dodam że służy już tylko do tego jednego jedynego celu ;-D pozdrawiam
  13. Witaj Wiesz w/g mnie ważniejsza jest jakość, pewność i skuteczność wykonania niż te 200 czy 300 km. Co z tego że będziesz miała bliżej, jak gorzej i to w w kwestii zasadniczej. pozdrawiam
  14. Rozsądni veci twierdzą ,,im rzadziej tym lepiej" Mój Donek kąpany był raz w wieku 4 m-cy.Teraz ma 4 lata.Jest oczywiście często szczotkowany.Nie jest brudny i nie śmierdzi. Nawet jak się zachlapie to jest wycierany (ale bez przezady) a jak wyschnie szczotkowany.Szpic Wizygotów( krótka sierść) ma około 8 lat kąpany był ze 4 lata temu i nie ma takiej potrzeby. pozdrawiam
  15. Gdybyście w przyszłości potrzebowały jakiejś pomocy w Łodzi bądź okolicach to jak będę mógł -pomogę. Ewatonieja ma do mnie nr. tel. A ja też staram się zaglądać na dogomanię. Świat staje się dzięki Wam dziewczyny trochę lepszy ;) pozdrawiam
  16. Witajcie Czyli już załatwiliście. Cieszę się. Sorry ale dopiero dziś miałem dostęp do netu. pozdrawiam
  17. Witajcie;) Jak będziecie miały problemy z tą wizytą przedadopcyjną dla Nowofunlandki to dajcie mi znać.Podjadę z wizytą przedadopcyjną. Ale że nigdy tego nie robiłem powiedzcie na co szczególnie zwrócić uwagę. pozdrawiam
  18. [quote name='panbazyl']Lwie_serce odwiedź najblizszy schron i zostan tam wolontariuszem. I za poł roku napisz nam swoje spostzrerzenia - pogadam z chęcią. Ale nie teraz, teraz to szkoda słów i czasu.[/QUOTE] Tak -PanBazyl ma rację- byłem w schronie raz i wyszedłem wstrząśnięty.......
  19. Najpodlejsza z istot na Ziemi-człowiek [URL]http://www.eulalia.pl/pl/inspiracje/wiersze-barbary-borzymowskiej/[/URL] nie wiem czy znacie wiersze P. Barbary Borzymowskiej?- są wzruszające....... pozdrawiam
  20. [quote name='roki144'] (chorował na Babeszjozę choroba od kleszczy).[/QUOTE] Witaj Orientujesz się gdzie Twój Pies złapał tą babeszjozę ( chodzi mi czy gdzieś w Łodzi czy okolicach, czy na dalszym wyjeździe) pozdrawiam Daderma
  21. No nie - nie jest tak źle ;) Sika i robi kupki bez problemu.Jest cały czas monitorowany. Nie będzie kastrowany na zimę aby nie utył nadmiernie ;) pozdrawiam
  22. No tak masz rację. W przyszłym roku na wiosnę trochę z bólem serca i rozdartym sumieniem ,,Uciekinier " zostanie wykastrowany :(( .Głównym powodem - względy zdrowotne ( powiększona prostata) pozdrawiam
  23. [quote name='Sybel'] Daderma, pilnuj psa, bo może go szlag trafić po prostu (dziki, dzikie psy, samochody, ludzie). Puszczasz psa w lesie, jak wiesz, że ucieka? ło matko...[/QUOTE] Witajcie ;) Sybel to nie tak....Puszczam wtedy prawdopodobieństwo że nie zwieje było duże.Ale ten mały cwaniak zaczął uciekać z miejsc które były bezpieczne.Dlatego teraz już chodzi na smyczy bez względu na miejsce. Z niebezpieczeństw to faktycznie - samochody , ludzie no i dzikie psy. Chociaż muszę przyznać że tych dzikich psów to ja tam raczej nie widuję. Natomiast dziki są skrzętnie przez moje psy omijane ;)) pozdrawiam
  24. Witajcie Pewnie pachną im suczki dlatego latają jak wściekłe. Jak na spacerze ucieknie mi szpic, to jadę do leśnictwa w Łagiewnikach, a tam przy bloczku pracowników już na mnie czeka mój uciekinier. pozdrawiam
  25. Royal ma taką karmę . Bez trudu znajdziesz ją u wetów.Na pewno leki z chondroityną np. Artroflex. Świetny jest Trocoxil ( bdb. zrobił mojemu Donkowi) ale trzy tabletki bo taka jest dawka to bodajże ok.300 zł pozdrawiam
×
×
  • Create New...