Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. czyli jeszcze 10 przed sobą. Nie możesz tak myśleć. Tzn nie powinnaś. Pomyśl sobie tak, że jeśli nie ty kto kto jej da szansę? każdy odrzuca ją za wiek.A ona zrobi psikusa losowi i będzie żyła 20:) znalazłam jedną dziewczynę ze Strzelców Op. napisałam do niej, zobaczymy co odpisze. A ty myśl, wypisuj + i - i analizuj:) na spokojnie, wszystko przemyśl. My nie nalegamy.My będziemy się strasznie cieszyć jak Dosia znajdzie dom, ale jeśli wybierzesz innego psiaka to też damy rade bo innego wyjścia nie ma:)
  2. no to zabieramy sie do szukania kogoś do wizyty p/a. Choćbym miała stanąć na głowie to znajdę taką osobę:) jeśli Dosia ma dzięi temu znaleźc nowy dom!! a tam u was jest jakieś schronisko bądź jakaś fundacja?
  3. Dla Dosi jeden człowiek i wspólne mieszkanko to wymarzone warunki. To jest raczej pies jednego pana ale z racji tego że lubi spokój i jest wierna i oddana. To nie jest kadzenie. Zawsze możesz zrobić sobie wycieczkę do Mokrego Noska i poznać Dosie osobiście. Nigdy nic nie zniszczyła gdy została sama w domu. Grzecznie czeka na powrót pańci do domku. Wiadomo że im dłuższe spacery tym pies spokojniejszy ale ona jest taka, że jak spacery są to długie i często to fajnie ale bez nich też jest super. Gdy jest zimno i niepogoda hrabianka robi tylko szybkie siku i o spacerowaniu możesz zapomnieć:) bo damie nie wypada moczył łap:) hałaśliwa nie jest.
  4. Dosi już się nie zdarzają te historie. Czasem jak zje coś mocno nieodpowiedniego typu kiełbasa czy coś w tym stylu to ma luźniejszą kupę, ale nie ma już tak że z niej leci jak było na początku po schronisku. Teraz załatwia się normalnie. Wiadomo że jakieś rewolucje mogą przydarzyć się każdemu, bo nie wszystkie karmy psy akceptują. Mi pies ostatnio miał rewolucje po Arionie. Pani Małgosia nie potrafiła mi powiedzieć ile waży bo nie ma jej na czym zważyć ale przedział wagowy 12-15kg jest dla Dosi odpowiedni:)
  5. kurcze ile waży i ile w kłębie to nie wiem, zadzwonię i zapytam.Ale chodzi mi po głowie, że gdzieś ok 12kg waży. Ona sięga tam do kolana już z głową. Na żywo jest naprawdę mniejsza. Tu wydaje się wielka i potężna. Badania były robione i krwi, i kupy i test kliszowy i nie pamietam co jeszcze i z tego co pamietam to nic szczególnego nie wyszło. Kiedy miała te ostre biegunki to oczywiście jakis tam stan zapalny ale nic szczególnego dlatego nazwaliśmy to delikatnym przewodem pokarmowym i tego się trzymamy:) Teraz w tym hotelu je coraz więcej i nie miewa rewolucji. Co jakiś czas dostaje inne karmy i jest ok. Ostatnio kupowałam jej Dog Chow z łososiem i też było w porządku. Tą karmę ma mieszaną z puszkami Animondy bo samej suchej karmy hrabianka nie chce jeść za bardzo.
  6. niestety zmieniliśmy trasę i nie jechałam tamtędy:( ale obserwując całą tą autostradę to raczej nie miała gdzie się wydostać:( chyba że ktoś ją wziął do auta i przygarnął. A sprawdzaliście w gminie czy gdzieś tam czy padlina była usuwana z drogi? szkoda, że nie ma nikogo w okolicy bo trzeba by tam pokursować najlepiej wczesnym rankiem kiedy ruch jest mały i spokój.
  7. tzn jeśli np. jest ucisk na jakiś nerw to może tak chyba być bo np. mój tata:) ma ucisk w kręgach szyjnych i idzie mu to na lewą stronę, nie domyka mu sie kciuk i drętwieją palce.
  8. idź do każdego innego.Najlepiej takiego co zna się na ortopedii. Ja czytałam kiedyś o zerwanych więzadłach u psów i wiem, ze wtedy staw puchnie, ale często pies nie kuleje, więc jak już zacznie to jest za późno na reakcję.Przecież to powinno być widać w usg, tak jak u ludzi.
  9. pare osób już dzwoniło po Alvina ale odstrasza ich odległość. Wszystkim mówię że pomożemy w transporcie itp. Teraz dzwonił Pan z Nowej Soli. Chce psa ld a dziadka, bo dziadek musiał uśpić swojego owczarka po 13-latach i chce nowego.Jeśli tylko dziadkowi by się spodobał to pomyślimy nad transportem chociaż w połowie drogi.Ale nie łudzę się już
  10. matko przecież to wymarzony i idealny dom dla Dosieńki:) i to bez kadzenia i słodzenia :p a więc tak... Dosia nam tylko z wyglądy przypomina charcika. Sądziliśmy na początku, że jak nawiążemy do jakiejś rasy to szybciej znajdzie dom, ale nie udało się. W przeciwieństwie do chartów nie jest za nadto ruchliwa, wysiłek fizyczny, aportowanie owszem ale w granicach przyzwoitości:) To jest dama, która chodzi z głową wysoko, szyja długa, spokojny spacerek przy ukochanej Pańci to jest raczej to o czym ona marzy:) Z relacji z dt wiemy, że potrafi zostawać sama w domu, nic nie niszczy ani nie piszczy. Psy toleruje, woli psy spokojne, które jej sie nie narzucają. Ona ma spokojną naturę więc lubi wszystko to co jest ciche i spokojne:) Dzieci lubi bardzo bo one na ogół głaszczą ją tyle ile ona by chciała:) Dobrze znosi jazdę autem, bo jeździła. Miasto zna bo bywała i też jest ok, nie ma nic z dzikusa, który się wszystkiego boi. To fajna delikatna i subtelna psica, która pragnie mieć człowieka tylko dla siebie, no ewentualnie czasem z kimś się podzieli:) Ale zazdrości tez nie ma bo w końcu w hotelu musi się tą miłością dzielić z innymi psami i jakoś żyje:) ja dziś w końcu wysłałam Dosi obrożę p/w pchelną, bo miałam już to dawno temu zrobić i zapomniałam:(
  11. raczej tak, a poza tym jeśli chce się wprowadzać drugiego psa na teren to psy powinny iść najpierw razem na spacer i razem wejść na podwórko albo jeszcze jest druga wersja, że pierwszy wchodzi gość a na końcu rezydent. Ale może być tak, że dla niej to zbyt krótki okres czasu po stracie przyjaciela i nie będzie w stanie zaakceptować innego psa.
  12. Monte jest jeszcze ale to pies wymagający dla ludzi bardzo aktywnych. Do niego trzeba mieć konsekwentną rękę i znać charakter rasy. To wyjątkowy indywidualista który zawsze stawia na swoim. Nie zawsze zgadza się z psami. Potrafi pokazać żeby i warknąć gdy mu się coś nie podoba. Potrafi non stop biegać galopem przez kilka minut do póki nie opadnie z sił, potem 1min odpoczynku i znowu runda...jest niesamowity, ale wg. mnie do życia na podwórku sie nie nadaje. A poza tym ze względu na jego zwinność bałabym się, że przeskoczy ogrodzenie, tym bardziej, ze jest w boksie z Dianą czyli ma się od kogo uczyć...od mistrza:D:)
  13. jak wyjątkowe ma uzębienie to może opowiedzieć tylko Ania:) :evil_lol: dziś dostałam wyjątkowego maila w sprawie Basika o następującej treści: "Jeśli to aktualne to biorę go" :roll: ani dzień dobry ani pocałuj mnie w d.. ani podpisu. Dajemy go ?? :diabloti::evil_lol: będzie święty spokój :loveu:
  14. trzymam kciuki w takim razie:)
  15. jutro popołudniu i wieczorem będe jechała tą trasą Pabianice-Konin czyli przez stryków. Czy były jakies info od ludzi, ze widziano sunię?czy nie wiadomo gdzie jej szukać?gdzie mogłaby sie schować. Aczkolwiek nie sądzę aby tak jadąc autem udało mi się ją spotkać. A czy ona podejdzie do człowieka, ufna jest?
  16. byle po adopcji Maryjana:) no chyba, że weźmiesz go w plecak :evil_lol:
  17. kurcze wszyscy wyjeżdżają niedługo same z anią zostaniemy na tym wątku:( jeśli nie juz zostałyśmy:(
  18. kupiłam dziś Dosi obroże p/w pchelną i wyślę w pn. Kurcze już dawno temu miałam to zrobić i zapomniałam:( ale za to będzie miała ładną z wzorkami:) deklaracje doszły
  19. no ale właśnie tak jest napisane, ze ma wrażliwe jelita i powinna jeść suchą karmę która nie jest droga:( to chyba nie brzmi groźnie?
  20. nie mogę się napatrzeć na tego naszego Maryjana:) Aniu ile ja mam ci wysłać kasiurki za weta?bo był ostatnio.
  21. matko święta!!! to przez te wydarzenia napewno i upały tez mu tego nie ułatwiły:( a wiadomo co mu się stało???czy sami go uśpiliście? może tam na Koso mu coś zrobili?czymś go zarazili? nawet jak przedwczoraj była ta mega burza to cały czas o nim myślałam:( może zawału dostał?? Kochani ja wiem że to dla was tragedia i ból w sercu jest ale myślę, że trzeba iść w myśl zasady Klin Klinem:) Szyper nie odszedł na marne, on poporstu zrobił miejsce swoim przyjaciołom z bidula:( a mamy tu kilka starych owczarków które byłyby wdzięczne za jego budę. Śpij spokojnie kochany [*] trzymajcie się!! Majka pewnie będzie tęskniła za nim
  22. doszłą deklaracja. ale w ogłoszeniu jest już napisane że karma nie jest droga. Podejrzewam, że ludzie generalnie nie lubią psów "ze skazą" no a te wrażliwe jelitka jakby są taką rysą na tym ideale, może dlatego??a ci co lubią psy wszelakie to mają już ich tyle że brakuje miejsca na Dosię:( Aniu ale ty na lipiec już wcześniej przelałas pieniązki więc ci tą wpłatę zapisałam na sierpień:)
  23. no wiem ale ja sama wszystkich psów nie ogarniam:( dlatego wole miec więcej psów ale mniej ogłoszeń i dac każdemu szansę
×
×
  • Create New...