Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. nikt nie dzwonił. Ta Pani z Poznania jest zainteresowana adopcja, ale nie wiem na ile poważnie o tym pisze. Poprosiła o jej zdjęcia bo w ogłoszeniu nie ma i w związku z tym proszę TEGO KTO ZAMIESZCZAŁ SABY OGŁOSZENIE NA SZERLOKU ABY DODAŁ FOTKI, bo pewnie zapomniał, a ja nie mogę edytować.
  2. ehh porażka:( jestem zła:( Posłuchałam rady i idąc do niej tyłem rzucałam jej jedzonko. I takim spospobem pies został kupiony. Podchodzi do mnie, bojąc się oczywiście, siada przy mnie i obserwuje. Gdy kucam to podchodzi nawet na 15cm. Jak idę to idzie mi a nogą...Ale rusze tylko palcem i ucieka. Ciągle ktoś mi ją płoszył, bo ludzie chodza tamtędy. Dostała 2 tabletki i nic:( Siedziałam tam 3 godz!! Obliznęła sie i poszła, a jedzonko z klatki łapki wyjadła i wyszła:) a za płytko weszła aby się zamknęło. Chyba wie w czym ro rzecz:) Pod koniec była już tak zmarznięta i padnięta że nie chciało jej sie do nas podchodzić. Uwaliła się przy swojej latarni i poszła spać ale czujnie. Obserwowała czy stoję. A potem szła za mną gdy juz sie pakowałam:( gdy wsiadłam do auta to widziałam, że szuka:( Dziewczyny zrobiły jej budę ze styropianu i słomy, ale chyba poszła spać na budowę. Trudno jutro dostanie 4 tabl. Nic jej sie nie stanie (mam nadzieję). Padam z nóg. SKubana zjadła mi chyba z 0.5kg kurczaka i pasztetowej a kotleta mielonego nie tknęła, bo byle czego nie ruszy!! ehh jutro spróbujemy chyba tak 16-17 [B]Jeśli ktoś tamtędy przejeżdża to nie zatrzymywać się, nie wołać, nie ganiać, nie dawać jeść. Bo ona na każdy gest reaguje biegiem na ulicę,[/B] a ma być głodna do wieczora.Żeby moje sedalinki zjadła ze smakiem:) Jutro nie ma opcji takiej, ze wrócę do domu po raz trzeci sama...
  3. dostałam maila czy jest możliwy dowóz Saby do Poznania. Oczywiście odpisałam i starałam sie grzecznie, ale wkurzają mnie takie puste maile. Bo ani nie napiszą kim są, ani po co pies ma tam jechać Nic
  4. fajnie że jak do tej pory nie zraził sie do żadnego psa i ie trafił na żadnego takiego. Bo na początku takiej nowej drogi to ważne. Super Rudolf:)
  5. oo może da się jakoś wykorzystać te fotki ratlerki od Basi Z:) jak mikrusy to mikrusy a w końcu to swojska dziewucha to plagiatu nie będzie:)
  6. dzis byłyśmy fotki cykałyśmy ale nie mam juz siły ich wstawiać. Jutro to zrobię a warto czekać...!!! są cudowoskie. Tłuste jak balerony i dla mnie sa ogromne. Jeszcze nie widziałam szczeniaka w wieku 4 tyg tak wielkiego. Łapy maja jak niedźwiedzie. Jeden jak spał na kafelkach to wałek tłuszczu leżał obok niego:) Śpią na kaflach bo im już chyba za gorąco. Sunia od nich ucieka. Dokarmiane są,aby matki tak nie męczyły. Fajnie już rozrabiają, a gryza co się da. Kable wszędzie pochowane. Każdy odwiedzający się nimi zachwyca. Są nawet ludzie chętni na tego ostatniego malucha. Przychodzą co tydzień w odwiedziny, robia zdjęcia i akurat w nim się zakochali, więc jeśli nadal będą chcieli to sprawdzimy domek i może akurat będzie pod ręką:) Powoli wychodzą z nich charakterki:) Sunia łagodna i leniwa jak cielę. Najchętniej tylko by spała, na rękach noszona. Synek "Ady":) raczej uległy, leniuch ogromny, a ten drugi synek łobuz, wszystko gryzie, warczy, na rodzeństwie sie wyżywa:) Coraz mniej widać różnice między nimi:) Ten Ady "Pstrokatek" ma troche wybarwiony nos i raczej pozostaną mu oczy ciemne. Drugi Łaciatek napewno będzie miał jedno oko niebieskie lub oba, bo juz sie odbarwiają, a sunia jedno niebieskie raczej. Kasę na ich szczepienia zawiozłam Jutro wstawię fotki i filmiki i więcej poopowiadam:)
  7. nie wiedziałam że mam potwierdzić. Pisałam tu i jest napisane w 1 poście. daj mi linka
  8. jak dla mnie to ona ma 8-9lat. Wzięta była jako szczeniak, a oddana po 6 latach służby czyli teraz będzie miała z 8lat. Jesteś pewna Kasia że ma wpisaną datę 2000r?oni zawsze na wyrost piszą... aktywowałam dziś kilka ogłoszeń dziękujemy. Zapomniałam tylko wspomnieć aby może nie pisać o miejscowości:( albo pisać okolice Łodzi. Bo ludzie często sami jade i psa sobie zabierają:(
  9. pewnie adoptowana albo może do Niemiec ma jechać?zadzwoń i zapytaj jutro
  10. ale to nie moje nastawienie i widzimisie bo reszta dziewczyn z Pabianic powie ci to samo...
  11. szczerze to ja do pabianickich adopcji mam obiekcje. Mam wrażenie że tu nie ma dobrych ludzi nie obrażając nielicznych wyjątków. Tu jest dużo wsi i takie duże psy to chca do pilnowania, do kojca:( a w Pabianicach nie będzie kontroli i wyboru domu, bo schronisko da psa każdemu:( nie będzie doprawiało filozofii czy to dobry dom zasługujący na naszą psinę.
  12. mam wrażenie że im się narzucam i nie chce byc nachalna. W końcu napisali na początku jak wygląda sytuacja i teraz też krótka bo krótka wiadomość jest. A to że ja chciałabym więcej to chyba mój problem:(
  13. gadałam z Kasią z FNiZ i miała mi dac dziś odp. kiedy będzie klatka. Dzowniła ale nie odebrała a teraz nie moge się dodzwonić. To ma być nie taka ogromna psia tylko większa kocia, nie taka podłużna tradycyjna tylko szczersza. Podobno jutro ma byc ze straży dla zwierząt załatwiona , to Asi sprawka. Ja dziś gadałam z budowlańcami i mówią, że przychodziła do nich na jedzenie ale nie podchodziła. Ja dziś mam mały sukces na kocie bo gdy odwróciłam sie do niej plecami to podeszła do mnie może na 2-3m, ale gdy przykucnęłam i wyciągnęłam cicho rękę to cofnęła sie na jakieś 10m ale usiadła i patrzyła n amnie. Chciałam ją zwabić idąc w głąb Ikei i ona szła za mną w tym odstępie. Jest Kochana ma przodozgryz. To mała czarna sunia, waży pewnie ok 5kg. Jest tak przemarznięta, że co chwile kulała na inna łapkę i kładła się w śniegu bo nie miała siły:( Boję się, że jutro może być za późno. Narobiła mi nadziei na złapanie. Mam 2 sedaliny malutkie i jeśli zobaczę że daje się skusić na jedzenie a zaraz po tym nie ucieka to jej go podam i w ciszy poczekam.Zobaczę jaki ruch jest na ulicy. Jadę o 21.30 ale chyba im mniej ludzi tym lepiej. a jak zawracałam do domu to leżała zwinięta w kłębek przy torach na śniegu:( Matko jak mi jej szkoda. Jak jej dziś nie złapie to nie przeżyje chyba:(
  14. nie wiem:( dostałam tylko krótkiego smsa że wszystko ok, bawi się z kotem i ONkiem... szkoda bo człowiek zawsze sobie coś wyobraża a potem się rozczaruje:( miałam nadzieję na większy kontakt:( strasznie się do malucha przywiązałam...ale tak to już jest
  15. piękne banerki dziękujemy:) a to allegro i ta są fotki nowsze [url]http://allegro.pl/tragedia-saby-porzucona-po-6-latach-mix-owczarek-i1430625042.html[/url]
  16. gratulujemy małej rocznicy:) a wirus niech sobie idzie precz. Ale to wśród ludzi tez panuje.
  17. planuje się jutro tam zatrzymać, zapytać jakiegoś kierownika budowy i zapytać czy pozwolą nam tam klatkę postawić, polować na nią. O ile mnie nie wyśmieją.
  18. Słuchajcie W Łodzi na rondzie przy Ikei na budowie od 2 mies. jest pies husky/malamut. [B]Czarno biały[/B], żadnych znaków szczególnych. [B]Duży jak malamut a oczy niebieskie jak husky[/B]:) [B]Ma brązową obroże z małymi metalowymi "kolcami"[/B]. W środę sprawdzimy czy ma czipa. Przychodzi do budowlańców o 15 na obiad:) i wieczorami, a potem znika, ale napewno jest bezpański. Już sie tam zadomowił, oni go dokarmiają, bawi się z nimi. Nie zaglądałam w zeby bo jest niepwny jak dla mnie. Warknął gdy mu obrożę oglądałam i cały czas patrzy w oczy. Skacze, łapie za ręce.Nie wiecie czy gdzieś w łódzkim zaginął takowy ok 2 mies. temu. Ciężko będzie znaleźć właściciela. Fotkę zrobię w śr. Trochę mnie przeraziła ta ruchliwa krajowa droga ale mówią że jest cwany i umie przechodzić.Co by tu z nim zrobić?:( kontakt do mnie: 692486565
  19. [COLOR=red][B]Błagam o pomoc w łapaniu Ratlerka na trasie przy IKei w Łodzi[/B][/COLOR] :( roześlijcie dalej plisss [url]http://www.dogomania.pl/threads/200949-%C5%81%C3%B3d%C5%BA-B%C5%82agam-o-Pomoc-w-%C5%81APANIU-RATLERKA-na-rondzie-przy-Ikei-!!!!!!?p=16181066#post16181066[/url]
  20. [COLOR=red][B]Błagam o pomoc w łapaniu Ratlerka na trasie przy IKei w Łodzi[/B][/COLOR] :( roześlijcie dalej plisss [url]http://www.dogomania.pl/threads/200949-%C5%81%C3%B3d%C5%BA-B%C5%82agam-o-Pomoc-w-%C5%81APANIU-RATLERKA-na-rondzie-przy-Ikei-!!!!!!?p=16181066#post16181066[/url]
  21. no tak ale trzeba ją najpierw złapać, bo ona z daleka może tylko wyglądać jak pinczer, może to zwykłe czarne maleństwo ubłagaj fundacje o ta klatkę:(
  22. [COLOR=red][B]Błagam o pomoc w łapaniu Ratlerka na trasie przy IKei w Łodzi[/B][/COLOR] :( roześlijcie dalej plisss [url]http://www.dogomania.pl/threads/200949-%C5%81%C3%B3d%C5%BA-B%C5%82agam-o-Pomoc-w-%C5%81APANIU-RATLERKA-na-rondzie-przy-Ikei-!!!!!!?p=16181066#post16181066[/url]
  23. [COLOR=red][B]Błagam o pomoc w łapaniu Ratlerka na trasie przy IKei w Łodzi[/B][/COLOR] :( roześlijcie dalej plisss [url]http://www.dogomania.pl/threads/200949-%C5%81%C3%B3d%C5%BA-B%C5%82agam-o-Pomoc-w-%C5%81APANIU-RATLERKA-na-rondzie-przy-Ikei-!!!!!!?p=16181066#post16181066[/url]
×
×
  • Create New...