-
Posts
7483 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Emigrantka
-
Nerki ok wiec - uffffffffffffffffffffffffffffffffffffffff Ale to juz 3 tygodnie po operacji a ona na ta noge nie staje, nie moge nic wygoglowac - vet mowi ze to normalne...hmmmmmmogladal go.... 30go robimy przeswietlenie zobaczyc czy wszystko ok.... A tu Lucy i jej dzieciaki z soboty rano heheheh [IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2011/10/15/20111015_2142.jpg[/IMG] [IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2011/10/15/20111015_2141.jpg[/IMG] [IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2011/10/15/20111015_2140.jpg[/IMG]
-
Minia - i jak? znalzl sie ktos? :( Wiem jak czekasz na psice.... ****************** Wlasnie dostalam reneval z Argosa, za Zare placilam jakies 31.50 a teraz prawie 44 od litopada.. duzooooooooooo ale byla zdiagnozowana z displasia i arthritis wiec zmienic nie moge a operacja bedzie kosztowac..... Dobrze ze tu w ogole jest ubezpieczenie, w Polsce slyszalam nie ma?
-
[quote name='Agmarek']Emi jestem pewna że nie oddasz tych piękności w złe ręce, że "przetrząśniesz" dom nowych właścicieli w poszukiwaniu nieprawidłowości ;-)[/QUOTE] Agmarek nie tak prosto z tym bo kotow jest zatrzesienie i ludzie nie chca zeby ich wypytywac itd jak sie zacznie to biora kota za £30 z Gumtree i nie maja zawracania dupy. Za duzo po prostu jest kociakow ogolnie niestety.. :(
-
[video]http://www.youtube.com/watch_popup?v=cqxTUxzOceE&feature=youtube_gdata_plaJ[/video]
-
To maluchy...... super sa nie? hehe :) A tu moja ryza bida George: Wzielam go dzisiaj do veta - 3 tygodnie po operacji (jeszcze 3 ma byc w klatce, pozniej przeswitlenie zobaczyc czy sie zagoilo) ale nie podoba mi sie jak on sika. Jak zacznie sikac to sika i sika, bardzo duzo, kazalam mu badania na nerki zrobic (krew i mocz) bo nie wiem czy pamietacie ze moj Tiger rudzielec mial raka nerek i niewydolnoisc przez to i tak podobnie sikal.. i tez rudy byl.... biedny Tigerek nasz tak sie dzielnie do konca trzymal.... Maja z wynikami po poludniu zadzwonic - mam nadzieje ze George nic z nerkami nie ma,..... bo bral Metacam przez tydzien a czasem kotom na nerki wlasnie szkodzi :(
-
Boze jak ja sie boje czy im wszystim na czas DOBRE domy znajde.... :(
-
I z dzisiaj.....
-
Dzieki - no nie sa u mnie..,. serce mi sie sciska... u Mlodej sa.... Kobitki z mojego UK forum (tubylcy) zaczynaja jakies zbiorki bo Lucy zezre Mloda i pusci ja z torbami hehehhe. Wlasnie nam ktos 5kg Hills zamowil i wyslal.. dzieki Bogu bo naprawde lezymy i kwiczymy finansowo. W zyciu nie myslalam ze sytuacja sie az tak odwroci... ja piernicze, ale obciach - no ale jak byla ta mala bide zostawic zeby pod krzakiem gdzies te male miala?
-
Noooo fajne kluchy - jutro jade je sobie oblukac bo w dzien jak sie urodzily takie cale mokre byly jak szczurki - teraz to chociaz futerko widac heheheh
-
Z dzisiaj
-
Dzieki hehehhehehehe Boszeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee az 6 ich jest.... wczoraj za bardzo mokre byly ale wszystkie buraski na 99%, oblukam lepiej za pare dni jak tam wpadne, mialam nadzieje ze ze 2-3 bedzie ale 6..... plus Lucy to 7 - domow trzeba szukac.... 8 tygodni beda mialy 30-go listopada maluchy.. przed swietami trzeba bedzie wszystkie gdzies zadomowic u dobrych ludzi... Mloda dzisiaj rano po ciemku bez lampy zrobila zdjecie - bo sprawdzala czy w nocy cos extra Lucy nie wycisnela... Nadal 6 bylo...
-
Lucy sie w koncu okocila, 6 malych bylo jak od Mlodej po 10 wieczorem wyjechalam, wszystkie tabby, 2 chyba w bialych skarpetkach ale ze mokre jak szczurki to nie bardzo bylo jak oblukac... Zdjecia maluchow tu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/180744-Zara-Angielka/page66[/URL] 30 November minie 8 tuygodni , szukamy domkow SUPER dla maluchow i dla Lucy - jak ktos moze pomoc to bardzo prosze.. bo nie chce zeby MOJE WNUCZKI byle gdzie wyladowaly.... Lucy wziela do siebie moja corka jak ja (Lucy) jakies skubance zostawili bezdomna po wyprowadzeniu sie z domu - on poszli o kotke w ciazy zostawili, ona biedna dobijala sie do "swojego" domu a nowi lokatorzy jej nie wpuszczali, MLoda uslyszala o Lucy w pracy i ja wziela do siebie zeby w spokoj maluchy miala ale ani Lucy ani malych sami trzymac nie mozemy niestety.... Dzieki wielkie jezeli ktos moze dom zaoferowac lub zarekomendowac? Wschodni Londyn, E10 Wczoraj: [IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2011/10/05/20111005_2079.jpg[/IMG] [IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2011/10/05/20111005_2084.jpg[/IMG] Dzisiaj: [IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2011/10/06/20111006_2088.jpg[/IMG] [IMG]http://www.polishplanet.com/_upload/attachments/2011/10/06/20111006_2089.jpg[/IMG]
-
Lucy zaczela wyciskac kociaki okolo 6 wieczorem.... Jak dojechalam tam po 8 to byly 3, przy mnie wycisnela jeszcze 3 czyli 6 rzem .. nie wiem jak pozniej bo po 10 stamtad wyjechalam... Wszytkie wygladaja na tabby (takie bure pregowane) ale ze byly mokre jak szczurki to nie wiem, moze jednak inne, jak wyschna to Mloda da znac co to jest hehhehe Lucy z malymi:
-
Agmarek - babcia raczej heheheh Unikatowydiament - witam w wariatkowi i dziekuje.. Zarcia faktycznie calkiem calkiem ;) W niedziele dalam malpie poplywac w bajorze nowym, nie wzielam poprawki ze tam byly ryby.... cuchnie w calym domu bleeeee
-
No nie mozemy sie doczekac bo Mloda z chlopakiem calymi dniami w pracy i martwimy sie jak Lucy pojdzie, bo ona taka malutka/mlodziutka jest :( Wieki cale baby kotow nie mialam... tzn zadne z moich kotow nie mialo....
-
Dzisiaj George mial szwy sciagane no i juz w kloszu od lampki nie musi lazic.. za 4 tygodnie przesiwtlnie i zobaczymy czy wszystko ok. Drugiej nogi od razu robic nie bedziemy jednak, niech chlopak odpocznie i pobiega sobie po krzakach... Lucy dalej w ciazy, kiedy to koty z nije wyleza? Ona okragla normalnie jest...... Lucy wczoraj: Zara w ub tygodniu:
-
Pochwalcie sie kto gdzie w weekend z futrami na spacer sie wybiera? Mnie kusi onlukac Connaught Waters (Chingford, E4) ale wy wszyscy cholera dalekoooooooooooooooo bleeeeeeeeeeeeeeeee
-
Ach.. mam 2 w okolicy hehehhe Jeden facet ma 2 wlasnie, psa i suke. Faktycznie troche duze ;)
-
Rasy olbrzymiej czyli? BO w avatarze psiska nie masz, dog niemiecki? Czy inny wielkolud?
-
Ja w tym roku mialam z Argosa ponad 600 za Zary przeswitlenie i teraz 2200 za jedna kocia lape (operacja) a kot jeszcze druga bedzie miala operowana biedaczysko.....
-
POdwyzszyli Ci oplate miesieczna czy zostalo takie jak bylo?
-
Nykea - no to dobrze wiedziec, moze sie poprawili.... Jak szukalam ubezpieczenia dla moich futer to mi wszyscy Animal Friends odrwadzali ze wlasnie masakra z placeniem jest z ich strony.
-
Minia - animal friends? Masz jakas pre existing juz czy mozesz zmienic? Troche duzo zlego o nich slyszalam...ermmmm ogolnie - tylko linkow nie moge znalezc.... [url]http://www.reviewcentre.com/reviews-all-57550.html[/url] [url]http://forums.moneysavingexpert.com/showthread.php?t=3476545&highlight=animal+friends[/url]
-
Gdzie macie futra ubezpieczone? Nikt nie ma w Halifax mam nadzieje? Pieknie ludzi zalatwili..... [url]http://forums.moneysavingexpert.com/showthread.php?p=47231403#post47231403[/url] Moje byly w M&S ale przenioslam do Argosa (Platinum) i juz nigdzie nie przeniose teraz bo Zary lapy i Georga lapy zostaly zdiagnozowane juz po Argos wiec ktos inny wzialby to jako pre-existing. Nie narzekam na Argosa ale ten Halifax mnie przerazil, skubance...
-
Kapturek ma, w czwartek na zdjecie szwow idziemy to i kapturka sie pozbylje.. zamocowany ma na obrozy to nie ma jak zdjac.....ale dziwnie spokojnie to znosi biedaczyso.. trzymam go w living room tu gdzie mam kompa i TV to caly czas tu jestem i reszta kotow i psica tez - zeby mu smutno samemu nie bylo ;)