Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. Martyna udało mi się dostać tylko mały karton koziego mleka to najwyżej do ciebie pojedzie. zastanawiam się tylko jak dzodzo je nakarmi w trasie :( mam w domu jedną saszetkę to dam im najwyżej. Raczej nie powinny jeść jeszcze takiego jedzenia ale trudno. Przez to wszystko nie miałam czas iść do sklepu i kupić całego osprzętu dla dziewczyn. Obiecałam mleko więc mogę przelać pieniądze i kupicie co uważacie. Dziś jeden dostał twarożek którym niesłychanie się zajadał, tylko że teraz w kupie był serek,to nie wiem czy dobrze czy źle. no nic ide spać bo właśnie od nich wróciłam z karmienia i padam na twarz!!
  2. Bóg wam zapłać dobre kobiety...od jutra mogę spać spokojnie...bo dziś jeszcze pare problemów psich jest :( ale jutro się zamykają:) chociaż część maskocia bądź grzeczna i migiem do domciu stałego!!
  3. sory Laura wyleciało mi z głowy przy tym całym zamieszaniu :* z modliszką chyba o tym gadałaś :) chyba jutro jedziemy ale to jeszcze zobaczymy
  4. ihabe czy już masz adresy wszystkich osób i wiesz gdzie porozwozić maluchy?? dziewczyny a co z pokarmem,mlekiem?bo mogę pojechać i kupić jeszcze dzisiaj po kartonie mleka dla każdej. Ten jeden pije kozie mleko i dobrze to znosi więc myślę ze nie ma co wydawać kasy na zastępcze. Mleko i jakieś twarożki chyba wystarczą.U niektórych dopatrzyłam się już trochę zębów więc lada chwila powinny zacząć jeść karmę juniorów
  5. dziś dwa wyadoptowałam w dobre domki:) w sumie to 3:) jeden pojedzie do Łodzi(jest teraz w DT) jeden do mojej sąsiadki, a po trzeciego przyjadą ludzie o 22, gdy my je będziemy zabierać do domu na noc to oni jednego przejmą i wezmą do domku:)rozumiecie to??? 3 MALUCHY MAJĄ DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!! któraś z was musi z jednego zrezygnować :)
  6. spoko spoko wybadamy teren. a wogóle apropo DT to nie wiedziałam że dla suni było jakieś miejsce zaklepane. Od dawna była mowa ze sunia wraca na ulice bo nie ma jej gdzie umieścić. Myślę że skoro to taka ważna sprawa to zwolnimy miejsce dla bardziej potrzebujących
  7. a więc polecam dla tej pani następujące psiaki: (podaje numerami) 2419 Puszek-wykastrowany,super psiak 2418 - Maczek 2377- Suzi (ale nie wiem czy po sterylce) 2369 - Sonia 2022 - Szila, po sterylce bardzo szczekliwa! i z takich małych to byłoby na tyle, bo reszta to same psy albo ma więcej niż 5,6 lat lub wielkość nie ta. Ale na Szilę ją namów. to bardzo wesoła suczka a zarazem szczekliwa
  8. ja zawiozę maluchy rano do dzodzo, tylko napisz mi dzodzo dokładny adres jak i gdzie jechać bo rano nie jestem zbyt rozgarnięta w orientacji w terenie :) ihabe co do wskazówek gdzie i kiedy to już z dzodzo musisz sama dogadac, tak chyba bedzie najlepiej. wymieńcie się telefonami i załatwione:)
  9. myślę że tak, no chyba że możecie poczekać jeszcze z dzień. kiedy my pojedziemy zobaczymy warunki na własne oczy i dopiero będzie wiadomo wszystko na bank, bo przez telefon to wiadomo...można cuda obiecywać
  10. czyli co... cała 4 jedzie z dzodzo jutro i ihabe odbierze je gdzieś na trasie i rozwiezie do domów tak? dobrze kumam?
  11. nie sprawą zajmuje sie BajkaB ale Misiek ma zamieszkać u jakiejś wolontariuszki, która pojechała do wnuków i coś nie chce jej się wrócić, no ale poprosiłam by do niej zadzwniły bo sprawa nam się pali w rękach:(
  12. a więc tak dom dla niej jest i czeka na przyjęcie z otwartymi ramionami. Pan po głosie myślę że ma ok 50lat miły i wydaje się troskliwy. wieś nazywa się Bronisin Dworski i jest za Rzgowem. Możemy ją przywieść kiedy chcemy. Na początek sunia dostanie boks, aby przyzwyczaiła się do kolejnego obcego środowiska. Wyprowadzana będzie na smyczy. Myślę że jeśli DT który był dla niej rezerwowany czeka na następne psy to my możemy zwolnić miejsce bo to wydaje sieur;ć pewne. A okażezg-ę dopiero jak pojedziemy na miejsce.
  13. a więc tak, nowe wieści maluchy przenocują u pani S:)przyjedzie po nie ok 22 do schronu.Mam już duże pudło dla nich naszykowane. Wprawdzie dziś spała 4 godziny przez naszego malucha i kolejna noc taka sama albo i gorsza się zapowiada ale jakoś to zniesie dla ich dobra:) ten słabeusz który jest u niej pójdzie w sobotę do adopcji w Łodzi, a teraz pojechał do adopcji kolejny:) czyli do wydania są 4:) w takim razie kto bierze ile:) ja może uproszę mamę to zawieziemy rano maluchy do dzodzo,ale to jeszcze nic pewnego.
  14. no właśnie mam teraz gwoździa do myślenia gdzie je dzisiaj zabrać, bo nad ranem żadna z nas nie może ich zabrać, czyli trzeba je dziś wziąć przenocować i zawieść do dzodzo rano:-( kurde ja nie mogę ich wziąć bo moja 13-letnia sucz zapłacze się z miłości do nich gdyz ma permanentną ciążę urojoną:(
  15. sory ale w schronisku tu gdzie obecnie jestem klarwiatura szwankuje i takie szlaczki czasem wyskakują i najwidoczniej je przeoczyłam z pośpiechu Ogonek zostaje w tym domu gdzie jest. Kasa oczywiście przyda się, tym bardziej że wczoraj Ogonka ugryzła osa w ucho :( i byli u weta i znowu zostawili kupę kasy. bo dostał zastrzyk przeciwwstrząsowy na wszelki wypadek. W takim razie twoje 50zł z Maskotki przekazuje Ogonkowi:):loveu::loveu:
  16. już napisałam do Bianki po raz enty:( zobaczymy co dziś odpowie...
  17. zraz mi chyba oczy wyjdą z orbit z szoku... czyli podsumujmy, halbina ile możesz wziąć maluchów...2? i miałyby jechac do ZABRZA MartynaP bierze jednego i jedzie do ŚLĄSKA/BĘDZIN Bianka1 bierze 2 no i zostaje jeden ten co jest aktualnie na tymczasie czyli kto bierze? na trasie odebrać je może ihabe i rozwieść do odmów tak?dobrze rozumiem? dziś może przyjda ludzie obejrzeć jednego, jako na DT aha maluchy dziś załatwiają się juz prawidłowo, rozłażą sie po całym boksie jak małe owsiki, merdają ogonkami jak opętane:) i co chwile zasypiają po takiej rundce wokół boksu:) dostały antybiotyki i narazie powinno być dobrze, a ich najsłabszy braciszek w DT ciągnie melko z butki jak szalony, jakby w życiu jedzenia nie widział!! co chwilę dopomina się o jeszcze. Jego dzień wygląda tak: butla,kupa, spanie,i butka i spanie:) psy pani S zakochały się w małym i śpią przy nim. Mały jest zawijany w tysiace tęczników jak w becik i mu ciepło i dobrze:)
  18. nie no ihabe nie przeginaj:) kasa przyda się innemu psiakowi, a maskocia narazie ma fundusz w postaci sponsorki z Krakowa. Jeszcze jest i tak twoje 50zł które dałaś na benzyne a nie zostało wtkorzystane. co z tym zrobić?oddać ci czy ma zostać?
  19. a no własnie kleko przepadła, w sumie mogłabym przejąc ten watek jeśli to możliwe tak wogóle to chyba z szukaniem domu dla Ogonka możemy dać sobie spokój gdyż tak mocno przywiązał się do swojej opiekunki że wszędzie chodzi za nią...jak ogonek, siada jej na stopach gdy ta stanie gdziekolwiek. Nie usuwajcie ogłoszeń, ale też nie ma co desperacko szukać:p
  20. ElzaMilicz to strzał w dziesiątkę...zajechałby prawie do samej bianki. zadzwonię jutro do Elzy. Lotti a jak ty patrzysz trasę. od nas do Poznania a z Poznania chcesz do bianki do Wrocka zawieść?czy Leszna? bo juz gubie się. Kto mieszka w Lesznie?:p bosheee jak już głupiejęęę:placz::crazyeye::crazyeye::shake::shake:
  21. nie napewno nie, dotykałam jej brzucha dokładnie i nie jest to brzuch ciążowy. skóra jest raczej luźna a nie brzuch jak balon. Po prostu senny tryb życia upasł ją troszkę:) a nie wiemy jaka była wcześniej (przed śmiercią pana) może mega gruba i teraz jest już odchudzona...kto wie. :p trochę ruchu na spacerkach i będzie laseczka jak ta lala:)
  22. dla Ogonka już raczej nie szukamy domu bo tak bardzo przywiązał się do p.S że wszędzie za nią chodzi (stąd jego imię) siada jej na stopach gdziekolwiek nie stanie. Dlatego też raczej jest skazana na niego :p ale to że się przywiązała to druga strona medalu :eviltong: a co do innych psiaków, jutro w PRACY :eviltong: będe miała dużo czasu to wytypuję kilka kandydatów. Skoro nasz Rudzinka jest za duża dla tej pani czyli musza to być maluchy, niskopodwoziowe:)
  23. kurde mój tata jedzie jutro do Poznania...tzn dziś w nocy czyli już za późno na jakiekolwiek kombinowanie:( może w tym tyg. jechałby do wrocławia to by sie maluchy podrzuciło biance. będe pamiętać o transporcie, ale wiem ze jest ciężko bo ostatnio szukałam :( maluchy trzeba karmić co 3-4 godz. oczywiście mogą zostać same bo to jasne ze nikt nie będzie siedział przy nich 24h. Podstawa to narazie mleko zastępcze, a jak ząbki im wyrosną to puszki można wprowadzać lub gotowane, papki jutro ludzie wezmą chyba jednego malucha na odchowanie jako DT bo właśnie mi napisali smsa. (rodzice tego chłopaka co pisał) Jezuuu wy działacie jak błyskawica już nie nadążam za wami ;p :):):)
×
×
  • Create New...