sonikowa
Members-
Posts
4389 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sonikowa
-
Jestem, co powrotu SBD pociągnę wątek. Ciagle nie wiemy rzeczy najważniejszej -- czy stawiamy na hotelik i robimy błyskawiczną zbiorkę na dogo, czy też czekamy na DT u Marlenki. Nie znam szczegółów - ani od kiedt to DT, ani na jakich warunkach, ani na ile pewne.. Kto wie? Bez tego nie sposób podjąc decyzji a czas leci. Być może nawet mod nie musi nic zmieniać, deklaracje mogę pisąc nawet w tym poście, a w poniedziałek się przeniesie na pierwszą. O ile zbieramy deklaracje.,.. bo już nie wiem jak to jest.
-
Wcale się nie zakochałam ;-) nawet na żywca go nigdy nie widziałam, choć coraz większą mam ochotę by zabrac Biafrze 20 minut i zajrzeć do niej zobaczyć Siwa, Dakotę, Freda, Bacę no i tego Ogryzia.. Co do imienia - mamy dwie propozycje King, Globus, pomyślcie jeszcze, wieczorem zadecydujemy :-) Mnie by coś takiego charakternego pasowało....
-
Nieasamowita zmiana! Jaki piekne futro i spojrzenie i wszystko :loveu::loveu::loveu::loveu: Cudowny!
-
[quote name='waldi481']Cześć żabeczko! jesteś już u Biafry-super,tylko nie rozrabiaj...Nareszcie widzę zdjęcia z pierwszej strony wątku-myślałam,że jesteś większy,a na zdjęciach taki okruszek.. E[/quote] Biafra też nie chciała wierzyć, że on jest duży,, Ale zdjęcia przeklamują, i Ogryzek jets naprawdę wielgachny. Tyle, że bardzo smukly i nogi ma długie. Nie ma takiej sylwetki jak kaukazy, bardziej jak Brutus, tyle, ze jest krótkowłosy. Dla mnie to on taki mix ogara, doga i czegoś jeszcze ;-)
-
Kochany Kumpel wrócił do Ani,juz za TM (*)
sonikowa replied to kaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kaa, u Fioletowego Psa nie ma miejsc, nie pisz.. Pytaj jamora, ja napisalam znowu do Ani. -
Kochany Kumpel wrócił do Ani,juz za TM (*)
sonikowa replied to kaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No właśnie obawiam się, że juz z kogo mogłam to wyciągnęłam :shake: Ale nie poddawajmy się, porozsyłam wątek, poprosze gdzie się da.. -
Chandler, ja bym bardzo chciała zebys została. Zawsze watek z tobą nabierał takiej klasy... Jesli trzeba, to do powrotu SBD moge poprowadzic Gwiazdke. O ile Mgie nie moze, bo oczywiscie z was wszystkich mam najmniejsze doswiadczenie.. Rozumiem, ze bierzemy ten hotelik z psim psychologiem i trzeba do soboty zebrac 350 zł, tak?
-
Bambaryłek - teraz FIODOR - ma dom, kolegę Gacka i podbija świat
sonikowa replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Sa przerozkoszni! jak oni w ogóle żyli kiedyś bez siebie???? -
Kochany Kumpel wrócił do Ani,juz za TM (*)
sonikowa replied to kaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U jamora jest chyba miejsce. Kaa, napisz też do Madziek z Fundacji Fioletowy Pies, bo tam ona też pracuje z psami :-) -
Jeszzce ostatnie noce wieści od Ogryzka. Nie jest źle, chłopak obwąchał się z całym stadem i zachował rozsądnie i w zgodzie z psimi standardami - czyli uspokajająco sie odwracał i starał nie prowokować ;-) Nikogo nie zaatakował. Nawet biorąc pod uwagę, że czuje się po prostu niepewnie, a potem się rozkręci, to jednak to pokazuje, że nie jest kompletnym świrem, tylko psem który myśli. A to znaczy, że wszystko jest możliwe :-)
-
Kochany Kumpel wrócił do Ani,juz za TM (*)
sonikowa replied to kaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pomalutku wątek sie rozkręci. Trzeba pościągać więcej ciotek. -
Ogryzek spróbowal zjeść jedną kaukazkę, ale na szczęście szyba go zatrzymała :evil_lol: Rozmawiałam z Biafrą, własnie dojechali. Ogryzio zniósł podróż bardzo dobrze, wychodził na siusiu, sam wskakiwal do samochodu, jest dość cywilizowany, wie co to smycz i obroża. Jest natomiats takim wielkim głuptaskiem, co to na niczym sie nie skoncentruje, tylko dwadzieścia pomysłow ma na sekundę i plącze się pod nogami :lol: Na razie jest też oczywiście zdezorientowany, nie wie gdzie jest ani co się dzieje. Pójdzie na spacerek, wyciszy się w nocy, i jutro zobaczymy ;-)
-
Trevor [*]... Nie udało ci się, maleńki...
-
Lenox, cudowny Ślepaczek z CK , znalazł swych aniołów i swój dom!!!!
sonikowa replied to ihabe's topic in Już w nowym domu
Może ktoś zadzwoni nawet później, w weekend, czasem ludzie muszą sie oswoić z wlasną decyzja czy planem,.. Trzymam kciuki. -
Ogryzek jest w drodze do swojego kojca :-) Wieczorem zadzwonię i może będę wiedziala coś więcej, np. czy na początek zjadł kaukazy :evil_lol: A tak na serio, to jak się nie będzie umiał zachowac w przyzwoitym hotelu, to osobiście pojadę i mu w tę jego łaciatą doopkę dam klapa ;-) (choć wierzę w szkolenie pozytywne).
-
Ok, widzę, że Mgie na watku głownym dala info o potrzebnych deklaracjach. Super. Mozna by tez dodac kilka zdan, dlaczego to dla Gwiazdy takie wazne -- ze tyle czeka, ze kazdy dzien to cofanie sie, ze niedlugo bedzie calkiem wylekniona itd. Zeby ludzi przekonac, ze naprawde, ale to naprawde kasa jest potrzebna na juz.
-
[quote name='mgie']Niestety obawiam się,że nie będę w stanie poprowadzić tego tak jak sonikowa. Nigdy nie zbierałam żadnych pieniędzy na dogo. Normalnie nie wiem jak się za to zabrać.[/quote] Dziewczyny, ja was błagam, nie róbcie teraz ze mnie potwora ;-) która wysysa z ludzi pieniądze.. Zbierałam pieniądze na dogo tylko dwa razy - raz na kaukazy z Boguszyc i teraz na Ogryzka z Rudy Sl. Uwazam, ze to, ze mi sie udalo z zupelnie niemedialnym, zdrowym i calym ogryzkiem to cud, i nie wiem jak sie zdarzyl. Nie zmienai to faktu, ze mi niedobrze z nerwow, ze za miesiac moze zostane sama z psem, ktorego ze schronu wyciagalam, sama wziac nie moge i sama nie utrzymam... Na kaukazy tez wiele osob deklarowalo, a zdarzylo sie, ze ani jedna wplata nie nadeszla. I moge sobie 20 pw wyslac, a i tak to nic nie zmieni. Deklaracje to zawsze ryzykowana sprawa, ale czasem inaczej sie nie da. Jesli moge pomoc na watku Gwiazdy, pomoge. Jesli trzeba zbierac to kase, to bede na dogo żebrać jak umiem najlepiej. Wierze, że 300 zł użebramy, a pozostałą część dorobimy bazarakami. Teraz o psie i sytuacji, a nie o kasie ;-) Nie chce sie wypowiadac o szczegolach, bo jestem mimo wszystko z boku i nie znam ani waszych wczesniejszych ustalen, ani rozmow itd. Chce jednak powiedziec o tym co teraz -- Gwiazde trzeba zabrac z Boguszyc, jestem o tym przekonana. Najlepszy bylby domowy DT. Hotel z psim psychologiem tez czadowy. Pytanie brzmi czy mozna to szybko rozstrzygnac -- co jest lepsze dla psa? Kiedy moglay ja wziac Marlenka i czy to mozna uznac za pewne czy jeszcze nie? Jesli lepszy jest najpierw hotel, to zbierajmy deklaracje. Jedno pytanie - Anno, napisalas, ze hotel bylby do zimy. czyli dluzej niz dwa, trzy miesiace Gwiazda nie moglaby tam zostac? A zatem czy taka zmiana nie bylaby dla niej znow utrudnieniem? Nie wiem, nie znam psa, zastanawiam sie. Moze wiec uznajmy, ze ja zabieramy i podejmijmy tylko decyzje dokad?
-
Tramp pies z przystanku zakonczyl podróż , jest w DS !!!!
sonikowa replied to orpha's topic in Już w nowym domu
Dwie godziny mnie nie było i już się zgubiłam. Widzę tylko, że być może właściciel sie znalazł,bo z opisu to ten psiak bardzo pasuje.. Trzymam kciuki :-)