Jump to content
Dogomania

Porta Nigra

Members
  • Posts

    1264
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Porta Nigra

  1. No to czekamy na info czy Pula jest nadal do wzięcia, mam na dzieję, że do środy bzie wiadomo bo w razie czego w środę mogłabym sprawdzić domek i w czwartek wyjechać gdzie trzeba po Pulę, mogę spory kawałek wyjechać ja albo mój TZ. Dzięki za propozycję pomocy w transporcie. Dzisiaj znowu zgłosili się kolejni chętni z Wrocka po nasze maluchy. Nie macie gdzieś jakiś podobnych? Może przy okazji jeszcze inne bidy by domki znalazły.
  2. Tak mieszkam pod Wrocławiem w kierunku na Poznań, mogę wyjechać na przeciw w razie czego, pytanie tylko kiedy ewentualnie będziesz jechać.
  3. Wygląda na to, że oba domki okażą się w porządku. Nie było jeszcze wizyt, ale mam bardzo częsty kontakt z chętnymi i sprawiają naprawdę dobre wrażenie, za jednych dodatkowo ręczy znajomy. Czy w razie czego byłaby szansa na jakiś transport dla Puli?
  4. No to kamizelkę odbierzesz osobiście we Wro, bo mi właśnie paczka wróciła. Adnotacja dlaczego nieczytelna :mad::mad::mad:.
  5. A ja nieśmiało zapytam, czy kamizelka doszła??? Bo poszła priorytetem tydzień temu i się martwić zaczynam.
  6. Czy Pula jest najjaśniejsza i ma najkrótszą sierść?
  7. ok. Więc sprawdzamy domki i jak się wszystko uda, to szukamy transportu. Cieszę się, że Pasja ma już domek.
  8. Zadzwoniła Pani. Chce zaadoptować Portę i wydaje się, że jest to domek idealny. Mieszkanie na 1piętrze, obrzeża miasta, obok łąki. Rodzinka, dwoje dzieci 6 i 12 lat. Pani nie pracuje i tylko odprowadza i chodzi po dzieci do szkoły. Porta byłaby z nią cały czas w domku i w ramach spaceru chodziłyby po dzieci, potem wspólny spacerek. Zgadzają się na wizyty przed i poadopcyjne, wysterylizują sunię. W zasadzie wszystko wygląda super. W tym tygodniu znajomi od nas z Fundacji mogliby sprawdzić domek, a w przyszły weekend będą u nas więc wracając mogliby zawieźć sunię. My często bywamy na Śląsku więc będziemy mogli odwiedzić nasze maleństwo. Przyznaję, że dobrze czuję ten domek, więc jeśli moje przeczucia się spełnią to chętnie oddam Portę, ona uwielbia dzieci, a tu jest dwójka nie za małych :eviltong:. Nasz domek w okolicy nadal jest chętny, tylko Pan jest w szpitalu, tak więc jeśli też okaże się dobry to może siostrzyczka Porty mogłaby w nim zamieszkać. W tym tygodniu wszystko sprawdzimy. W razie czego jakoś zorganizujemy transport. :evil_lol:
  9. Spokojnie, znajdziemy dla dziewczynek najlepsze domki :lol:. Ja dziś rano dobitnie pani wyjaśniłam, co myślę o jej pomyśle i tym jak traktuje psy. Zwłaszcza, że mnie obudziła :mad:.
  10. Witamy na wątku Buby i dziękujemy za zaznaczanie :loveu: Było sporo chętnych na Bubę, ale odstraszała ich jej choroba. Teraz gdy Buba jest już całkiem zdrowa nikt jej nie chce :shake:
  11. Dziś dzwoniła do mnie Pani, która chce wziąć pieska dla dziecka, bo na kupno jej nie stać. Ma co prawda dwa psy na łańcuchu, ale dziecko chce do domu małego kudłatego. Procedury sprawdzania domu nie za bardzo się Pani podobały ... Dzisiaj jedziemy sprawdzić domek dla Porty, ten który już czeka jak nie wyjdzie to zaczniemy ją intensywnie ogłaszać we Wrocławiu. A tu moje dziewczynki zmęczone zabawą w końcu padły :loveu:. [URL="http://www.psiratownicy.pl/forum/download/file.php?id=368&mode=view"][IMG]http://www.psiratownicy.pl/forum/download/file.php?id=368&t=1[/IMG][/URL]
  12. [URL]http://www.forum.**********/showthread.php?p=742890#post742890[/URL] :-)
  13. Nie dzowniła albo się nie dodzwoniła. Wczoraj całe popołudnie i wieczór spędziłam na konferencji w sprawie psów w mieście (taki program chcą nam wprowadzić "Pies dobrym obywatelem") i telefon miałam wyłączony. W razie czego Porta wciąż czeka, jest jeden domek do sprawdzenia, ale najwcześniej jutro może mi się udać tam pojechać.
  14. Domku nawet tymczasowego chwilowo u nas brak. Wszyscy zapsieni, do tego sezon się zaczął i dużo pracujemy z psami, a tej bidzie trzeba poświęcić dużo czasu. Jakie są planowane koszty leczenia? operacji? Postaramy się pomóc zebrać pieniądze na koszty leczenia. Teraz najważniejsze, żeby wyzdrowiała. Będziemy też ją ogłaszać na naszej stronie, może ktoś ją wypatrzy.
  15. podnoszę Dorkę! Oj sporo niufowych dziewczynek szuka domków :-(
  16. Niestety dziś Porta nie pojedzie dzisiaj do nowego domku. Państwo podtrzymują chęć adopcji, ale dziś zdarzył się tam jakiś wypadek i ktoś wylądował w szpitalu, poprosili żeby przełożyć wizytę przedadopcyjną na inny dzień. Datę ustalimy na spokojnie lada dzień. Tak więc Porta połobuzuje jeszcze u nas :loveu:.
  17. Chyba nie ma. Poproszę Przemka żeby zrobił jej allegro na konto Fundacji.
  18. Coś strasznego!!! Mam nadzieję, że ten człowiek odpowie za to :mad:. Zrobiłam już info o niej na naszym forum. Zastanawia się, co jeszcze możemy zrobić :-(
  19. Jutro mam nadzieję sprawa się wyjaśni. Jeśli nie Porta to może któraś z siostrzyczek pojedzie do Krakowa. Kilka fotek Porty: [URL="http://www.psiratownicy.pl/forum/download/file.php?id=362&mode=view"][IMG]http://www.psiratownicy.pl/forum/download/file.php?id=362&t=1[/IMG][/URL] [URL="http://www.psiratownicy.pl/forum/download/file.php?id=361&mode=view"][IMG]http://www.psiratownicy.pl/forum/download/file.php?id=361&t=1[/IMG][/URL] [URL="http://www.psiratownicy.pl/forum/download/file.php?id=364&mode=view"][IMG]http://www.psiratownicy.pl/forum/download/file.php?id=364&t=1[/IMG][/URL] :loveu:
  20. Nikt nie dzwonił do mnie... natomiast dziś Portę odwiedzili ludzie chcący ją adoptować i są zdecydowani. Jutro jedziemy sprawdzić domek i jeśli wszystko będzie ok. mała mogłaby już tam zostać. Są zdecydowani spełnić wszelkie warunki adopcji... no i będzie prawie w sąsiedztwie będę mogla jej doglądać. ;). Ja jestem w tym maluchu zakochana całkowicie :oops:.
  21. Spokojnie Porta znajdzie domek, jest urocza i wszyscy się nią zachwycają. Z powodu choroby mojego psiaka trochę zaniedbałam reklamowanie jej, ale nadrobię to. Wczoraj Portusia została po raz pierwszy szczepiona i szczerze mówiąc najchętniej przetrzymałabym ją teraz na kwarantannie do nabycia odporności, ale jeśli trafi się super domek to pewnie oddamy, bo szkoda żeby się maleństwo przyzwyczajało. W naszym stadzie odnalazła się rewelacyjnie, wychodzi z psami do ogrodu i niewiele brudzi już w domu. Z kotami nie ma żadnego problemu, po schodach śmiga już w tą i spowrotem. Najbardziej uwielbia dzieci. Jest naprawdę rewelacyjna :loveu:. Fajnie, że Tinka ma już domek :lol:
  22. Widzę, że niewiele osób zagląda do Buby :-(
  23. To ja bardzo dziękuję w imieniu Porty. Gdyby był gdzieś potrzebny mój numer telefonu to podaje 606 457 650 Magda Fotek małej jeszcze nie zrobiłam, okazało się, że starsza córka zabrała aparat do Hiszpanii :mad:. Ale postaram się dzisiaj coś wykombinować. Mała jest słodka, ale straszny łobuz z niej wychodzi, zjadła mi już pasek od butów i nadgryzła kabel od ładowarki do lapka :angryy:. Głośno potrafi się domagać jak czegoś chce. W tej chwili najważniejsze to nauczyć ją schodzić po schodach (bo wchodzi na górę, a potem jazgocze żeby ją znieść), już robi postępy i zachęcana schodzi z czterech stopni. Uczymy się też chodzić na smyczy, no i wychodzić z potrzebami do ogrodu. Ponieważ po odrobaczaniu żadnych robali nie stwierdziliśmy, dziś jedziemy do weta i prawdopodobnie zrobimy pierwsze szczepienie. Jak tam nasze siostrzyczki?
×
×
  • Create New...