-
Posts
8774 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bico
-
Umierał w schroniskowej budzie-teraz w dt. Za TM
bico replied to anett's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oj, temat jak u mam niemowlaków, na ławeczkach w parku głównie takie rozmowy się odbywają, to i my nie będziemy gorsi:D:D:evil_lol: u mnie też takie ceregiele z podaniem leków bywają i zawsze jest ta podejrzliwość, gdy się zbliżam:evil_lol: hehe, lewatywy to by nam Kuba nie darował, mowy nie ma:shake::D Czarodziejko, przykro mi z powodu Foczki:-(:-(:-( -
Fajtek - łysy , niewidomy , brzydki ...BEZ SZANS :(:(:(
bico replied to SdZ_Lublin's topic in Już w nowym domu
Muzzy, jak ja się cieszę, że tu zajrzałeś, od razu jest mi raźniej, bądź tutaj z Fajtkiem, dzięki za ofertę foto-pomocy:lol: majqa, Tobie też dziękuję:loveu: jestem niezmiernie wdzięczna, że kogoś ten psiak na dogo jednak obchodzi:lol: A jak się miewa Fajtuś ogólnie? Tak jak pisał Muzzy - tylko dobre foto może pomóc temu psu - pomóc w sensie szukania mu domu i zbierania na niego kasy, także jak coś ustalicie, co z foto i nową sesją, to piszcie do Muzzego lub do mnie, coś wykombinujemy. Tutaj podrzucam wątek psa z Wrocławia, też był i jest cały łysy, choć na nic nie jest chory, uratowano go ze schronu, bo nie przeżył by tam tych strasznych mrozów, ogłaszano go, wypatrzyła go jakaś Pani, właśnie jemu chciała pomóc i dać dom - teraz jest szczęśliwym domowym pupilem - nie liczy się to jak wygląda, tylko to jakim jest wspaniałym psem - takim jak Fajtuś wątek Graffiego: [url]http://www.dogomania.pl/threads/141972-*-Zimy-nie-przezyje..Czy-choroba-skory-to-wyrok-*Udalo-sie-!-Graffi-juz-w-DS[/url]! -
Major - kolejne psie nieszczęście z Szydłowca. Ma wspaniały dom :)
bico replied to IKA & SONIA's topic in Już w nowym domu
Marinko, wpłaciłam łącznie na koto fundacji 60 zł dla psiaków - dla jednego psa taka wpłata ma znaczenie ale jak się to podzieli przez 3...:-(:-(:-( na więcej teraz mnie nie stać:oops::-( -
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
bico replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malwi']ja wiem ... ale mnie trzęsie jak to słyszę .... mam ochotę ryknąć w słuchawkę " KASTRACJA Piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii " i sie rozłączyc.....[/QUOTE] ja wtedy czuję takie błyskawiczne, postępujące, nagłe osłabienie, totalną niemoc i zwątpienie i mam ochotę paść na łóżko, odciąć się od tego wszystkiego i zasnąć na dłuuugo............:roll: -
Umierał w schroniskowej budzie-teraz w dt. Za TM
bico replied to anett's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='anett'] Bico jeżeli możesz zasponsorować Kubusiowi te kropelki to podam Ci na PM konto Czarodziejki:lol: Bardzo Ci DZIĘKUJĘ:loveu: obiecałam Kubusiowi te kropelki, wiec oczywiście proszę o konto Czarodziejki na pw - wpłacę 50 zł:) -
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
bico replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malwi']aż mam gęsią skórkę jak to słyszę.... brrrrrr[/QUOTE] jak słyszysz "kaJstracja"? to nie moja ani nie Twoja wina, że palanty tak to właśnie przekręcają, to jest tak żenujące, że dla mnie aż śmieszne. -
LADY w typie Saluki znalazła swój raj na ziemi:):):)
bico replied to Tola's topic in Już w nowym domu
i co z tym domkiem potencjalnym i zainteresowaną Panią???? już nadzieją wstąpiła w me serce, że może tym razem, że może się uda...łooo matko jak to wszystko ciężko idzie....:roll: -
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
bico replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
ja też kocham ten zwrot - kaJstracja :D:D:evil_lol: kaJstraja rządzi!:D -
Państwo pisali do mnie smsa, że u nich i Halusia wszystko w porządku, że Haluś jet bardzo ale to bardzo grzeczny, zarówno gdy wszyscy są w domu jak i wtedy gdy zostaje sam:multi: To słuszna decyzja, że świnka morska jest w innym, zamkniętym pomieszczeniu, podczas nieobecności domowników, lepiej nie ryzykować, poznawać zwierzaki i przyzwyczajać je do siebie pod nadzorem właścicieli:) Dałam też Państwu numer do mojej koleżanki - treserki - bo mnie o to Państwo prosili - niebawem chcą zacząć uczyć Halusia:multi: Haluś ma też umówioną wizytę u weta, bo trzeba go odrobaczyć:) Jednym słowem - wszystko jest w porządku w nowym domku Halusia:multi:
-
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
bico replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
dziękujemy za wieści:) super psiaki na tych wszystkich fotach i jak już podrosły:) -
Bernardyn MILORD zamieszkał w Pruszkowie! Już ma swój dom.SZCZĘŚCIA!!!
bico replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Kamień z serca!!!!!!!!! U Milordzika wszystko w porządku i żyje sobie jak król - HUUUURA!!!:multi::multi::multi: [CENTER]:laola: [/CENTER] -
[quote name='koczis78']My planujemy z Halusiem na szkolenie jakieś chodzić, ale dopiero jak już sie do nas bardziej przyzwyczai i oswoi ze wszystkim nowym. Jak na razie wszystko jest w porzadku, tamten incydent z kłapnięciem już sie nie powtórzył. Powiedzieliśmy Maciusiowi jak ma postępować z pupilem, aby wszystko sie dobrze ukladało, ale oczywiście obydwaj są cały czas pod naszym okiem. Jak jestem z nim na spacerze co kilka chwil sprawdza, czy jestem cały czas z nim. Jest na prawdę kochany :-)[/QUOTE] niech się chłopak oswoi, a potem pójdzie nauki;) dobrze, że ich obu pilnujecie:) Trzymamy kciuki cały czas:happy1:
-
[quote name='halcia']Bico,a ja serdecznie dziękuję za sprawdzenie domku.Mam nadzije,ze w razie czego,tfu,tfu,tfu pomozesz Panstwu.Ale mysle,ze nie bedzie takiej potrzeby.Ogólna zasada powinna byc zawsze przestrzegana,ze psiaka i małego dziecka nie zostawia sie samych...[/QUOTE] Ponieważ nie jestem psim behawiorystą ani treserem, pomóc mogę w ten sposób, że: - podam Państwu numer do mojej koleżanki, która szkoli psy...i właścicieli:evil_lol:;) w Lublinie - podam Państwu numer do organizatora grup szkoleniowych dla psów przy Lubelskim Klubie Jeździeckim. Zajęcia tam są w każdą sobotę i niedzielę, trwają godzinę, jest kilka grup, jedna po drugiej mają zajęcia od godz. 8 do godz 15 i można tam z psiakiem podjechać poobserwować, pogadać z treserami i potem zdecydować czy się zapiszemy tam razem z psem. Ja tam chodziłam z moim labradorem przez pół roku w każdy weekend i są do tej pory tego efekty. Od razu piszę, że pies teraz normalnie chadza w obroży a nie w kolczatce;) Niby to tylko pół roku ale z własnego doświadczenia wiem ile czasem trzeba samozaparcia, żeby i w sobotę i w niedzielę zapakować się, zabrać psa i tam pojechać, zamiast leniuchować weekendowo, dlatego jeśli ktoś się przyłoży i zaprze i to "przetrwa i przerobi", podchodząc na zakończenie kursu ze swym psem do egzaminu "Pies Towarzysz" i go zda, to wiem, że taki ktoś i jego pies przetrwa już potem wszystko, bo ich wieź jest silna, a wiara w siebie i psa mocna. U mnie na pierwszych kilku zajęciach było 15 osób, kurs skończyło osób 7, reszta odpuściła sobie i psu:razz: Państwo o obu tych możliwościach wiedzą, mówiłam o tym w czasie wizyty i wiedzą też, że zawsze jestem gotowa podać im te namiary w razie potrzeby:) [B]Gorąco polecam także - Zofia Mrzewińska - porady [url]http://pies.onet.pl/13,1,42,ekspert.html[/url][/B] no i ogrom pozycji o psach i ich wychowaniu w księgarniach np. Empik.
-
[quote name='muzzy']Właśnie stało się coś, czego bym się w życiu nie spodziewał. Wyszliśmy pobiegać z Aferą, Afera tak jak ostatnio z cieczką. Dropek na nią wskakiwał, ale nie przejmowaliśmy się tym. I dziś tak skutecznie wskoczył, że się zakleszczyli. A przecież Drop jest wykastrowany, myślałem, że po kastracji już takich akcji nie ma. Wszystko dobrze się skończyło, bo po kilku minutach się rozłączyli. Ale nie sądziłem, że taka historia się może przydarzyć.[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: perwersyjne zabawy!:evil_lol::nono::evil_lol:
-
[quote name='Ulka18'][COLOR=Blue][B]Tak, zdecydowanie odradzam przytulanie, pies odbiera to jako dominacje, szczegolnie, gdy obejmuje sie psa np. za szyje. Psy rozumieja przytulanie inaczej niz my, odradzam. [/B][/COLOR] Najwazniejsze to wyrobic rytm dnia, regularne nawyki u psa, co, gdzie i kiedy. Dobrze byloby tez pojsc na jakis kurs, szkolenie, zeby sie Halus wyuczyl co trzeba, zeby miastowy pies umial.[/QUOTE] [B]Tak, zdecydowanie lepiej by było gdyby synek wstrzymał się na razie z przytulaniem Halusia i bardziej wylewnym okazywaniem psu uczuć, mocnym przytulaniem, przytulaniem z zaskoczenia itp, dlatego, że między innymi z powodu prawie równego wzrostu dziecka i psa, przytulanie przez dziecko może być przez psa odbierane jako coś co mu zagraża, dominuje go, próbuje nad nim górować. Halusiowi przy takim zachowaniu, gdy zaobserwujemy go na tzw. "gorącym uczynku" przy próbie złapania zębami, mówimy zdecydowanym donośnym tonem "NIE!". A synek niech ogranicza pieszczoty psa do delikatnego głaskania Halusia po boczkach i to tylko przy obecności i nadzorze rodziców. Gdy synio psa głaszcze, do Halusia mówimy ciepłym ożywionym tonem - "Dobrze! Dobry piesek, super piesek!" i podajemy smakołyk - później kontakt z dzieckiem będzie się Halusiowi kojarzył pozytywnie z głaskaniem, pochwałą głosową i przysmakiem. [/B] I tresura, jeszcze raz tresura, konsekwentne uczenie psa, studiowanie psychiki psa, czytanie w necie i w książkach, oglądanie w tv programów o psach np. TVN Style w niedzielę "Ja albo mój pies" - polecam, bo są to porady ratujące napiętą w domu atmosferę - nie dopuszczajmy do tego by mały problem się rozrastał!
-
Dobrze, że Mały i Kleks nic nie widzą o tym jak ponętna jest Afera teraz:cool3: Nie było by siły, która mogła by je wtedy powstrzymać:cooldevi: a tego królika to..wiadomo co...:boom: :evil_lol:
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
bico replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[B]Marysiu,[/B] myślę o Tobie...Pamiętaj, że zawsze możesz na nas liczyć...Przetrwasz to wszystko i dasz radę - ja w to wierzę i tego Ci życzę. Jakbyś czegoś potrzebowała, to dawaj śmiało znać! Tulę Cię mocno! Jesteśmy z Tobą na dobre i złe!