Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. byłam dziś i tak jak myślała, że zaszło nieporozumienie:) kobitka też paple tą gębą bo to gaduła i niepotrzebnie:)przyszłam niezapowiedziana i obydwa psiaki bawiły się w ogrodzie. Gdy weszłam mała mnie obszczekała a Bri nic...stoicki spokój. Posiedziałam trochę u nich, dostałam ciepłej herbatki i wybadałam wszystko:) Pies śpi w domu a nawet powiem więcej...na łóżku w sypialni:) Jest zapatrzony w męża i wszędzie za nim łazi, kobitki nie zauważa i omija ją szerokim łukiem, a na mnie pokazał zębiska:( może kobiet nie lubi? Sama byłam świadkiem, jak wszedł z dworu prosto do sypialni na łóżko:)Nie zdążyłam zrobić foty bo uciekł. Jest wogóle bardzo wystraszony. Czy on ma struny głosowe??słyszałyście jak szczeka czy jakikolwiek jego dźwięk?bo oni nie:( Gdy przyszłam to psy były na dworze bo babka odkurzała i wywaliła je na dwór,ale to chyba nie jest zbrodnia. Faktycznie do budy nie mieści się,bo nie wiedzieli, że on jest aż tak duży. Z tym dyszeniem to była chwila, bo spał przy kominku od razu pierwszego dnia, a teraz juz spoko wszystko. Zrobili mu taką ...hmm dziwna atrapę budy, nie wiklinowa, tylko odwrócony kontener na śmieci postawiony na palecie i w ślodku koce i dywany. Ale to tylko po to aby mógł sobie wejśc jak wypuszcza go do ogrodu. A jak śnieg opadnie to facet mu zrobi budę taką dużą jaka powinna być. Kastracja... W umowie jest faktycznie o tym mowa bo widziałam, ale terminu nie ma. Facet bardziej to przeżywa wiadomo z jakich względów:) Ale babka powiedziała że go wykastrują. Podałam jej adres i namiary na lecznicę gdzie ceny sa o wiele tańsze. Na szczęście Bajka cieczkę miała w grudniu, więc maja pół roku na kastrację. Poleciłam aby zrobili to na wiosnę. Bri jest bardzo skołtuniony i od 3 dni babka szczotkuje go ale ze średnim efektem. Moim zdaniem na wiosnę powinni go poprostu obciąć i ona tez jest tego zdania. Pies jest bardzo cierpliwy do małego dziecka, mały może robić mu co chce a ten nic. Ale oczywiście kontrolują te zabawy. Pies jest narazie raczej wycofany z życia rodzinnego, stoi na uboczu i obserwuje, ale męża kocha ponad życie. Dziś dostała takiego wielkiego gnata to mu mała zazdrośnica zabrała i schowała:) Ale on chyba naprawdę woli być na dworze bo stał przy drzwiach i chciał wyjść, potem sam sobie chodził i w końcu uwalił sie na śniegu. to chyba koniec moich wywodów:) a oto fotki [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/4015/1012846.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/8026/1012848.jpg[/IMG] [IMG]http://img641.imageshack.us/i/1012856.jpg/[/IMG][IMG]http://img641.imageshack.us/i/1012856.jpg/[/IMG][IMG]http://img641.imageshack.us/img641/4756/1012856.jpg[/IMG] [IMG]http://img693.imageshack.us/img693/5624/1012855.jpg[/IMG][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/1384/1012850.jpg[/IMG]
  2. hehee no nie mogę ze śmiechu:) ale cudowny widok:) małe obiboki:)
  3. no czekam czekam na takiego z niecierpliwością, ale nawet jeśli sie trafi to zostanie przemaglowany przeze mnie:) nie wiem czy sprosta wymaganiom :)
  4. słuchajcie... ja sprawdzałam dom na prośbę którejś z was...sory nie pamiętam zdałam taką relację, że dom fajny i wszystko ok, wiele razy ratowali zwierzęta, ale nie są zwolennikami kastracji, bo to nie zgodne z naturą, a poza tym tak im powiedział "weterynarz" no to nic dziwnego że tak uważali. Ale stwierdzili, ze jeśli umowa nakaże to to posłusznie zrobią. Pies miał być w domu, bo od zawsze psy mieszkały u nic w domu, a nie na podwórku, ale to miał być "psa wybór gdzie chce spać" Jutro tam pójde bez zapowiedzi więc i zobaczę jak jest naprawdę. Zrobie fotki (jak się da). Jeszcze pogadam z nimi o sterylce i zobacze umowę o ile pokażą. Zobaczymy... aaa tekst "Pabianickie schronisko mają zamknąć za złe warunki" bardzo mnie rozbawił:) jestem tam wolontariuszką i uwierzcie mi, że takich schronisk jest mało w Polsce....dobre warunki (my już trzymamy rękę na pulsie).
  5. a więc tak... ja będę sprawowała "nadzór" w pt:) gadałam z Patrykiem i takie są ustalenia, kosztorys Atena: 250zł - sterylka 133zł - transport (35zł+98zł) spanielka: 35zł+146zł= 181zł - transport odcinek Pabianice-"wiosna" został podzielony na 3 głowy bo jedzie Atena, mała i Patryk i 35zł każdy płaci "za siebie" czyli Aga musisz przelać część Ateny 383zł, a kasę małej da właścicielka do ręki Patrykowi (200zł) ale i tak uważam, ze zamiast 383zł, nie bawić się w grosze i przelać 420zł, bo jakby podczas sterylki coś jeszcze wypadło dodatkowo, albo chociażby jedzenie jej kupią.
  6. no zdziwieni:( pojade do nich chyba w sobotę, jak znajdę chwilę i zobaczę jak jest faktycznie
  7. słuchajcie jest problem....Kumpel podobno rzuca się na dzieci:( tzn to już prawie nie dzieci bo 16 lat, ale nawet nie mogą go pogłaskać:( co się z nim stało:(?? no i koty tradycyjnie siedzą za wersalką:)
  8. BOMBA:) dane do przelewu wyślę ci na gg, a koszt Ateny wg. mojego kalkulatora wychodzi 383zł + koszty brzdąca 200zł dobrze liczę? myślę...tzn moim zdaniem i tak powinno się przelać wszystko co mamy, bo to raptem wychodzi ok 40-50zł więcej, a przecież jeść też muszą jej dać, mimo, że zaoferowali pobyt gratis, to jest to nieplanowany gość i wyjazd i każdy grosz ważny.Ale to moje zdanie:) ja w pt mogłabym być, jeśli Patryk zabrałby mnie z łodzi (bo busem nie wyrobie).Chyba, że nie jedzie do łodzi. Jak się dodzwonię do wiosny,a nie odbiera puki co to ustalę z nią wszystko (większość)
  9. tak Agato:) jeż teraz jest tylko jedno jedyne PSIE KONTO:) doszła kasa od agnieszki32:) kobitki poszperajcie w portfelach:( może znajdzie się jaki grosz:(
  10. nie ma bo adopcje chyba zamarzły na tym mrozie:( wszystkie ogłoszenia wisza wiszą i bez efektów:(
  11. pati-c jedzie w pt do katowic i napisałam już do niej czy znajdzie miejsce jeszcze dla naszej małej,ale już boję sie cennika:( oo kurcze pomyliło mi się bo do tych Woźnik to atena jedzie...to źle jej napisałam!! już mi się wszystko myli!
  12. aha to na dzień dzisiejszy Atena pojechała by tylko do wiosny, a od wiosny trzeba szukać dalej?? Gosia zapytaj proszę, może za zwrot zawiózł by dziewczyny na miejsce?
  13. oto Kumpelek w nowym domku rozpracowujący kolejną piłeczkę:) [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/5241/p25011017200002.jpg[/IMG] Są bardzo zadowoleni i pies rzecz jasna także:) wszystkim rozdaje buziaki a koty porozstawiał po kątach:) Państwo mają dwa persy odzyskane też gdzieś tam na drodze ratunkowej i cudem odratowane:( Mieszkanko małe ale Kumplowi wystarcza:)
  14. wszystko fajnie super, ale co z małą spanielką:( ona jedzie na tej samej trasie:( to 110zł to koszt sterylki czy transportu?? trzeba w takim razie podsumować wszystko wszystko: ile transport a ile sterylka i działać, bo czas leci bezsensownie na siedzeniu:(
  15. wysłałam dziś maila z zapytaniem:) jak otrzymam odpowiedź to napisze tutaj:)
  16. dziękujemy za banerki bo widzę że emigrantka tez ma jakiś inny:)
  17. chyba w końcu wybłagałyśmy!! jest domek dla Kumpla i to w łodzi!! jutro dopołudnia jadę sprawdzić i siup do domciu:) gadałam z kobitka i wydaje się super:) tydzień temu odszedł jej 15-letni psiaczek i ma jeszcze dwa koty, które Kumpel będzie musiał zaakceptować:) i dzieci 16-letnie trzymajcie kciuki:) tfu tfu...
  18. super dziękujemy bardzo ja juz podmieniam banerki!
  19. Bumiś wczoraj był na wybiegu, pobiegał pobiegał...i do wyjścia:) kupsko zrobił poskakał ze mną trochę i już chciał wracać:)za zimno jest:(
  20. dziś do adopcji poszła ta przepiękna czarna sunia z niebieskimi ślepkami:) dobre dziewczyny ja wzięły, miłośc od pierwszego wejrzenia:) z maluszków został ten beżowo biały psiaczek, i dwa takie podrosti ok 4 mies. czarne podpalane no i mała amstafka:(
  21. jak ostatnio przeglądałam ogłoszenia pit bulli na alegratce to wszystkie były na łańcuchach takich mega wielkich:( jedno zdjęcie nawet było suki szczennej z miotem w kojcu pełnym śniegu i te maleństwa na śniegu:( takie malusie maleństwa:( powinno się wieszać od razu takich ludzi:(
×
×
  • Create New...