Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. a dziewczynka właśnie śpi i merda ogonem:) sterylka wygojona, nawet na zdjęcie szwów nie jechałyśmy bo nie było co wyjmować;) przetoka też już się wygoiła, choć ostatnio znów rozlizała i chodziła w majtkach, ale o tym wspominałam.Ciągle nie mam czasu aby porobić jej ogłoszenia ani nawet tekst wymyśleć może wy coś wymyślicie? ja napisałam coś takiego aby plakat w lecznicy wywiesić: Hana ma ok. 4 lat. Trafiła do schroniska po śmierci właściciela. Była z nią jej siostra. Były skrajnie zaniedbane, wychudzone, zamiast sierści filc, a pazury powrastane. Trafiły do domu tymczasowego, a następnie do adopcji. Jej siostra Coco przystosowała się bez większych problemów, niestety Hana miała problem z zaakceptowaniem drugiego psa i została oddana. Dlatego też szukamy jej domu bez innych zwierząt i bez małych dzieci, których się boi i reakcji nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Być może osoba znająca się na psich zachowaniach umiałaby pracować z Haną i jej lękiem. Hana to idealny przyjaciel dla samotnej spokojnej osoby. Jest bardzo prawdopodobne, ze wyje gdy zostaje sama w domu, gdyż taką informację uzyskaliśmy od poprzednich właścicieli. Teraz jest w domu tymczasowym i problem z wyciem nie jest regułą. Choć czasem się zdarza. Po takich przejściach bardzo przywiązuje się do opiekuna i broni go. Hana jest zdrowa, została wysterylizowana. Prosimy o przemyślane decyzje. [FONT=&quot]Kontakt w sprawie adopcji: 692486565, [EMAIL="piechcia15@poczta.onet.pl"]piechcia15@poczta.onet.pl[/EMAIL][/FONT] a oto nowa sesja hrabianki: [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080207.jpg[/IMG] [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080205.jpg?t=1329514720[/IMG] [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080206.jpg?t=1329514724[/IMG] [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080203.jpg?t=1329514733[/IMG] [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080213.jpg[/IMG]
  2. aktualny, nie było nic innego wymyślanego.
  3. prawdopodobnie w sobotę mimo braku pełnych deklaracja Rudy zostanie przewieziony do hotelu w Łodzi, więcej szczegółów później bo sama nie wiem:)
  4. mamy kolejne deklaracje:) 170zł zadeklarowała pani Aneta R. wirtualna opiekunka Rudego!! obecnie kupuje mu karmę i odwiedza w schronisku czyli podsumowując: 170zł Aneta R 95 poprzednie deklaracje razem: 265zł
  5. ooo ciotka Agata zyje:) a juz zastanawiałam sie gdzie cię wcięło:( Szuwar miewa sie bardzo źle, bo został wsadzony do bosku ogólnego gdzie jest pomiatany:( juz nawet szczekać mu sie nie chce, tragedia, może spokojnie stwierdzić że obecnie to jest najsmutniejsza morda schroniska:( dramat:( nie mogę na niego patrzeć bo wyję za każdym razem. A wyjście na spacer z tymi gamoniami to bitwa bankowa:(
  6. DZIĘKI BARDZO !! aczkolwiek i tak nie moge wyjść z "podziwu" że nadal sa tacy ludzie co psa przy -20st dają na cały dzień na podwórko:(
  7. a zrobiłaś mu jakies ogłoszenia?może jednak warto poszukać czegoś wyjątkowego?może a nóż widelec coś sie trafi. Masz jego jakieś ładne zdjęcia?
  8. [quote name='stonka1125'] Mam nadzieje że ktoś go wypatrzy .[/QUOTE] czyżbyś miała go już dosyć:eviltong::evil_lol::evil_lol: a ja tam lubię zimę:) lubię latać z łopata i zawsze mam ją w swoim mini pojeździe śnieżnym:) wolę śniech w butach niz zamarzające gile w nosie :evil_lol::eviltong:
  9. jeju jasne że mam:) ale jestem zadżumiona:) schowałam je sobie do szuflady i zadowolona i nawet nie wpadłam na to aby ci je wysłać:):( wyślę ci pocztą. ale przecież Basik miał robiona ostatnio biochemię, to w ciągu miesiąca przecież nic się nie zmieni?tym bardziej że te wyniki były takie jak poprzednie? kastracja to akurat pryszcz, zabieg, nie wiem nawet czy w pełnej narkozie? tyle że do oka będzie musiał być uśpiony. Jak uważasz, ale przecież juz miał tyle tych biochemii i nic nie wskazuje na niepokój?czy ja już wszystko pokręciłam?
  10. był ale sytuacja się zmieniła, szkoda że psiak musi zmienić dom:( tylko błagam jeśli znajdzie sie dom to przemaglujcie go na wszystkie sposoby aby nie okazał sie kichą!!powtarzajcie 100 razy że jak się rozmyślą aby go wam oddali:( on jest zaczipowany??kastrowany??
  11. strasznie się o niego martwię:( wygląda koszmarnie, ta skóra, sierść masakra:(
  12. no to odliczamy do tego dnia:( tylko pamiętajcie aby mu kołnierz założyć, aczkolwiek to chyba absolutnie konieczne.
  13. a czy ktoś wie jak ta kobieta się nazywa?
  14. zobaczcie co dostałam na gg:( [url]http://pies-ozzy.blog.onet.pl/[/url] znacie to?
  15. nie znamy chyb atakiego psa?:) ale dostałam info na gg takie:( [url]http://pies-ozzy.blog.onet.pl/[/url] Magda trzeba temu twojemu Miśkowi zdjęcia porobić takie porządne, weź aparat na spacer i zrób, bo te z komórki to liche są, a poza tym pies na łańcuchu nie zachęca.
  16. niestety nie:( założycielka dawno nie robiła porządków
  17. U Hani wszystko dobrze się goi już nawet tylko jeden szew został, reszta się rozpuściła. Z tym, że ona ciężko to znosi bo jest niezłą histeryczką:) leży odłogiem:) a do tego znowu rozlizała tą przetokę, więc jest podwójnie ranna i obolała.Jest przez to dośc znerwicowana, je tylko na leżąco w legowisku,bo ruszać się nie chce tyłkiem od ziemi. Znalazłam dzisiaj w pracy majtki od lalki i jej założyłam.Kupa śmiechu przy tym bo ma falbanki na tyłku:) jak sie panna przestanie na mnie obrażać to zrobię jej fotkę:) trzeba ruszyć z jej ogłoszeniami,aby długo nie siedziała u mnie. Doszły mnie pierwsze sygnały, że chyba jednak wyje jak zostaje sama.Bo sąsiad z klatki obok, dwa piętra wyżej, mówi że słychać jakiś płacz małego psa, a tu u nas do tej pory żaden tak nie ujadał więc podejrzenie padło na nią:)na szczęście mówi, że mu to nie przeszkadza tylko pytał w trosce o nią czy krzywda się nie dzieje gdzieś:)a resztę sąsiadów mam w nosie:)
  18. ja też się melduję i witam wieczorową porą:)
  19. ja rozliczanie kasy ze zbiórki zakończyłam dopiero w niedzielę, więc to chyba, żadna tragedia.A teraz to księgowa fundacji musi to jakoś zaksięgować.Nie znam sie na tym. Ja mam sama do gazety napisać?to chyba oni powinni chcieć mieć materiał na artykuł.Ale oczywiście jak sklecę jakiś ogólny tekst to wyślę im standardowe maila choćby z podziękowaniem, że raczyli o nas napisać. Magda a jak ten twój Max w te mrozy?przeżył jakoś?ma słomę?ciepłe jedzenie?
  20. ale świetnie daje sobie radę:) zwierzęta szybko sie przystosowują do nowych warunków.:) pozdrowienia dla Skarbka i skarbkowej rodziny:)
  21. podliczyłam kasę naszej skarbonki i niestety świeci pustkami:( nie mamy nic:( sa oczywiście te pieniądze, które ma każdy pies na swoim koncie czyli Drops 735zł, Dosia 270zł, Basik 577zł ale poza tym ani penia:( musimy się wziąć za jakieś bazarki czy coś:( musimy mieć awaryjne pieniądze:( nawet sterylkę Szanelki zrobiłam za swoje pieniądze:(
  22. jest taki nowy przybysz:( boi się wejść do budy!!:( więc mu położyłam kołdrę na ziemi:( wzięłam go na kolana aby łapy ugrzał.Był przerażony.To dzieciak ok 1 roku [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080156.jpg?t=1328477338[/IMG] [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080157.jpg[/IMG] no i mamy pseudo yorka,jest dość duży, bo taki do połowy łydki, waży pewnie z 7kg,pies wiek ok 4lat [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080158.jpg[/IMG] [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080160.jpg?t=1328477332[/IMG] [IMG]http://http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080161.jpg?t=1328477328[/IMG][IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080161.jpg?t=1328477328[/IMG] jak na yorka z wyglądu to ładny tyle że duży. Nie wiem czy są duże yorki? Mikropsy nazwały go Dragon
  23. tak tak, sterylka jutro:( Hana czuje się ok. Rana zaczyna się goić, ale w śr na nowo sie otworzyła więc ponownie był antybiotyk podany. Zaczyna się rozkręcać. Wczoraj pogoniła biegnącego faceta, aż wstyd!!Nie lubię takich psów, a sama takiego mam. Chciała go ugryźc, bo juz go dotknęła za spodnie, ale kopnął ja z tyłu jak biegł bo biła za blisko. I niestety ale chyba do odmu z małymi dziećmi sie nie nadaje:( była u mnie sąsiadka już dwa razy z 1,5ocznym dzieckiem i Hana bardzo warczała, próbowałam ją karcić ale nic z tego, a jak dziecko się odezwało to już wogóle pies przerażony co to za dźwięki.Potem przyszła ze staszymi takie 4-5latki i to samo, a stały spokojnie i nawet słowa nie powiedziały. Wczoraj dała mi dyla za kotem i wtedy jest głucha, nic nie słucha. Poza tym ona mnie chyba bardzo broni, bo przy mamie takich numerów nie robi.Ale ja jej nie daje powodów do miłości:)To mama daje jej jeść, nie biorę jej na kolana, nie pieszczę się z nią jakoś specjalnie:) Jest czujna bardzo i ma zadatki na takiego typowego jazgota. W nocy ktoś w pokoju tylko nogą ruszy, a ta awantury robi... No i wybredna księżniczka. Kurczaczka owszem, makaron też ale nie zawsze:) puszka gardzi, woli z braku laku zjeść suche, więc to wykorzystuję:) [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080167.jpg?t=1328476866[/IMG] [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080165.jpg[/IMG] [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080166.jpg?t=1328476871[/IMG]
×
×
  • Create New...