-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piechcia15
-
Aga zrobiłaś allegro Gordona, Alexa? już podmieniłam link Tofika, bo faktycznie był zły zrobiłam allegro dla Mario [URL]http://allegro.pl/wesoly-i-mlody-mario-poszukuje-rodziny-do-kochania-i1478709876.html[/URL] Dante [URL]http://allegro.pl/dante-zwykly-pies-szuka-niezwyklego-serca-i1479210819.html[/URL] Moris [URL]http://allegro.pl/moris-wesoly-i-przyjacielski-ale-samotny-i1479211871.html[/URL] dobra mam 27 allegro, zrobię jeszcze 3 i koniec, ani pół więcej
-
pozdrowionka od Sabci, dostaje zastrzyki na te stawy i witaminki i coraz lepiej się rusza:) ale napewno zima daje jej w kość:( [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/5244/noweznajomoci.jpg[/IMG] [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/7755/spacerek014kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/1301/spacerek017kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/9648/spotkaniezpsimisasiadam.jpg[/IMG] a tu scena łóżkowa:) [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/5163/003kopia.jpg[/IMG]
-
ja też nie wiem juz nawet sprawdzałam nr telefonu i maila czy sa poprawnie zapisane. Justyna trochę jest zamieszane w allegro:) bo jest mój tel podany po 17 a to do agi dzwoni sie po 17:) do mnie można non stop, a mail jest Kasi:) to albo zlikwiduj "pod 17" alb dopisz jeszcze agi nr lub mojego maila.aby było więcej namiarów, może to cos pomoże:( a dziś do Bydgoszczy pojechał nasz Elvis, dopiero na tych fotach zobaczyłam jaki on chudy:( jest w indywidualnym dt i jak widać jest szczęśliwy [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/8057/sdc11735q.jpg[/IMG] [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/7052/sdc11742g.jpg[/IMG] [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/4205/sdc11749z.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/1389/sdc11765v.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/9546/sdc11781.jpg[/IMG]
-
tak. Ika ma wykupiony pakiet chyba 50 ogłoszeń albo i więcej, ja mam tez jej allegro cycuchy powoli maleją, nie są gorące więc nie trzeba robić okładów. Już nie wariuje, jest raczej normalna. Tylko bardzo dużo je, tzn 2x więcej niż wcześniej, czyżby to efekt ciąży czy już sterylki? Oczywiście nie daję jej nic poza dzienną dawką, no może parę koraliczków więcej:) bo to kobieta karmiąca:)
-
Szczenna suka w typie goldena błąka się w KUTNIE.
piechcia15 replied to URIA's topic in Już w nowym domu
słuchajcie usypianie szczeniąt/ślepych miotów w schroniskach brzmi brutalnie,ale u nas np. wiele razy próbowali utrzymac miot, matka karmiła, ale po tyg, dwóch szlag je trafiał:( są za małe jak na taką ilośc bakterii i wirusów. Lepsze to nisz umieranie powoli w mękach:( a co do goldenki nie sądzę aby była czyjaś skoro taka dzika:( może i krząta sie po wsi ale bezpańsko. a ile tyg. mają te maluszki?nie za wczesnie na wydawanie?nie pija juz mleka? -
Szczenna suka w typie goldena błąka się w KUTNIE.
piechcia15 replied to URIA's topic in Już w nowym domu
[quote name='URIA'][B] Jutro ktoś ze schroniska w Kosodrzewinie ma po nie przyjechać.[/QUOTE] to lepiej od razu je uśpić:( -
Ramonko mała jest teraz sama,bez mamuni, bez braci w nowym miejscu ma prawo płakać bo to dziewczyna:)mała kobietka:( ja też przy każdym szczeniaku czy nawet nowym psie biorę jego legowisko koło łóżka dla włąsnej wygody i jak sie miota w nocy to kilka głasków wystarcza jak balsam na serce:) ja tez szczeniakom dawałam późno wieczorem a potem dopiero rano, ewentualnie kilka koralików zostawiałam w misce na czarna godzinę o ile maluch umiał sobie je zostawić:) ramonko odpisz mi na pw
-
Szczenna suka w typie goldena błąka się w KUTNIE.
piechcia15 replied to URIA's topic in Już w nowym domu
oo nie tylko nie Koso...:( -
co prawda nie mam doświadczenia w życiu kocio-psim ale ja to bym zrobiła tak coś jak Ada mówi. Dać im spokój ale nie izolowac. Niech sobie sami radzą. A jak psiur przegina to wołać magiczne "fe" i koniec, aby wiedział że ma dać kotu spokój. A kota da se radę. Jest w szoku bo pewnie kigdy nie miała psa na swoim terenie to co się jej dziwić. Musi tą kwestię przemyśleć. Postawić jej michy wysoko i już. Jak widzisz po Ady przykładzie prędzej czy póxniej dogadają się, czasem to musi potrwać dla bardziej upartych:) a ja bym już pracowała nad jej lękami np. do odkurzacza. Kuć żelazo póki gorące, póki szczyl mały. Najpierw dawaj jej smakołyki przy wyłączonym odkurzaczu, potem np. połóż na odkurzaczu. Jak już sie oswoi z maszyną to włącz odkurzacz (jeśli masz skalę siły/głośności to weź najsłabsze aby tak nie wył) a ją weź do innego pokoju, tak aby go słyszała i tez dawaj smakołyki. I często włączaj odkurzacz tak aby sobie powył kilka min dziennie aby oswoiła sie z dźwiękiem, aby znormalniał dla niej (tylko jej nie głaszcz w tym czasie) a później coraz bliżej podchodźcie do niego oczywiście ze smakołykami. I tak można pokonać każda barierę. Smakołyki to klucz do serca. Ale warto pozbywać sie takich lęków, bo potem pojawią się inne mocniejsze.
-
a no widzisz jaka cisza:( dziękujemy ci że Ika "wisi":) Ika czuje się coraz lepiej, chyba hormony zaczynają działać i cycuchy sa już mniej nabrzmiałe, staram się na spacerach ją rozruszać, zmęczyć, ganiamy się jak wariatki:) a w domu namiętnie maltretuje gryzaki:) apetyt ma dużo większy ale to pewnie ma związek z niby ciążą.
-
myślę Ewo że dobrze robisz wyznaczając granicę, możesz jeszcze próbować pracować z nią pod względem tresury, siad, leżeć, łapa tak dla sportu, aby choć trochę się wysilała