Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. no ja patrząc na książkę Dobry Pies która leży obok mnie to mam wrażenie że widzę podwójnie:(
  2. dziękujemy za bazarek:) fajne ciuszki, a najlepszy jest Dylan z Beverly Hills:) hmm zapiszę sobie tą deklarację euro w zł, będzie mi wygodniej liczyć.Czyli ok 40zł
  3. może jestem niedowiarkiem, ale nie ma nic za darmo dziś takiego słodziaka wyprowadziłam:) piesio, młody, pewnie ok 1-1,5roku. [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/4999/p1010012g.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/1148/p1010010la.jpg[/IMG]
  4. w taką pogodę to nawet moja niezniszczalna księżniczka nie chciała wyjść na krok z domu
  5. słuchajcie mam pytanie: czy ta dama jest bordero podobna??bo jest u nas w schronie od niedawna i strasznie mi jej szkoda:( ma ok 5 lat [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/1795/p1010006f.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/6782/p1010008kr.jpg[/IMG] zadałam to pytanie na wątku borderów ale widzę że tam od stycznia nikogo nie było:( znacie jakieś ciotki borderowe?
  6. czy ta dama jest bordero podobna??bo jest u nas w schronie od niedawna i strasznie mi jej szkoda:( ma ok 5 lat [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/1795/p1010006f.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/6782/p1010008kr.jpg[/IMG]
  7. Luto ja jestem codziennie w Łodzi na ul.Strzelców Kaniowskich jeśli ci to odpowiada to tez mogę zabrać przesyłkę:) ooo mmd dobrze wiedzieć że masz wprawę w jeżach:D to już wiem komu podrzucać:) bo nasze kociary regularnie znajdują całe mioty i niestety zabierają:( a trudno im wytłumaczyć aby tego nie robiły:( Teraz też maja chyba kilka sztuk. A masz kontakt z tym leśniczym??ON bez problemu zabiera każdą ilość?czy trzeba się ładnie uśmiechać?
  8. coś czuję ramonka, że podając swój nr tel.dony tym napalonym babom:D wydajesz na siebie wyrok:D:D REZERWACJE NA MALUCHY SA WPISANE W 1 POŚCIE i nic nie trzeba sie domyślać. Justine czy twoja decyzja jest ostateczna?czy nadal się wahasz i zastanawiasz? staraj się nie ulegać ich urokowi tylko myśl racjonalnie:)
  9. niestety mam smutne wieści:( nie zdążyliśmy suni pomóc...została uśpiona, bo stres wziął górę i zaczęła się rzucać na ludzi i psy. Jednego dotkliwie pogryzła:( [*] [*]
  10. były odrobaczane jak miały 3 tyg 3 dni pod rząd i teraz jeden raz, tydzień przed szczepieniem jak miały 5 tyg i nic nie wychodziło. Razem z mamą były odrobaczone. Zobacz dokładnie z tyłu książeczek czy napewno nie ma
  11. no to nie pozostało nam nic innego jak szukać deklaracji. A więc ślijcie pw do milionerów:)
  12. były odrobaczane na bank, tylko nie pamiętam kiedy, albo jak miały 2 tyg albo jak 4. Zaraz napiszę do Anety. Pamiętam jeszcze jak Aneta opowiadała że sunia była bardzo zarobalona.
  13. w karcie ma wpisane bardzo pobieżnie wiek: >10lat
  14. Asiu ale one były odrobaczane w lecznicy 3 dni pod rząd, to po co kolejny raz???To chyba za dużo na takie maluchy!! Dostałaś z Lecznicy jakieś ich książeczki albo coś?jakie leki dostawały?
  15. nie, na zasadzie prób i błędów. Dostawała całe życie wołowinę z makaronem/ryżem + Frolic z wołowiną. A jak przestawiliśmy ją na Frolic drobiowy to poprawiło się, ale wiem że sa takie badania tylko nie wiem czy u nad je robią. Kosztują chyba 100-200zł nie pamiętam, bo znajoma mi mówiła.Napewno robią w Warszawie, ale w Łodzi też powinni.
  16. moja sunia była uczulona na wołowinę np. i bardzo sie drapała, a łupieżu nie było widać bo była biała:) wyeliminuj wołowine i zobacz efekty
  17. ja nie dam suni do Dobronia. Sory za dużo ostatnio się działo. A innym weto tez nie ufam, ale zapytam jeszcze raz. Ja ich tez rozumiem, że wiecznie charytatywnie pracować nie mogą. Ja co rusz to im różne futrzaki zawożę i robią po tańszych cenach. A Ika wcale nie jest mizerna, moim zdaniem waży tyle ile powinna. Żeber nie widać, tłuszczyk ma i to konkretny. Jest za co złapać. Gdyby przytyła to byłaby nieproporcjonalna. A co do ogłoszenia to właśnie nie może być tak, że ludzie się sami domyślą, że jest wyrzucona, tylko musi być czarno na białym. A jest napisane jak bajka bo to wstęp i tak jakoś wyszło:) ale z tekstu widać że to nie je bajka. modliszka płaciłaś 100zł ale rok temu albo i więcej. teraz jak pytałam o sterylkę kocicy to już powiedziały 130zł. Ceny idą w górę, nie ma co się łudzić. Pieniążki wpłacamy na konto z 1posta a ja się później rozliczę ze skarbonką. Mnie podano przedział cenowy dla zabiegu Iki 170-230zł. Więc założyłam górna opcję aby być na to przygotowaną.
  18. no ja ją widuję na żywo i zachowuje sie jak babunia:( ledwo i mało chodzi:( może to kwestia miłości, jakby jej zaznała to miałaby dla kogo zyć...a więc zbierajmy... słuchajcie a u wiosny jakie są składki albo u Murki?
  19. już wymęczyłam tekst,ale nie wiem czy się nadaje:( [U][B]TEKST DO OGŁOSZEŃ:[/B][/U] [CENTER][CENTER][COLOR=black][FONT=&quot]Etyka szacunku dla życia nakazuje nam wszystkim poszukiwać sposobności, by za tyle zła, wyrządzonego zwierzętom przez ludzi, pośpieszyć im z jakąkolwiek pomocą[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=&quot].[/FONT][/COLOR][COLOR=black][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [RIGHT][RIGHT][COLOR=black]Szekspir.[/COLOR][/RIGHT][/RIGHT] Ika...młoda sunia a jak bardzo już skrzywdzona...nie przez los – przez człowieka! Ta biedna mała istota została wyrzucona z samochodu mroźnego grudniowego dnia na krajowej drodze przy Ikei. Zdana na samą siebie i na pastwę losu biegała przerażona po całej trasie. TIRy trąbiły, a ona dalej uciekała. Przez ponad miesiąc koczowała w tym samym miejscu...na rondzie!! Dokarmiana przez stróżów z budowy jakoś wiązała koniec z końcem. Raz spała w śniegu przy torach tramwajowych, raz w lesie, a czasem na budowie pod maszynami. Każdy ją widział, ale nikt nie pomógł! Pewnego dnia w końcu została zauważona, ale z przerażenia bała się podejść, a każda próba łapania jej kończyła się ucieczką na trasę....między samochody, które tylko trąbiły. Po 3 dniach udało się.!!! To był dzień, który zadecydował o jej losie. Ika przebywa teraz w domu tymczasowym w Pabianicach, pod Łodzią i z utęsknieniem czeka na ten jedyny wymarzony dom, który już jej nigdy nie zawiedzie i będzie z nią na dobre i złe. Nadal wymaga specjalnej troski, cierpliwości i spokoju. Ika ma ok. 1,5 roku, jest zaszczepiona i odrobaczona, a niebawem zostanie wysterylizowana. Jest bardzo płochliwa i nieufna. Nie ma w niej ani grama agresji. Mimo wielkiej traumy bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem, ale na razie ufa tylko opiekunce. Codziennie robi postępy. Na początku sikała ze strachu na widok człowieka. Teraz siedzi na kolanach i rozdaje buziaki. Powoli zaprzyjaźnia się z psami. Będzie bardzo wdzięcznym towarzyszem. Ma tendencje do kochania tylko jednej osoby, dlatego przyszły dom powinien wykazać się dużą wyrozumiałością i cierpliwością. Tylko ty możesz dać jej nadzieję w dobrych ludzi. Nie pozwól aby dalej wątpiła. Warunkiem adopcji psa jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz wizyta przed adopcyjna. Osoby chętne do adopcji proszone są o kontakt pod numerem telefonu: 692486565 oraz mail: [email]piechcia15@poczta.onet.pl[/email] [U][B]KONIEC[/B][/U] nie wiem czy nie za długi. Z robieniem ogłoszeń wstrzymajmy się w takim razie do soboty/niedzieli aż będą jakieś fotki.
  20. tak jest szefie:) spoko Aga będzie dobrze:) jeden miesiąc podreperuje naszą skarpetę a reszta pójdzie na zaś.
  21. Ado Demonem ma domek w rezerwie w razie gdyby nikt inny się nie zgłosił. Pupil jeszcze nie miała nigdy psa i obawia się tak samo jak ja czy podoła wychowaniu. W końcu to nie maleństwo które można wziąć pod pachę gdy narozrabia:) pożyjemy zobaczymy:)
  22. ty nie trzymaj kciuków tylko namawiaj znajomych na szczeniaki:)
  23. dzięki fioneczko, od dziś będę mówiła na ciebie komornik:evil_lol::evil_lol::loveu::lol::eviltong:
×
×
  • Create New...