-
Posts
8774 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bico
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
bico replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='gonia66']Epe...zajrzę jutro...dziś nie mam mocy..odszedł Reksiu...:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-([/quote] Gonia66, który pieseczek to Reksio? Co mu się stało?:-( Podeślij linka:placz: -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
bico replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
ale bidulka:-( jest jakieś konto dla Misi? -
[quote name='Renata5']:crazyeye: :shake: Jakoś Twój "śmiech" nie wydał mi się szczery,wręcz odniosłam wrażenie,że jest złośliwy.Ciekawe czemu?:roll:No tak....już wiem:p Renata5, zupełnie nie wiem o co Ci chodzi z moim ,jak to nazwałaś, "uśmiechem":roll: Z "DODOmaniczek", w obliczu nieprzyjemnych wydźwięków z poprzednich postów, po prostu strasznie się uśmiałam, to śmieszne przejęzyczenie w obliczu ogólnego wszystkich zacietrzewienia, rozładowadło moje napięcie, nie miałam nic złego ani "złośliwego" na myśli:roll: może użyłam złego emotka, w końcu jestem tu "nowa":roll: "No tak...już wiem:p" - za to widzę, że Ty już jednak świetnie wipsz o co mi chodził i na pewno znasz ten mój "złośliwy Podtekst" - bo przecież zawsze taki musi być, musi się znaleźć, nie może być inaczej, tak po prostu, bez podtekstu, po ludzku:shake: więc skoro już wiesz o co mi chodziło, to mi napisz, chętnie się dowiem:cool1: no drugi raz nie rób mi od razu psychoanalizy, nie szukaj drugiego dna, tam gdzie go nie ma i nie atkauj mnie. nie będę się więcej w tej sprawie tłumaczyć ani wdawać w bezsensowne dyskusje.
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
bico replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='chita']dzisiaj to mnie szlag trafil:angryy: i to nie z powodu zlych wiadomosci jak to zwykle bywa ale z powodu braku JAKICHKOLWIEK wiadomosci......:angryy: przekopalam watek i gdzies tam daleko jest post ze w sumie Milek ma co jesc i gdzie spac...taaa widac na zdjeciach ten "kojec" metr/metr a jak to to przytulisko o ktorym mysle i tam jest ze 40 psow to jedzenie tez pewnie swietne:angryy: ten watek ma rok i co????poza nadzieja zmarnowalismy rok zycia temu psu:-( tak sobie mysle ze niektorym to powinni zrobic zakaz zakladania watkow bo na jaka cholere....?powiedz Tosiu na jaka cholere spedzamy godziny przy ogloszeniach,niektorzy wydaja kupe kasy na wyroznione allegro a ty nie odbierzesz nawet ******* telefonu??? Ja trace nadzieje na Milka, i mysle ze dopoki nie zostanie stamtad zabrany spod tej "patalogicznej nadopiekunczosci" do jakiegos innego tymczasa to chlopak domu nie znajdzie..... jezeli w jakikolwiek sposob urazilam zwolennikow Tosi to przepraszam ale pol nocy czytalam jej watki i ci co na nich sa to moze mnie zrozumieja.......Pati na twoim tez bylam:shake: okazuje ze takich jak Baloo jest wiecej...sluch o nich zaginal,a nawet nie wiadomo czy dom maja....:shake:[/quote] słuchajcie, na poważnie i bez złośliwości, może Tosia jest na coś chora i się nie odzywa:roll: i myślę tu zarówno o chorobach fizycznych jak i chwiejnych stanach umysłu, co mogą też sugerować sprawy innych psów i wątków Tosi:roll: tylko gdybam ale ja już nie wiem co pisać i myśleć, śledzę ten wątek choć mało się odzywam, bo jestem "nowa", ale takie mnie właśnie domysły naszły i się już tym razem postanowiłam podzielić z resztą zainteresowanych osób. -
[quote name='Renata5']Asiorek zobacz jak fajna literówka sie przez przypadek zrobiła...no i powstała nowa nazwa:cool3: DODOMANIACZKI-jesteście niesamowite dziewczyny:loveu: A Pianuś kochany niech szybciutko wraca do zdrówka. Dziewczynki ile moze mieć Pianuś tak orientacyjnie latek? DODOmaniaczki:diabloti::razz:, hehehe:cool3::lol::lol: dobre:evil_lol:
-
[quote name='orpha']cisza bo bylismy na spacerku z prawdopodobna ( bardzo prawdopodobna) nowa pania Czorta , w niedziele jedziemy do pani z wizyta a podpisanie umowy i oddanie Czorta :placz: najprawdopodniej nastapi w polowie przyszłego tygodnia , bo pani chce na ta okolicznosc wziasc urlop a teraz nie moze[/quote] rany, Czorcik będzie miał nowy domek!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi: aż chce się żyć:multi: oby nie zapeszać, oby wszystko wypaliło:roll: a jak już Czorcik będzie w swych nowych włościach, to dopiero mi tu płakać można będzie ale ze szczęścia:loveu::multi::evil_lol:
-
[quote name='Asior']zrobiło się dość nieprzyjemnie... pojawia się jakaś "nowa" osoba i naskakuje na "stara wyjadaczkę" dodomaniakową, i jeszcze usiłuje rzucać jakieś insynuacje... [/quote] osoby "nowe" na dogomanii czy "nowe" na wątku gorsze od "starych wyjadaczek dogomaniakowych"...???:roll: ale podział:cool1::-( to smutne, bo ja jako "nowa" nie ma możliwości sprawowania osobistej opieki nad potrzebującym psem:-( mogę jedynie wspomóc finansowo i choć jestem "nowa" moje wsparcie dotychczas wcale nie było takie miroskopijne(kto chce niech rachuje). i nie piszę tego dla swej chwały, tylko po to, żeby zasygnalizować co mnie zasmuciło:-(:-(
-
[quote name='sonikowa']Jak to dobrze, że Pianus czuje się bezpieczny. Biedak, tyle przeszedł, że teraz powinien leżeć na płatkach róży .. (choć psy chyba mają inne preferencje ;)). Zarzuca go przy chodzeniu pewnie z bólu, przecież to straszna rana.. Edi, to straszne co piszesz o tej kobiecie, że też tylu jest takich ... nawet nie wiem jak ich nazwać. A co do rozprawy z nią, skoro Urząd Miasta zamieścił tę notkę o Pianusiu, to może pójść za ciosem i zainteresowac ich pozostałymi psami tej baby? A także czy Emir nie mógłby uderzyć do zakładów Energetycznych, których działkę ona nielegalnie zajmuje, i poinformować ich, że skoro na ich terenie dochodzi do łamania ustawy o ochronie zwierząt, to sa współodpowiedzialni i jak czegoś nie zrobią, to zaraz wszystkie telewizje im się na łeb zwalą? Co myślicie? A policja co z tym zajmowaniem działki? Nic ich to nie interesuje? Wiecie, skoro al capone wsadzono za podatki, to moze do babsztyla dobrać się nie przez psy, ale właśnie przez działkę... z tym powiadomieniem Zakładów Energetycznych to dobry pomysł!:cool3: może się przestraszą swej współodpowiedzialności za przestępstwa na swym terenie i zainteresują się terenem i tą babą:angryy: w końcu do przestępst dochodzi na ich terenie!
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
bico replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Witam! Nie przebrnęłam przez cały wątek(pracuję, mało czasu jest na wszysttko) ale kilkanaście pierwszych postów mnie poruszyło:-( Jaki jest obecnie stan zdrowia Itiegi? Gdzie on przebywa? Kto nim się opiekuje? Co się z nim w ogóle dzieje? Jakie są, że tak powiem, dalsze "plany" wobec niego? Jeśli odpowiedzi na te pytania są "skomasowane" w jakimś poście, to podajcie jego numer, proszę:oops: Przepraszam, że jestem upierdliwa ale właśnie wpłaciłam dla Itiego 100 zł i zastanawiam się czy pieniążki się przydadzą i na co zostaną spożytkowane. pozdrawiam serdecznie;) -
Pan jamnik Plastuś - nie tylko przeżył, ale znalazł wspaniały dom!!!
bico replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka1234']Plastuś jest juz w swoim domku w Warszawie.:loveu: zwiedza swoje nowe mieszkanie.:lol: Państwo zakochani w nim jeszcze bardziej,o ile to jest mozliwe.:multi:[/quote] Ogromnie się cieszę, że Plastuś znalazł nowy,kochający domek:multi::multi::multi: Każde znalezienie nowego, dobrego domku dla kolejnego psiaka, to dla mnie zawsze taki mały cud:oops::loveu::multi:, który podnosi na duchu i daje nadzieję, zwłaszcza w obliczu tak licznych tu przedstawionych psich tragedii:-( Dziękuję bardzo wszystkim, którzy wspierali Plastusia i Dankę bezpośrednio lub pośrednio, wszystkim, którzy odwiedzali ten wątek i im kibicowali:loveu: Pozdrawiam nowych Państwa Plastusia i życze im sukcesów i miłości:multi::loveu: -
[quote name='Mada:)']Ojej, moja mordeczka!! :loveu: Pomyśleć, że tydzień temu widziałam go zza krat, a teraz... na spacerku!! :multi: Ale się cieszę!! :loveu: WIOSNA, wszyscy Dogomaniacy wspierający Timka, POTĘŻNE DZIĘKI!!! :loveu: :lol: :loveu: :multi: :loveu: :lol: :loveu:[/quote] Bardzo się cieszę, że Timo jest w dobrych rękach!:multi::multi::multi: Akcja się udała!:lol: No to dalej śledzę wątek:cool3: wszystkich pozdrawiam:loveu:
-
[quote name='Olena84']Madcat wysłałaś już nr konta do agaty5, bico i chyba ali123? Wysle za Ciebie jeszcze raz, z gory przepraszam jesli juz dostalyscie. Może chociaż nr konta w pierwszym poscie, bo chyba czasem adres jest nie potrzebny, czy nie:oops:?[/quote] Hej!:lol: Madcat1981, Olena84, Bumel - wielkie dzięki za podanie numeru konta dla Tima:lol: Właśnie teraz poszedł przelew na 50 zł. To jednorazowa wpłata, bo wspieram też inne psiaki ale, to nie oznacza, że co jakiś czas nie będę się dorzucać dla Timka. Śledzę ten wątek na bieżąco:cool3: Uściskajcie tego biedaka ode mnie:loveu: A tych kompletnie nieodpowiedzialnych ludzi, którzy go zwrócili jak zabawkę ze sklepu, niech ich los też kiedyś ukaże i niech wróci do nich zło, które mu wyrządzili - dając mu nadzieję a potem mu ją wydzierając:angryy::-(
-
[quote name='agata51']Nr konta powinien być w pierwszym poście![/quote] albo ja jestem ślepa albo durna albo i to i to, ale już trzeci raz czytam pierwszy post i nie widze numeru konta:oops::placz: są namiary na osoby sprawujące główna pieczę nad Timem. jeśli ktoś zna ten numer, albo go widzi, to niech pomoże mi durnej i mi go wprost napisze jak krowie na miedzy:oops: z góry dzięki i dobranoc.
-
[quote name='agata51']Cholera, do głowy by mi nie przyszło, że wrócę na wątek Timo. Biedny misiak! Dzięki, Olenko, że mnie zawiadomiłaś. :loveu: Deklaruję 50 zł miesięcznie. Czekam na nr konta.[/quote] Agata51! widze, że jesteś na dogo dostępna:cool3: ja się już pogubiłam i zgłupiałam totalnie:oops: na razie chce wpłacić choć jednorazową wpłatę 50 zł ale [B]nie wiem na jaki numer konta mam to zrobić[/B]:placz: ja tego numeru nie mogę znaleźć:placz: podajcie mi go proszę i jakoś go WYEKSPONUJCIE na tym wątku, żeby kto chce mógł wpłacić, bo przecież liczy się każdy grosz:roll:
-
nie robimy z Piotrusia wampira!:razz: po prostu martwię się o Ciebie, Twoją rodzinkę no i oczywiście o Piotrusia;) wiem, że można nauczyć się postępowania z takim psem i można się nauczyć, jak nie zostać ugryzionym, jednocześnie codziennie ratując mu życie. Dlatego podziwiam Cię za to Czia:loveu:
-
[quote name='Justy$ka']Jestem już taka zła :angryy: Cori ma allegro praktycznie od czasu, kiedy pojawił się w schronisku. Po 3 dniach ma ponad 170 wejść, a pod koniec aukcji min. 2 obserwatorów. I CISZA!!! Cisza, bo nikt się nie kontaktuje. W chwili obecnej Cori ma 203 wejścia na allegro, a zostało jeszcze 6 dni! Kiedy w końcu ktoś go wypatrzy :shake:[/quote] Boże, kiedy w końcu zamiast Coriego tylko obserwować, ktoś go wreszcie pokocha i weźmie do dobrego domu????:-(:placz:
-
[quote name='Beata19']Zaznaczam sobie watek...:shake:[/quote] też sobie zaznaczam wątek. nie mogę uwierzyć, że siknięcie w domu, może skutkować ponownym oddaniem psa do schronu!:-o:angryy::mad::-( [B]oby się znalazł ja najszybciej DT lub hotelik, od razu wpłacę kaskę. Obiecuję![/B] [B]BOŻE, ŻEBY DT SIĘ SZYBKO ZNALAZŁ!!!!!!!!:placz::placz::placz:[/B]
-
[quote name='majqa']Też się nad tym zastanawiałam Bico. Jakkolwiek jest to jakieś wytłumaczenie to co dalej z tym fantem? :-( Diagnozowanie wykluczające taką ewentualność? Jeśli by się potwierdziła z kolei, leczenie? Diagnozowanie tego czy są przerzuty nowotworu i gdzie one ewentualnie są na pewno jest możliwe, tylko pewnie to ogromnie dużo kosztuje a jeśli jest to guz nie tylko na śledzionie i biorąc pod uwagę inne liczne schorzenie Piotrusia, to jaka by była szansa na skuteczne wyleczenie wszystkich tych podstępnych chorób.:roll: mogę tylko gdybać, bo nie ma mnie na miejscu no i wetem też nie jestem sytuacja jest na prawdę trudna i patowa :shake: a jak sobie pomyślę, że Piotruś już tyle pogryzł prawie całą rodzinę Czii i ją samą wielokrotnie i że mógłby on być chory na wściekliznę, to dosłownie słabo mi się robi od grozy tej sytuacji :-o:-( pisząc, tak w formie medyczno-naukowej ciekawostki, nie pamiętam, ale któraś z dziewczyn pisała o tym, że wścieklizny nie można potwierdzić/wykluczyć wcześniej niż po 14 dniach kwarantanny. Proszę, by nie było to odebrane jako jakaś "propozycja" na rozwiązanie "sprawy" Piotrusia, wiem, że można jeśli istnieje pilna, uzasadniona potrzeba, pominąć okres kwarantanny, uśpić zwierzę i wtedy zbadać od razu w laboratorium jego mózg, potwierdzając lub wykluczając obecność wścieklizny. Piszę, bo miałam niestety taką sytuację z nietoperzem, z którym na nieszczęście moje i jego miałam zbyt bliskie spotkanie Ale podkreślam raz jeszcze pisałam w formie medycznego info, nie ma to nic wspólnego z Piotrusiem, proszę mnie źle i opatrznie nie zrozumieć! sądzę, że liczne i poważne choroby Piotrusia nie wykluczały by ostatecznie adopcji ale jego nieuzasadnione i niespodziewane napady agresji, adopcję wykluczają całkowicie. Nikt odpowiedzialny tak nieobliczalnego psa nie wyda do adopcji i nikt chętny na adopcję, podejrzewam, że też się nie znajdzie :-( to takie wręcz..."horrorowate" :-o, gdy nagle Piotruś atakuje i goni z zębami Cziię lub kogoś z jej rodziny
-
Pan jamnik Plastuś - nie tylko przeżył, ale znalazł wspaniały dom!!!
bico replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Hohoho!:cool3: Plastuś to teraz prawdziwa gwiazda dogomani! Na pewno znajdzie domek:lol: Ludzie będą po niego walić drzwiami i oknami:cool3::cool3::cool3: Ale... [B]Pamiętajmy też o innych pieskach!:-([/B] [B]Grocik, Amik, Płakuś, Czorcik trzyłapki, staruszki...itp, itp, itp :-([/B] Oby dla nich też jak najszybciej znalazły się dobre domy i tak wielkie kochające serca jak to, w którym króluje teraz Plastuś:cool3: