-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piechcia15
-
[COLOR=red][B]błagam zobaczcie...legenda naszego schroniska powoli odchodzi...poddaje się[/B]:-( [/COLOR][B][COLOR=red]czy zdążymy pomóc??[/COLOR] [url]http://www.dogomania.pl/threads/136526-Bumerang-mix-wy%C5%BCe%C5%82-sznaucer-6-lat-w-schronisku.Zbi%C3%B3rka-deklaracji-na-hotelik!!?p=16420111#post16420111[/url] [/B]
-
[COLOR=red][B]błagam zobaczcie...legenda naszego schroniska powoli odchodzi...poddaje się[/B]:-( [/COLOR][B][COLOR=red]czy zdążymy pomóc??[/COLOR] [url]http://www.dogomania.pl/threads/136526-Bumerang-mix-wy%C5%BCe%C5%82-sznaucer-6-lat-w-schronisku.Zbi%C3%B3rka-deklaracji-na-hotelik!!?p=16420111#post16420111[/url] [/B]
-
słuchajcie JEST DRAMATYCZNA SYTUACJA:(:( Bumerang poważnie podupadł na zdrowiu:( od poniedziałku ma problemy z ruszaniem:( było tak że wogóle nie mógł sie podnieść...:( dostał jakieś leki i wstał ale dziś byłam u niego i wygląda nie wesoło:( szczęka mu sie trzęsła, leżał na ziemi i nie mógł wstać, ale gdy mnie zobaczył to wstał i pokuśtykał, bo na tylne łapie wogóle nie staje,m a podkuloną:( błagam zróbmy coś z nim:(:( musi być ktos kto ma kawałek ogrodu przecież jemu nic więcej nie jest potrzebne...nie może odejść w schroniskowym boksie:( a nie wiem jak długo pociągnie:(:( chyba zacznę wyć zaraz....cały dzień o nim myślę:(:( modliszka zmień tytuł na tragedię:(
-
modliszko to masz stare dane bo psów już jest 200:(:(:( Skarbek czuje się dobrze, a nawet bardzo dobrze:) Jajeczka ok, na szczęście jest cipło to pogoda sprzyja. Podczas narkozy został jeszcze citke podcięty i potężnie wyczesany, kołtuny co większe wycięte, grzyweczka podcięta i chłopak jak ta lala:)nawet przechadzał sie po boksie, ale niestety chyba jednak nie widzi:( bo co chwilę wpadał na swojego współtowarzysza. Ale tym Państwo to nie przeszkadza i nie moge się doczekać...co więcej Asior chyba "opchnie" im kolejnego starca:) i będzie prawdziwy dom starców:) nasz ślepy a Ich głucha dogadają się:) Asior była dziś u państwa i skomentował atak: "złoci ludzie":) dom cud miód, ludzie to samo!!nic tylko iśc i mieszkać:) a zatem Skarbek pojedzie w sobotę do Krakowa:) co wy na to:D:D:D
-
nie wisi za uszy ale już blisko:) teraz poprostu chodzi na smyczy pod nadzorem! dziś już kupy normalne. Jest przekochana, szczególnie jak śpi moimi kapciami!! wiem, że to rodzaj lęku separacyjnego ale to słodkie:) swoją drogą lepszy taki sposób okazywania niż wycie godzinami czy demolka chaty:) a ona po cichutku bierze tylko moje papcie do łóżka lub legowiska i z nimi śpi:) kiedyś się nawet przy mnie zapomniała bo siedziałam cicho, nie zwracałam na nią uwagi, a ona smyk...i już kapeć w paszczy i idzie sobie:) zero zapytania o nią...:( zero zainteresowania:( nie mam juz pomysłów:( czy suki po sterylce to od razu tak nabieraja apetytu?tak bezpośrednio? tym razem 1kg karmy ubył w 2x szybszym tempie niż miesiąc temu...I to dziwne bo wtedy była w ciąży to powinna jeść dużo, a ona jadła kilka groszków na dnie miski 2xdziennie, a teraz 2x dziennie po pół miski. Musze zważyć w jakimś sklepie ile to waży, bo dzienna porcja to niby 80g
-
ta małpa nawet na smyczy zeżarła coś...chrupiącego!! wyjdę z siebie za chwilę! szła na smyczy, patrze na nia jak tylko przystaje na chwilę a ta w biegu coś wywęszyła i juz chrupie... To ja kupuje drogie karmy aby sraczki nie miała a ta*** zjada kości!! jak zobaczę o 5 rano zielonej barwy coś...to ją powieszę za uszy na balkonie...SŁOWO DAJĘ!!
-
super fajnie że nic nie narozrabiała:)
-
materiałowy nylonowy. no ale 18 zeta?? na allegro są za 9zł ale wiadomo przesyłka... dziś Ika strasznie choruje po wczorajszej "kolacji" którą sobie zaserwowała!! 5rano...zielona sraka i sterta wymiocin centralnie w salonie.I nic a nic nie próbowała wołać...no chyba że na migi:( i podobno w ciągu dnia jeszcze 3 takie kupo sraczki były.
-
hmm cięzko powiedzieć po zdjęciu?a gdzie ona je ma? w miejscu szczepienia? jak twarde są?takie małe brodawki?może to jakieś narośl które miała tylko nie zważyliście?trzeba zapytać weta i niczym nie przemywać. aaa teraz się przypatrzyłam...myślałam że chodzi o to duże z boku:) a to ***:oops: chodzi o tą delikatna wysypkę czy co?najlepiej pytać o wszystko weta
-
no to chyba troche ostudzę wasz entuzjazm organizacyjny gdyż... zacznę od początku... bardzo dziękuję tym co porobili ogłoszenia. Miała 2 lub 3 tel. w jego sprawie, wszystkie z zapytanie o płeć bo w ogłoszeniu nie ma:) ale ale... [U][B]Pani z Krakowa jest zdecydowana dac małemu bezpłatny DT ale prawdopodobnie zostanie DS!!![/B][/U] W rozmowie ze mną miała obawy co do tego jak pogodzić nie ciachnięta sunię i psa, ale w razie czego może je odseparować. Ma 14-letnią sunię grzywacza też chyba jakąś z odzysku. Zrobi małemu wszystkie potrzebne badania aby zobaczyć czy nadaje się do kastracji i jeśli będzie to możliwe to to wykona. Wydaje mi się że to najlepsze rozwiązanie. Tylko transport do Krakowa, ale ja zadzwonię jutro w jedno miejsce, bo mój kuzyn jeździ co weekend do Krakowa, może wziąłby ze sobą takiego śmierducha:) najwyżej zapakuje się go w transporter aby mu nie nabrudził i tyle:) w rozmowie ze mną mając nadzieję że to sunia bo wtedy nie byłboy problemu ale powiedziała że się jeszcze zastanowi jak to pogodzić, apo powrocie zobaczyłam maila że jest zdecydowana:) aha prócz suni ma chyba jakąś kotkę znajdę. [B]i co wy na taka opcję?????????????????[/B]