Jump to content
Dogomania

bico

Members
  • Posts

    8774
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bico

  1. [quote name='Lulka']no to uwaga!!!!!!!! Bari pojechal wczoraj do nowego domu!!!!!!!!!!!! jestem jeszcze w szoku :evil_lol: nowi panstwo Barego to emeryci, mieszkaja w malym domku, Bari bedzie mail super opieke, ogrodek i kochajacych ludzi :loveu:[/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Ale cudowna wiadomość!:multi::multi::multi::multi: Jednak potwierdza się moje reguła - jak tylko dłużej na jakiś wątek nie zaglądam - psiak od razu domek znajduje:hmmmm: Mówię Wam, to już na niejednym wątku się potwierdziło:oops::roll: Może jak z dogo zniknę:evil_lol:, to wszystkim psiakom szczęście dopisze jak Barusiowi:loveu: Będą jakieś fotki z nowego domku?:cool3:
  2. Faktury, faktury...:cool1:a gdzie fotki Scootiego z nową rodzinką?:cool3: Jak on się miewa?:cool3:
  3. [quote name='Milosnik kotow']Jak dla mnie to coś co Muzzy wyrwał Dropkowi to wygląda ni mniej ni więcej jak suszona malina. Albo malinka. :D Dropek miał malinkę, Dropek miał malinkę :loveu::lol::lol: Ale nie ma, bo Mu Muzzy zabrał :cool1:[/quote] to proste- Muzzy zabrał ją Dropkowi, bo sam chciał sobie ją na szyi przykleić:evil_lol::eviltong:
  4. hmmm:hmmmm: a może to skorki od słoniki...przypieczone na patelence?:PROXY5: Muzzy, tylko dlaczego razem ze skórkami od słoninki, na patelnię, wrzuciłeś także Dropka...do podpieczenia:evil_lol::eviltong::roflt::jumpie:
  5. [quote name='Energy'] Muzzy jak dla mnie to normalne strupki po ząbkach Małego:diabloti:. Na drugi raz daj im spokojnie odpaść:eviltong::evil_lol:[/quote] jak dla mnie:cool3:, to też są zwykle strupki...oczywiście po ukąszeniu leśnego wampira, a nie Małego:eviltong:
  6. [quote name='muzzy'] Tak w ogóle to mam zdjęcie tego czegoś, ale nie wiem, czy je tu umieszczać, bo to coś nie wygląda jakoś specjalnie apetycznie :D Ale jeśli chcecie, to je zapodam i zrobimy zgaduj-zgadulę co to może być :D[/quote] Muzzy, zapodawaj te fotki prędziutko, właśnie miałam taki pomysł, żeby sobie znowu zgaduj-zgadulę tu urządzić:cool3::cool3::cool3: tylko czekaj, aż sobie coś do jedzonka przyniosę, bo podobno fotki tego czegoś zaostrzają apetyt:evil_lol:
  7. [quote name='__Lara'] A to, że domku nie można sprawdzić to napewno nie możemy rezygnować, tym bardziej, że takie znikome zainteresowanie w kraju. A kobieta wydaje się konkretna i godna uwagi :)[/quote] popieram! prędzej tu polegniemy, niż przepuścimy taką szansę domku dla Cyklusia:multi:
  8. a teraz za przykładem ciotek imprezowiczek, mała bibka z okazji znalezienia domku Moruskowi:loveu: :calus::multi::buzi::sweetCyb::sweetCyb::bigcool::bigcool::Cool!::Cool!::knajpa::drinka::laola::popcorn::chlup::cunao::drinking::beerchug::drink1::klacz::klacz::iloveyou::smilecol::Rose::thumbs::cool2:
  9. [quote name='Ola la'] Lara a fotki boskie:loveu:ja tez mam kilka:cool3:no i ty na nich jestes.nie ominie Cie sława:evil_lol:[/quote] oooo, no znów ulga, na ciotkę Ola la zawsze można liczyć - ma fotki Lary i szybko je tutaj zapoda:evil_lol: Super:cool3::cool3::cool3:
  10. [quote name='Ola la']Gigantycznych rozmiarów łagodne cudo:loveu:[/quote] Morusek jest wielki jak...dog:crazyeye::evil_lol::multi: uwielbiam takie ogromniachy, poczciwe olbrzymy:loveu::cool3: [quote name='Ola la'] Bico możesz odetchnąć:evil_lol:[/quote] Nooo, ufff, oddycham z ulgą:multi::loveu::multi::loveu: Morusek ma nowy, kochający domek i modlę się, aby było mu tam na prawdę dobrze i żeby tam już w szczęściu pozostał:loveu: Dziękuje ciotki - Ola la, Lara i ana666, że taką akcję na szeroką skalę zorganizowałyście, to na prawdę dla mnie cud, aż trudny do pojęcia i uwierzenia...chyba zaraz będę beczeć ze szczęście i wzruszenia:oops::placz: Morusku, kochany, już Cię nikt gryzł i zastraszał nie będzie...ile ten pies wycierpiał:placz: ale już jest dobrze:multi: Co skłoniło tych państwa, by przygarnąć kolejnego,w dodatku niewidomego i dużego psiaka ze schronu? Szacuneczek i podziw dla Państwa:modla::modla::modla: W dzisiejszych czasach, to się takie szlachetne i odważne decyzje, rzadko niestety zdarzają:roll: o tu proszę!:loveu: A tak poza nawiasem - Ola la i ana666 niezłe z Was lachony:evil_lol: Fajnie Was było zobaczyć:loveu: Tylko mi tu fotek ciotki Lary zdecydowanie brakuje:mad:
  11. Cieszę się, że w miarę pozytywne info napływają:multi: czekamy na dalsze wieści.
  12. [quote name='Kenny']kto taki ?[/quote] Kenny, Ci, którzy lecą podnieceni, bo widzą "yorka" za 1 zł:roll: głupie telefony z allegro, wiesz o co chodzi, żarty itp:roll:
  13. [quote name='Ola la']żartujesz?????co za gnidy! tak drwić z bezdomnego psa!:angryy: kuzwa. Tez miewalam glupie telefony.....ręce i cycki opadają normalnie:shake: Mowisz ze tak zwiekszylo sie zainteresowanie???eh Ci ludzie...zamieszcisz zdjecie boksera i podpiszesz york to juz beda obserwowac...[/quote] Ola, po pierwsze, stanik sobie załóż:evil_lol::eviltong:;):loveu: ale rozumiem Was, przecież wiecie i trochę mnie znacie i jak coś takiego się dzieje, to rozglądam się za śrutówką:diabloti: Ola, Lara, wkleisz foto doga lub mastifa, a trepy i tak się podjaraja na słowo "york":stupid:
  14. [quote name='Kenny']a więc dzwoniła do mnie ta pani z Norwegii...moim zdaniem fantastyczna osoba...nie zależy jej na tym czy Cykluś to york czy terier...poprostu jej się spodobał od pierwszego wejrzenia...chore oczko też według niej nie jest żadnym problemem ;) pytała o wiele rzeczy, długo rozmawiałyśmy...stwierdziła, że jest na Cyklusia zdecydowana. ma 3 letniego synka, mieszka w mieszkaniu. bardzo miła, konkretna osoba. jednak jedyny problem to transport. Pani oczywiście przyjechałaby po Cyklopka, tylko te głupie zasady z kwarantanną, itp. Powiedziała, że musi dokładnie sprawdzić co i jak trzeba zrobić, żeby przewieźć Cyklusia samolotem. Napewno potrzebne są różne badania krwi, itd. Zapytała czy pomogę jej na tej zasadzie, że zrobię to wszystko tutaj a ona prześle za wszytko pieniążki, więc oczywiście się zgodziłam. Rozmowa stanęła na tym, że Pani sprawdzi te wszystkie wymagania, co do przewozu i się odezwie jutro lub pojutrze. [/quote] :crazyeye::crazyeye: łooo matko jest nadzieja w tym morzu syfu... Procedury na pewno nie są hop siup, ale jak my się zmobilizujemy, a Pani też nam pomoże i będzie cierpliwa i na Cyklopka zdecydowana, to się uda - ja w to wierzę!:multi: wobec tego czekamy na telefon Pani w sprawie potrzebnych procedur i zaleceń;) kujmy żelazo, póki gorące!:cool3:
  15. i co? jak tam jamnisia? dzwonił ktoś do tego domku w końcu czy nie?:roll: dzieje się coś w ogóle w tej sprawie?
  16. [B]I co i co i co??????????[/B] [B]Jak Morusek? Jak w nowym domku? [/B]Wychodzę ze skóry dosłownie:cool3::cool3::cool3: Napiszcie mi potem choć małego smska co i jak było, czy wszystko ok:roll: a na obszerną relację i fotki na wątku, to czekam swoją drogą:cool3::multi::cool3::loveu:
  17. [quote name='muzzy']z zamiarem telefonicznego rozsiania paniki wśród połowy tu obecnych Dogomaniaków i błagania o pomoc :) [/quote] telefoniczne sianie paniki, to u nas podstawa:evil_lol: i nietelefoniczne sianie też zresztą:roflt:
  18. [quote name='muzzy']No właśnie nie wiem co to, czymś miał zlepione kłaki przy skórze w dwóch miejscach obok siebie. [/quote] :crazyeye:ukąszenie leśnego wampira:evil_lol:
  19. Muzzy, przynoś dziś te "niekleszcze" do analizy:cool3::cool3::cool3: Bo albo to jednak kleszcze:evil_lol: albo strupy po psich harcach:evil_lol:
  20. [quote name='Owieczka']Nie wiem czy jeszcze jest ten dom aktualny ... jakies kilka miesięcy temu spotakałam przemiłą kobiete w metrze (WARSZAWA) straciła swoja najukochańszą jamniczkę. Powiedziała mi wtedy ze za "jakiś czas" napewno wezmą jakiegos jamnika i zgodziłą się żeby jej przesyłać oferty. U nas w schronie jamników brak więc podsyłam Wam kontakt, moze sie uda :roll: tel do niej: 0 607 459 700 próbujcie[/quote] [B]co z tym domkiem? ktoś tam dzwonił? to jest zawsze jakaś szansa:roll:[/B] Nie można jej oddać do schronu! ona szybko dom znajdzie, tak jak pisze Isadora, tylko trzeba na to parę dni więcej, można szukać płatnego DT na te parę dni, zrzucimy się, ja coś dorzucę też, tylko znaleźć coś trzeba. jakby co piszcie do mnie na pw, dodam grosik;)
  21. Oto dziś już jest ten wielki dzień dla Moruska-jedzie w długą podróż do nowego domku:multi: Wreszcie będzie otoczony miłością i opieką, taką tylko i specjalnie dla niego, już go kumple z celi gryźć nie będą:multi: pewni4e na początku Morysek będzie miał kłopoty w nowym domku z "chodzeniem po ścianach", ale pewnie do sobie rade dzielny chłopak i przyzwyczai się do układu mieszkania;) dziewuszki kochane - dawajcie mi jutro znać, choćby mały smsik, jak Morus został przyjęty w nowym domku i jak się miewa - pliiiis, nie zapominajcie o niecierpliwej ciotce z Lublina:cool3: Morusku - powodzenia i bądź grzeczny:loveu: Ana, szerokiej drogi, jedźcie ostrożnie:lol:
  22. [quote name='muzzy']I najpierw lekko pokłóciliśmy się z takim jednym czarno-białym kolegą, trochę większym ode mnie.[/quote] wiemy co to za jeden i też baaardzo go "lubimy":mad:
  23. [quote name='Negri']dzięki, trzeba coś wykombinować, u nas na boksie jest po 5-10 sztuk, i jamniki często zostają............ zagryzane :-([/quote] matko ale mało czasu:-(:-(:-( zaznaczam, wieczorem będę kombinować. piszcie do [B]cioteczki Ola la,[/B] ona robi świetne animalcafe i często później psiaki są losowane do Merta:cool3: proponuję też zaprosić na wątek [B]ciotkę Brysio,[/B] specjalizuje się w masowych akcjach ogłoszeniowych:cool3:
  24. [quote name='__Lara']A ja nie mogę? :cool3::icon_roc:[/quote] Lara, na szczęście już mi wybaczyła:loveu::multi::loveu: Cieszę się, że [B]obie Ole [/B]Moruskowi pomogą i psiaki na spacerek ze schronu zabiorą:lol:
  25. [quote name='mmlasowice'] Teraz odebrałam telefon od Pana z Tarnowskich Gór - członka Koła Łowieckiego. nic nie obiecywał na telefon. Przyjedzie Kubę zobaczyć i potem podejmie decyzję.[/quote] odezwał się tan pan jeszcze? był Kubę obejrzeć?:roll:
×
×
  • Create New...