-
Posts
7483 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Emigrantka
-
No wlasnie Roy, wiec tym ktorzy psy przewoza to wrzulilam, tego linka.,. niech sprawdzaja tez chipy przed wyjazdem zeby niespodzianki na granicy nie bylo....
-
[quote name='karjo2']Minia, podpisze sie pod Kamila co do kliniki, tez korzystalismy. Wprawdzie tylko ze skierowaniem od weta, ale to wet wydaje praktycznie na zadanie wlasciciela i umawia telefonicznie termin. Klinika wprawdzie koszmarna cenowo, ale pelny profesjonalizm i dosc szczere podejscie do problemow zdrowotnych, ich pochodzenia.[/QUOTE] Jak Zara bedzie musiala miec operacje to tam poprosze o skierowanie wlasnie - koszmarna cenowo czy nie, po to jest ubezpieczneie..... Minia, masz psiska ubezpieczone mam nadzieje? Oj kot George mial teraz jedna lape operowana, rachunek z Wanstead Vet Hospital - £2200 z groszami, moj excess to £65, reszte Argos zaplaci (Mam Argos Platinum na psice i wszystkie koty). Druga lapa bedzie tyle samo..... Kocisko pomalu dochodzi do siebie, jutro tydzien bedzie od operacji, w czwartek jedziemy szwy sciagac.. bidulek 6 tygodni w klatce musi siedziec... ale daje rade, George jest twardziel
-
Uwaga na chipy ludzie, zobaczcie jaka mieli przygode w Hiszpani.... chip nie dal sie odczytac, szlag by to... [url]http://forums.moneysavingexpert.com/showthread.php?t=3510899[/url]
-
Minia, pogogluj : Gold Beads Implantation
-
Minia - pokaz nowe futro? To co ma przyjechac...
-
Minia - no to tak jak myslalam...RVC klinika Kamila - duzo dobrego o nich slyszalam ale dla mnie cos daleko - kota mi operowali w Goddards szpitalu kolo mnie ale jakby z Zara cos powaznego to tez tam bym rwala.....
-
Niestety po angielsku ale przyklad tutejszej formy - Medivet - masakra, z ukrytej kamery... [url]http://news.bbc.co.uk/panorama/hi/front_page/newsid_8842000/8842399.stm[/url]
-
Dzieki dziewczyny.... George jakos daje rade ale mi serce peka jak go widze takiego wygolonego i w tym kolnierzu.... Dzisiaj bylam u Mlodej, Lucy (kotka w ciazy) terroryzuje Fione i Phoebe (2 kotki corki) i ladwo sie turla po domu ale warczy na kicie 2 .... Za to do ludzi jest niesamowita, przytulanka taka kochana, ona w wieku Fiony i Phoebe jest... Fiona (srebrna pasiasta) bardzoooo sie Lucy interesuje i strasznie chce ja powachac ale Lucy jej do siebie nie nie dopuszcza... Phoebe (czarno biala) olewa Lucy sikiem prostym.... Lucy zre za 3 koty i turla sie po domu - chyba lada dzien beda maluchy.... Na maluchy domy mamy (kocie forum tutejsze, dobre domu) ale Lucy pewnie u mnie wyladuje.. takie zycie... Nikt doroslych kotow nie hce :( Lucy dzisiaj: [IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2011/09/23/20110923_2014.jpg[/IMG]
-
Tiamat - witaj na forum. Od czerwca 6 miesiecy minie w grudniu....spokojnie...
-
No wlasnie, dawaj foty DONka i to juz heheheh
-
O to mi chodzilo: [url]http://www.rvc.ac.uk/CSD/Index.cfm[/url] ja tam nigdy nie bylam - nie mam transportu, za daleko ode mnie - moze warto sprobowac?
-
Konsultowac z kim tu? Bosze... Jak pisze MInia wyzej.. masakra wszedzie. Ja mam zwierzaki ubezpieczone ale 2 osobnych konsultacji w 2 roznych miejscach nie pokryje a same przeswietlenie tylnych lap bylo prawie 400 funtow. Minia - RSPCA nie wiem czy sie zakwalifikujesz bo to chyba jak PDSA musisz miec jakies zasilki a veci jak i wszedzie - trafisz na dobrego albo na zlego. Mnie sie cos o uszy obilo na temat Royal Veterinary College ze maja klinike obok studencka i podobno studenci bardzij szukaja co nie tak i sa lepsi od lekarz ale... no nie wiem :(
-
No ryzy wczoraj chcial klatke rozwalic, dzisiaj dalam mu Metacam kolo 10 i do tej pory spi - ja nie wiem czy to normalne? Wstaje tylko siku/qupe i dalej idzie spac.... Jak jutro to samo bedzie to zadzwonie do veta bo cos mi sie to nie podoba....
-
UTAAP - nie wiem gdzie w Londku siedzisz ale zajrzalas tutaj? Grosze placa ale....czesto cos maja: [url]http://www.celiahammond.org/index.php?module=pagemaster&PAGE_user_op=view_page&PAGE_id=21&MMN_position=28:28[/url] To tak co do Twojego podpisu....
-
Jestem tak biedna ze mnie po prostu nie stac - klatke pozyczylam, na excess na ubezpieczenie pozyczylam pojecia nie mam jak oddam... Widzialam te kiedys teraz mi sie przypomnialo ale ta operacja to praktycznie z dnia na dzien byla, nie moglam nic zaplanowac.... Weterynarze powinni zajarzyc i takie miec przeciez a nie te masakry plastiki.... [IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2011/09/21/20110921_2011.jpg[/IMG] Wszystkie sie zebraly do kupy w jednym miejscu... Chloe nie widac ale tez tu jest...
-
Jak tak naszpikowany lekami ze ma cale oczy zamglone a i tak po klatce sie rzuca zeby soebie ten kolnierz zdjac szlag by to... nikt nie wymyslil nic praktyczniejszego do tej pory? Przeciez to masakra dla kazdego zwierza :(
-
Rzucil sie na jedzenie jakby ze 3 dni nie jadl, i na picie tak samo, ciezko mu z tym kolnierzem, jesc/pic ale dal rade bidok jakos. Pozniej siku poszedl, sikal zupelnie na lezaco tak na boku jakos bidulec, sikal wieki cale. Teraz polozyl sie i spi bidulec. Mam nadzieje ze to warte bylo.... Faktura od veta 2240 (funtow) za ta jedna noge, za 10 dni na zdjecie szwow, za 6 tygodni na nastepny Xray i wtedy moze miec drugo lape operowana - nie wiem, zobacz jak pojdzie z ta... Narazie kombinuje co zrobic zeby sobei nie zciagnal tego klosza z glowy bo walczy z tym odkad go do domu przywiozlam biadaczysko....
-
[IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2011/09/21/20110921_2009.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2011/09/21/20110921_2008.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2011/09/21/20110921_2007.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2011/09/21/20110921_2006.jpg[/IMG]
-
Bo kuzwa nie wiem co mnie napadlo zeby sie tak odrazu na krojenie godzic - wg mnie kot utykal bo mu cos w biodrze wyskakiwalo (tak bylo widac jak chodzil), po przeswietleniu vet mi mowil ze mu te rzepki w kolanach skacza i na to mial operacje. Czy od rzepki w kolanie moglo mu biodro przeskakiwac?????? Vet mowil ze na przeswietleniu nic w biodrze nie widzial ale ze kolana jak na takiego mlodego kota to ma George masakra - arthritis (jak to kuzwa po polsku??????) i na to mial operacje... Ja juz nie wiem co myslec... George taki czysty kiciuch jest jak mi dzisiaj powiedzieli ze sie usral po szyje i mu musieli glupiego jasia dac zeby go umyc to sie poryczalam.... w bardzo zlym stanie musi byc skoro sie usral, on potwornie czyscioch jest :( Mowia ze po operacji to sie czesto zdarza ale....
-
ja sie tak zaczynam zastanawiac czy ja dobrze zrobilam zgadzajac sie tak od razu na ta operacje.. ale jak mi vet zadzwonil po przeswietleniu to wpadlam w panike.. moze moglam poczekac i do innego veta co by powiedzial? tak widze tego kociaka jak w ogrodku biegnie do mnie jak po niego z klatka zeszlam zeby go do veta wziasc, biegiem lecial do mnie pomrukujac, tak ufnie do tej klatki wlazl sam a ja go na krojenie zaweiozlam :(
-
Dzwonili do mnie, mam rudzielca odebrac 7.40 wieczorem,bedzie mial klosz na glowie i ma miec 10 dni.. ja pierdziele - w klatce w kloszu.... ciezko mi to sobie wyobrazic :( Antybiotyk i przeciwbolowy (metacam) przez 10 dni, po 10 dniach do kontroli z nim. W klatce 6 tygodni - lepiej nie wyciagac. Dzisiaj mu glupiego jasia dali bo mial srake i musieli go umyc.....bidulek moj... rudzielec koffffffffffffffffffany...... :(