Jump to content
Dogomania

goska i zwierzyniec

Members
  • Posts

    189
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by goska i zwierzyniec

  1. no tak, zachowuje sie jakby wszyscy czytali w myślach... wczoraj miałam telefon i jedna wizyte, okoliczni mieszkańcy interesujas ei tym zółtym psem (CHili), dziś po 15 bedzie wizyta, i może zabiorą psa......albo nie .
  2. Jedzą sucha karmę, zeby lepiej wchodziła ze smalcem, albo olejem - po frytkach np. Widze Baner schroniska w celestynowie, on tez tam trafi. Dziś po 15 wyjaśni sie co z tym zółtym
  3. tak jak czułam przez skóre, jest zainteresowanie psem zółtym, kompletnie nie ma chętnych na psa łańcuchowego. Może na forum będzie ktoś zainteresowany? Zresztą jak go poznałam, to mi słabo, to nie jest fajny pies, teraz dostaje żarcie , doszedł do siebie i jest agresywny w stosunku do innych psów i kotów. FUJ:angryy: jedyne co mogę to spowodować, żeby gmina pokryła koszty oddania go do schronu, a byłemu właścicielowi powyrywać nogi z ...... jak się przyzna. Gdzie ja znajde paragraf na gmine? jest wogóle coś takiego? nie mam za duzo czasu, ograniczyłam racje żywnościowe
  4. Wiem, pisze wszedzie, zrobie allegro, gratki i inne.... ale wiem ze chili nie oddam do bloku i licze ze sie włascicel znajdzie tego burego. Choć sama nie wiem czy to bedzie dla niego dobrze. Nie moge jednak zatrzymać ich u siebie. Juz mi życzliwi koty podrzucają, psy na razie zbieram sama, czyste szaleństwo. Pisze na dogo, bo licze na doświadczenie forumowiczów :) i nie przeliczyłam sie, jesteście szybsze iż moje łącze- nie zdążyłam powysyłać na priw zdjeć, a juz były wklejone. Dziekuje. profil ustawiłam, ( starałam sie, reszte musze do jutra przełozyc. Pozdrawiam Gosia
  5. jutro nad tym posiedzę, może się nauczę :) na razie liczę ze się ludziom będzie chciało kliknąć w link. Jestem z centrum.
  6. Witam, mieszkam na odludziu, niedaleko mam wysypisko i las, sama tak chciałam ( cisza, spokój, z dala od miejskiego zgiełku), ale już nie wyrabiam. Ciągle przygarniam jakieś bezdomne zwierzaki i szukam im domów. obecnie mam nad stan 2 psy, [IMG]http://lh5.ggpht.com/_Ih_E6ErAY5o/SWCeksCa6FI/AAAAAAAABJE/pUWzxTYgGUw/s640/znajda.jpg[/IMG] bury pies, zerwany z łańcucha w noc sylwestrowa, obcięty ogon i rozszarpane na pół lewe ucho- stare zdarzenia, wyskubana sierść, płochliwy( chyba bity), ale łasy na pieszczoty, walczy o miskę ( a raczej o zawartość). no oko laika na może rok, jest do łydki ( mam 1,60 cm) [IMG]http://lh5.ggpht.com/_Ih_E6ErAY5o/SWCevikeCvI/AAAAAAAABJM/RBfpgmidySc/s512/P1010031.JPG[/IMG] żółty, przypomina z pyska wilka, z wielkośći doga niemieckiego ( ale nie pluje)70-80 cm, bardzo młody, chyba nie spełnił oczekiwań poprzednich właśicieli, znaleziony w lesie w polowie grudnia 2008 roku. Roboczo nazwany Chili, ostry pies na koty ( a mam 4). Nieufny, po 3 tygodnich podchodzi do mnie, unika dzieci- jak sa na podwórku, to woli nie jesc- chce sie bawić , zaczepia pyskiem moje rece, zeby głaskać, skacze na nogi, kładzie sie kołami do góry, byle go popieścić. Rozumny pies, reaguje na słowa nie wolno i zostaw( koty) jest posłuszny. Dla chili szukam nowego odpowiedzialnego domu, z panem/ią, który/a bedzie mógł/a go ułozyć, bo to bedzie łatwe i przyjemne :razz: porozwieszalam ogłoszenia we wszytskich sklepach, na przystankach i w Urzedzie gminy w tym tygodniu jedzą , od przyszłego nie mam co im dac, ani im, ani kotom, ani moim, poprostu koniec finasów. Bardzo prosze o domy, pomysły ... sama nie dam rady, Wet który ma umowe wywiezie je do schroniska. Jak przestane je karmic będą duze, głodne, upolują kury i kaczki sasiadów. Moze i dzieci. W każdym razie bedą do odstrzału jako niebezpieczne zwierzaki, a szkoda....
×
×
  • Create New...