Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. a w jakim mieście jest pies? bo jeśli w Zduńskiej Woli tak jak ma benkowa w profilu to schron w Pabianicach chyba go nie może przyjąć go to nie ten rejon. Zduńska Wola niestety podlega chyba pod Wojtyszki:(:(
  2. Czorciku a co to za karma? ile by kosztowała?czy to darowizna? wiosenko mam nadzieję, że ta smutna buźka przy nazwie naszego schroniska jest przypadkowa i nie miałaś na myśli jakiejś mordowni?:(
  3. matko jakie ona ma fajowe szelki:) widziałam różne kiczowate napisy ale Pretty girl jest the best:) super!!
  4. wow Ada twoje macki sięgają wszędzie:) niesamowita jesteś!! inni zbagatelizowaliby takie pojedyncze objawy lub daliby się spławić wetowi ale tak jak ty wierciłaś dziurę w brzuchu to nie ma chyba drugiej takiej:):D pozdrowionka
  5. hallo hallo wróciłam z myślą, że może Basik znalazł domek poza moimi plecami a tu nici:) wróciłam wygrzana a tu na dzień dobry deszcz i zimno fuj:( zmarzłam:( A u Basia co tam?? pieniążki doszły, odmeldowane. Kurcze też bym was odwiedziła gdyby nie ta odległość:( ja mam Basika na gratce i tablicy a czy ktoś ma jeszcze gdzieś to nie wiem. Czasem przychodzi do mnie na maila jakaś aktualizacja z jakichś stron to to robię, ale mało tego jest.
  6. czyli co, załapał kleszcza i nabawił sie tej choroby? objawy to tylko te napady? jakie sa skutki nie leczenia "tego"?
  7. groziło jej jak nie mieliśmy pieniędzy na jej utrzymanie. Nadal mamy stanowczo za mało. Na szczęście pojawiła cię cudowna pani Kasia, która wykłada 150zł miesięcznie na Dosię. Ale całą resztę prócz deklaracji dokładamy my i nie wiem na ile starczy nam pieniędzy. Narazie mamy ale były takie miesiące co nie było ani złotówki, a hotel za darmo nie będzie trzymał psa:( jedzenie samo się nie kupi, a teraz zraz trzeba będzie znowu wydać ponad 100zł na jedzenie i skąd to brać. Właśnie muszę tam do nich zadzwonić zapytać na ile jeszcze starczy karmy.
  8. słodki ten z łapką:)
  9. nie ma żadnego wytłumaczenia dla ignorancji! to świadczy na jakim poziomie jest u nas medycyna i wszystkie inne dziedziny. Jakoś tamten wet o tym pomyślał a nasi nie? Pies był w narkozie przy sterylce, taka okazja się nie zdarza. Gdybym była wetem to psa obejrzałabym ze wszystkich stron aby ewentualnie zapobiegać chorobom w porę i za w czasu. Ale to Polska.... My też t u na miejscu widziałyśmy że krztusi się przy jedzeniu ale myślałam, ze może za bardzo zanurza pysk w misce i wciąga nosem...matko jak ona musiała cierpieć... Wciągnijcie kiedyś wodę nosem jak to boli...a jedzenie??!! koszmar aż nie chce mi się myśleć !! blehhh Jak oni jej tą dziurę pozaklejają. Chyba będzie odżywiana kroplówkami aby to się wygoiło:( biedaczka:(
  10. Magda o czym ty mówisz?komu ja mam te faktury przedstawić? tobie?jak tak bardzo chcesz je zobaczyć to pojedź do Łasku, są oddane do księgowej fundacji. Przecież były robione za to sterylki, tych faktur było od groma. Nie wiem czy zdążymy na 22.09 chociaż wolałabym jak najwcześniej, bo pogoda raczej pewniejsza. A z kolei w październiku to chyba mnie nie będzie:( Jeśli miałoby to być 22.09 to trzeba by ruszyć z kopyta. A póki co nie widzę tu chętnych nawet do odpowiedzi, a co dopiero do działania.
  11. matko gdzie cie tam wywiało!! proponuje jednak inny termin akcji na 29.09, ponieważ 6.10 nie byłoby mnie. Jutro chciałabym już wysłać wstępnego maila do kierownictwa marketu aby potwierdzić termin, a później zaniosę im podanie i zacznie się cała reszta cyrku. Uważam ze ulotek i plakatów musi być 2x więcej albo i jeszcze więcej. Koszulki i skarbonki mamy, baner gotowy. Nawet projekt ulotki bym zostawiła tylko zdjęcie jakieś nowe. Aga weź poszukaj czegoś, aby tym razem na spokojnie to zrobić. Trzeba znowu rozejrzeć się za drukarnią która to DOBRZE i bez pomyłek wydrukuje. Trzeba by rozeznać się w kosztach druku bo prawdopodobnie schronisko mogłoby jakąś część sfinansować. W tym roku chyba będzie nam ciężej bo z tego co widzę mniej ludzi będzie. Kasia weź no wykombinuj tak aby być tam z nami:( Trzeba by już zacząć szukać ochotników. Bo narazie kiszka. a może Bunia na ulotkę? ona jest taka piękna.... Jeśli Magda się zgodzi [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/994/p1340545.jpg[/IMG] albo tego białego Pepika ładne sa fotki Patrycji aparatem [url]http://www.schronisko-pabianice.eu/index.php?option=com_rsgallery2&page=inline&id=3685&Itemid=3[/url] albo Basika fotka z tą pomarańczową zabawką. albo Baks nr 13 za kratami
  12. a ja uważam, ze Marta powinna wziąc psa z okolicy, bo my nie mamy ani zaufania ani transportu. Na miejscu zobaczy psa, pozna, sama wybierze i zadecyduje nikt jej nie będzie wciskał. I dajmy już spokój tym dyskusjom
  13. matko święta!!! a właśnie dzisiaj pomyślałam, ze napisze do ciebie z zapytaniem co t am u niej słychać!! dziura??? matko ale to wygląda na wrodzone czy ktoś jej pomógł? może to jakiś pewien rodzaj rozszczepu podniebienia? A więc Monika (dawna opiekunka) miała rację jak mówiła że ona się krztusi przy jedzeniu i jedzenie jej nosem wychodzi!! ale wtedy pomyślałam, że ona może za bardzo ten pysk zanurza w misce i wciąga jedzenie nosem. A wiesz coś więcej z relacji domowych? dogaduje się z psem?wszystko ok? po sterylce dobrze się czuje? kurde ale że przy sterylce nic nie zauważyli jak pies ma pysk otwarty i leży z głową do góry... matko nie mogę sie otrząsnąć!! a jeszcze mam inne dobre wieści:) Sonia ta mała rudnia bidulka jest już w swoim nowym domu:) mieszkała u mnie przez kilka dni. Świetna psina a potem zawiozłam ją do POznania do nowego domku:) mieszka z jamnikiem Nero w podobnym wieku, POczątki mieli ciężkie ale jest już ok. Sonia to sucowny pies, wierny i oddany z ADHD:) wczoraj dostałam smsa że jadą nad jezioro a potem nad morze:) czyli jest super:) Stary czarny owczarek ma wykoszoczne kocem na werandzie, już nie w tej szopie vel szafie, jaki gruby i zaniedbany nadal jest ale właściciel niestety nie chce współpracować. A rudy Denis też niestety bez kontaktu z nami, bo pani sie cos odwidziało i zabrała nam dorobiony klucz i nie możemy go już odwiedzać:(
  14. napisałam ci vesper co masz zrobić na pw deklaracja doszła:) Basiuczku co tam u ciebie?
  15. dajcie już spokój dobrze, ile jeszcze będziemy to wałkować? epizod zakończony
  16. no to super, że już wszystko w porządku i szkoda, że takie przejścia mieliście, no ale niestety takie są "uroki" niesterylizacji, na co Karmen wtedy juz była za stara:( Pozdrawiamy A ciekawe co słychać u głównej bohaterki wątku i jej dzieci?:) czy ktoś coś wie?
  17. nie jestem za bardzo w temacie ale jest jakaś organizacja zajmująca się posokowcami bo kiedyś nawiązałam z nimi kontakt. napiszcie do nich, może akurat mieliby miejsce dla niego.Wpiszcie w google lub na dogo, na fb napewno też są
  18. cała ta sytuacja ma jeden wielki plus, wiecie jaki???:) wątek Dosi od 2 dni jest zawsze na szczycie :D:D i może ktoś ją wypatrzy:) ludzie lubią awantury, zadymy gdy się coś dzieje i do nas przychodzą, przekazują dalej:) a Dosia tylko na tym korzysta:):) Marta faktycznie najlepiej będzie jak weźmie psa z okolicy, zna zmierzchnicę, wie gdzie udać się po pomoc i poradę, problem z transportem odpada i sprawa załatwiona. A my szukamy domku dalej:) A Ania ma teraz zadanie bojowe po raz kolejny obfocić królową:):) nie mam już pojęcia w jakich pozycjach i ujęciach ale napewno zaraz dziewczyny uruchomią wodze fantazji i ci podpowiedzą :D:D
  19. jak to za czerwiec?? przecież płacimy pod koniec miesiąca z miesiąc który trwa czyli teraz w lipcu płacę za lipiec. Pogubiłam się:) czyli zalegam jeszcze z jednym miesiącem?bo nie kumam. Zawsze płaciliśmy za bieżący moment
  20. ok a więc mmy jasnośc sytuacji: adopcja nie wypaliła przez mnie bo nie udzielam przyszłym domom informacji! Marto puść najlepiej tą opinię w obieg na dogo, napewno kogoś strzeżesz przed kontaktem ze mną. Dajmy juz sobie spokój z tym całym cyrkiem. Marto ja mam ciebie nie opluwać? a ty możesz wylewać na mnie wszystko co ci sie podoba? to chyba nie tak działa coo?? nie rób siebie teraz naszej ofiary... Marto zaczynam się zastanawiać czy ty wogóle potrafisz prawidłowo odczytywać ludzkie słowa?bo każde moje słowo nazywasz kłamstwem... proszę aby juz zakończyć dyskusję.
  21. słuchajcie, nie możemy się tak zachowywać, ze teraz zrobimy wszystko aby ugłaskać Martę aby tylko Dosię wzięła. Wg mnie takie zachowanie świadczy o człowieku i bałabym sie zaufac takie osobie. Dosia tam pojedzie i co...okaże się znowuż jest coś nie tak, czegoś brakuje albo ktoś coś źle powiedzial. Mówiłam Marcie juz kilka razy, że na pierwsze dni nie potrzebuje nic dla psa bo pies przyjedzie w obroży, ze smyczą i z karmą, która jest przecież kupiona tylko dla niego, no ale to nieprofesjonalizm z mojej strony...
  22. Marto teraz wymiary psa już nie są ci potrzebne nie wyrażam zgody na tą adopcje. Marto musisz to chyba zgłosić na policję...
×
×
  • Create New...