Tu nie chodzi o zamknięty teren.
Chodzi o poczucie bezpieczeństwa.
Sucz nawet jak by chciala to zapewne by znalazly drogę ucieczki.
Tutaj chodzi o Kropeczke, z tego co zauwazylam u wylęknionych psow w momencie gdy są puszczone luzem robią dziwne rzeczy i odmienia im się pod kopulą o 180 stopnie ;)