-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piechcia15
-
dzwoniłam do hotelu niedaleko mnie i jest wolne miejsce ale...600zł/mies z karmąi to już ze zniżką dla fundacji:( nie wiem jakie tam są warunki bo nigdy nie byłam, ale wiem, że facet łebski i kiedyś też juz zabrał od nas agresywna rottkę, która tez miała iść do uśpienia. Ale mimo to cena kosmiczna:( tez porozsyłam prośby o deklaracje. zuzlikowa czy ty znasz się z jamorem, może ty ubłagałabyś miejsce u niego?aczkolwiek wiadomo hotelu sie nie rozciągnie:(
-
*Pabianice* bernardynka Lusia BEZ OCZU !!!!!!!!!!!!!!!!
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Lusieńka czuje się chyba ok bo rządzi na całego:) dziś jak rozmawiałam z Ewa przez telefon to z daleka było słychać tą awanturnicę.:) -
zamówiłam jej ta Purine z łososiem i 24 puszki z jagnięciną. Puszki tolreuje bo już wcześniej jadła a z karmą zobaczymy. mam nadzieję że będzie ok. Oby tylko nie wybierała granulek cwaniara. Jak ona wchodzi nam na głowę. Wcześniej jadła wszystko bez wysmradzania, potem trzeba było jej mieszać z puszkami a teraz już wybiera i sama puszkę zjada, cwaniara!! łącznie zakupy kosztowały 185,21zł
-
ja to bym jej tą teraz zamówiła, może akurat będzie tolerancja, Purina z łososiem, tylko nie wiadomo jakie granulki:( hmm a jednak napisali że są większe kawałki, które zmuszaja psa do gryzienia co ułatwia trawienie...tylko jak to wytłumaczyć Dosi? http://swiatkarm.pl/p,purina_dog_chow_adult_sensitive_15kg,1964,49.html
-
a oto Gamoń w nowym domu:) adopcja schroniskowa ale chyba jak widać dość udana. Pan jest w nim zakochany, oczywiście rozpuszcza go, pies śpi z nimi w łóżku, ogląda TV na kanapie:) nadal jest piękny i lśniący, chodzi na spacery do parku gdzie ugania się za kaczkami:) szkoda tylko że tak w centrum mieszka, bo nic poza kawałkiem parku to nie mają do spacerów:( Ale poznał mnie jak weszłam, skakał jak opętany, usiadł mi na kolanach...:) a aparat chciał zechlać, bo tak psami pachniał:) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg546/scaled.php?server=546&filename=p1060502.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1060501.jpg?t=1316355700[/IMG] nie dało sie zrobić lepszych zdjęć, bo ciągle przy mnie siedział:) a jak wychodząc zakładałam buty to on juz czekał przy drzwiach:) mój kochany Gamoń:) a teraz nazywa się Bary
-
a oto maluszek...baaardzo smutny maluszek:(:(:( aż serce pęka jak patrze na niego... [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1060493.jpg?t=1316355373[/IMG] [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1060490.jpg?t=1316355370[/IMG] [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1060489.jpg?t=1316355366[/IMG]
-
szkoda, ze Dosia jest tak daleko, bo za miesiąc robimy zbiórkę karmy dla schroniska na mieście i można by Dosie wypromować, może akurat komuś by sie spodobała:( muszę dzisiaj kupić jej jakąś karmę bo w końcu zostanie bez jedzenia. A problemy z trawieniem ma chyba nadal, bo po jakichś puszkach miała rozwolnienie.
-
ale niestety każda karmę wcześniej czy później przestaje jeść:( Bosh ponoć ma za duże kawałki i Dosia je wybiera po zmieszaniu z puszką. Arion dla małych psów ma drobne kawałki ale to kurczak i nie wiem czy go strawi, a ponoć z ryba jest znacznie lepszy na takie przypadłości ale ma większe granulki. Nie wiem jaki jest Bosh bo może Arion ma mniejsze. Ciężko mi cos wybrać:( doradźcie coś;(
-
tak jak modliszka już wspomniała, 'mały" zaczyna ożywać, wyszedł z budy, leżakuje na materacyku no i goni pracowników:( ten który się go nie boi daje sobie radę, ale większość ma kłopoty ze sprzątaniem:( a co do stanu zdrowia to oczka też ma nieciekawe:( strasznie załzawione, zrobiłam fotki tak na szybko, później wstawię. Ja z naszej strony jednorazowo mogę przeznaczyć dla Kordo z Pabianickiej Skarpety 200zł, a później zobaczymy, ale tu najważniejsze są deklaracje stałe:( bo ten pies wymaga pracy:(
-
ok ja wszystko rozumiem i ja tez jak coś wiem to ostrzegam innych. Dziękuję. a zaśmiecaniem nazywam mówienie o czymś kilka razy w kółko, bo zaraz po tobie przyjdzie jeszcze tu kilka innych osób i opowie o tym samym... wyjaśnione koniec... podnosimy nasze mikrusy:( swoją droga to coś dużo ich ostatnio u nas:( kiedyś nie było w czym wybierać a teraz....no coment :(
-
no ja tak zrobiłam, zalety adopcji utworzyłam na bazie miauczykotka, a mity i zalety sterylek z PŁ: Zalety adopcji dorosłego psa: - wiemy jaki ma charakter - został wysterylizowany - jest zaszczepiony i odrobaczony - uodpornił się na większość wirusowych chorób - jest przed nim jeszcze wiele szczęśliwych lat - doceni twoja przyjaźń [B]ZALETY STERYLIZACJI[/B] [B]- Sterylizacja młodej suki zapobiega większości nowotworów sutka[/B] [B]- zapobiega chorobom macic (ropomacicze, nowotwory)[/B] [B]- Zapobieganie rozmnażaniu[/B] [B]- Kastracja zapobiega większości schorzeń gruczołu krokowego u samców[/B] [B]- zmniejsza agresję psów[/B] [B]- Kastracja samców zmniejsza włóczęgostwo, znaczenie moczem mebli[/B] [B]- Kastracja całkowicie zapobiega nowotworowi jąder u psów[/B] [B] [/B] [B] [/B] [B]MITY NA TEMAT STERYLIZACJI[/B] [B]- Suka powinna mieć przynajmniej raz w życiu szczeniaki, lub przynajmniej jedną cieczkę, zanim zostanie wysterylizowana[/B] [B]- U kastrowanych psów częściej występuje nowotwór prostaty[/B] [B]- Psy są nieszczęśliwe po kastracji/sterylizacji[/B] [B]- Suka stanie się agresywna po sterylizacji[/B] [B]- chcę mieć drugiego, takiego samego psa, dlatego go rozmnożę.[/B] [B]- Hodowla psów to świetny sposób na zarabianie pieniędzy[/B] [B]- [/B][B]Powinniśmy pozwolić psom „iść za głosem natury”[/B] [B] [/B] [B] [/B] [B]„stosunek do zwierząt jest miarą człowieczeństwa” [/B] tylko jak to ująć na formacie A5? kurcze chyba pochrzaniły mi się rozmiary...A5 to zeszyt?bo jeśli tak to taką zrobiłabym ulotkę 'schroniskową', a połowę A5 ulotkę zbiórkową. I tak jak mówisz na tej tylko informacje co gdzie kiedy, a na schroniskowej to wszystko jakoś upchnąć. Może jeszcze dodać że mamy profil na NK o nazwie... i na Fb o nazwie....
-
słuchaj, nie wnikałam w szczegóły tych historii ale sama wiem po sobie że czasem dogo potrafi łatwo przekreślić człowieka, a juz napewno jak się cos gdzies złego wydarzy to nie pozwolą sie człowiekowi z tego wytłumaczyć. Dlatego nie wnikam kto ma rację. Mnie tez zależy na dobru zwierzęcia, bo inaczej nie spędzłabym tyle godzin dziennie przed kompem! czasem warto dać człowiekowi drugą szansę, a ja doceniam to że emdziolek chce nam pomóc i zrobi dla nas plakat. a DT i tak odwołała więc kończymy debatę czy jest dobrym człowiekiem czy 'prawie' mordercą
-
ja oczywiście proponuje fafika lub dantego a z wiadomych względów, ale zadecydujmy wspólnie. te owczarki też są "straszne" :( przygotowałam wstępny plik z materiałem na ulotkę neutralną/adopcyjną myślę że można jeszcze dodać to co mówiłaś Aga o tych łańcucha i nowej ustawie, tylko czy to wszystko się zmieści, albo w wieeeleki skrócie 2-3 punkty no bo na ulotce "akcjowej" będzie chyba to samo co na plakacie nie? czyli tytuł "daj piątaka na psiaka", data 22.10.2011 godz.10-16, centrum handlowe ECHO od strony ul.Zamkowej Tylko jakoś ładnie ująć to że będą zbierane: pieniądze do puszek wolontariuszy, karma i żywność. Promowanie schroniska, adopcji, sterylizacji. Jedna puszka będzie postawiona też w lecznicy Podaj Łapę przy ul.P.Skargi 56. Rozdawane będą tez zaproszenia na darmowe badania dla starszych psów.(w lecznicy PŁ) coś jeszcze na ulotce? tylko trzeba to chyba jakoś ładnie w słowa ująć nie? może jakieś słowo wstępu o biednych niekochanych pieskach? ten czarny to jest ten sam pies co był na ulotce w 2009r, tylko inne ujęcie, bo mam ją w ręku
-
[quote name='zerduszko']A wiecie, że ona prawie wykończyła psa? Przez zaniedbanie. I to nie jednego.[/QUOTE] wiemy ale każdy zasługuje na drugą szansę, a poza tym każda strona ma swoją wersję wydarzeń, a na wnikanie w cos co było szkoda czasu. A poza tym dzisiaj sytuacja emdziolek się zmieniła i chwilowo musi sie wycofać z dt do czasu ogarnięcia stytuacji, a więc jutro wycofam rezerwację aby niepotrzebnie nie wstrzymywać jego szansy na adopcję
-
ok podsumowując... Mamy jeden market ECHO i może jak na pierwszą naszą taka akcję to przy ty zostańmy co??lepiej zaczynać od mniejszych rzeczy:) czy jeszcze w pn załatwiamy jakiś market?Może nawet jutro udałoby się choć wstępnie czegoś dowiedzieć?może pracują?Proponuję Polo ul.Gr.Row. plakat zrobi emdziolek i bardzo dziękujemy do robienia ulotek nie ma jeszcze chętnych. Więc wyślę to do koleżanki aby użyła swoich znajomości bo coś o tym wspominała,ale nic nie obiecywała. Powinniśmy wybrać jakieś fotki zarówno na plakat jak i na ulotki. proponuję psy z samego dołu strony czyli tylko te co najdłużej są. Bo jak zaczniemy filozofować, że ten biedny i ten tez to nic z tego nie wyjdzie byłam u Kuby w Podaj Łapie, zgodził się za sponsorować kilka koszulek z nadrukiem. Myślę że 6 to minimum. Ma kogoś od nadruku więc mamy kupić sobie koszulki jakie chcemy i mu dać, ale może warto byłoby w necie coś taniego znaleźc i może na to też by się zgodził, miałby mnie roboty, a my byśmy same określiły co chcemy? Proponuje kolor koszulek zielony, tylko ze ciężko dostępny, a napis baaardzo żółty:) albo niebieskie bluzki u napis też żółty, najważniejsze aby się w oczy rzucały. Koszulki tanie typu 5-7zł można by kupić nawet na rynku tylko z kolorami może byc problem, chyba że pojechać gdzieś na giełdę np. Tylko musiałabym wiedzieć jakie chcecie rozmiary. Bo ja to chcę ciut większą aby na bluzę czy kurtkę założyć, czyli L/XL a jaki napis???? "Schronisko dla zwierząt w Pabianicach" czy "Wolontariusze Schroniska dla zwierząt w Pabianicach" bo wg. mnie nic innego, krótkie do przeczytania w drukarni też ma jakieś znajomości (kolega) i może zrobiłby to jakoś po kosztach, jak najtaniej. Obiecał wysłać tam maila w pn z zapytaniem o wstępne koszta proponuję 50 plakatów A3 w kolorze, 200 ulotek A5 kolorowych jednostronnych (o akcji) i 100 ulotek A5 czarno-białych dwustronnych (neutralnych o schronisku i adopcji). Do tej drukarni na Rocha to mogę podjechać jutro nawet w drodze do schroniska. Może akurat będzie ktoś. skoro pani Bożena jest na urlopie to faktycznie kaplica, no ale może skoro kierownik jest już z grubsza poinformowany to może jakoś uda się załatwić.Zobaczymy