Jump to content
Dogomania

bico

Members
  • Posts

    8774
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bico

  1. zbieracie na Alvaro pieniążki? ktoś się zadeklarował i coś już wpłacił? ile już macie? a ile potrzeba?
  2. [quote name='as_ko']MarzenKa jutro ma mi dać znać czy go weźmie, ale po tym co napisała boję się że jednak nic z tego nie wyjdzie :([/QUOTE] to czekamy i nie tracimy nadziei;) zawsze jest i opcja z Rodzicami Maciusia, pisali o "awaryjnym przetrzymaniu" i o to nam przez te 2 tyg. chodzi - as_ko - w razie co, pisz do nich pw i nie czekaj, bo każdy dzień to zagrożenie dla psiaka:-( oby go jak najszybciej zaszczepić, a potem zabrać na awaryjny DT....
  3. [quote name='Soema']Chyba masz za duże uszy.....[/QUOTE] no nie? zbyt mało dogopodobny:(
  4. [quote name='as_ko']Ja nie mam numeru telefonu do tej osoby nawet. Więc i tak czekam aż się odezwą. [/QUOTE] po prostu napisz teraz pw do marzenKa, podaj swój numer i poproś o jej:)
  5. [quote name='burek1']Co do DT o które pyta Nika: rzeczywiście nie dajemy psiaków ![/QUOTE] nie dajecie psów na DT???:crazyeye: dobrze rozumiem?:roll: Dlaczego!? To lepiej by siedziały w schronie? Psy z DT mają większą szansę na adopcję, niż wprost ze schronu - taka jest prawda...
  6. [quote name='furciaczek']Czy powiadomiliście zainteresowany domek o sytuacji??[/QUOTE] słusznie, trzeba na bieżąco ludzi informować i podtrzymywać kontakt, by nie sądzili, że się rozmyśliliśmy z tą adopcją... Fajnie, że z Bambo już lepiej:)
  7. [quote name='as_ko']Na razie z cichą nadzieją czekam na odpowiedź MarzenKa, że może jednak uda jej się bidę przygarnąć. Jeśli do jutra nie będzie innych chętnych to będę prosić o pomoc Rodzice Maciusia. Nic innego w tej chwili nie jestem w stanie zrobić. Widziałam dzisiaj pieska przed wyjazdem do Lublina, chował się głęboko w krzaki bo chyba mu bardzo gorąco w takie upały.[/QUOTE] Ale rozmawiałyście telefonicznie ze sobą? Sądzę, że to będzie najlepsze rozwiązanie - wymiana numerów i rozmowa. Bo tutaj na form, to sobie możemy "pogadać", zresztą każdy pisze o innej porze, bo o innej porze tu zagląda, a chodzi przecież o konkret... a ma co pić ten psiak w ten upał?:(
  8. [B]as_ko, ja proponuję porozumieć się telefonicznie z Rodzice Maciusia i marzenKa - padłu tu propozycje "awaryjnego przetrzymania" kudłacza i być może jest to w tej chili jedyne wyjście i opcja.[/B] Trzeba się "sprężać" i szybko coś postanowić, a potem przystąpić do realizacji, nie możemy tego psa tek zostawić, bo nie da obie rady albo coś mu się stanie. Ja też zdecydowanie wolę go normalnie zaszczepić, niż w obecnej sytacji podawać surowicę. Jasne, że i odpchlić i odkleszczyć go trzeba, wykapać, zabrać do weta - ale tak jak pisała as_ko - chyba będzie ona w stanie tego dopilnować. Na weta i karmę się złożymy, damy radę. as_ko, babeszją pies od psa się nie zarazi;) to co robimy??:)
  9. i co tam? domek się jakiś dla psożercy szykuje?:evil_lol::loveu::D w stolycy czy w Kętaki?:cool3:
  10. [quote name='Czarodziejka']Wczoraj w nocy kocury darły pyski do mojej kociczki. Jeden tak straszliwie zawodził tuż pod oknem, że miałam problem ze specyfikacją dźwięku. Myślałam, że to dziecko :-? Wtenczas, proszę ja was, gdzieś z głębi garażu, z bezpiecznego grajdoła zawtórował drugi głos. Jeszcze bardziej żałosny i rozpaczliwy. To nasz Kuba. Zamiast zwlec tyłek z posłania i kota pogonić zajął się produkcją smutnych melodii. I tak mu się to spodobało, tak zawodził, tak wył, tak mruczał, że serce stawało w poprzek ;) hehe, chorałów gregoriańskich im się zachciało:evil_lol::evil_lol::D:D:D
  11. [quote name='czerda']dziewczynki będą miały ogłoszenia na 30 portalach podajcie tylko do kogo kontakt?[/QUOTE] pozwolę sobie podać telefon do Marinkaa na pw, może się na mnie za to nie pogniewa:evil_lol::D Marinko, jaki były koszty odrobaczenia i zaszczepienie psinek?
  12. wskakuję na wątek i ja...sentyment do mojego wirtualnego psiaka - krzesimowskiego Oskarka [*] zawsze będę mieć...
  13. jaki fajny maluch!:loveu: imię ma świetne! super Koleś z niego:cool3: miał wyjątkowe szczęście, że malgos go znalazła i przygarnęła na przechowanie:cool3:
  14. a może do Rodzice Maciusia pisać? Może oni by mogli awaryjnie psiaka przez 2 tyg. przetrzymać?:( edit - idę po ludziach z Lublina pw pisać, może ktoś coś wymyśli na te 2 tyg:roll:
  15. No tak - jedna księżniczka - Lady już we własnym domku, to musi być księżniczka następna:cool3::loveu::D:lol: Kokietka z tej małej:loveu: dobrze, że już po sterylce...
  16. [quote name='IVV']podobno szukacie transportu jest ktos taki na transportowym , znalazlam ta wiadomosc na watku Arona u Beki http://www.dogomania.pl/threads/1857...ce-quot/page19 mail: adamwawer@interia.pl jego post: Tak, to ja, ale ksywka anioł mi się nie podoba Jeśli macie jakiegoś psiaka lub cokolwiek innego do przewiezienia do chętnie pomogępozdrawiam, moj tel 781 10-01-76 latam na trasie oława, wawa i wogole 4 woj-mazowsze, lublin, kielce, łódz, pozdrawiam i drugi: Jeśli mogę wam jakoś pomóc, to dajcie znać, zawsze mogę gdzieś "Coś" przewieźć. Poruszam się po woj. mazowieckim, łódzkim, lubelskim, swietokrzyskim. Moj tel 781-10-01-76. Jak tylko będę miał możliwość to chętnie pomogę. zuzliku, Budrysku - pisał ktoś do tego człowieka???? Może warto? Co robimy z tą propozycją???
  17. [quote name='kameralna']Zapisuję Szaraczka. Pod koniec czerwca dorzucę się do jego skarbonki. Kochana, jeśli mogę coś zasugerować - Szaruś jedzie teraz do ds w Lublinie, właśnie szukamy transportu - może się przydać grosik na ten cel, ale jeśli nic by już więcej finansowo nie trzeba było Szarusiowi pomagać, to rzuć okiem na Wizusa - też z Żywca od Budrysek i stan tragiczny:-( http://www.dogomania.pl/threads/184718-POMOCY!!!-WIZUS-stan-TRAGICZNY!-%C5%BBywiec
  18. [quote name='Siamensis']juz napisałam na wystawowym,ale tu powtórze, jesli tylko ktos pieska odbierze,zabiore go chetnie do Lublina w niedziele rano ,pozdrawiam.gg23534224 Tu ktoś się zgłasza, ale nie wiem, o którą niedzielę chodzi, bo psiak dopiero 8 czerwca w Kielcach będzie...:roll: Tak, odpowiadam na dalsze zapytanie - Lublin to dla Szarusia miejsce docelowe, już nigdzie dalej nie jedzie na szczęście;) Budrysku - zmień tytuł wątku na "Pilnie potrzebny transport dla małego psiaka do DS w Lublinie - na cito!"
  19. [quote name='kameralna']Jak przyjdzie z ciastem, tak "przypadkiem" ;) Czy można odmówić takiemu uroczemu gościowi?[/QUOTE] ....yhm..."przypadkiem":razz::evil_lol::evil_lol::D
  20. [quote name='marysia55']Ty nam lepiej takich numerów nie wykręcaj, [B]bo jak 'zejdziemy' z tego świata[/B] to kto ci będzie domku szukał :-)[/QUOTE] O! I to jest dobrze postawione pytanie i słuszne spostrzeżenie:evil_lol::evil_lol::D:D
  21. [quote name='olga7']Deklarują niby swoją chęć i zamiar ,ale na tym konczy się chyba.[/QUOTE] ...i oto sedno postępowania i mentalności tych ludzi:mad: ciekawe czy w ogóle wpuszczą osobę, która ponownie będzie ich wizytować..?:roll:
  22. Satyrek, to ma te swoje uszka niczym małe różki:evil_lol::D Super, że ma się świetnie i odżył:multi: wpłaciłam swoją "dolę" za czerwiec.
  23. znowu wielka woda, strach i zniszczenia:( ciekawe czy 20 kg karmy, którą zamówiłam na prywatny adres Marleny w ogóle dotrze..?:(:( pewnie nie ma szans na to:(
  24. [quote name='zuzlikowa']Pamiętam i tekst, i zasadność paniki...ale na szczęście Melunia szczęśliwa już w domku...niestety panika okazała się zasadna...oby nie było ku niej podstaw teraz.[/QUOTE] Tak, wtedy akurat panika była zasadna jak najbardziej. Oby teraz nasza panika została tylko...paniką:evil_lol::D:D Kciuki:happy1:
  25. a niech to!:-( domek się szykuje, a Bambo poważnie zachorował:-( dobrze, że wreszcie znalazł się ktoś z Krakowa, kto był chętny do przeprowadzenia wizyty - takie duże miasto, tyle osób, a już nie pierwszy raz, jedna osoba odsyła do drugiej, druga do trzeciej i tak dalej, a dom do sprawdzenie czeka:shake::roll: Evelka - dziękujemy za pomoc!:loveu::loveu: wpłaciłam swoją "dolę" za czerwiec. Bambo zdrowiej i do domku!:happy1:
×
×
  • Create New...