-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piechcia15
-
[CENTER][COLOR=red][B]Tym razem do uratowania jest niespełna roczny jamnior[/B][/COLOR]:( [/CENTER] Koleżanka znalazła go w Pabianicach 21.04. Zgłosiła to w schronisku, ale nikt go nie szuka. Jamnior jest fantastyczny. Moim zdaniem ma ok 10-12miesięcy. Białe ząbki, nieporadne grube łapki, za dużą skórę i piękną lśniącą sierść:) typowy szczeniak:) Tylko ma ciut krótszą mordkę niż prawdziwy jamnik. Jest wesoły, energiczny, ciekawy świata. Toleruje inne psy, kota też można uznać że toleruje, bo z dnia na dzień lepiej sie dogadują. Niestety tu gdzie jest czyli w bezpiecznym domu może zostać tylko do końca majówki 3.05 ponieważ dość głośno szczeka gdy zostaje sam w domu, a mają mało tolerancyjnych sąsiadów:( [CENTER]dlatego [COLOR=black][B]BARDZO WAS PROSZĘ O POMOC W ZNALEZIENIU MU JAKIEGOŚ LOKUM[/B][/COLOR] a już najlepiej DS:) [COLOR=black][B]jeśli do tego czasu nie zabiorę go gdzieś mały niestety pojedzie do schroniska....[/B][/COLOR]:placz::placz: [/CENTER] pomoc w ogłaszaniu malca także mile widziana kontakt do mnie: 692486565 [EMAIL="piechcia15@poczta.onet.pl"]piechcia15@poczta.onet.pl[/EMAIL] [COLOR=red][B]allegro wyróżnione[/B][/COLOR]: [URL]http://allegro.pl/jamnik-fifi-znaleziony-na-ulicy-szuka-domu-i1580527683.html[/URL] [CENTER][COLOR=red][B][SIZE=4]SZCZĘŚLIWYM TRAFEM DNIA 28.04 JAMNIŚ POJECHAŁ DO NOWEGO DOMKU DO Sarunia-Niunia:) od dziś zaczyna nowe życie[/SIZE]:) dziękuję wszystkim za pomoc!![/B][/COLOR] [/CENTER] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/4617/p1020286i.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/1702/p1020290m.jpg[/IMG] [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/175/p1020293z.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/5441/p1020289oo.jpg[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/1213/p1020287g.jpg[/IMG]
-
ale wykapać sie nie chciała księżniczka :D [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/1874/p1020278q.jpg[/IMG] talię to ona ma cooo :cool3: [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/3697/p1020280d.jpg[/IMG] niczym zajączek wielkanocny w trawie :loveu: [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/3797/p1020283j.jpg[/IMG]
-
a mój zwierz miał dzisiaj kleszcza w uchu:( takiego jeszcze małego i niestety rozpadł się przy wyciąganiu, bo skubany mocno się trzymał:( ale nie widać aby coś zostało, no chyba, że gdzies pod skórą:(? co teraz trzeba obserwować?tylko czy nie robi sie jakiś odczyn? mam jakąś chyba manię na punkcie tej boreliozy i tych innych. Jakie są objawy u psów?kurcze a ma obrożę założoną:( muszę chyba szarpnąć się na ta bayera...:( a dziś była na działce w gościach i pan domu ONek zachował się jak gentlemen. swoją piłeczkę jej przyniósł, która chyba ważyła więcej od niej samej :evil_lol: ale Ika nie była chętna do zabawy bo się przeraźliwie bała takiego byka, natomiast bardzo spodobał jej sie weścik za siatką:D :loveu: perspektywa zza krat jest bezpieczniejsza :diabloti: [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/5923/p1020254u.jpg[/IMG] [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/6229/p1020257m.jpg[/IMG] wreszcie sobie poszedł... [IMG]http://img806.imageshack.us/img806/7515/p1020258.jpg[/IMG] a tu nad rzeczką opodal krzaczka :evil_lol::loveu::loveu: [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/4351/p1020268l.jpg[/IMG] [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/5800/p1020272w.jpg[/IMG]
-
[COLOR=red][B]kochani przypominam o wpłacaniu deklarowanych kwot!!:( w tym miesiącu Dropsowi zabrakło 130zł i musiałam dopłacić:( część osób od paru miesięcy nie płacy i nie odpisuje na pw:( jeśli nie chcecie wpłacać to ok tylko powiedzcie mi to np. na pw. Jeszcze raz powysyłam do wszystkich przypomnienia.[/B][/COLOR] a oto nowe fotki i filmik [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/4900/dscn0638g.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/8602/dscn0637w.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/2986/dscn0639l.jpg[/IMG] [video=youtube;mweICQqs7XA]http://www.youtube.com/watch?v=mweICQqs7XA[/video] czy ktoś zna DAGA1505?bo ostatnio na dogo była w lutym i ciekawe co się stało:(
-
Paja znowuż robiła jej pakiecik 60 ogłoszeń
-
my Dosi też życzymy wesołych i owocnych świąt:)może w te święta ktoś ją wypatrzy?
-
oto nasz największy zdolniacha Gordon:) [IMG]http://www.dogomania.pl/[click%20to%20unzoom][/IMG][IMG]http://img862.imageshack.us/img862/7903/p1020210r.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/7576/p1020205w.jpg[/IMG] [url]http://img860.imageshack.us/g/p1020190e.jpg/[/url] a to jego umiejętności:) tzn mniejsza część tego co potrafi:) [video=youtube;Z1EdlqWZ7RQ]http://www.youtube.com/watch?v=Z1EdlqWZ7RQ[/video] [video=youtube;nWlG2cyw114]http://www.youtube.com/watch?v=nWlG2cyw114[/video]
-
tak tak sunia est juz szczęsliwie od tygodnia w nowym domu:) ponieważ nie chce mi sie pisać to zacytuję maila nowej Pani właścicielki:)mam nadzieję, że mogę:) [QUOTE]Czika jest już u mnie od niedzieli. I radzi sobie świetnie. Szybko się przystosowała i sprawia wrażenie szczęśliwej. Do tego dużo ze mną chodzi po mieście, parkach i osiedlu - ma dużo wrażeń :) Wszystko ją ciekawi, widać, że nie zaznała życia miejskiego pieska. Jeślli chodzi o byłą właścicielkę, to była naprawdę w porządku. Dała mi miski i koszyczek do spania, ale Czika w ogóle nie jest nim zainteresowana (woli ciepłe miejsce pod kołderką). Powiedziała mi o jej zwyczajach. Z tym, że nie wszystko się sprawdza - np. Czika bardzo ładnie chodzi bez smyczy, a radziła nie puszczać jej, bo ucieknie. Ale ostrzegała mnie, że sunia sika w domu. I to się zgadza. Czasem widać, że robi to żeby pokazać, że coś jej nie pasuje. Ale wydaje mi się, że bywa to również niekontrolowane. Nie wiem czy to możliwe, że ona nie trzyma moczu (jak starsze kobiety).. czy może to jakaś choroba ? Właścicielka mówiła mi, że sunia całe życie była na suchej karmie. Więc początkowo też jej taką kupiłam. Ale Czika non stop chciała pić (pierwszego dnia wypiła 5 misek wody!), a później sikała. Od kiedy zmieniłam jej karmę na taką z puszki pije już trochęmniej - chociaż ma granicę.. Ale wciąż sika.. Właścicielka mówiła, że sunia co roku miała robione szczepienia, ale nie dała mi książeczki zdrowia. Powiedziała też, że w tym roku jeszcze nie była szczepiona. Jakie szczepienia są obowiązkowe dla takiej babci ? Dzięki za pomoc, Czika jest genialna :) [/QUOTE] zaleciłam Ewie aby zbadała suni krew z biochemią, bo to sikanko to chyba mogą byc nerki no nie?u takiej babci to całkiem możliwe.
-
póki co incydent nie powtórzył się. Pilnujemy aby nie wchodziła do pokoju sama. Musze jutro z tym octem spróbować, a wogóle to została ciemniejsza plama w tym miejscu:( a wykładzina ma 3 miesiące:( no nic trudno. Chodzę z nią teraz na długie spacery, biegam aby nie myślała głupotach:) wczoraj biegałyśmy i jej mina była co najmniej zdziwiona, że jej pani ucieka lub biegnie jej za tyłkiem:D:)ale przyzwyczaiła się. Dziś byłyśmy na długim spacerze kilka km. Mnie nogi w tyłek wchodzą, a ta po powrocie latała po domu jak nakręcona:) ale na szczęście teraz padła:) i po takich spacerach śpi całą noc...u siebie:D:D i mam święty spokój:) przy okazji spaceru ocaliłyśmy jedno małe istnienie, bo znalazłam mega przerażonego cziłkę:( biegał po ulicy przerażony, ale na szczęście kilka ulic dalej miał swój dom, z którego uciekł, a ponieważ jest tak mały to pan właściciel nawet się nie skapnął że psa nie ma:( ale bardzo podziękował a pies piszczał z radości:)
-
a może warto odciążyć trochę skarpetę sterylkową i próbować tutaj: http://www.zwierzetaimy.pl/onas.html widzieliście to?tez pomagają w sterylkach. Wyczytałam to w Moim Psie
-
Ika od wczoraj ma odstawiony jeden lek sercowy i obserwujemy, póki co odpukać jest dobrze:) Ika zaczyna rozrabiać...sikać w domu:( czy to ma sens że suka po sterylce (2 miesiące) znaczy teren?bo wywęszyła jedno konkretne miejsce u taty w sypialni:( tam gdzie kiedyś chyba nasikał szczeniak Kajtek (dt) i ta skubana kilka dni temu zrobiła tam kupę. Myślałyśmy że trudno, wypadek, zachciało jej się. Ale wieczorem bezczelnie poszła i tam nalała i dzisiaj to samo. Upolowała moment jak drzwi były otwarte i gotowe!! Może wtedy jak mały tam nasikał nie uprałam dokładnie, ale ja miałam go u siebie w styczniu! i co jej teraz odbiło??Aczkolwiek ona lubiła sobie zawsze tam wejść i powęszyć, ciekawił ją ten pokój, może dlatego, ze często jest zamknięty, ale teraz zauważyłam, że tam leje.Mam nadzieję, że teraz tylko a nie od dawna, bo jeśli tak to nie chce myśleć co jest pod wykładziną:( jak usunąć psi zapach??słyszałam, że woda z octem?? a co do jedzenia to daje je teraz puszki Animondy, ale trochę ja oszukuje bo pół na pół z sucha karma, ale niestety muszą namaczać bo wybiera i to nawet jak za mało namoczę, że nie robi się miazga to ta skubana i tak powymiera!! niesamowita jest!! Tylko, że teraz jak dostaje 2 razy dziennie jeść to robi chyba z 5 kup dziennie!! czy to nie za dużo jak na tak małego psa??gdzie w niej tyle się mieści?? Linieje okrutnie!! odkurzamy prawie codziennie!! lekarka powiedziała, że taka chora sierść powinna całkowicie wypaść...czyli czeka nas golas??ja nawet nie chce o tym myśleć:( mam już dosyć tej wszędzie fruwającej sierści:( to jakiś obłęd:(
-
do usztywnienia okleja się ucho aby stało
-
z tego co pamiętam do Dosia była w Metrze w łodzi albo w warszawie nie pamiętam. Nie wyobrażam sobie teraz przenoszenia Dosi do kolejnego nowego miejsca kiedy już jako tako złapała równowagę psychiczną. Jej życie w skrócie: mieszkała ze swoją zeschizowaną panią, zabrali ją do schronu, potem zabrali ją do dt gdzie jest już długo, zadomowiła sie i znowu ją zabierają....a potem znowu ją zabiorą do DS (mam nadzieję) Obawiam się że w pewnym momencie u tak zestresowanego i delikatnego psychicznie psa może się to objawic agresją... :(
-
no nie ma zainteresowania i nic na to nie poradzę:( próbowaliśmy chyba już wszystkiego:( Pamiętasz Ewo jak Dosia miała do ciebie przyjechać, mówiłam ci, że obawiam sie tego, że zostanie u ciebie na dłużej, bo dla reszty ludzi to zwykły kundel niczym się nie wyróżniający.Pies ciężko adopcyjny. I niestety nie myliłam się. Realia są niestety okrutne i jeśli pies ma 4 nogi, zdrowe oczy i niewyróżniającą się urodę to ciężej go gdziekolwiek wydać. Dla nas jest wyjątkowa i piękna, ale tylko dla nas... skoro nie umiesz określić czy się poprawiły ich relacje tzn, że cały czas jest tak samo:( a to smutne i daje do myślenia:( nie wiem, może poprostu mała musi podrosnąć i zmądrzeć, tylko czy do tego czasu Dośka nie sfiksuje? takich wyjątkowo pięknych psów na allegro mam 20 od ...roku:( i nic zero zapytań:( czy ktoś ma gdzieś linka do FB Dosi?bo chyba ktoś tu jej zakładał, chyba anita_happy ale nie chcę skłamać
-
[quote name='obraczus87'] Piechcia przykro mi, że to napisze, ale tak to wygląda... ale nie martw się. Na wielu wątkach osoba odpowiedzialna za psa nie jest pytana o zdanie ;) ------------------------------------ Trzymam kciuki za Dosię i mam nadzieję, że nie będzie konieczna zmiana DT. :) hehe ale mnie podsumowałaś :D:D ja jeszcze liczę na to że Dośka jednak pogodzi się z faktem zwiększenia stada. Ewo a czy jest różnica pomiędzy jej zachowaniem teraz a sprzed tych 2 tyg kiedy malec był świeżynką? DT indywidualnych nie znam i chyba nie istnieją, chyba, że są to osoby przypadkowo do tego zmuszone <czytaj -->piechcia):D:D nie mam pomysłu co z na zrobić. Ewo znowu mi nie przypominasz, że nie zapłaciłam:) nie wiem czemu ale co miesiąc zapominam o Dosi, może dlatego, że za Dropsa płace pod koniec m-ca i jakoś łączę te psy. Juz płacę... Jak zaszczepisz Dosię to ci dopłacę, bo nie wiem ile to może kosztować.
-
to to ja wiem, ale wiem tez że często schronisko nie wkleja tych szczepień, bo często dostaje maila od ludzi z pytaniem kiedy ich pies był szczepiony bo w karcie nie widać ale myślałam że przy okazji tych różnych badań czy sterylki miała zakładana książeczkę.