Jump to content
Dogomania

Karolina.

Members
  • Posts

    3607
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Karolina.

  1. Jeny, dziewczyny, nie wiem o jakich Edziach piszecie, bo już się chyba pogubiłam - w każdym bądź razie wyczytałam że Aga męża na wystawie chce szukać. Aga pamiętaj - tylko nie zapomnij przejrzeć jego rodowodu :diabloti: Czy się nadaje czy nie :evil_lol:
  2. Wystawy są o tyle fajne, że dzięki nim możemy się spotkać i poznać :) Aaa... i ja też bym chciała psa z Czech, ale nie yorka (ale nie powiem wam szczegółów - ani na forum, ani na PW :diabloti: :evil_lol:), ale to jest bardzo mało prawdopodobne że takowego będę miała. Jak mama się zgodzi na psa z Polski, to już będę szczęśliwa jak nie wiem co, więc o 'zagramanicy' nie marzę nawet ;)
  3. [quote name='Princess_York'][COLOR=#ffc0cb] Ale się rozpisałaś tak wogóle :evil_lol:[/COLOR] I nie wiem czemu ale do agility York mi troche nie pasuje :) mimo to że to terrierek :loveu: Dużo bardziej wole oglądać Border Collie .[/QUOTE] Dopiero to zauważyłaś? Ja gdybym nie pisała długich i nudnych elaboratów, to nie byłabym sobą :diabloti: Mi tam york pasuje :eviltong: A co do BC to ja się nie wypowiadam, wypowiem się za rok :evil_lol: [quote name='jot11']Karoooooooola nie musiałas tego pisać jak się domyśliłaś. :evil_lol: Tak miałam zamiar wszystkie wykupić :diabloti:[/QUOTE] Och, widzisz, popsułam Twój plan :diabloti: Ale jednym się ze mną podzielisz, prawda? :loveu: [quote name='Viky i Ja'] Bardzo bym chciała żeby i u nas tak było, że szczylki dostają metryki tylko dzięki przeglądowi. Ale bądźmy realistami skoro zdarzają się przekręty czy nie do końca uczciwe werdykty przy widowni to co działoby się w zaciszu hodowli ??? Az boje sie myśleć. A może się mylę i my nie jesteśmy narodem aż takich kombinatorów i krętaczy i take rozwiązanie by się sprawdziło...[/QUOTE] Ale jakie przekręty by były? Tzn. jakieś by były, na pewno, ale tego nie da się żadnym sposobem chyba wyeliminować, niezależnie od wymagań hodowlanych. O, znalazłam. W szwecji - konieczność prześwietlenia bioder i łokci, wykonania badań oczu, i wystawy nie są konieczne, jeśli pies przejdzie testy psychiczne. Ale to jest u aussików akurat, podejrzewam że u yorków jest inaczej, ale pewnie też jakieś wymogi są. O to właśnie chodzi, że im bardziej zaostrza się wymogi, tym więcej ludzi stara się je ominąć :) Jeśli wprowadziłoby się uzyskanie 30 ocen dosk. do zrobienia uprawnień, to kto by je robił? :lol: A jakby dawało się wolność: "pokryj sobie suczkę jakim chcesz psem - oby tylko był tej samej rasy, z papierami, miał zrobione badania i brak widocznych wad - droga wolna". Czy nie byłoby prościej? :) W końcu chyba u nas w Pl i tak nie ma większego problemu ze zrobieniem hodowlanki? :) Jeździ się, jeździ, i się w końcu wyjeździ, jeśli pies nie ma poważnych wad :) Chociaż w sumie wystawy mają ten swój klimat, i to też jest fajne. Ale budzi tez sporo emocji, bo są oceny, lokaty, ten lepszy, ten gorszy, a czego tak, a nie inaczej. Jakby był przegląd, i brak stwierdzenia wad (typu problemy ze zgryzem, niewłaściwy kolor), to by było prościej. Ale to już dłuższy temat, i mało ciekawy i raczej w najbliższych latach nie będzie nas dotyczył, więc może powróćmy do naszych yorków ;)
  4. [quote name='Mawe']Witamy się również wtorkowo :) szkoda:([/QUOTE] No szkoda, ale nie mam nic nowego :( Właśnie wróciliśmy ze spacerku - byliśmy się trochę posocjalizować z potworami, czyli schodami w blokach, i przy okazji odwiedziliśmy malutkiego kotka - Lucky ciągle go obwąchiwał. A jak się zdziwił jak kotek zamiauczał :evil_lol: Nie mógł zrozumieć że jakieś zwierzątko nie szczeka tylko robi dziwne "miau" :lol:
  5. Marzka, ale ja nie piszę o Tobie przecież ;) Z resztą, nikogo z forum nie mam na myśli, po prostu wiem, że takie sytuacje się zdarzają, i nie ma co się oszukiwać. A potem suki jak się 'przeterminują' są sprzedawane. Dla mnie to chore. Pies to przyjaciel, kupujesz go w innym celu niż zdobywanie tytułów. Oczywiście, to może być przy okazji, wystawy to fajna sprawa, ale nic na siłę, i nic za wszelką cenę. A, z tego co wiem, to w innych krajach (w tej chwili nie pamiętam jakich... może Szwecja? Ale głowy sobie nie dam uciąć, bo zapomniałam już) nie ma w ogóle wystaw :cool3: Szczenięta są tylko poddawane przeglądowi hodowlanemu i wsio. Nie trzeba zdobywać uprawnień. W sumie, to dobra sprawa. Oceny u nas na wystawach często też są nieobiektywne, czasami dawane 'po znajomości' czasami sędziowie nie znają wzorca, przecież różne kwiatki się zdarzają. Martyna - nie chcesz zapeszać, czyli masz jakieś plany z nią związane tak? Ok, to wybaczam w takim razie te tajemnice :eviltong: I 3mam kciuki, powodzenia w planach :cool3:
  6. [quote name='jot11']Karola ja też jestem upierdliwa.:roll: Też chciałabym wiedzieć co to za hodowla po to,żeby pieski obejrzeć.[B]Przecież nie kupię!![/B] Mnie też męczy ta tajemniczość. Jest PW i dobrze. Ale jak piszę prywatnie to nie piszę najpierw o tym na forum,że napiszę resztę na PW !!! Ostatnio czytałam u kogoś (nie pamiętam u kogo :oops: ) zdanie "fajny ten olej co? " czy coś w tym stylu.Szukam i szukam czy przegapiłam nazwę oleju,ale nie,nie ma.Było PW a później skróty na forum. I po co to? Taaaaa Karola na pewno zgadniemy co to za hodowla..... Cześć Martyna :multi:[/QUOTE] Jolu, a kto wie, kto wie, może wykupisz wszystkie i co będzie :evil_lol: No właśnie, przecież tutaj wszyscy 'znajomi' są, nie ma żadnych 'wrogów' więc nie wiem dlaczego niektóre rzeczy są ukrywane. No ale, nie wnikam.
  7. [quote name='Viky i Ja']Karola a czy uważasz, że jeżeli pies/suka podoba się sędziom to nie może się podobać potencjalnemu nabywcy szczylka ??? Przecież to się nie wyklucza. Nie wiem jak to działa u innych, ale ja w pierwszej chwili patrzyłam właśnie na to czy rodzice mi się podobają a w drugiej kolejności na osiągnięcia. Ale mając do wyboru np szczeniaki z 2-3 miotów, których rodzice mi się podobają wybierę ten miot gdzie dodatkowym atutem są właśnie te osiągnięcia. [/QUOTE] Masz rację oczywiście :) Moje gusta też czasami idą w parze z ocenami sędziów. Dlatego też napisałam [QUOTE] Chociaż oczywiście, nie będę ściemniała, fajnie jest mieć psa po championach.[/QUOTE]Bo oczywiście, fajnie jest gdy nasze gusta i oceny sędziów się pokrywają, i pies ma osiągnięcia. Oczywiście że jest to jak najbardziej ok :) Chodzi mi tylko o to, żeby tych wystaw nie traktować jak walki o życie i śmierć. To jest zabawa, rozrywka, hobby, a osiągnięcia są tylko miłym dodatkiem. Bo najgorzej jak ktoś ma ciśnienie, aby być najlepszym, aby pies miał championat (który też można sobie na dobrą sprawę wyjeździć przy dobrych wiatrach ;)) itd...
  8. [quote name='Daga & Maks']i ja się witam :) co u was?[/QUOTE] U nas w porządku :p Powoli zwalniamy z tempem spacerów i przełączamy się na tryb zimowy ;) W międzyczasie uczymy się różnych takich mniej i bardziej potrzebnych sztuczek :) [quote name='jot11']Podłączę się do Marzki :eviltong: Cześć wtorkowo :p Karola zdjęcia będą? [IMG]http://emoty.blox.pl/resource/aparat.gif[/IMG][/QUOTE] Cześć Jolu :) Nie będzie :shake:
  9. Marzka, a ja myślę, że nie osiągnięcia wystawowe są na tyle ważne, co to, czy NAM się podobają rodzice/przodkowie szczeniąt. NAM, a nie sędziom ;) Chociaż oczywiście, nie będę ściemniała, fajnie jest mieć psa po championach. Ale dla mnie to ma drugoplanowe znaczenie. Wiem, że czasami sprawdzenie charakteru rodziców nie jest możliwe, szczególnie w przypadku 'tatusiów' szczeniąt. Ale 'mamy' można 'sprawdzić'. U yorków nie ma chyba problemów z agresją jako taką, częściej jest to pewniej nieodpowiedzialne wychowanie psa przez właściciela, i pies sobie za dużo pozwala. U yorków też nie zdarza się, żeby rodzice szczeniąt mieli jakieś osiągnięcia w posłuszeństwie, czy w psich sportach (jeśli się mylę, to chętnie się dowiem o takich yorkach :)). Dlatego może ciężko jest kierować się na co zwracać uwagę. U innej rasy można zobaczyć czy pies miał robione obowiązkowe i dodatkowe badania, u jeszcze innej osiągnięcia w sportach, zdane próby pracy itd. U yorków czegoś takiego nie ma. Ale sama widzisz na pewno, nawet po opisach tutejszych psów z dogo, że każdy ma inny charakter :) Jedna są bardziej leniwe, inne mniej, jedne lubią to, inne tamto. Różnice są. Dla mnie pies ma być po prostu psem, towarzyszem. Wystawy to inna rzecz. Z psem przebywam wiele godzin codziennie, a wystawa trwa kilka godzin, a samo ocenianie kilka(naście) minut. A potem znowu wraca się do życia codziennego. Dlatego moim zdaniem, charakter jest najważniejszy. Co z tego, że mój pies będzie przez tą godzinę błyszczał na wystawie, jak potem przez pozostałe 23 godziny, i kolejne dni będę musiała się z nim "użerać", bo charakter ma nie taki jak trzeba. Oczywiście Lucky był wzięty totalnie wbrew moim wszelakim teraźniejszym zasadom, no ale cóż... człowiek na błędach się uczy. :) Poza tym. Czy według Was, champion + champion = championy? :) Chodzi o to, że dany pies X który jest czempionem, nie będzie z każdą suczką dawał super potomstwa. To chyba oczywiste. Sekret tkwi w tym, aby dobrać psa tak, aby pasował do danej suki. Nawet jeśli ten pies ma tylko zaliczoną hodowlankę :) Ale jeśli doskonale będzie się uzupełniał z suką, to dadzą fajne eksterierowe potomstwo. I osiągnięcia niczego tu nie zagwarantują. Nie wiem jak to wytłumaczyć. Po prostu, championy często są 'rozchwytywane' ze względu na tytuły. Ale nic poza tym. Jakie to jest ulepszanie rasy, jak kilka(naście) suk pokryje się tym samym psem (nawet jeśli on jest championem)? :) [SIZE=1]Wtedy psy zaczynają 'kisić się we własnym sosie genowym', bo dużo jest ze sobą spokrewnionych. [/SIZE] Przecież każda suka ma inne wady, i trzeba szukać takiego psa, który ma szanse te wady poprawić. I co, to znaczy, że ten champion jest w stanie 'naprawić' wszystkie wady u każdej suki? :)
  10. Aga, dopóki to naprawdę nie jest poważne, to ja bym nie reagowała. To dwa dorosłe psy, samce, które rywalizują o hierarchię. Dopóki jej sobie nie ustalą, nie dogadają się w tej kwestii, to ciągle będziesz miała takie bójki ;) Więc lepiej jest im raz dać się dogadać, niech sami sobie ustalą pozycje ;)
  11. Cześć dziewczyny :)
  12. [quote name='Princess_York']Wysyłam na PW :p .[/QUOTE] A ja też może bym chciała wiedzieć co to za hodowla... :roll: [SIZE=1][COLOR=LightBlue]Wiem, upierdliwa jestem, i czepialska. Doskonale zdaję sobie z tego sprawę. Ale powoli zaczyna mnie już męczyć ta atmosfera na forum :roll: Przecież jakbyś podała tu w galerii nazwę hodowli, to nic by się nie stało chyba? Chyba że to jest jakaś tajemnica... Myślałam że skoro rozmawiamy to rozmawiamy, otwarcie i normalnie, a nie zaczynamy temat, po czym "jak chcesz wiedzieć więcej napisz do mnie na PW". A reszta rozmówców, czytających, to co? Mają sobie sami zgadywać? [COLOR=Black] [COLOR=LightBlue]Coraz więcej tajemnic na tym forum. Jakieś plany, sekrety, PW, PM, a reszta niech robi co chce, i się domyśla. :roll: [COLOR=Black] I tak a' propo - nawet 'czempiony' w rodowodach nie pomogą, jak pies ma charakter skopany :p Oczywiście nie mam tu nikogo na myśli, ale tytuły wystawowe to nie wszystko. Każdy się nimi chwali, ale nigdzie nie zauważyłam żeby ktokolwiek chwalił charakter rodziców, że dlatego wybrał taki miot a nie inny, bo rodzicie szczeniaków mieli fajny charakter. Nikt się jeszcze tym nie chwalił. Ale cóż, każdy ma inne priorytety :p[/COLOR] [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/SIZE]
  13. Cześc Aga :) Ale miałam u Ciebie do nadrabiania ;) [quote name='chrupcia'] a co do pilnowania swoich misek to ostatnio sąsiadka przyszła z yorkiem (tym co Wam pokazywałam) i pili z jednej miski wode więc Jazz to chyba nie z tych agresywnych :p[/QUOTE] Warczenie nie jest oznaką agresji :p To, że np. Carmen broni jedzenia przed Viki [SIZE=1](to tylko taki przykład)[/SIZE], to nie znaczy że jest agresywna :p To normalny odruch u psa.
  14. Cześć Klaudia :)
  15. [quote name='agamewa'](...)tu to podchodzę już na luzie bo wiem że i tak zbyt dużych szans nie mamy:)[/QUOTE] Aga, tak nie wolno myśleć, trzeba wierzyć w siebie, powtarzać sobie, że będzie dobrze, ale też nie zrażać się w razie niepowodzeń. No i nie narzekać jeśli się zajmie drugie miejsce :eviltong: Pamiętaj, [B]będzie dobrze[/B]! Cześć Martyna! Ale jestem zmęczona dziś :roll: Padam :roll: Idę spać chyba, jutro zajrzę na dłużej :) Dobranoc ;)
  16. [URL]http://img241.imageshack.us/img241/6774/p1040933.jpg[/URL] Jeny, jak tu Gracja ślicznie wyszła! :) Cudnie! :loveu: [SIZE=1][COLOR=LightBlue] [/COLOR][/SIZE]
  17. [quote name='chrupcia'](...) jeszcze teraz musze chodzić na różaniec 13razy i dziś byłam pierwszy :lol: za pewne nie zrobie tych 13 razy, ale niech będzie przynajmniej kilka :p[/QUOTE] Bierzmowanie masz? :razz: Ja na szczęście już mam to za sobą :p :lol:
  18. Super Ulu, bardzo się cieszę! :multi: Teraz przydałoby się, żebyś nam Mejsi pokazała, bo pewnie wypróbowałaś na niej już jakąś fryzurę? :razz: :)
  19. Noo, będziemy się oswajać z blokami. Ale dobrze że to wyszło teraz, to mamy czas żeby to nadrobić ;) I przy okazji będę już wiedziała na co zwrócić uwagę przy drugim psie ;) Nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło :) Cześć dziewczyny! Jutro już do szkoły, a tak mi się nie chce... miałam od środy długi weekend, i rozleniwiłam się strasznie ;) A widzę że na dogo pustki jak nigdy, nawet naszej Agi dzisiaj nie ma :sad:
  20. [URL]http://img829.imageshack.us/img829/2392/dsc00494e.jpg[/URL] Łał, Pixi taką ciężką piłkę tenisową jest w stanie udźwignąć? :cool3:
  21. Cześć Martyna! Znowu przyszłam nękać Cię o fotki Arwi ;) Bo coś się ostatnio obijasz za bardzo :mad:
  22. Cześć Ola :) I jak, zrobiłaś już te zdjęcia kąpielowe? ;)
  23. Cześć Olu! Jak tam piesek?!
  24. Cześć Daria :) Jak tam po urodzinach? ;)
  25. Cześć Aga :) Co tam u chłopaków słychać? :)
×
×
  • Create New...