Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. IVV to nie jest tak że jest jeden stróż Dosinej adopcji. Wszyscy się nią zajmujemy. Mamy tyle psich spraw, ze nie pamiętam już kto ma FB a kto nie, ale z tego co pamiętam to Dosia miała od Anity jako pierwsza.
  2. a jest, i żyje...jeszcze ale jej żywot jest marny jeśli nadal będzie tak żarła wszystko, prócz tego co jest w misce!! nie mam sumienia zakładać jej tego kagańca, ale chyba zacznę bo jej spacery polegają tylko na węszeniu nowej zdobyczy. Rano kanapeczka ze smalcem dwa bloki dalej, wieczorem jakieś gnaty i jakoś się żyje. A może przestanę ją karmić to chociaż korzyść majątkowa z tego będzie??:) łobuz mały! wydam ją w czw. na bazarze...zobaczycie!! znajdźcie jej lepiej jakiś dom bo nie mam nerwów na nią. Kochana jest, serce ma ogromne, kocha mnie całą sobą, ale na spacerze ma swoje drugie oblicze...to półdzikie, które zmusza do przetrwania. Chce jej dać trochę wolności na spacerze, bo ona lubi biegać z prędkością światła:) ale to się chyba skończy, bo nawet na stadionie znalazła jakieś gnaty:( już rozbestwiła się na całego, oddala się coraz bardziej na spacerach. Czasem chowam sie do klatki schodowej i patrze na jej reakcję....a gdzie tam leci przed siebie z nosem przy ziemi i nawet jak zauważy moją nieobecność to idzie sobie dalej na zwiady. Już za pewnie się poczuła! trzeba ten proceder ukrócić. Ale z drugiej strony jest na tyle naiwna i kochająca mnie, że często ze swoją zdobyczą przybiega do mnie...na szczęście wtedy zabieram i idziemy dalej. Nie robię szumu, bo nie moge skoro mi przyniosła:( a najchętniej zlałabym jej dupsko:(
  3. sunia już mieszka w Chrzanowie:)
  4. mam codziennie zapytania w ich sprawie ale na jednym mailu sie kończy. Napisała do mnie Pani z Bydgoszczy z prośbą że jeśli tylko znajdziemy transport to ona bardzo chciałaby pieska.Zobaczymy czy odpisze. a czy Paula ma już chłopaczka u siebie?
  5. ojeju a ja nie znam tego biedaczka:( strasznie zapuszczony:(
  6. chyba ma, chyba anita happy zakładała ale głowy nie dam
  7. normalnie menu jak w restauracji:):) rarytasy same:) Bumek przed wyjazdem ważył 25kg, to chyba nie jest mało?Może nie powinien za bardzo przytyc, to by mu sie łatwiej chodziło? tyle o ile to owszem, aby biednie nie wyglądać,ale pilnujcie aby nie za bardzo.Ja jutro wyślę ci Aniu te jego wyniki. Wet mówił że min po 2 tyg dobrego odzywiania można powtórzyć, więc myślę że z miesiąc mozna mu dać czasu na regenerację i zobaczymy czy słóży mu Barf. A jak się załatwia?Lepiej już?czy nadal żółta woda? On na spacerach zawsze był grzeczny, nie skakał na ogrodzenie, nie kopał, tylko biegał i się przytulał:) kochany futrzak z niego!!
  8. ja nie pamietam, aby Rudzia była jakas super zabawowa. Zabawek nigdy im nie dawaliśmy, bo gryzła Amura, ona bardziej jest pieszczoch. Głaskana to mogłaby byc całymi dniami, ale to nie zmienia faktu, że coraz gorzej z nią. W pt jak byłam to nawet nie zaszczekała:( Amur szczekał jak najęty a ona...uniosła tylko głowe do góry tak jak do szczekania, przywitała mnie tylko wzrokiem..:( wieczorem podrzucę jej tekst i fotki na bazarek, aczkolwiek można tam wrzucić poprostu allegro,bo wszystko jest: tekst i zdjęcia i namiary
  9. jak był już kręciołek to znaczy że jest juz miłośc:) a przynajmniej zalążek:) ślicznie wygląda, śliczne fotki i widac że powoli odżywa, widać uśmiech...
  10. to że chidzinka to nie uwierzę! jak niosłam go na rękach to mi zdrętwiały. Z 10kg napewno waży!
  11. sprawdzałam ile trafiło od nowego roku i co miesiąc przyszły dwa czyli mamy już 6 psiaków, a stawki zapytam, bo wtedy zapomniałam.Przypomnij mi się za kilka dni jak zapomnę ci napisać dziś miałam wolne w pracy więc wyszłam z Blejkiem, Emmą i Borysem wczoraj dzwoniła do mnie pani z pabianickiej hodowli shelti i była pewna że to sunia z jej hodowli, bo ma jej brata i jest identyczny. Przeraziła sie jak powiedziałam że sunia czeka na sterylkę i pójdzie do adopcji. Więc ją dziś zabrała, bo jednak miała tatuaż, ale zarośnięty i nieczytelny w pachwinie.
  12. tak to ucho jest równo przecięte, dlatego myśleliśmy że może go ktoś kiedyś nożyczkami przyciął, ale może miał jakiś uraz i chirurgicznie mu je usunęli?może ktoś kiedyś dbał o niego?
  13. ja od początku istnienia Rudzi w naszym schronie mam jej allegro i nic:( [url]http://allegro.pl/rudzia-prosi-o-milosc-czy-dasz-jej-szanse-i1497199324.html[/url] muszę zrobić jej nowe z innym szablonem, może to się już opatrzyło. Kiedyś w nazwie pisałam astaf ale teraz to usunęłam bo sądzę że ludzie się boją takich psów:( ale teraz też jest cisza:( szkoda Rudzinki:( kochana dziewczyna z niej i ma fajnego mężczyznę u boku:) którym lubi pomiatać jak swoim pantoflem:D:) prawdziwa kobieta:):)
  14. podobno sie ucieszyła, a on mówi że od początku była taka "ostra", no ale jaki pan taki pies...:)
  15. ojj cudowoski:) a czy faktycznie Skarbek ma oberwane to jedno ucho?? byliście u tej darmowej fryzjerki?czy sami go obcinaliście? jak z sikaniem?
  16. smutny smutny...wolałabym uczcić kolejny dzień w nowym domku:(
  17. widać po jego mordce że nie wie o co chodzi...wywieźli go gdzieś z miejsca gdzie czuł sie bezpieczny, jak w domu niemalże... to smutne, że schronisko traktował jak dom:( nawet nie chce myśleć jak wyglądało jego życie kiedy w schronisku były jeszcze łańcuchy i zero spacerów:( dramat... Aniu podaj mi dokładne namiary to wyślę ci jego badanie krwi bo oczywiście zapomniałam dodać do papierów:(
  18. ależ ona piękna dama!! widać pysio taki mądry!! a kolczatka...zbrodnia!!
  19. dziś zgłosił sie Pan Właściciel "agresywnej i bojaźliwej" dobki. Młody wydziargany typ ze stertą bankotów. Nie zgodził się na zaczipowanie psa i powiedział że wróci po nią w pt, ale schronisko postawiło warunek że bez czipa pies nie opuści schroniska. Podobno podczas jego nieobecności pijany właściciel mieszkania wypuścił psa na ulicę, dlatego ten po powrocie do domu spuścił mu łomot:( matko co za typ...:( wogóle zastanawiali się czy wydać mu psa:(
  20. dziś zgłosił sie Pan Właściciel "agresywnej i bojaźliwej" dobki od nas z Pabianic. Młody wydziargany typ ze stertą bankotów. Nie zgodził się na zaczipowanie psa i powiedział że wróci po nią w pt, ale schronisko postawiło warunek że bez czipa pies nie opuści schroniska. Podobno podczas jego nieobecności pijany właściciel mieszkania wypuścił psa na ulicę, dlatego ten po powrocie do domu spuścił mu łomot:( matko co za typ...:( wogóle zastanawiali się czy wydać mu psa:(
  21. Skarbek już w domu w Krakowie!!
  22. doszło doszło:) dziś wypełniłam wszystkie papiery:) jutro jeszcze przed wyjazdem go zaczipują, bo był niezaczipowany wyjazd ok 9:) a więc powodzenia Bumku, a ja nawet nie miałam czasu się z nim dzisiaj pożegnać:( nie spojrzałam na tą kochaną mordę...
  23. nie aż tak dawno bo teraz jakoś któraś z was zakładała
  24. ja bym nie uczyła go spać na łóżku, bo jeśli on tego nie zna to nie będzie od tego szczęśliwszy. Wystarczy położyć mu jakąś poduchę na ziemi i będzie ten sam efekt, tak jak w schronisku spał na podusi. Zawsze lepsze to niż gdyby miał spaść z łóżka i się potłuc. a co do umieszczania zdjęc to nie jestem najlepszym nauczycielem i można mi wysłać na maila i je umieszczę. Bo zdjęcie trzeba najpierw załadować na serwe taki jak np. [URL="http://www.imageshack.us"]www.imageshack.us[/URL] lub chyba fotosik w formacie max 640x480 i dopiero link wstawić tu za pomocą takiej kwadratowej ikonki obrazku obok kuli ziemskiej ja strach przed jazdą samochodem zrzuciłabym na karb ślepoty, nie wie co się z nim dzieje, głośno, grunt niestabilny, w dodatku go trzymają co jest grane?
  25. a nic:( cisza, telefon milczy... a psica się rozkokosiła i do domu wracać nie chce zanim wszystkich stołówek pod balkonami nie obskoczy!!znacie kogoś kto robi skutecznego FB:)
×
×
  • Create New...