Jump to content
Dogomania

bico

Members
  • Posts

    8774
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bico

  1. [quote name='Ola la'] Dzisiaj sobie odwiedze twój przyszły domek. Oby wszystko poszło gładziutko;)byle do wtorku:cool3:[/quote] kurczaki, Ola dawaj cynk, jak było w przyszłym domku dla Misia:cool3::cool3::cool3: bo już tu usycham, albo smsa mi napisz:evil_lol: byle do wtorku:multi:
  2. [quote name='graynew'] Ciekawi mnie tylko ktore ogloszenie zadzialalo? Gdzie go Pani wypatrzyla?[/quote] dobre pytanie!:cool3: też mnie ciekawość zżera:evil_lol:
  3. [quote name='__Lara']Czekamy, czekamy na telefon... :roll:[/quote] oj czekamy, strasznie zaniepokojeni:sadCyber:
  4. [quote name='ana666']Już z nią rozmawialam i ok.18 zadzwoni do mnie ta Pani i da ostateczną odpowiedz bo chce jeszcze po pracy pogadać z rodziną, bo wszyscy byli na tak ale jeszcze chce mieć pewność. Także trzymajcie kciuki![/quote] ja trzyma tak kciukasy mocno za domek dla Moruska, że też je zgniotę chyba:happy1::happy1::happy1::happy1: obu się udało wreszcie Moruskowi, zdał grzecznie koci test, jest łagodny do psów i taki kochany, to pies ideał, poczciwina drogi:lol: czekam na info, co ostatecznie powiedziała Pani i jej rodzinka:cool3:;)
  5. [quote name='Justa&Zwierzaki']Jaka decyzja co do weta , który robi te zabiegi bo ja musze mojego weta poinformować koniecznie dziś bo planowy termnin zabiegu jest na środe na godz. 10 więc juz teraz bym musiała odmowić bo oni maja swój grafik .... Prosze mnie poiformowac na kom 507 300 768 bo nie wiem czy będe mogła byc na necie :oops:[/quote] jusstyna85 ma kłopoty z netem. a jako DT sama tej decyzji podjąć nie możesz?:crazyeye:
  6. Lewku, rób sobie grzywę:cool3: i pokazuj się:multi:
  7. [B]Kobitki, bardzo Was proszę zajrzyjcie też na bazarek dla Lolusia ze złamanym kręgosłupem:-( [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/drogeria-dla-lolusia-04-05-a-136061/[/url][/B]
  8. [quote name='__Lara']Kurcze, to mam nadzieję, że zadzwonią. Mówiłam Pani, że jesteście teraz z Cyklusiem w Bieszczadach to może czeka, aż wrócicie, nie chce dzwonić w czasie wyjazdu i przeszkadzać... [/quote] Bardzo się cieszę z pojawianie się na horyzoncie perspektywy domku dla Cyklusia:multi: i mam nadzieję, że ta Pani jednak zadzwoni do Kenny:modla::modla::modla: może faktycznie czeka na powrót z Bieszczad:cool3: wobec tego chbya jednak lepiej się wstrzymać z tym allegro jeszcze parę dni i zobaczymy;) a Ty Kenny, bądź czujna jak pantera:evil_lol:;)
  9. fajnie, że "wszystko na wątku napisane", po prostu byłam ciekawa, czy może coś się zmieniło, posunęło do przodu, ale jak widać nie. szkoda:-( z tymi fotkami dla Maszaberli, było by super;)
  10. nowe fotki fajne by były:cool3: ale faktycznie, nowy domek, byłby jeszcze lepszy:roll:
  11. [quote name='Ola la'] Choc Pancia bardzo by chciała Misia juz jutro no ale jakoś poczeka te pare godzin:-D[/quote] ja, to się tego wtorku, razem z przyszła Pańcią, to już doczekać nie mogę:multi: wtttooorku, nadchodź dla Misia szybciej:cool3::cool3::cool3:
  12. [quote name='Energy']Dropuś wszystko ze spacerku zapamiętaj żeby jak będziesz miał net ładnie nam to opowiedzieć[/quote] Dropuś i Muzzy jeszcze netu nie mają i baaardzo nad tym ubolewają, bo już się troszeczkę od dogo uzależnili:evil_lol: Ale to pewnie podstępna Kwaudia z Kwarnoldem im kabel przedziobali:D:roflt::shiny::evil_lol: co do leśnych wędrówek, znów była sprawdzana lista obecności:cool3:, a na niej byli: - Muzzy z Dropkiem:painting: - dogeviperzy z Edkiem:painting: - Asia z Opalem:painting: - Karolina z goldenem Bosmanem:painting: - bico, mama i tata bico z Małym i Kleksem:painting::painting: Znajoma Asi, Karolina ze swoim Bosmanem była z nami pierwszy raz. Dlatego też na początku nasza psia "sfora" podejrzliwie się do Bosmana odnosiła:roll: Wobec tego Bosmam postanowił przełamać pierwsze lody i chciał się bliżej z Dropkiem zaprzyjaźnić, trochę go gwałcąc i dominując:diabloti: Dropek, nie dziwne, nie był tym zachwycony i postanowił Bosmanowi "powiedzieć", co o tym sądzi:diabloti: Wywiązała sie lekka "dyskusja" między nimi, do której ochoczo dalączył, broniący Dropka, Mały:evil_lol: ochoczo także zaczęli nagle "dyskutować" Eduś i Kleksior - wielbiciel zadym wszelkich:evil_lol: Opal został w porę pochwycony przez Asię. Tymczasem reszta "dyskutantów" zaczęła się kotłować, wzbijając tumany kurzu i wznosząc wściekłe warki:diabloti: Dzielny Eduś nawet "szczypnął" Bosmana za nogę tylną:evil_lol: Ostatecznie szybko udało się rozdzielić "rozmówców", choć Kleks wciąż próbował na nowo jeszcze "pogadać":evil_lol: Dalej spacer potoczył się już w normalnej i miłej atmosferze, upłynął na zabawach patyczkiem, gonitwach, węszeniu i pozowaniu Muzzemu do zdjęć:multi::lol: ...i dopiero w domu, pod wieczór okazało się , że Mały ma "przedziurkowane " na wylot" ucho:mad::evil_lol:;) teraz chodzi po jubilerach i szuka sobie odpowiednio wypasionego kolczyka:evil_lol::laugh2_2: No ale oczywiście czekamy na relację Muzzego i Dropka z tego spaceru...a i może gdzieś tam Kwaudia z Kwarnoldem się po krzakach też czaili:evil_lol::multi::cool3:
  13. [quote name='Ola la'] Jak jutro wszystko bedzie ok z tym kotkiem i Pani powie ,ze na 100000000% chce Moruska to pomyslimy z transportem;) no nie wiem czekamy do jutra;)[/quote] boże, oby się Pani nie rozmyśliła i Morus był grzeczny w stosunku do kota:look3::modla::look3::modla: czekam na jutrzejsze wieści:cool3:
  14. [quote name='ana666']Ok. Tyle jest w schronisku że te kilka dni już by wytrzymał do piątku. Ja już obdzwoniłam znajomych i już ok.80zł mam na bank a jutro zadzwonie do znajomej(psiara na maksa, sama by miesiąc nie jadła a na Moruska dała) która ma 7 psów z naszego schroniska i chętnie pomaga a kryzys jej na razie nie dotknął więc na te 50 minimum też licze. Rozmawiałam z harcerzami, chcą zrobić zbiórkę, ale oni trochę powolni i nie wiem czy zdążą ale wszystko idzie w dobrym kierunku:p Także do piątku jeszcze się troche pokręce i jak najwiecej postaram uzbierać. ;)[/quote] jaka genialna i cudowna, wzorcowa mobilizacja:crazyeye: szacuneczek dla Oli i Any, a także innych ludzi, którzy chcą pomóc Morusowi:modla::Rose::modla: pisałam już, że ja też mogę "grosik" dorzucić;)
  15. [quote name='Ola la']no to bomba ;)czekam więc jutro na kocio-moruskowe wieści :cool3: z tym ,że Pani wolalaby go wziaść w piątek bo ma wlasnie od piątku 3 dni wolnego a przez kolejne 5 dni pracują z męzem na nocną zmiane wiec Morus miałby ich towarzystwo non stop przy aklimatyzacji:-D mysle ze i tak transport by sie troszke czasu zalatwialo ;)[/quote] o matko, ja też czekam, co z tym kotem, czy go Morus nie pożre:evil_lol: oby nic nie kombinował, bo ja na serio się stresuje, że coś nie wypali:look3::look3: ale liczę na to, że przy jego słabym wzroku i tym, że jest łagodny dla innych psów, to pewnie i kota zaakceptuje, niemniej trza to solidnie sprawdzić, żeby kichy nie było;) a z tym piątkiem i dniami wolnymi, to super pomysł:multi: no i faktycznie organizacja transportu może zając trochę czasu;)
  16. [quote name='Ola la']hej dziewczynki przed chwilą dzwoniła do mnie pani o Obawe moją ale ta ma juz domek i pytala mnie o Moruska(znalazla go wsrod psow ktore wystawialam na cafeanimal) Chce dać mu dom na 100%ale nie wie jaki on jest do innych psow(mniejszych) bo ma 2 shi tzu i do kotow - bo ma persa. Pani bardzo fajna.Mieszka kawalek odemnie -mnie w Rudzie śląskiej ale mysle ,ze koszty transportu moznaby pokryc z naszych deklaracji na DT? tylko musi byc wiadomo czy np jak Morusek odzyje nie bedzie sie rzucal na te 2 male psy i persa..... co myslicie/???[/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Jezu, Olka, ja już tu beczę...ze szczęścia oczywiście - z dwóch powodów, pierwszym jest fakt, że prawdopodobnie znajdzie się domek dla Moruska:multi:, drugim, jest to, że jesteś tak cudowną, pozytywną i pracowitą osobą, przynoszącą szczęście wszędzie tam gdzie się pojawisz:loveu: Ola, jasne, że ja się dołożę do transportu, jeśli będzie to konieczne!;)
  17. [quote name='marysia55']dogorra szuka dalej ciepłego domku :loveu:[/quote] jak Misieńka dobry domek znajdzie, to się będą raczyć z Wami, dogorrowe ciotki:evil_lol: różowym martini i innymi wszelkimi możliwymi trunkami:drinka::popcorn::cunao::evil_lol::multi:
  18. [quote name='Pianka']Pani stwierdziła, że Misia jest za duza:roll: Szukamy dalej.[/quote] a ten owczarek kataloński, Dramacik, jest jeszcze większy i to jej akurat nie przeszkadzało:cool1:
  19. [quote name='Justa&Zwierzaki'] Dzis w nocy jak spał '' kolami do góry '' czyli na pleckach zauważyłam że ma w pachwinie dziwne kilkucentymetrowe wybrzuszenie , nie mam pojęcia co to może być , może to jakaś przepuklinka :shake:[/quote] aha, no i jeszcze oprócz zębów i kastracji, dojdzie może przepuklina, albo chociaż diagnoza, co to za wybrzuszenie...
  20. [quote name='Justa&Zwierzaki']Nie rozumie , jedna narkoza na zęby ( stan bardzo zły ) a druga na kastracje a on sika w domu ( znaczenie terenu ) i gdzie bym z nim nie poszła to tez ( u weta nasiusiał 2 razy ) a to raczej to nie jest zachęcajace do adopcji a tez narkozy nie jest obojetne dla organizmu , chyba ze ja coś źle rozumie i to by zrobił wet ze schronu od razu kastracje i zęby ??? [/quote] no właśnie mnie też chodzi o wyjaśnienie tej kwestii, wet w schronie zrobi za jednym zamachem i zęby i kastracje?:roll: skoro jest dobry, to warto żeby to zrobił.
  21. [quote name='Asta17']A czemu miałby się źle zająć? Mamy bardzo dobrego weterynarza.[/quote] cieszę się z Waszego dobrego weta, ale mam pytanie - czy obecny DT nie może sam zdecydować, kto wykona zabieg lecznicze u psa?:roll:
  22. [quote name='warsawmoo']Już po wizycie. Wszystko ok.:B-fly: Pańcia zapisała całą kartkę A4 zaleceń:loveu:. Jutro Scootie jedzie do nowego domu!!! :Cool!: Trzymać kciuki za małego! Oby jak najszybciej się do nowego domu przyzwyczaił. [SIZE=1](Ciotki! Poprostu nie wierzę, że się udało:-o):mdleje:[/SIZE] :sweetCyb::Dog_run::klacz: :drink1: :beerchug: :popcorn::cunao:[/quote] dla mnie to prawdziwy mały cud i szczęście, tak baaardzo się z tego cieszę, Scooter czekał na ten jedyny, wymarzony domek i czekał, a my razem z nim i teraz się udało wreszcie!:bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: Mnie też jest ciężko w to uwierzyć, ale udało się wszystko pomyślnie i Scootie jedzie do nowego domku:sweetCyb: Kiedy jest Scooterka przeprowadzka przewidziana?:cool3: już nie mogę się doczekać:multi::loveu::multi:
  23. A wczoraj też byliśmy na leśnym spacerku, ale Dropek nie ma netu, więc nie może dropkowo o tym opowiedzieć:placz:
  24. [quote name='muzzy']Kwarnoldem - największym maczo-kaczo po prawej stronie Bystrzycy[/quote] :roflt::roflt::roflt: [quote name='muzzy'] Ale jak nas Dropek zobaczył i podbiegł, to Kwarnold zbladł i ze strachu zniósł jajko! Niezłe, kwa, osiągnięcie, jak na kaczora! No co za, kwa, wstyd! [/quote] oj tam wstyd! Po prostu Kwarnold jest prorodzinny:evil_lol: [quote name='muzzy'] Jak się Dropek oddalił, to Kwarnoldowi dałam po dziobie i się, kwa, trochę opanował. [/quote] kobieta wzięła sprawy w swoje...skrzydła:diabloti: [quote name='muzzy'] Postanowiliśmy zaatakować Dropka z krzaków. Trzeba było się, kwa, spieszyć, bo już się zbierali. I już mieliśmy atakować, jak zauważył nas TeŻet Bico i powiedział, że to, kwa, kaczka z małymi kaczątkami! Jak to Kwarnold usłyszał, to się, kwa, wziął i popłakał! Że największego, kwa, maczo-kaczo w okolicy ktoś pomylił, kwa, z kaczątkami! Teraz, kwa, chodzi chłopina do psychokaczopeuty i leczy rany psychiczne! I kto ma, kwa, za terapię zapłacić?! Człowieku Grześku, nie pozwolimy tak, kwa, obrażać naszego, kwa, ziomka, wiemy gdzie parkujesz i już wszystkie, kwa, kaczki w okolicy wiedzą, że jak im się zachce kopsnąć, to mają lecieć nad Twój samochód! A Dropka jeszcze dopadnę! Kwaaa![/quote] oj...no ale ja mówiłam mojemu TŻtowi przecież, że to Kwaudia z jakimś swoim nowym gachem:evil_lol: mój TŻ, "człowiek Grzesiek":cool3: teraz boi się tej zasranej zemsty:evil_lol:
×
×
  • Create New...