Jump to content
Dogomania

NatiiMar

Members
  • Posts

    1960
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by NatiiMar

  1. Strzelec Opolski załatwiony, jutro z rana radio park i lokalna. Na pewno znajdzie dobry domek. Szczyle szybko idą..
  2. Śliczna! Takie ciapkowate kolorki,moje ulubione:loveu: Sa juz jakieś ogłoszenia? Ja mogę zająć sie prasowymi, czyli Strzelec Opolski i Gazeta Lokalna oraz Radio Park. :)
  3. Jędrzejka to za długo moim zdaniem...może Jaga, Jetra, albo Jeday :) Posyłam Tereso PW ze zgłoszeniem na kurs, skoro nie trzeba martwic sie o urlopy;) :)
  4. Pani pisała do mnie,że chce go zobaczyć. Więc nie wiem co mogę jeszcze się dowiedzieć. Chcą zaadoptować psa, bo poprzedni zginał. I był bardzo podobny do Bobo,więc jest szansa....
  5. Ja również chciałabym skorzystaj z kursu,ale nie wiem czy dam radę. W tygodniu odpadam, nie dostane juz ani dnia urlopu. Ewentualnie w którąś sobotę... Czekam na informacje o kursie. A jak sunia?
  6. Szczerze mówiąc, to nie mam zielonego pojęcia o sterylkach aborcyjnych. Ogólnie rzecz biorąc mam mieszane uczucia co do tego zabiegu...rozsądek mówi,że to jedyne dobre wyjście,a serce się z tym kłóci...Więc nie wiem i cieszę się,że tę decyzję ktoś podjął za mnie:) Bo u mnie serce mogłoby wygrać z rozsądkiem... Kiedy tylko p. Teresa będzie miała chwilke czasu, to z pewnością wstawi jakieś zdjątka małej. A ja proponuję nadac jej jakies imię. Moje propozycje: Zora, Faba, Elza, Milka, Ilka, Mona, Kawa, Xetra, Kinia, Gama. Tak na szybko wpadło mi do głowy:) Pozdrawiam.
  7. Podjęliśmy decyzję,że suka zostanie poddana sterylizacji aborcyjnej jeszcze dzisiaj. Zostanie po operacji u pani Teresy i tam dojdzie do siebie. Myslę, że już możemy zacząć ją ogłazać. Może na dniach pojawią się zdjęcia.
  8. Raczej pozwolimy jej urodzić, bo z tego co mówiła Teresa, to nastapi na dniach...za późno na zaplanowanie zabiegu. Wolałabym zostawić jednego psiaka,a resztę uśpić...z resztą podejmiemy decyzję komisyjnie wszyscy, którzy maczali palce w losie suki;) Za dwie godzinki zobaczę sukę:) Trzeba nad imieniem pomyśleć. Mam kilka propozycji, ale chętnie zobaczę Wasze:)
  9. Kaja i Aza, ja za młoda na dzieci jestem :) Nie wiem jak Teresa,ale ja potomstwa nie planuję:) Co do suńki, to oczywiście foteczke pstrykne,chociaż nie wiem czy już nie będzie zbyt ciemno,bo to wieczór będzie. No ale zobaczymy... P.S. To Teresie należą się te wszystkie pochwały. To ona rozbudziła ten temat na nowo i sama nie baczac na nic wu\yruszyła na ratunek suce. I Justysiek, która do niej dołączyła. One wyciągnęły małą. Osobiście dopilnuje,żeby suka znalazła najlepszy z możliwych domów...
  10. No właśnie nie wiem na ile sa zdecydowani. Jakoś dziwnie do tego podchodza. Najpierw chcą koniecznie psa widzieć. A czy się spodoba, to wielka niewiadoma...
  11. Suka odebrana:multi: Wieczorem około godziny 19 robimy przerzut i dalej jedziemy do Kędzierzyna:loveu:
  12. Tereso,jesteś naprawdę niesamowita:loveu: Dobrze postaram się dotrzeć na plac piastów,choć nie mam pojęcia gdzie to jest:roll: Będziemy w kontakcie telefonicznym.
  13. Nie,ci państwo są z Krasowej konkretnie. To blisko Zdzieszowic. Ale chcą go zobaczyć najpierw...
  14. Tereso, czy możemy umówić się pod Areną w Gliwicach około 19.00? Myslę,że to taki optymalny punkt, a godzina niestety późna,ale w pracy jestem wczesniej...
  15. Nasz film :] :p
  16. No tak, bo im więcej ludzi do pomocy, tym większe prawdopodobieństwo,że ktos puści parę z gęby. Im mniej świadków, tym lepiej...Znam to... Mnie tylko ciekawi, czy suńka nasza ma juz maluchy. Bo mogła urodzić juz od początku akcji...trochę mnie to martwi, bo nie chcę do przytuliska przywozic takiego majątku w postaci kilku psów...coprawda pan właściciel wie o ciązy suki i zdaje sobie sprawę z możliwości powiększenia swojej ferajny, ale mimo wszystko wolałabym tego uniknąć...No nic, zobaczymy.
  17. Świetnie! Trzymam kciuki i życzę powodzenia. Ja od jutra rozpoczynam negocjacje ze stacjami telewizyjnymi. Tez trzymajcie kciuki,żeby w którejś sie udało. Zaczne od lokalnej. Pietrucha,może warto znów uderzyć do naszego radia? Oni chcieli wiedzieć jak akcja się potoczy, a teraz to normalnie mamy profeszjonal;)
  18. Spoko,Teresa ożywiła tutaj ducha walki. Wskrzesiła siły i chęci. Chociaż jesteśmy daleko, bo ponad 200 km, to myślę, że też pomożemy (my, czyli TOnZ Kędzierzyn). Chociażby w pisaniu listów, czy na przykład w podejmowaniu negocjacji telefonicznych:diabloti: :cool3:
  19. No tak...najpierw chca psa zobaczyć i ewentualnie zdecydować...w ciemno nie wezmą...;/ Więc tak czy inaczej, trzeba Bobowi szukac jakiegos lokum...
  20. Myslę,Andzia,że obecnośc Teresy również będzie dla pani kierownik dość,że tak powiem ,kłopotliwa :diabloti: Już mój telefon był dla niej stresujący, a jeszcze moja prośba o nazwisko...to juz był cios poniżej pasa. Niemalże czułam drżenie jej rąk:) I niech sie boi, bo ma czego. Teresa i Justysiek wkraczają do schronu. Będzie się działo! :diabloti: Teraz już nie ma pani kierowniczka żadnej wymówki, ponieważ bardzo sympatyczna pani z UM Jędrzejów jest także zamieszana w sprawę suczki. Bardzo miło mi sie rozmawiało z ta pania, w przeciwieństwie do poprzedniej rozmowy telefonicznej. Ale tak czy inaczej największy problem ma w tej chwili kierowniczka schronu i mam nadzieję, że dzisiejszej nocy będzie miała z tego właśnie powodu kłopoty z zaśnięciem:) Ale jestem wredna, nie? :)
  21. Państwo,którzy sa potencjalnymi chętnymi na Bobika, stracili niedawno psa-wpadł pod samochód. Czy jeśli się zdecydują, to robimy jakąś wizytę, czy od razu go zawozimy?
  22. TERESO,TY JESTES NIESAMOWITA! Ja bym wzięła chętnie udział w kursie,ale mój brak czasu mi na to nie pozwala. Może w maju,wtedy zwalniam się z obecnej pracy i otwieram szkółke dla psów,więc może może:) Chyba że będzie szansa na kurs korespondencyjny;) Co do suni, postaram się podjechać do gliwic w ten czwartek.Mojego gruchota najwyżej oddam w inny dzień do mechanika, może się nie rozsypie:) Mój telefon 661 155 635 jesli nie odbiore, na pewno oddzwonię. Jak możemy połączyć siły? Co jeszcze możemy zrobic? Z resztą będziesz tam to zobaczysz jak wyglada sytuacja i może podpowiesz nam co i jak:)
  23. Zaprosiłam na wątek kilka osób. Mam potencjalnych chętnych na psiaka,ale chcieliby wiedzieć cos o nim. Przede wszystkim w jakim wieku jest.
  24. Tereso, jesli możesz podaj swój numer Justysiek. Dogadajcie sie na PW. Ciekawi mnie czy suka już urodziła ,a jesli tak to czy uspili szczeniaki czy przywieziemi od razu kilka psów...:roll:
  25. [quote name='emilia2280']Ale baba jestes Natii ).[/quote] Ja jestem niespotykanie spokojnym człowiekiem...do czasu;) :diabloti: Kiedy wiem,że mam racje nie odpuszczam i nigdy się nie wycofuję. Równiez trzymam kciuki za akcję. I postaram się załatwić samochód. Ewentualnie mój odstawię do mechaniola w piatek,ale nie wiem czy dojedzie di gliwic:lol: Emeryt już...
×
×
  • Create New...