Jump to content
Dogomania

Karolina.

Members
  • Posts

    3607
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Karolina.

  1. A jednak cosik mam ;) I to nawet świeże - dzisiejsze :razz: Odkurzacz kuchenny [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_1949.jpg?t=1287681843[/IMG] Dzisiaj u nas strasznie wiało :roll: [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_1878-1.jpg?t=1287681844[/IMG] I moja mordencja mała :loveu: [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2063.jpg?t=1287681845[/IMG]
  2. Daria chyba po urodzinach tak zabalowała, że jeszcze do nas nie dotarła ;)
  3. Olu, jakieś zdjęcia Lakiego by się przydały :)
  4. [quote name='Connected']ja też nocy marek, ale w wakacje :cool3:, wtedy to siedziałam do 2-3 przeważnie :wink:Teraz to muszę się kłaść po 22 , bo niewyspana jestem i na lekcjach usypiam :evil_lol: Heeej :multi::multi:[/QUOTE] Też tak mam. Chodzę spać 23-24 w nocy, a 5.30 już wstaję na busa :cool3: Więc też długo nie śpię, i w szkole chodzę jak zombi :evil_lol: [quote name='*kleo*']Pójdziesz na studia to mało będzie Cię obchodziło, że zajęcia na 8:00 jak dobra impreza się będzie zapowiadać ;) Nie raz się zdarzało balowanie do 3 w nocy (albo i lepiej) pomimo zajęć z rana :evil_lol:[/QUOTE] Liceum pewnie też lepsze nie będzie, tyle że z innego powodu - nauki :evil_lol: Coś czuję w kościach, że ten pierwszy semestr to nic, w porównaniu do tego co będzie w drugim. :roll: Ale inna kwestia to już taka, że z powodu kartkówki czy sprawdzianu zarywać nocy nie zamierzam :lol: (chociaż w gimnazjum się zdarzało, szczególnie w tym okresie wystawiania ocen, gdy trzeba było latać i poprawiać wszystko :roll:) Ale zobaczymy jak to będzie... *** Cześć Asiu :multi:
  5. Aga, pochwała od hodowcy jak najbardziej Ci się należy, więc mnie to akurat nie dziwi :) Ale na pewno miło jest usłyszeć takie słowa od osoby, która powierzyła Ci psa :)
  6. A ja teraz na trójkach jadę, prawie z każdego przedmiotu ;) Ale to liceum, więc jak to nasz sor od PO powiedział: "[I]Trójka to bardzo dobra ocena, pochodzicie jeszcze trochę do szkoły, to i z dwójek będziecie się cieszyć[/I]" :lol: W gimnazjum wiadomo że różnie bywało, ale te piątki i czwórki na koniec roku zawsze były - a i czasami szóstka się trafiła. A jak się poszło do najbardziej wymagającego liceum w okolicy, to i taka trójka nie jest złą oceną ;)
  7. Wszystkiego najlepszego, czego sobie tylko zapragniesz Ulu :) [CENTER][IMG]http://www.nowydwormazowiecki.zhp.pl/wp-content/uploads/2009/06/bukiet1.jpg[/IMG][/CENTER]
  8. Karolina.

    Luśka & Mailo

    O, fajnie że będzie strona www :) Witam się wieczorkiem :multi: Jakieś zdjęcia by się przydały :cool3:
  9. Trzymam kciuki za jutro! :)
  10. Ale z nich kreciki :loveu: Cudne są :)
  11. [quote name='jot11']I jak? Lepiej już ze schodami? Kotki są fajne :loveu:[/QUOTE] Już lepiej, ale jeszcze będziemy musieli to ćwiczyć ;) A ja jakoś za kotami nie przepadam, tzn. fajne są, ale jednak wolę psy ;) [quote name='kiniaaa']My ostatnio spotkaliśmy na spacerze dziewczynę z fretką na smyczy. Antoś był tak zainteresowany, że w ogóle nie chciał iść... wciąż tylko stawał na dwóch łapkach i prosił o fretkę :D takie ciekawskie jajo:p[/QUOTE] Lucky też często tak ma, że jak coś chce, to robi 'surykatkę' :) [quote name='*kleo*']A ja ostatnio robię Uli przyzwyczajanie do hali i chodzę z nią na wydział. Ta moja mała szantrapa jest cudowna, chwila moment i się oswoiła, a potem to już zero stresu, głowa wysoko, ogon w górze i nie przeszkadzało jej, że wokół pełno nóg, rozmowy, hałas, tylko pięknie szła przed siebie od czasu do czasu patrząc na mnie i czekając na pochwałę :p[/QUOTE] No, toć wiadomo, w końcu z Uli to urodzona gwiazda jest :loveu: Cześć dziewczyny :) Ostatnio w ogóle nie mam głowy do robienia zdjęć, dlatego dzisiaj nic dla Was nie mam. Postaram się coś bliżej weekendu zorganizować ;)
  12. [quote name='*kleo*']Komendę słowną chyba można zaintonować tak, żeby skojarzyła się z warknięciem? Wiem, że niektórzy takie coś praktykowali, ale aż takim ekspertem w tej dziedzinie nie jestem, więc głowy nie dam...[/QUOTE] Nie, bo chodzi mi o to, że ogólnie nie powinno się tłumić, zakazywać psom warczeć. Bo pies warczeniem ostrzega tak jakby przed atakiem. To taki pierwszy ostrzegawczy sygnał. I jeśli zabronimy psu warczeć, to po jakimś czasie, będzie atakował bez ostrzeżenia. Bo zabronili mu ostrzegać, czyli warczeć. Nie wiem czy wiesz o co mi chodzi. I zastanawiam się czy takie tupnięcie jest odczytywane przez psa tak samo jak podniesienie głosu na przykład. Czy to nie będzie skutkowało tym samym.
  13. Klaudia, jeśli mówimy o sytuacji, że ktoś ma 50, 100, 100(000) psów, które siedzą w klatkach, to oczywiste jest dla mnie że lepiej by było znaleźć dla nich nowy dom. Ale ta osoba powinna mieć już zakaz posiadania zwierząt. Ale mnie właśnie zastanawia sam ten fakt, że po co ktoś skupuje tyle tych psów, skoro WIE że nie będzie mógł mu poświęcić wystarczająco dużo czasu. Wtedy nie ma znaczenia czy ten pies ma 2 lata i jest od czasu do czasu wyciągany z klatki aby poćwiczyć, czy ma 8 lat, i jest "bezużyteczny". Grunt że tych psów jest multum, i siedzą w klatkach. I to jest w tym wszystkim "fe". Po prostu to nie jest hodowla, to jest rozmnażalnia. [quote name='*kleo*'] Możecie mnie nie rozumieć, ale ja uważam, że lepiej dla takiego psa, który w dużej hodowli byłby skazany tylko na siedzenie w kennelu i brak kontaktu z człowiekiem jeśli trafiłby nawet w wieku tych 8 lat do domu, gdzie by go pokochano i rozpieszczano, przynajmniej starość miałby godną.[/QUOTE] I skoro wiem, że nie będę mogła zapewnić dotychczasowym psom godnej starości, to nie kupuję nowych. Proste.
  14. [quote name='*kleo*'](...) Na tych wykładach dziewczyna pytała co ma zrobić w przypadku, kiedy pies warczy na jej dziecko. Powiedział, żeby nie obawiała się tupnąć czy "warknąć" kiedy taka sytuacja ma miejsce. (...) [/QUOTE] Klaudia, tu w grę wchodzi tylko tupanie i warczenie, a nie upominanie słowne prawda? To dwie różne rzeczy są?
  15. I to jest też to o czym pisałam. Wolę psa po rodzicach z hodowlanką, ale z takiej hodowli gdzie szczenięta są dobrze socjalizowane i rodzice nie mają charakteru spaczonego siedzeniem w klatce, niż psa po interchampionach które pół życia w kojcach by siedziały. Gdybym miała wybierać. Bo oczywiście są też championy z domowych hodowli, tyle że te największe championy bywają z tych największych, najlepszych hodowli, gdzie kładzie się na wagę ten glamour i blichtr, championaty nie championaty, a socjalka szczylów do d***. Znam też hodowlę bardzo wymagającej rasy... która potrzebuje dużo ruchu i zajęcia... a psów na stanie jest ok. 20, i siedzą w klatkach. A mioty są tam niemal po 2 równocześnie. I nikt mi nie powie, że hodowcy poświęcają tym psom wystarczającą ilość czasu. Bo to wychodzi w ciągu doby poświęcana jest godzina na dorosłego psa, i po dwie godziny dla jednego miotu. A gdzie spanie, jedzenie, praca?! Doby brakuje :roll: Martyna - super Arwi się prezentuje :) Dla mnie ekstra! :)
  16. [quote name='*kleo*']Jak to kiedyś ktoś powiedział "w hodowli nie ma miejsca na sentymenty". My mamy wszystkie mało psów, więc nadążamy je kochać po równo, ale która z nas z ręką na sercu powie, że przy tej przykładowej 30-tce nie miałaby swoich faworytów i takich, które odpowiadałyby jej mniej?[/QUOTE] No ale Klaudia... w takim razie po co ten ktoś ma te 20, 30 psów? Po co? Chyba nie powiesz mi że "dla polepszania rasy"?
  17. Ja nie wiem, mi się wydaje, że to pewnie Weronika zawiniła. Ja wiem po moim bracie - ma 11 lat, a czasami rozumu zero :roll: Specjalnie stara się denerwować mi Lakiego, drażni się z nim, itd. Ja powtarzam, mówię [a czasami to już nawet krzyczę, a do tego i tak nic nie dociera]. Ale on swoje. Przez to Laki też go nie wielbi, tzn. toleruje itd, ale to ja jestem jego panią, i już. Kiedyś też łapał go za nogawki spodni (z resztą brat sam się o to prosił), ale już na szczęście udało nam się to opanować. Lucky ogólnie dzieci uwielbia, tylko do mojego brata ma czasami taki cięty stosunek. Ale mówię, nie bez powodu, bo Kamil sam sobie na to zapracował. Więc może i Weronika zrobiła coś nieprzewidywalnego, czy zaskakującego, co nie spodobało się Westowi. Mogłaś nie zauważyć. A wiesz sama, że dzieci mają różne pomysły... edit: pisałyśmy w tym samym czasie. Czyli mówisz że Weronika zaczepiała Westa. Czyli sprawa jasna. Mój brat też zachowuje się tak samo wobec Lakiego.
  18. [quote name='*kleo*'] Jestem jestem, tylko ciekawe na jak długo komputer mi pozwoli zanim znów się zwiesi...[/QUOTE] Witaj w klubie, ja nie wiem czy jutro uda mi się komputer włączyć, bo coś się psuje :mad: Już dzisiaj miałam z nim problemy, ale jakoś go odpaliłam, a jutro nie wiem czy mi się uda :roll:
  19. Ooo, Klaudia jest :) Gratulacje za przeczytanie tego wszystkiego ;) Co do charakteru szczeniaka to zgadzam się, wstępnie zawsze można ocenić pewne cechy. I szczerze mówiąc, to nie pamiętam już co było z tym kryciem :oops: Ja to pamięć mam dobrą, ale krótką :roll: Chociaż rozumiem Was, że potem możecie mieć nieprzyjemności... Ja żyje trochę w innym świecie, mnie te wystawy nie dotyczą, nie znam tego świata, i mogę sobie pisać co chcę, mi nikt nic nie może zrobić (chyba że TOZ nasłać :P). Więc patrzę na te sprawy trochę z innej perspektywy. No ale, zrozumcie też to, że ja też jestem ciekawa, jak piszecie o jakichś hodowlach, czy coś. Nie mam bezpośrednio z tym doczynienia, ale lubię czytać takie rzeczy, i dowiadywać się takich nowości, zawsze to krok do przodu jeśli chodzi o moją wiedzę. Uczyć do szkoły się nie lubię, ale działy dogo mogłabym czytać godzinami :lol: :oops: Dlatego czasami mnie irytuje takie "wyślę ci PW". Bo ja też bym chciała wiedzieć :eviltong: Nie mówię tu o prywatnych sprawach, bo to mnie nie interesuje, ale takie sprawy jak hodowle czy kosmetyki - głupio mi potem pisac do tego kogoś "A mogłabyś i mi napisac jaką hodowlę miałaś na myśli/jakich to kosmetyków używasz?" czy coś w tym stylu... :roll: Co do tej hodowlanki, to oczywiście, wierzę ci, wiesz na ten temat więcej niż ja. I pewnie zdarzają się takie przypadki. Ale ja z kolei słyszałam też o takich 'naciąganych' hodowlankach, wyjeżdzanych do tej pory, aż się udało. Ale i tak w większości sędziowie chyba dają oceny: bdb, dosk, nie do oceny. no nie? Jakoś rzadko słyszę, aby pies dostał dobrą, czy dostateczną. Chociaż nie siedzę tak w yorkowych wynikach, ostatnio bardziej na owczarkach się skupiam ;) Martyna - dawaj tą niespodziankę, bo spać idę zaraz :eviltong:
  20. [quote name='Princess_York'] chyba ta niespodzziewajka będzie jutro :cool3: .[/QUOTE] DAWAJ TERAZ!!! Po co ja tyle czekałam?! I taki ruch w galerii ci dzisiaj napędziłam ,tyle stron masz dzięki mnie do przodu - należy mi się coś za to :diabloti:
  21. Aga się przestraszyła, że championa kazałaś jej szukać, i sobie poszła! :-( Widzisz co narobiłaś?! Idę zaraz i ja. Buuu. [COLOR=LightBlue]P.S. Fajne były te nasze konwersacje, współczuję temu kto był nieobecny, i zechce to nadrobić :evil_lol:[/COLOR]
  22. Kasia, Martyna, Edzio - co tu się dzieje :shock: Moni śliczny :loveu:
  23. [quote name='Princess_York']Czy jest Championem !! :evil_lol:[/QUOTE] A jak sprawdzić czy jest championem? :hmmmm: Champion to klasa lux, czyli domyślam się, że taki osobnik aby być championem musi mieć odpowiednie wyposażenie.............. portfela :diabloti: :evil_lol:
×
×
  • Create New...