-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piechcia15
-
Agata chciałaś pomóc finansowo, wstawiłam dane do przelewu w pierwszym poście. Szczeniaki dostały surowicę, bo podobno po tym będą mniej osłabione(nie wiem,nie znam się) i krócej się czeka z kwarantanną. Gdy zobaczyłam dzisiaj tego 4-tego szczeniaka ... wryło mnie w ziemię:( Pepe,bo tak go ochrzciłam to wcielenie diabelskie! agresor całej grupy, gryzie, atakuje maluchy, takie bójki wszczyna nie na żarty że poważnie zaczynam sie obawiać. No ale może był głodny i zestresowany i dlatego. Dzieciaki mają chyba najlepsze lokum z możliwych tak na szybko wymyślonych. Co nie oznacza, że pilnie szukamy dla nich DT lub DS. Suni jest pewnie smutno tam samej,ale musieliśmy tak zrobić:-( prawda??czuję się jak zwyrodnialec, ze zabrałam dzieci matce,ale chyba tak trzeba??:-( one tak płaczą za mamą, najbliższe noce będą dla nich straszne,no ale dadzą radę. W kupie im cieplej, a jutro zawiozę im zabawki jakieś ;) Dziewczyny myślcie, myślcie!!
-
słuchajcie... ten pies trafił do nas już chyba po raz 4:( notorycznie podobno ucieka właścicielowi z ul. Warszawskiej i już nie zostanie wydany właścicielowi. Pan jest wogóle nieciekawy...w każdym razie jego wygląd mówi wiele... los psa jest bardzo niepewny,aby nie powiedzieć przesądzony:( chyba że coś wymyślimy. Pies jest łagodny, łasi się...przez kraty, a gdy się wchodzi...nieoczekiwanie atakuje. Żaden pracownik nie może posprzątać u niego bo rzuca się do ataku:( ratuje go chyba kastracja,ale tez niekoniecznie. Drops jest wykastrowany i nadal jest agresywny ;( Szkoda go bo ma śnupke bardzo przyjazną, sierść lśniąca i miła,ale wychudzony jest dość, zęby ma bardzo starte,kły to aż do połowy. Może gryzł kraty,bo podono trzymany był w kojcu :( wymyślcie cos bo stanie się cos o czym wszyscy wiemy....:placz::placz: [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/5582/1009758.jpg[/IMG] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/2509/1009759.jpg[/IMG] jak go zobaczyłam i pogłaskałam to wierzyć mi sie nie chciało że to taki bandyta, ale rano zaatakował starego doświadczonego pracownika, którego żaden pies nie tyka!
-
Ma chyba 20 lat... Porzucona starowinka! Ma dom w Zgierzu!
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
tak zdecydowanie tak... [SIZE=5][COLOR=DarkRed] zbieramy kasę na karmę dla seniorów, dla babuni[/COLOR][/SIZE] każdy grosz mile widziany [COLOR=Red][B]dane do przelewu:[/B][/COLOR] nr konta 26 1020 3437 0000 1702 0075 9431 Piechowska Magda Pabianice 95-200 tytuł: "dla babuni" to moje konto prywatne,ale bez obawy prowadzę wszystkie akcje dla psów więc nie przywłaszczam kasy :) konto zamieszczę też w pierwszym poście -
modlicha wszystko pochrzaniłaś:) to Lolek jest dzikusek a na rękach miałam Bolka :eviltong::eviltong::eviltong: no dobra ale to nieważne:evil_lol: jutro z rańca pojadę do suni bo nie wzięłyśmy dzieciaków maskotki którą się fajnie bawiły,a poza tym to zapach ich mamy:-( może będzie im łatwiej w całym tym horrorze. A po 9 jestem umówiona z Kasią w lecznicy, posprzątamy im, damy jeść, zawiozę zapas na kilka dni. Pokarzę jej co i jak i w weekend będzie do nich zaglądać, bo ja odpadam, wyjeżdżam i niema mnie do pn wieczór. :-( Napewno im tam smutno samym więc ucieszą się z ich przetyranego misia:) przy okazji dopieszczę sunię, a popołudnia magda może dać jej jeść, choć zostawiłyśmy jej spory zapas Co du suni....idealnie by było ją wyciachać i dać do DT bo on apotrzebuje specjalnej troski, cywilizacji. Trzeba ją uczłowieczyć. Jest strasznie zahukana, wystraszona jakby ja ktoś lał całe życie. Myślę że ona właśnie czuje się bezpiecznie w tamtym miesjcu i siedzi tam na stałe. Bo wiemy, że nie pierwszy raz tam urodziła, co widać po szczątkach:crazyeye::placz::placz: Widać po suni ze byłaby cudownym i wiernym przyjacielem, tym bardziej że tyle przeszła. Ale wszyscy dobrze wiemy że o DT teraz to raczej graniczy z cudem. Jak narazie ja zapłacę za szczepienia, a jak są jacyś chętni do pomocy finansowej to chętnie. kurcze nie chciałabym jej dawać do schronu bo ona zdziczeja tam już zupełnie:-( a dzisiaj byłam w schronie i niema ani pół boksu wolnego:placz::placz: tyle psów przyszło!! a szpitalik całyyy zawalony szczeniakami:placz::placz: nie mam pojęcia co robić [SIZE=5][COLOR=DarkRed]szukajmy DT dla całej rodzinki ale chyba osobno[/COLOR][/SIZE]
-
słuchajcie teraz nie mam czasupisać więc na szybko, resztę napisze wieczorem zaraz jadę z jedzeniem do nich i mam pastę na robaki. w pt. na 10 rano jestem umówiona z wetem tam na miejscu i je zaszczepimy surowicą tam na miejscu. to koszt 50zł. Narazie ja zapłacę, za wizytę i tak nie weźmie, to też dusza człowiek. Dostałam karmę dla juniorów ze schronu i od weta, więc na jeszcze kilka dni mam,ale chętnie podzięlę się zkimś obowiązkiem:p te psiaki lada dzień rozejdą się na prawo i lewo. Najgorsze że to pare metrów od TORÓW jest!! sunia juz ich nie pilnuje, łazi po całej okolicy. A maluchy już za mną chciały wyjśc i musiałam je chałasem wystraszyc i uciekły.więcej napisze wieczorem
-
180zł-czyli to jest na hotelik już tak?czy mamy to spożytkować teraz na leki? dzięki za tak hojną pomoc. już wczoraj miałam zamieścić wykaz kto i kiedy wpłacił,ale brak czasu. za dużo rzeczy już jest w tym pierwszym poście ;/ co by stamtąd wyrzucić?macie pomysł? dziękuje za przelew na allegro. ja gratki nie mam nie wiem kto ma
-
Ma chyba 20 lat... Porzucona starowinka! Ma dom w Zgierzu!
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
moje drogie, mam chyba dobre wieści :) [SIZE=5][COLOR=Red]BABUNIA POSZŁA DO ADOPCJI !!!!! ZNALAZŁA DOM!!! [/COLOR][/SIZE]:multi::multi::multi::multi: dziś gdy byłam w schronie przyjechała pani ze Zgierza, która prowadzi "dom starców" dla psów i przygarnia stare schorowane psy aby mogły spokojnie doczekać swoich dni u niej. Swoja działkę poświęciła na to, każdy ma swoją budę, zimą sianko w budzie, ma zaprzyjaźnionych wetów więc są szczepione i leczone. O babuni jak usłyszała to bez nawet ogladania jej powiedziała że bierze. Będzie miała ją u siebie w domu na kanapie:D ustrzegłam że może załatwiać sie pod siebie a ona na to, że ma podkładki dla psów i jej żadne zło nie straszne:) Jest działaczką TOZu Łódzkiego. wzięła też naszego staruszka Obelixa:) chciała jeszcze jednego ale ją powstrzymałam:p Ma ok 20 psów ale nie wychodzi poza ten limit. Teraz umarły jej dwa więc wzięła 2 następne. Dobra kobiecina. Od nas wzięła już kilka psów wiele lat temu. czyli akcja zakończona powodzeniem!Mam adres i telefon do tej pani, możemy zadzwonić za jakiś czas. myślę że dobrze by było złożyć się po pare groszy ile kto może i dać jej kasy na karmę,bo ona żyje z emerytury swojej i męża i datków innych ludzi. Jeszcze pobliska szkoła i nauczyciele jej pomagają. Jakby pojechało się kiedyś z wizytą i dało kasę na karmę to napewno byłaby wdzięczna. a więc...[B]KTO SIĘ DORZUCI NA KARMĘ DLA BABUNI?? [/B]babunia wogóle nie wiedziała o co chodzi jak ją wyjęli z boksu. włożyli do pudełka aby w aucie się nie przewracała to patrzyła jak oszołomiona, a Obelix skakał z radości jak oszalały!! [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/2777/1009764.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/4804/1009765.jpg[/IMG] -
kacha zatrudniam cię na etacie do pisania tekstów:) masz do tego dryg a napewno nie zajmuje ci to dużo czasu:) od dziś piszesz teksty dla każdego naszego psa:eviltong::eviltong: wpadłaś jak śliwka w kompot:eviltong::eviltong:
-
jeśli jutro ma wejść nowy właściciel to ja bym zrobiła tak: pojechałabym tam jeśli by było to pogadać trzeba, a jak nie to zostawić kartkę w bramie czy drzwiach z prośbą o kontakt, tylko nie pisać że rozchodzi się o psy tylko np o posesję i dopiero jak oddzwoni to poprosić, ubłagać i nie wiem co jeszcze:placz:
-
nie mam jak:( rowerem będzie ciężko:) a autobusem razem z suczką się nie zabiorę, a hycel drogo sobie bierze za transport. Dziękuję w imieniu schroniska za takie cudowne opinie, ale niestety szczeniaki mają tam marne szanse na przeżycie. Za dużo chorób i różnych bakterii. Myślę, ża najpierw sama je zaszczepię na te absolutnie podstawowe szczepienia i jak się uodpornią to dopiero. Bo jak będą osłabione po szczepieniach to na banka cos podłapią w schronie. Żadko kiedy udaje nam się uratować szczeniaki:( a za ładne są aby się zmarnowały. Może jeszcze przez kilka dni im sie tam nic nie stanie :( nie wiem już sama co robić:placz::placz: pomocy:( jutro tez pojadę dać im jeść
-
nie moge bo mam sunię i ona ma ogromny instynkt macierzyński a ma 13 lat i taka bomba emocji by ją zabiła :(kurcze nie mam gdzie ich ulokować w bezpiecznym miejscu, a boję się że jak tam zostaną to wpadną w jakąś dziurę, nadepną na szkło czy cokolwiek gorszego. Wiadomo jak to maluchy z nudy wpadają w tarapaty, a to jest przy torach zaraz....10m :crazyeye::crazyeye::placz::placz::placz:
-
myślę że mają ok 8tyg. są na ul.Miskiewicza (odchodzi od Podmiejskiej)za torami. Zdaję sobie z tego sprawę, ale ta sunia już mało z nimi przebywa i w końcu ode wyjdą za nią i nie wrócą. A ona ma już chyba ich dosyć. Kiedyś podobno jeden był rozjechany na ulicy :( no w ogłoszeniach pomoc potrzebna,bo nie wiem co z nimi zrobić :(
-
Ma chyba 20 lat... Porzucona starowinka! Ma dom w Zgierzu!
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Red][B]BŁAGAM O POMOC:[/B][/COLOR] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1159/pabianice-3-szczeniaki-suczka-walcza-o-przetrwanie-na-smieciach-pilnie-145073/#post12852430[/url] -
PRZEPRASZAM ZA OFFA ALE SPRAWA ŻYCIA LUB ŚMIERCI: [COLOR=Red][B]BŁAGAM O POMOC:[/B][/COLOR] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1159/pabianice-3-szczeniaki-suczka-walcza-o-przetrwanie-na-smieciach-pilnie-145073/#post12852430[/url]
-
zwariowany Bolek: [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/5318/1009726f.jpg[/IMG] a tu maluchy wpierdzielały moja piętę :) [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/998/1009693.jpg[/IMG] Lolek i kawałek czaszki...maluszka: [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/9374/1009706.jpg[/IMG] mięso i i małe szkielety: [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/1944/1009714.jpg[/IMG] :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: przerażające:crazyeye::crazyeye::crazyeye: