Jump to content
Dogomania

Till

Members
  • Posts

    1236
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Till

  1. uaktywniłam ogłoszenia i czekam jak telefon zacznie szaleć, w końcu to taki przystojniak :)
  2. [quote name='teresaa118']Dla nastepcy Amorka-Messiego na lipiec ciocia wyslala 50 zl.[/QUOTE] Dziękujemy bardzo:)!
  3. [quote name='barb']Wrzucaj gdzie chcesz :lol:[/QUOTE] jasne wrzucaj gdzie chcesz, zeby tylko go w końcu ktoś wypatrzył
  4. [quote name='missiaa']więc tak:) ajw te dwa psiaki ze skrzyni(budy) o których mówisz to właśnie ten psiaczek z chorym oczkiem dziukusek, który jest u Angeli(i który się oswaja-HURAA!!), a jego przyjaciel (drugi psiak ze skrzyni-budy) jest wciąż w schronisku. I jesli będzie miał zapewnioną karmę to zostanie wyciągnięty z Olkusza i znów zamieszka ze swoim psim przyjacielem u Angeli. Psiak z chorym okiem nie ma swojego wątku.. bo już jest tyle wątków, że ja nie dałabym rady prowadzić i ogarnać kolejny watek. mdk8 będzie wyciągnięty, jak będzie pewne, że będzie miał co jeść;) Myślę, że karma Josera Ekonomy. Wtedy przyjaciele będą mieć to samo jedzonko i nie będą wykradać sobie nawzajem z misek karmy, bo po prostu będą mieć taką samą karmę w miskach. Niestety nie wiem w jakim tempie psiak zje 20kg worek karmy- czy starczy mu na miesiąc czy dłużej/krócej. Więc nie jestem w stanie wprost ocenić ile dokładnie będzie kosztowało jego wyżywienie. Najtaniej tą Joserę można na allegro kupić za 84,90 zł z przesyłką za darmo.[/QUOTE] Jeśli ten co został w schronie jest mniej wiecej tej samej wielkości co jego kolega to 40 dag. na dzień czyli 12 kg na miesiąc, czyli 20 kg/ 50 dni, jeśli jest mniejszy to około 30 dag. czyli 9kg/ miesiąc. Czyli wór starczy na około 2 miesiące wiec nieźle. Ja też coś dołożę, ale wyciągnijmy biedaka, obydwoje odżyją jak się znowu spotkają :)
  5. co prawda to nie wątek owczarka z chorym okiem, ale było tu o nim wspominane, piesek czuje sie lepiej i nagle przestał się bać Angeliki, bardzo sie cieszy na jej widok, skacze, kręci piruety i szczeka z radości i to tak nagle się zmieniło :)fajnie, że zaczyna ufać. To podobno młodziutki piesek, wet ocenił na 2 lata, a wydawało się, że starszy psiak
  6. bardziej obszerne wieści od weta, mam nadzieję, że większość informacji zapamiętała. Dziadek za chudy, waży tylko 26 kg, nerki i wątroba w porządku, morfologia ok. Narazie nie wiadomo dlaczego stracił apetyt. Ma dostawać miększą karmę, Angelika jutro pojedzie kupić puszki. Ogólnie bieda z niego. Jak mi się coś więcej przypomni to dopiszę. Może Missia będzie mieć jakieś dodatkowe informacje to uzupełni
  7. Messi też był dziś u weterynarza, jego wyniki znacznie się poprawiły, wątroba ok, nerki też. Będzie można powoli odstawiać leki. Kastracja może być zrobiona za ponad dwa tygodnie więc tak będzie umawiana. Fajnie, że chłopak tak wrócił do zdrowia :)
  8. do tego okres wakacyjny....mniej adopcji, więcej bezdomnych...
  9. wstępna ocena stanu zdrowia dziadka to problemy ze stawami, wątroba ok, przepuklina, pies kilkunastoletni. Za jakąś chwilę powinno być więcej wiadomo
  10. Missiaa czy możesz nam pomóc z wstawieniem info i zdjęć Messiego do ogłoszeń?
  11. pytałam Angelikę czy ma miejsce w hoteliku, powiedziała, że ma jedno miejsce, ale innej narazie opcji nie ma
  12. bardzo na sercu leży mi jedna suczka w O. jest młodziutka, w typie gończego. One mają trudne charaktery i często są odbierane jako agresywne, a to tylko ich oznaka niepewnosci i braku zaufania. Z nią chyba jest podobnie bo spośród wszystkich suczek, z którymi jest w kojcu tylko ona nie podchodzi, wycofuje się i lekko powarkuje. Przez to jej los jest przesądzony, a to może być kochana sunia. Wysłałam ją na FB do Stowarzyszenia Miłośników Gończego, ale cisza, nie odpisują, pewnie dlatego ,że mix...tak jej szkoda
  13. ej tam częściej, nieee ;), ale dziś na przykład wiem, że jest u weterynarza. Na początku jadł i było ok, ale wczoraj coś się pogorszyło, nie chciał już jeść, kurde teraz nie pamiętam czy wymiotował, bo napewno wymiotował yorkowaty i też jest u weta. Ten szczeniak z O. który trafił do mnie przez pierwsze 3 dni czuł się świetnie i nagle zaczął wymiotować, przestał jeść, miał biegunkę i był bardzo słaby. Udało mu się podać surowicę i inne leki, było bardzo źle, ale na drugi dzień już drgnęło no i się z tego wykaraskał. Oby z nimi było tak samo
  14. oby szybko znalazł dobry bo super pies z niego :)
  15. [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img707/545/si4m.jpg[/IMG][/IMG][IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img199/7553/b9fo.jpg[/IMG][/IMG][IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img405/7752/3vhi.jpg[/IMG][/IMG]
  16. Wklejam zdjęcia do ogłoszeń, jak się da to można wszystkie bo są bardzo fajne [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img18/7237/prjn.jpg[/IMG][ [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img824/3689/uc4d.jpg[/IMG][ [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img838/676/zr4q.jpg[/IMG][ [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img593/1162/3qvs.jpg[/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img13/1509/mpbc.jpg[/IMG][/IMG]
  17. W wyciąganie Dziadziusia zaangażowana była Missiaa więc napewno na nią kontakt. Informacje o nim też będzie głownie Missiaa przekazywać bo częściej jest w hoteliku niż ja. Poproszę ją żeby tu się wypowiedziała oficjalnie
  18. [quote name='zozola77']nie, nie jestem z Krakowa ok 35 km mam do niego a czemu pytasz??[/QUOTE] do hoteliku masz około 60 km :)
  19. a z nowinek to wsadził głowę do mąki i ponoć wyglądał jak niedźwiedź polarny, musiał być słodki :) podobno chodzi po schodach z góry na dół i robi to bez większych problemów. Dużo sapie, nie ślini się. Nie chce leżeć na kołderce, ale chętniej na kafelkach i właśnie w kuchni utrudniając gotowanie :) Myślę, że domu nie chce stracić z oczu bo to dla niego poczucie bezpieczeństwa, biedak nie chce się już zgubić. On jest taki kochany. Podobno jego mama dożyła 13 lat, oby jemu udało się choć trochę dłużej
  20. [quote name='Justyna Lipicka']Przekazuje wieści z domku Niuffka: "Najnowsze info o Niufku. Dzisiaj dał się zabrać na dłuższy spacer, tak że pozwolił domowi zniknąć z oczu( spacerek na smyczy oczywiście), do tej pory musiał widzieć i dom i samochód. Je raz dziennie gotowany ryż z warzywami i mięsem oraz makaron i jest ok( poza karmą).Łazikuje za nami po całym domu, najbardziej jednak upodobał sobie kuchnie . Noc przespała sam , dwie poprzednie łazikował z pokoju do pokoju i " mymlał" wszystkich,musieliśmy go głaskać.Mam nadzieje że nabrał do nas już troszkę zaufania. Pozdrawiam"[/QUOTE] ale mnie uprzedziłaś:) dzwoniłam też do pani żeby mieć dla wszystkich wieści...
  21. [quote name='zozola77'][IMG]http://fotoo.pl//out.php?i=567276_messi-8.jpg[/IMG] a gdzie zdjęcia, bo chyba były?? może tylko ja ich nie widzę, czy ktoś je widzi?
  22. dziadziuś jest biedny i słaby, leżał biedak w odchodach, nie miał siły się podnieść. Czekam na wieści z hoteliku
  23. [quote name='zozola77']no masakra to jakas....byłąm na watku Daszy z doskoku i nie miałm tam zadnej stałej i ta Wiolka wydawała mis ie po wpisach popyrtana ale uznałam ze moze taki ma styl bycia..wolno jej..wszystkim zamydliła oczy i chyba sie dobrze bawiła...do tej pory trudno mi to ogarna wchodze na ten wątek i czytam co piszą inni i dalej do końća nie ogarniam..uspiła Dasze a nam wcisła kit o cudownym ds..a 2 tygodnie wczesiej uspila Fenka z powodu rzekomej agresji...a juz podszywanie sie pod tyle nickow..usmiercenie swojej poprzedniej tozsamosci (Kofeina) to wogóle jakis obłed...mozna stracic wiare i zaufanie...szkoda psiaków jak zwykle one na tym ucierpialy a jeszcze nie wiadomo co stało sie z innymi które przewinęły sie przez jej dt..niektóre odnaleźli i zyja na szczescie... zdjecia z wizyty u psiaków u Angeli to po weekendzie dopiero...jak mi sie nie uda choc mam pare instrukcji to bede znowu prosic o pomoc...[/QUOTE] prześlij do mnie na skrzynkę zdjęcia ja je wkleję. Jak ja robię zdjecia to nie trzeba ich zmniejszać, tylko wrzucam z aparatu na komputer, a później wklejam. Myślę, że u Ciebie będzie to samo
  24. zostaw to zdjęcie, jest fajne. Zresztą zdjęcia z innymi pieskami świadczą o tym, że się z nimi dogaduje
×
×
  • Create New...