Jump to content
Dogomania

Franka12345

Members
  • Posts

    138
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Franka12345

  1. Karma zdecydownie słuzy moim psiakom. Zdecydowanie polecam. Skład ma rewelacyjny, a mianowicue nie zawiera sztucznych konserwantów no i na pierwszym miejscu wymienione jest mięso a nie jakies mączki czy ryz. Minusem jest cena.
  2. .........................
  3. Czy ktoś ma doświadczenie z ANF holistic fish and potato? podaję sklad bialko 24%, tłuszcze 15%, węglowodany 38% link do składu [URL]http://www.krakvet.pl/holistic-fish-potato-p-13851.html[/URL]
  4. A to jest szczenię?
  5. Szczerze współczuję. Trzymam kciuki za namierzenie drania(delikatnie powiedzane). POzdrawiamy A z psiurami
  6. Borelioze u ludzi moim zdaniem powinno leczyć sie na podstawie objawów k - bardzo dokładnego wywiadu klinicznego, popartych testami,( nie zawsze) które nigdy nie dają 100% pewności.W Polsce ale i w innych krajach boreliozę zaczyna sie leczyc głównie na podstawie testów(NFZ ale i olbrzymia liczba lekarzy prywatnie) takie sa odgórne rekomendacje i zalecenia.(Chyba,że wystąpił tzw.rumień wędrujący ale tu też lekarze dają rózne zalecenia odnośnie leczenia.)Jest to kwestia sporna od wielu lat tzw spór nazywając go w skrócie IDSA a lekarzy ILADS o tym mozna poczytać l ze strony [URL="http://www.borelioza.org"]www.borelioza.org[/URL] link czyt tu [URL]http://docs.google.com/Doc?id=dfs9jh96_6dw84gjcg[/URL] co do czułości testów. testy na obecność przeciwciał Borelia Test Elisa,Test Western-blot,PCR i inne -szczegóły dotyczące testów (czułośc wiarygodnośc itp)strona 2,3 i 4 poradnika dla pacjenta podaje link [URL]http://www.borelioza.org/artykuly/poradnik.pdf[/URL] Hipochondrykom radzę nie czytać.:eviltong:Ale tylko im. Borelioza to choroba ogólnoustrojowa i może zaatakować każdy organ, każdą część ciała(stawy,nerki, serce,mózg,rdzeńkręgowy itp....) POzdrawiam A.
  7. Może jeśc zPPP Adult lamb& rice, salmon& rice albo z kurczakiem i ryżem.Ja bym wybrała Lamb & Rice (bez pszenicy choć sporo kukurydzy, dobre proporcje białka do tłuszczów tu masz skład :[URL]http://www.krakvet.pl/purina-plan-adult-lamb-rice-p-1002.html[/URL] ale wiem,że warto zastanowić się nad JoserąE [URL]http://www.zooplus.pl/shop/markowy_sklep/josera?gclid=CNrpi7Xf050CFdOJzAod5HRtFQ&gclid=CNrpi7Xf050CFdOJzAod5HRtFQ[/URL] konsultowałam z hodowczynia i zootechnikoem w jednym jej małżonek jest wetem. Wcześniej stosowali Purinę P P ale za względu na bardzo wybredną suczkę przeszli na Joserę ale Purinę tez chwalili. Same dobre rzeczy słyszałam( doświadczenia znajomych z Acaną Lamb and apple- również bez sztucznych konserwantów. [URL]http://www.krakvet.pl/acana-lamb-apple-25kg-p-12592.html[/URL]
  8. Moja sunia obecnie skończone 12 lat- wcinała najpierw eukanubę- Royala nie było jeszcze na polskim rynku, póżniej royala. ale zmieniamy karmę na taka bez sztucznych konserwantów i Purina PP jest ok. możesz wybrać z jagnięciną czy innym dobrym żródłem białkap patrz na skład i proporcje- reszta to kwestia smaku i gustów Twojego pupila. Dobra i chwalona jest Josera z linii Emotion Np Sensi Plus (patrz na skład a nie na nazwe,że np dla alergików) jest naturalnie konserwowana i Acana też jest b.dobra. Są 2 szkoły jedni uważają,że można podawać sztuczne konserwanty (niby nie maja wpływu na zdrowie ) a inni wybierają naturalnie konserwowane karmy np wit e (tokoferolem) Ja przez wiele lat trzymałam sie R.C ale seniorka ma teraz problemy z trawieniem i dlatego zmieniamy karmę na taka bez sztucznych konserwantów, lepiej pózno niż w cale i będziemy eliminować takie składniki jak kukurydza czy cykorie a przede wszystkim pszenica której prawdopodobnie nie toleruje nasz młodziak -cavalier.
  9. [quote name='PORANEK']Witam. 4 wrzesnia 09r odszedl moj ukochany Bari - 14 letni owczarek!!! Ostatnie dwa miesiace jego zycia, to walka z bolem jego i moim, a najgorsze jes to, ze bylam przy jego narodzinach i w momencie smierci !!! Nie moge sie pozbierac, ale jest jeszcze jeden problem......mam drugiego pieska /malego kundelka/ ktory ma 12 lat - widac jak Reksio teskni....... nie chce jesc, jest smutny, i nie biega juz tak ochoczo po ogrodku, kladzie sie pod drzewem......... i patrzy!!! Wszystkie te lata, jeden biegal za drugim i bylo wspaniale- a teraz???????:-([/QUOTE] Jeżeli Reksio jest w dobrej kondycji fizycznej zaadoptowałabym szczenaczka( mojej 12 letniej suni bardzo pomógł młody psiak kilku miesięczny) i może Reksio stworzy nowe stado. Psiaki są z natury stadnymi stworzeniami i do pełni szczęścia oprócz kochających właścicieli bardzo potrzebny jest osobnik ich gatunku. Wtedy pies jest najszczęśliwszy. Ale to na pewno wiesz.Życzę zdrowia psiakowi i trzymam kciuki. Wychowywanie młodziaka przez właścicieli jeżeli jest już dorosły pies -znikome. U nas większości rzeczy szczenię uczyło się od seniorki. NIe ingerowalismy w ich stosunki no iwyszło. Mały jest tak sprytny,( nauczył się wiele więcej i o wiele szybciej),że nie mogę się czasami naadziwić-miał b.dobrą starszą nauczycielkę. Seniorka przed adopcją (była jedynaczką i na początku miała problemy z akceptacją nowego domownika ale b. krótko)-miała też bardzo kiepskie wyniki krwi i dopadła ją całkowita apatia a po 2 m-cach od adopcji nie ten sam pies a wyniki prawie wszystkie w normie. Może warto by się nad nowym psiakiem zastanowić? Wy byście mieli nowego czterołapego do rozpieszczania a Reksio towarzysza?
  10. Nawiązując do poprzedniego mojego postu. Przyznaję ,że takie podejście bardziej rozwija sie (coraz bardziej) u mnie z wiekiem. Także kochani dogomaniacy uważjcie żeby i Was nie dopadła ta DOGOMANIAAAAA..........:lol:
  11. Nie mam ulubionej rasy, właściwie to każdy psiak mi sie podoba albo nadrabia urodą albo charakterem, czasem mimo ,że psiak wygląda na strasznego brzydala to i tak kupi mnie swoim spojrzeniem , wąsami czy krzywym uchem. Lekko odbiegając od tematu-Przy wyborze psa głównie kieruje sie nie urodą, czy rasą a swoimi możliwościami(czas , wielkośc mieszkania itp moje możliwości fizyczne-spacery, umiejętności w socjalizowaniu i wychowaniu psiaka-wiedzę o rasie, itp) Mój mąż bardziej zwraca uwage na wygląd psiaka ale tofacet - straszny wzrokowiec.Dla mnie najważniejsze jest dobro psiaka.Przecież on sie nie pcha do mego życia i oboje musimy być szczęśliwi. A wracając do sedna - niestety podoba mi się większość psów( mam tylko 2- bo takie mam możliwości)- nad czym często ubolewa mój małżonek.Do schronisk nie chce już ze mną chodzić i mam również zakaz wstępu do podobnych miejsc. To forum też napawa go lękiem. Dzięki dogomani mamy w domu drugiego psiaka.( W którym jego Pan jest baaaardzo zakochany i niewychowawczo wszystko mu wybacza.) Myślę,że już nigdy nie kupię psa.Nawet jak będę chciała mieć rasowego lub w typie rasy to adoptuję jakąś schroniskową bidę.Tyle ich jest.... I trochę dziwi mnie powyższy temat. Można nie kochać, nie lubić jakiegoś psa z powodu wyglądu czy też charakteru.Jeżeli jest uparty/leniwy czy tzw ttrudny to przecież wystarczy z nim pracować.Tylko musi się chcieć. Na pewno każdy psiak ma jakies swoje wyjątkowe dla nigo cechy-zalety.....
  12. Powodzenia ślicznoto. Nie mogę już wziąc kolejnego psiaka. Achhhh.....:-( :-(:-(:-( Trzymam kciuki za domek przed zimą.
  13. Szczerze mówiąc czarno widzę zastaw yorka z dobkiem,/ rotkiem, /stafikiem,/ bokserem czy innymi rasami które wymieniłaś. Mam yorczycę skończone 12 lat i cavaliera skończony rok- pies. Znam bardzo dobrze dobermany (przyszywany tatuś ) mojej seniorki i rotki, słabiej boksery i stafiki ale na tyle dobrze żeby ci odradzić taki tandem. Dobki i rotki to bardzo mądre i bystre psy ale o silnym charakterze i muszą być na prawdę dobrze prowadzone. Ale wszystko już napisali znawcy i miłośnicy obu ras. A zabaw yorka z dobkiem to sobie nie wyobrażam w cale. No chyba, że chcesz mieć dywanik z yorka. Moja yorczyca bawiała sie tylko z jednym dobermanem, a zabawa polegała na gonitwie. Aktualna seniorka goniła dobka -była zawsze z tyłu, zawsze za nim, i tak mogli hasać po lesie godzinami. Śmiesznie to wyglądało. Podczas tych gonitw Nigdy się o naszą pupilkę nie martwiłam bo dobek zawsze jej pilnował - miał bardzo silnie rozwinięty instynkt nazwijmy go tacieżyński. Zawracał jak mała nie mogła przeskoczyc krzaków i przenosił trzymając w pysku.Wiedziałam,że jej krzywdy nie zrobi ale to był wyjątkowy dobek- sąsiadów był bardzo delikatny( on ją nauczył załatwiania się na dworzu i wielu innych rzeczy- znała go od 9 tyg. życia i to własnie z nim zaczęliśmy socjalizować naszą suczkę. Dla innych małychpiesków nie był już taki łaskawy. Jak sie poznali miał 1,5 roku a mała zaledwie 2 miesiące. Z innymi dobkami nie było juz tak kolorowo np. z suczką znajomych( bardzo dobrze wychowaną i zsocjalizowana )Z i innymi dobkami też szło zdecydowanie gorzej. Psiaki chciały sie bawić tylko niestety groziło to tym,że z mojej obecnie seniorki zostanie dywanik albo mokra czerwona plama i resztki dywanika. Podobne wspomnienia mam z rotkami ,są mniej zwinne i zwrotne w ruchach od dobków także nasza sucz (wychowana przy dobku)jakoś sobie radziła -nadrabiała szybkością ale szczerze odradzam takie połączenie. Możesz sobie pozwolić na psa wielkości beagla,moim podkreślam moim zdaniem. Ale np.z beaglusiem wbrew pozorom też trzeba bardzo dużo pracowac i nie wiem jakby wyszło połączenie yorka z .beaglem.( na pewno łatwiej jak z dobkiem) Ja mam drugiego psa cavaliera- ponieważ moja yorczyca to z charakteru staffik ( troche dobkowata- może przez przyszywanego tatusia)a Cavaliery to rasa bardzo łagodna i dla mnie łatwa w prowadzeniu(chociaż potrzeba pokładów anielskiej cierpliwości jak sie uprą) Nie są to miniaturowe pieski ale są niezaprzeczalnie małe 8kg.I taki zestaw jest myśle najbardziej optymalny jeżeli chodzi o wielkość psów Bardzo długo zastanawiałam sie nad wyborem towarzysza dla mojej seniorki. Brałam oprócz rasy pod uwagę płeć. Myślę, że i nad tym powinnas się zastanowić. A przede wszystkim istotny jest temperament, możliwości fizyczne, sposób i efekt dotychczasowego wychowania yorka o którym wspominasz. Ten mały piesek będzie wzorm dla szczeniaka, będzie starszy i szczenie będzie się od niego uczyło czy tego chcesz czy nie. Szybciej i sprawniej nauczy się wychodzenia na dwór ale też szybciej będzie łapać wszystkie ewentualne złe zachowania,które są niedopracowane albo niezauważane- bo to przecież taki mały piesek. A wiem, nie mówie,że u Ciebie tak jest, że yorki często sa tak wychowywane. Szczerze mówiąc to wiekszość ( zaznaczam,które poznałam)w ogóle nie była wychowywana tylko rozpuszczana.( o matko zabija mnie yorkomaniacy). Pamiętaj że wszelkie miłe jak i przykre konsekwencje nieprzemyślanej czy błędnej decyzji spadną wyłącznie na Ciebie i my dogomaniacy nie poradzimy Ci wtedy wiele- co najwyżej dobrego behawiorystę bo ze szkoleniowcami w Polsce to jeszcze słabiutko stoimy.albo dobra lekturę. Dużo zależy jak długo / czy w ogóle interesowałas się wcześniej tematem zachowań psów. Życzę powodzenia w podjęciu mądrej, dobrze przemyślanej decyzji z której będziesz Sama zadowolona no i Twój dotychczasowy psi przyjaciel - York wraz z nowym czterołapym towarzyszem psich zabaw. Pozdrawiam A.
×
×
  • Create New...